wtorek, 25 Luty 2020

[Młyny Rothera] Styczniowa wizyta na budowie

Młyny Rothera to największy budynek na Wyspie Młyńskiej. Od kilkunastu miesięcy trwa jego rewitalizacja. 22 stycznia udało mi się zajrzeć do środka budynku.

W środę wraz z grupą bydgoskich dziennikarzy miałem możliwość spaceru po wnętrzach rewitalizowanych Młynów Rothera na Wyspie Młyńskiej. Obiekt do końca roku powinien zostać ukończony. W środku trwają intensywne prace wykończeniowe, montowana jest też klatka schodowa, która będzie wystawała ponad budynek.

Spacer zorganizował inwestor – Urząd Miasta. Mimo, że poprzednia fotorelacja z budowy (zdjęcia z drona) pojawiły się nieco ponad dwa tygodnie temu to trudno było odmówić okazji do wejścia do środka. Szczególnie, że taka możliwość w przypadku tej inwestycji jest bardzo rzadka.

Młyny Rothera

Młyny Rothera to opuszczony budynek stojący na środku Wyspy Młyńskiej – popularnych trenów zielonych w sercu miasta. Obiekt powstał w I połowie XIX wieku. Przez niemal 150 lat pełnił rolę młynów. W części budynku znajdował się spichrz zbożowy, w części spichrz mączny. Koniec jego działalności nastąpił w latach 90. XX wieku.

Kolejne lata upłynęły na wielu planach, rozpoczęciu przebudowy na hotel i kłopotach finansowych inwestora. Wykonano wtedy między innymi elementy konstrukcyjne przyszłego parkingu, a także usunięto niektóre stropy. Przez kilkanaście kolejnych lat obiekt stał pusty. Dopiero po przejęciu przez miasto podjęto realne działania.

Realizowany projekt zakłada remont elewacji, budowę stropów pomiędzy piętrami, wymianie uszkodzonych elementów konstrukcji obiektu czy wymiany stolarki okiennej.

młyny rothera
Po lewej stara belka konstrukcyjna, po prawej nowa

Wykonawca inwestycji zabezpieczy Młyny Rothera przed powstaniem pożaru. W środku inwestor zaplanował montaż pięciu wind (trzech osobowych i dwóch towarowych). Powstaną też nowe klatki schodowe, a stare będą dostosowane do wymogów przeciwpożarowych. Do budynku będzie prowadziło nowe wejście zlokalizowane od strony ulicy Mennica. W tym celu konieczna jest zmiana organizacja ruchu na istniejącym parkingu.

Na środku dziedzińca (przy kominie) zaplanowano odbudowę pomieszczeń dawnej kotłowni, w środku planuje się zlokalizowanie kawiarni. Wzdłuż lokalu wykonawca ma za zadanie zamontować lekkie zadaszenie z białych żagli. Nad nowymi pomieszczenia zaplanowano taras widokowo-rekreacyjny z którego będzie można obserwować zielone tereny Wyspy Młyńskiej, a także wejście do szaletu miejskiego (tyły amfiteatru). W planach jest jednak obniżenie amfiteatru co pozwoli zobaczyć również Operę. Wzdłuż tarasu popłynie woda, będzie to nawiązanie do przeszłości obiektu. Pod częścią tarasu wykonawca buduje też parking podziemny.

W środku zaplanowano ekspozycje nazwanej Ogrodami Wody, Muzeum Mózgu i Bydgoskim Dziedzictwem Kultury Przemysłowej. Całością ma się opiekować nowa instytucja powołana przez Radę Miasta – Park Kultury.

Źródło: UMB

Aktualne prace

Generalny wykonawca inwestycji zakończył montaż głównej części stalowej konstrukcji antresoli w dawnym młynie. Konstrukcja wystaje ponad dach i będzie pełniła funkcję klatki schodowej. Całość zostanie obudowana hartowanym szkłem co pozwoli obserwować Wyspę Młyńską z dachu budynku.

Obecnie prace koncentrują się we wnętrzach. Płytki pojawiły się na stopniach jednej z klatek schodowych. Na najwyższym piętrze skrzydła stojącego od strony Mariny rozpoczął się montaż drewnianych paneli na sufitach. Na innych piętrach ekipy stawiają ścianki działowe, montują okna, a także podłączają kolejne instalacje.

Zaawansowanie prac przekroczyło 60%.

[Młyny Rothera] Styczeń 2020

Mijają kolejne miesiące rewitalizacji kompleksu Młyny Rothera na Wyspie Młyńskiej. Prawdopodobnie jednej z najważniejszych inwestycji wpływających na wizerunek Bydgoszczy.

Młyny Rothera to opuszczony budynek stojący na środku Wyspy Młyńskiej – popularnych trenów zielonych w sercu miasta. Obiekt powstał w I połowie XIX wieku. Przez niemal 150 lat pełnił rolę młynów. W części budynku znajdował się spichrz zbożowy, w części spichrz mączny. Koniec działalności nastąpił w latach 90. XX wieku.

Kilka lat później obiekt trafił w ręce inwestora, który chciał tutaj zrobić hotel. W latach 2001-2003 przeprowadzono nawet pierwsze prace budowlane. Wyburzono część sklepień i stropów, wymieniono część drewnianych stropów na żelbetowe, drewnianą więźbę dachową na stalową konstrukcję z poszyciem drewnianym, wzmocniono elementy drewniane układu szachulcowego, zdemontowano wszystkie instalacje wewnętrzne, rozebrano budynek dawnej kotłowni (został komin), częściowo wybudowano konstrukcję parkingu podziemnego i strefy spa.

W trakcie inwestycji inwestor popadł w problemy finansowe, dlatego nie została ona dokończona. Przez kolejne lata budynek zmieniał właściciela, aż trafił w ręce Urzędu Miasta. Po przejęciu przystąpiono do jego zagospodarowania. Na początek zabezpieczono budynek przed dalszą degradacją, później ogłoszono przetarg na jego przebudowę.

Obecnie jest to największa trwająca inwestycja wpływająca na wizerunek miasta. Mimo to temat przebudowy praktycznie nie istnieje w mediach. Jedynym wyjątkiem były wybory dyrektora nowej instytucji miejskiej, która tam zostanie zlokalizowana lub ćwiczenia straży pożarnej. Nawet oficjalna strona Urzędu Miasta ostatni raz o inwestycji poinformowała na początku października.

Inwestycja

Realizowany projekt zakłada między innymi montaż stolarki okiennej w kolorze drewna naturalnego, budowę stropów pomiędzy piętrami, a także wymianę uszkodzonych drewnianych elementów konstrukcji obiektu. Te dwie ostatnie mają za zadanie wzmocnić konstrukcję oraz pozwolić lepiej zagospodarować obiekt.

Wykonawca inwestycji zabezpieczy Młyny Rothera przed powstaniem pożaru. W środku inwestor zaplanował montaż pięciu wind (trzech osobowych i dwóch towarowych). Powstaną też nowe klatki schodowe, a stare będą dostosowane do wymogów przeciwpożarowych. Do budynku będzie prowadziło nowe wejście zlokalizowane od strony ulicy Mennica. W tym celu konieczna jest zmiana organizacja ruchu na istniejącym parkingu.

Na środku dziedzińca (przy kominie) zaplanowano odbudowę pomieszczeń dawnej kotłowni, w środku planuje się zlokalizowanie kawiarni. Wzdłuż lokalu wykonawca ma za zadanie zamontować lekkie zadaszenie z białych żagli. Nad nowymi pomieszczenia zaplanowano taras widokowo-rekreacyjny z którego będzie można obserwować zielone tereny Wyspy Młyńskiej, a także wejście do szaletu miejskiego (tyły amfiteatru). W planach jest jednak obniżenie amfiteatru co pozwoli zobaczyć również Operę. Wzdłuż tarasu popłynie woda, będzie to nawiązanie do przeszłości obiektu. Pod częścią tarasu wykonawca buduje też parking podziemny.

młyny rothera
Źródło: UMB

W środku znajdzie się miejsce dla ekspozycji nazwanych „Ogrody Wody”, „Muzeum Mózgu” i „Bydgoskie Dziedzictwo Kultury Przemysłowej”. Całością ma się opiekować nowa instytucja powołana przez Radę Miasta – Park Kultury.

Aktualne prace

Zakończyło się wznoszenie stalowej konstrukcji antresoli w części dawnego młyna. Konstrukcja wystaje ponad dach i będzie pełniła funkcję klatki schodowej. Całość zostanie obudowana hartowanym szkłem co pozwoli obserwować Wyspę Młyńską z dachu budynku. Punkt widokowy będzie jednak niewielkich rozmiarów.

Odrestaurowano komin, a obok niego zbudowano budkę dawnej kotłowni. Gotowy jest zjazd do parkingu podziemnego. Na zewnątrz niewiele się obecnie dzieje. W środku nie wiadomo. Generalny wykonawca kilka miesięcy temu odmówił możliwości wejścia do środka.

Budynek ma być gotowy do końca tego roku. Prace będą kosztować około 92 mln złotych. Wykonuje je firma Budimex.

[Grunwaldzka] Dwie jezdnie w lesie

Ulica Grunwaldzka własnie jest rozbudowywana. Kilka dni temu uruchomiono obie jezdnie na odcinku leśnym pomiędzy ulicą Filtrową, a Kolbego.

Ulica Grunwaldzka na odcinku węzeł zachodni – granica Bydgoszczy to główna droga dojazdowa do centrum dla mieszkańców Osowej Góry i wielu okolicznych miejscowości. Droga w godzinach szczytu była wiecznie zakorkowana, dlatego miasto zdecydowało się dobudować do niej drugą jezdnię oraz buspas.

Na wolną jazdę wpływ miały liczne skrzyżowania i sygnalizacje świetlne zamiast rond. Poprawa tej sytuacji planowana była przez lata, ale realne działa w tym kierunku rozpoczęto w 2012 roku. Wybrano wtedy projektanta inwestycji. Po zakończeniu prac projektowych, w kwietniu 2016 roku, ogłoszono przetarg na wybór generalnego wykonawcy. Po kolejnych 16 miesiącach udało się zakończyć przetarg wyborem firmy Budimex. Dzięki temu w grudniu 2017 można było przekazać plac budowy.

Koszt inwestycji to 75,8 mln złotych. Większość tej kwoty pochodzi z dofinansowania z funduszy Unii Europejskiej. Prace objęły ponad 4,5 kilometra ulicy. Buspas będzie miał niemal 3 kilometry, a drogi dla rowerów niemal 5.

2 lata budowy

Po dwóch latach od przekazania placu budowy generalnemu wykonawcy udało się zakończyć prace na odcinku leśnym (pomiędzy ulicą Filtrową, a Kolbego). W ubiegłym tygodniu do ruchu dopuszczono obie jezdnie, które mają po dwa pasy ruchu dla samochodów. Dodatkowo jezdnia w kierunku centrum ma pas dedykowany autobusom.

Intensywne prace trwają na wysokości Osowej Góry, gdzie w większości gotowe są jezdnie. Zamontowano już też słupy pod sygnalizację świetlną, czasami również z sygnalizacją. Według zapewnień Urzędu Miasta z 21 listopada obie jezdnie na tym odcinku powinny być przejezdne do końca tego roku.

Wolniej prace postępują na wysokości Czyżkówka. Chociaż i tam wykonano większość dróg. Najwięcej do zrobienia jest przy skrzyżowaniu z ulicą Flisacką.

Dodatkowo na wysokości Osowej Góry wykonawca instaluje system preselekcji wagowej, który pozwoli wychwycić przeładowane pojazdy ciężarowe. Inspekcja Transportu Drogowego będzie mogła wyłapać te samochody w zatoce do ważenia pojazdów, która powstała przed skrzyżowaniem z Filtrową.

grunwaldzka

Zdjęcia przedstawiają przejazd od węzła zachodniego do granicy miasta, a także uzupełnienie w postaci powrotu od granicy miasta do węzła zachodniego.

[Grunwaldzka] Październik 2019

Prawdopodobnie w przyszłym roku ulica Grunwaldzka stanie się jedną z głównych tras wyjazdowych z Bydgoszczy w kierunku drogi ekspresowej S5. Właśnie trwa jej rozbudowa.

Ulica Grunwaldzka na odcinku węzeł zachodni – granica Bydgoszczy przez lata stała w korku. Wąska droga z licznymi skrzyżowaniami, z sygnalizacją świetlną zamiast rond, korkowała się głównie w godzinach szczytu. W korkach musiały też stać autobusy dzięki czemu komunikacja miejska w tym rejonie była niekonkurencyjna w stosunku do przejazdu samochodem. Ciężko było też przejechać tam rowerem.

Rozbudowę ulicy planowano od wielu lat. Dopiero w 2012 roku rozpoczęły się realne działa w kierunku realizacji inwestycji. Ogłoszono wtedy przetarg na wybór projektanta. Prace projektowe zakończono 4 lata później. W tym czasie wykonawca projektu – konsorcjum firm Lafrentz Polska i Pracownia Projektowa Archidrog uzyskał również decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach.

Wybór głównego wykonawcy można było rozpocząć w kwietniu 2016. Procedura wyboru trwała 16 miesięcy, a zwycięzcą przetargu została firma Budimex. Kolejne ponad 3 miesiące zajęło Zarządowi Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej podpisanie umowy na roboty budowlane, a także przekazanie placu budowy. Stało się to w grudniu 2017 roku. Właściwie w ostatniej chwili, żeby zdążyć przed zakończeniem budowy obwodnicy Bydgoszczy. Drogi, która powinna zwiększyć ruch na pokazywanym odcinku.

Obwodnica Bydgoszczy powstaje w ramach budowy drogi ekspresowej S5 w województwie kujawsko-pomorskim. Z wieloma problemami inwestycja realizowana jest na zlecenie Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Jeśli kolejny raz nie dojdzie do opóźnień na S5 to w przyszłym roku na Grunwaldzkiej zwiększy się ruch.

Aktualne postępy na budowie

Od mojej poprzedniej wizyty na budowie w lipcu generalny wykonawca inwestycji znacznie zmienił organizację ruchu na Czyżkówku i w Osowej Górze. Na tym pierwszym osiedlu kierowcy mogą już jeździć południową jezdnią (odcinek pomiędzy Koronowską, a Filtrową). W połowie września firma rozpoczęła prace przy budowie północnej jezdni. Tym samym zamknięto wjazd i wyjazd z ulicy Flisackiej.

Natomiast na Osowej Górze zmieniono organizację ruchu na skrzyżowaniu z Kolbego i Skośną. W związku z wyłączeniem sygnalizacji świetlnej wyznaczono tam tymczasowe ronda. Na odcinku leśnym (pomiędzy Osową Górą, a Czyżkówkiem) niewiele się dzieje. Związane jest to z tym, że obie jezdnie są już niemal skończone.

Grunwaldzka
Odcinek leśny ulicy Grunwaldzkiej
Szczegóły inwestycji

Ulica Grunwaldzka przebudowywana jest od węzła zachodniego do granicy Bydgoszczy. Na całym odcinku powstaną dwie jezdnie po dwa pasy ruchu w każdą stronę. Dodatkowo w kierunku centrum powstanie buspas. Dzięki temu przejazdy autobusami z Osowej Góry do centrum będą bardziej atrakcyjne. Gorzej będzie z powrotem. Pojazdy komunikacji miejskiej będą musiały również stać w korku, który zapewne będzie się tworzył przy skrzyżowaniu z Kolbego.

Lokalnie, wzdłuż ulicy, powstają też jezdnie serwisowe. Jezdnie będą obsługiwały nieruchomości położone przy Grunwaldzkiej, dzięki temu zminimalizowana będzie liczba skrzyżowań, które zawsze spowalniają ruch. Po rozbudowie ulica będzie posiadała klasę GP (ulica główna ruchu przyśpieszonego).

Długość odcinka objętego pracami budowlanymi wynosi ponad 4,5 kilometra. Buspas będzie miał prawie 3 kilometry długości, drogi rowerowe niemal 5 km. Natomiast całkowity koszt budowy wyniesie 75,8 mln złotych. Większość wydatków będzie sfinansowana ze środków Unii Europejskiej. Prace powinny się zakończyć wiosną przyszłego roku.

[Gdańska] Początek budowy buspasa

Rozpoczęła się rozbudowa ulicy Gdańskiej pomiędzy pętlą tramwajową, a autobusową. W ramach inwestycji powstaną dwa dodatkowe pasy ruchu, które będą dedykowane autobusom.

Ulica Gdańska pomiędzy Zawiszą, a Myślęcinkiem w godzinach szczytu oraz w słoneczne weekendy stoi w korku. Droga kilkadziesiąt lat temu była główną drogą w kierunku Gdańska, później zastąpiła ją ulica Armii Krajowej. Mimo braku tranzytu ulica jest zatłoczona. Powodem tego jest położenie przy terenach zielonych gdzie mieszkańcy Bydgoszczy i okolic odpoczywają. Jednak korki na Gdańskiej tworzą się również z powodu tego, że mieszkańcy gminy Osielsko dojeżdżają swoimi samochodami do i z pracy.

Razem z samochodami w korkach stoją też autobusy. Aby temu zaradzić Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej zdecydował się poszerzyć ulicę o dwa pasy ruchu. Po zakończonej przebudowie autobusy będą dojeżdżały szybciej do swoich celów. Nie będą też generowały sporych opóźnień. Łatwiej będą miały również służby ratunkowe.

Opóźnienia na starcie

Generalnego wykonawcę inwestycji wybrano w sierpniu 2017 roku. Została nim firma Budimex, która ze sporymi opóźnieniami wybudowała też buspas na ulicy Wały Jagiellońskie.

Firma miała wykonać dokumentację projektową oraz rozbudować drogę. Na realizację zadania otrzymała 21 miesięcy. Już wiadomo, że inwestycja ma ogromne opóźnienie. Prace budowlane rozpoczęły się pod koniec września tzn. około 4 miesiące po pierwotnym terminie zakończenia prac.

Opóźnienia wystąpiły, ponieważ był problem z uzyskaniem zezwolenia na realizację inwestycji drogowej (ZRID). Urzędnicy wydający takie zezwolenie wezwali wykonawcę do uzupełnienie wniosku. Powodem tego był brak zgody Miejskich Wodociągów i Kanalizacji w sprawie odwodnienia pasa drogowego. Dopiero zgoda z MWiK umożliwiła uzyskanie ZRID i przystąpienie do prac budowlanych.

Zakres przebudowy

Inwestycja przewiduje rozbudowę ulic Gdańskiej od ulicy Rekreacyjnej do pętli autobusowej do dwóch pasów ruchu w każdym kierunku. Po dodatkowych pasach ruchu pomiędzy ulicą Rekreacyjną, a Sądecką będą się poruszały autobusy, taksówki i służby ratunkowe. Na krótkim odcinku pomiędzy Sądecką, a pętlą autobusową pojawią się też dodatkowe pasy dla wszystkich skręcających pojazdów.

buspas gdańska
Koncepcja przebudowy ulicy Gdańskiej w pobliżu pętli autobusowej

Spore zmiany zajdą na skrzyżowaniu Rekreacyjnej z Gdańską gdzie powstanie rondo. Dzięki temu samochody wyjeżdżające z Rekreacyjnej w kierunku Osielska będą mogły łatwiej wykonać ten manewr. Przebudowana zostanie również pętla autobusowa Myślęcinek.

[Młyny Rothera] Rok rewitalizacji

Młyny Rothera na Wyspie Młyńskiej przechodzą kompleksową rewitalizację. Inwestycję, od ponad roku, realizuje firma Budimex.

Rewitalizacja Młynów Rothera to prawdopodobnie jedna z najważniejszych inwestycji wpływających na wizerunek Bydgoszczy. Ogromny obiekt od wielu lat stał opuszczony na środku Wyspy Młyńskiej – popularnych terenów zielonych w sercu miasta. Mimo, że jest bardzo ważna ze względu na odbiór Bydgoszczy wśród turystów i mieszkańców to praktycznie nie istnieje w mediach. Czasami jakiś portal podchwyci temat z miejskiej strony internetowej. W ostatnim półroczu prawdopodobnie częściej pisało się o wyborach na przyszłego dyrektora ukończonych Młynów niż o samej inwestycji. Sam dwukrotnie próbowałem się dostać na budowę. Raz odmówiono mi w biurze budowy, drugi raz zapewniono że Urząd Miasta zorganizuje wejście do budynku. Do dzisiaj jednak to się nie stało.

Urząd Miasta rozpoczął prace przy Młynach po ich przejęciu od firmy Nordic Development w 2013 roku. W I etapie przeprowadzono prace zabezpieczające obiekt przed dalszą degradacją. Naprawiono dach, odnowiono część ścian zewnętrznych. Prace adaptacyjne budynku ruszyły w lipcu ubiegłego roku, kiedy to wybrano wykonawcę prac – firmę Budimex. Firma zdecydowała się wykonać zadanie za 92,1 mln złotych.

Gotowy jest już żelbetowy strop nad halą garażową. Obecnie prace trwają na wielu frontach. Ekipy budowlane odnawiają komin, który ze względu na zły stan techniczny trzeba było częściowo rozebrać i odbudować z oryginalnych cegieł. W budynku, jak zapewnia miejski portal, rozpoczęto wypełnianie oryginalnymi cegłami drewnianego szkieletu ścian zewnętrznych, który wcześniej naprawiono i częściowo wymieniono.

Wykonawca pracuje również przy układaniu instalacji sanitarnych, wodnych, elektrycznych. Najbardziej zaawansowane prace są w spichrzu zbożowym (od strony Mariny). W spichrzu mącznym trwają prace przy zabezpieczaniu, a także wzmacnianiu drewnianej konstrukcji. Kończą się prace przy odnawianiu elewacji zewnętrznych.

Prace realizowane są pod nadzorem konserwatorskim. Inwestycja ma się zakończyć do końca tego roku.

Zakres inwestycji

Realizowany rewitalizacja Młynów zakłada między innymi montaż stolarki okiennej w kolorze drewna naturalnego, budowę stropów pomiędzy piętrami, a także wymianę uszkodzonych drewnianych elementów konstrukcji obiektu. Te dwie ostatnie mają za zadanie wzmocnić konstrukcję oraz pozwolić lepiej zagospodarować obiekt.

Młyny Rothera mają być zabezpieczone przed powstaniem pożaru. W środku inwestor zaplanował montaż pięciu wind (trzech osobowych i dwóch towarowych). Powstaną też nowe klatki schodowe, a stare będą dostosowane do wymogów przeciwpożarowych. Do budynku będzie prowadziło nowe wejście zlokalizowane od strony ulicy Mennica. W tym celu konieczna jest zmiana organizacja ruchu na istniejącym parkingu.

Młyny Rothera

Na środku dziedzińca (przy kominie) zaplanowano odbudowę pomieszczeń dawnej kotłowni, w środku planuje się zlokalizowanie kawiarni. Wzdłuż lokalu wykonawca ma za zadanie zamontować lekkie zadaszenie z białych żagli. Nad nowymi pomieszczenia zaplanowano taras widokowo-rekreacyjny z którego będzie można obserwować zielone tereny Wyspy Młyńskiej, a także wejście do szaletu miejskiego (tyły amfiteatru). Miasto planuje nieco przebudować amfiteatr (obniżyć go), ale nie wiadomo kiedy. Wzdłuż tarasu popłynie woda, będzie to nawiązanie do przeszłości obiektu. Pod częścią tarasu wykonawca buduje parking podziemny.

W środku znajdzie się miejsce dla ekspozycji nazwanych „Ogrody Wody”, „Muzeum Mózgu” i „Bydgoskie Dziedzictwo Kultury Przemysłowej”. Całością ma się opiekować nowa instytucja powołana przez Radę Miasta – Park Kultury.

[Wały Jagiellońskie] Niedokończony buspas

Najpierw w listopadzie, później w połowie maja, buspas na ulicy Wały Jagiellońskie powinien być już dawno skończony. Mimo, że od kilkunastu dni samochody i autobusy jeżdżą bez przeszkód to prac ciągle nie zakończono.

Realizacja inwestycji w trybie zaprojektuj i wybuduj zawsze wiąże się z ryzykiem większych opóźnień. Dodatkowo realizacja budowy w centrum często się wiąże z niespodziankami pod ziemią, które znacznie wydłużają prace (trzeba wtedy coś przeprojektować, wykonać dodatkowe prace). Nie inaczej było na ulicy Wały Jagiellońskie.

Do listopada Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej na swojej stronie internetowej często informował o postępach. Wszystko się zmieniło pod koniec listopada, kiedy to oficjalnie miała się zakończyć budowa kilkusetmetrowego pasa dla autobusów. Zarząd przestał nawet odpisywać na oficjalne pisma w trybie dostępu do informacji publicznej.

Przyczynę opóźnień udało mi się poznać dopiero kilka miesięcy późnień po wysłaniu kolejnego pisma. Tym razem bezpośrednio do Urzędu Miasta. Jak przekazało mi Biuro Komunikacji Społecznej Urzędu Miasta Bydgoszczy: „podczas prowadzenia robót ziemnych dla wykonania poszerzenia jezdni Wykonawca natrafił w pasie zieleni na niezinwentaryzowane pozostałości murów ceglanych i kamiennych fundamentów i piwnic po rozebranych budynkach”. Odkrycie wymusiło na generalnym wykonawcy – firmie Budimex wykonanie dodatkowych prac.

Dodatkowo w trakcie wykonywania robót telekomunikacyjnych pracownicy natknęli się na nieznane wcześniej światłowody Orange. Światłowody pojawiły się w kanalizacji po sporządzeniu dokumentacji projektowej, a przez rozpoczęciem prac ziemnych. Wszystkie wymienione czynności znacznie wydłużyły termin zakończenia prac. W połowie marca Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej twierdził, że wszystko zakończy się 15 maja. Tego dnia ze strony Zarządu Dróg zniknęła nawet informacja o utrudnieniach na ulicy. Jak pokazała moja relacja z końca maja do końca było jeszcze dużo do zrobienia.

Buspas na ulicy Wały Jagiellońskie oddano do użytku pod koniec czerwca. Mimo, że prac wykończeniowych do dzisiaj nie skończono. Część parkingów dalej nie ma spoiny między kostką, podobnie jak wjazd do Aresztu Śledczego przy Sądzie Rejonowym. Na Nowym Rynku nie posiano jeszcze trawy pomiędzy jezdniami, a część parkingu zajmowana jest przez zaplecze budowy.

buspas wały jagiellońskie

Urzędnicy nie ujawniają przyczyn kolejnych opóźnień. Kilka tygodni temu jeden z dziennikarzy zapytał o nie na konferencji prasowej. Przedstawiciele Urzędu Miasta i generalnego wykonawcy nie odpowiedziały na pytanie.

Kolejne buspasy

Buspas to pas ruchu przeznaczony dla autobusów. Dzięki niemu pojazdy przewożące dziesiątki pasażerów nie muszą stać w korkach jak samochody przewożące maksymalnie kilka osób. Na terenie miasta jest sporo miejsc w których takie pasy powinny istnieć już od dawna. W najbliższym czasie planuje się budowę dwóch kolejnych – na ulicy Gdańskiej i Kolbego. Powstają też buspasy przy okazji rozbudowy ulicy Grunwaldzkiej i budowy linii tramwajowej na Kujawskiej.

Budowa buspasa przy ulicy Gdańskiej jeszcze się nie zaczęła, a już jest opóźniona. Generalny wykonawca inwestycji, którym jest również firma Budimex, ma tam problemy z uzgodnieniami dotyczącymi kolizji kanalizacji deszczowej. Prace pomiędzy pętlą tramwajową Las Gdański, a pętlą autobusową Myślęcinek rozpoczną się jak tylko firma otrzyma wszystkie pozwolenia. Wykonawcę wybrano 30 października 2017 roku, prace miały się zakończyć w ciągu 21 miesięcy od podpisania umowy.

Natomiast budowa buspasa na ulicy Kolbego teoretycznie powinna się wkrótce rozpocząć. Pod koniec 2017 roku rozstrzygnięto przetarg na jego budowę także w trybie „zaprojektuj i wybuduj”. Zwycięzcą postępowania została firma Kobylarnia, która ma 30 miesięcy na wykonanie prac. Ich termin upływa mniej więcej w połowie przyszłego roku.

[Grunwaldzka] Lipiec 2019

Trwa przebudowa i rozbudowa głównej drogi prowadzącej na Osową Górę. W przyszłym roku ulica Grunwaldzka stanie się również jedną z głównych tras wyjazdowych w kierunku budowanej drogi ekspresowej S5.

Rozbudowę ulicy Grunwaldzkiej planowano od wielu lat. W 2012 roku wykonano pierwsze realne działania zbliżające do realizacji inwestycji. Ogłoszono wtedy przetarg na wybór projektanta inwestycji. Prace projektowe trwały cztery lata, w tym czasie ich wykonawca – konsorcjum firm Lafrentz Polska i Pracownia Projektowa Archidrog uzyskał również decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach.

Wybór głównego wykonawcy można było rozpocząć w kwietniu 2016. Procedura wyboru trwała 16 miesięcy, a zwycięzcą przetargu została firma Budimex. Kolejne ponad 3 miesiące zajęło Zarządowi Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej podpisanie umowy na roboty budowlane, a także przekazanie placu budowy. Stało się to w grudniu 2017 roku.

Wykonawca rozpoczął inwestycję pomimo, że miasto nie było jeszcze właścicielem wszystkich terenów. Taki stan rzeczy trwał do kwietnia tego roku, kiedy to po wielu politycznych przepychankach wojewoda przejął trzy ostatnie działki. Urząd Miasta i Urząd Wojewódzki spierały się o to kto jest winny tak długiego procesu przejmowania terenów pod budowę.

Obecnie na placu budowy dzieje się bardzo dużo. Budimex przygotowuje grunt pod budowę drugiej jezdni na wysokości Czyżkówka, w różnych częściach inwestycji układa krawężniki, chodniki czy bruki. Pomiędzy Osową Górą, a Czyżkówkiem obie jezdnie są niemal ukończone. Na wysokości Osowej Góry pojawiła się też konstrukcja potrzebna do montażu ekranów akustycznych.

ulica grunwaldzka

Inwestycja warta około 75 mln złotych planowo powinna się zakończyć wiosną przyszłego roku.

Szczegóły inwestycji

Ulica Grunwaldzka przebudowywana jest od węzła zachodniego do granicy miasta. Na całym odcinku powstaną dwie jezdnie po dwa pasy ruchu w każdą stronę. Dodatkowo w kierunku centrum wykonawca zbuduje buspas.

Lokalnie przewidziano budowę jezdni serwisowych do obsługi przyległych nieruchomosci. Wzdłuż ulicy powstaje również droga dla rowerów oraz chodnik. Ulica po rozbudowie będzie posiadała klasę GP (ulica główna ruchu przyspieszonego).

Długość odcinka objętego pracami budowlanymi wynosi ponad 4,5 kilometra.

[Parking przy ulicy Grudziądzkiej] Umowa na budowę

Dzisiaj (tj. 27 czerwca) podpisano umowę, dzięki której powstanie parking wielopoziomowy przy ulicy Grudziądzkiej. Budimex wybuduje go w pobliżu Urzędu Miasta w ramach tworzenia systemu Park&Ride / Park&Go.

Parkingi Park&Ride są to miejsca (zazwyczaj) na obrzeżach miasta gdzie kierowcy mogą zostawić swój samochód i przesiąść się do pojazdów komunikacji miejskiej jadącej (zazwyczaj) do jego centrum. Parking przy ulicy Grudziądzkiej nagina definicję takich obiektów, ponieważ powstaje w centrum i nie będzie się można tam przesiąść do komunikacji miejskiej.

Na wizualizacjach, przetargach i we wszelkich dokumentach urzędnicy i projektanci umieszczali do tej pory nazwę Park&Ride lub Parkuj i Jedź. Początkowo strona Urzędu Miasta informowała, że będzie tam można przesiąść się do autobusu (300 metrów do najbliższego przystanku), tramwaju (około kilometr) i na rower miejski (ponad 300 metrów). Mogło to sugerować rewolucyjne zmiany w komunikacji miejskiej, jednak po moich pytaniach doprecyzowano, że obok powstanie jedynie kolejny przystanek autobusowy.

parking przy grudziądzkiej
Źródło: UMB

Obecnie przedstawiciele Urzędu Miasta utrzymują, że będzie to parking typu Park&Go. Nazwa lepiej pasuje do lokalizacji obiektu, nie zmienia to jednak sytuacji, że obiekt będzie częścią powstającego systemu Park&Ride.

Szczegóły inwestycji

Wielopoziomowy parking przy ulicy Grudziądzkiej powstanie w miejscu zakorkowanego w dni robocze parkingu Urzędu Miasta. Obecnie w tym miejscu oficjalnie może parkować niecałe 300 pojazdów. Jednak w godzinach pracy Urzędu Miasta samochody zaparkowane są w każdym zakamarku. Często blokują się też wzajemnie, sugeruje to że w tych godzinach samochodów jest tam znacznie więcej.

Budowa obiektu zapowiadana jest od bardzo dawna. Kilka lat temu powstała nawet jedna droga dojazdowa (nazwana wstępnie Nowogrudziądzką). Ulica obecnie obsługuje niewielki parking przy parku Dąbrowskiego, budynki sądu, a także powstający biurowiec Instytutu Pamięci Narodowej. Były nawet wizualizacje planowanego budynku.

parking przy grudziądzkiej stara wizualizacja
Źródło: UMB

Nowy parking będzie miał niemal 20 000 m2 powierzchni całkowitej i nieco ponad 17 000 m2 powierzchni użytkowej, natomiast jego kubatura wyniesie niemal 46 000 m3. Taka powierzchnia zmieści się na 5 kondygnacjach, które łącznie będą miały 16 metrów wysokości. W środku znajdzie się miejsce dla 552 samochodów, 12 motocykli i 24 rowerów. W budynku będą trzy klatki schodowe i tyle samo wind. Od strony ulicy Grudziądzkiej wykonawca postawi dodatkowo stojaki dla 48 rowerów. Na teren parkingu będzie można wjechać zarówno od strony Grudziądzkiej, jak i ulicy Nowogrudziądzkiej. Ta druga będzie główną drogą dojazdową.

Inwestycja realizowana jest w systemie zaprojektuj i zbuduj. Oznacza to że wykonawca musi najpierw wykonać projekt, następnie uzyskać wszystkie potrzebne pozwolenia i dopiero rozpocząć budowę.

Podczas konferencji przedstawiciel firmy Budimex zapewniał, że będą chcieli rozpocząć budowę za około rok. Termin zakończenia całej inwestycji to koniec 2021 roku. Całość prac pochłonie 35 mln złotych.

Budimex to jedna z największych firm budowlanych działających na polskim rynku. W Bydgoszczy obecnie realizuje przebudowę Młynów Rothera, przebudowę ulicy Grunwaldzkiej, a także opóźnionej o wiele miesięcy budowy buspasa na ulicy Wały Jagiellońskie.

[Wały Jagiellońskie] Kolejne opóźnienia

Na Wałach Jagiellońskich powstaje buspas. Z pozoru krótka inwestycja wygenerowała już półroczne spóźnienie. 2 tygodnie temu minął drugi termin zakończenia, a tego ciągle nie widać.

Koniec listopada ubiegłego roku miał być dniem, w którym zakończy się przebudowa i rozbudowa ulicy Wały Jagiellońskie. Firma Budimex miała wybudować w tym miejscu buspas. Czyli pas którym autobusy mogą ominąć korki.

Listopad minął, Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej przestał informować o inwestycji. W marcu oficjalnie zapytałem drogowców o powody opóźnień i planowany termin zakończenia. Ten ostatni minął 15 maja i końca prac nie widać.

Przyczyny opóźnień

W piśmie otrzymanym z Biura Komunikacji Społecznej Urzędu Miasta Bydgoszczy poinformowano mnie, że „podczas prowadzenia robót ziemnych dla wykonania poszerzenia jezdni Wykonawca natrafił w pasie zieleni na niezinwentaryzowane pozostałości murów ceglanych i kamiennych fundamentów i piwnic po rozebranych budynkach”. Odkrycie wymusiło na firmie Budimex wykonanie dodatkowych robót związanych z ich częściową rozbiórką, wywozem i utylizacją, a także dodatkowo wzmocnić koryto ziemne.

Odkrycie wymusiło również przeprojektowanie części sieci wodociągowej wraz ze zmianą metody jej wykonania. Wykonawca musiał zastosować metodę rozkopową, a nie bezwykopową.

Inwestycja musiała być prowadzona pod nadzorem archeologicznym, więc konieczne były dodatkowe czynności nadzoru.

Ponadto w trakcie wykonywania robót telekomunikacyjnych ekipa budowlana natknęła się na dodatkowe światłowody Orange. Światłowody pojawiły się w kanalizacji po sporządzeniu dokumentacji projektowej, a przed przekazaniem placu budowy.

Wszystkie te czynniki znacznie wydłużyły termin zakończenia prac. W połowie marca ZDMiKP twierdził, że wszystko zakończy się 15 maja tego roku. Jak pokazują zdjęcia w galerii do końca prac jest jeszcze sporo czasu. Ile? Trudno powiedzieć. Z Nowego Rynku zniknęła tablica informacyjna z odliczaniem tygodni do końca. Natomiast według strony Zarządu Dróg w tym rejonie nie ma już żadnych utrudnień. Na odpowiedź Zarządu poczekam kilkanaście dni, może w tym czasie uda się skończyć inwestycję?

Informacja o utrudnieniach na drogach. Stan na 27.05.2019, godz. 1.00

Wbrew pozorom dalsze opóźnienia pozytywne wpływają na korki jakie się tworzą w rejonie ronda Bernardyńskiego i Kujawskiego w związku z budową linii tramwajowej. Zwężenie na Nowym Rynku rozciąga korek do Urzędu Miasta. Dzięki temu część kierowców rezygnuje z przejazdu ulicą (skręca w Krótką i dalej w Świętej Trójcy). Tym samym zmniejsza się ruch przy rondzie Bernardyńskim. Po skończeniu Wałów Jagiellońskich korek będzie się tworzył w miejscu z którego nie będzie szybkiej ucieczki w bok.

Zakres przebudowy

Buspas na Wałach Jagiellońskich ma poprawić komfort jazdy na kilku liniach autobusowych, które jadą od strony placu Poznańskiego w kierunku ronda Bernardyńskiego. Poprawić się ma również sytuacja autobusów komunikacji międzymiastowej z kierunku Żnina, Kcyni, Poznania. Na przebudowywanym odcinku w godzinach szczytu tworzą się korki, które powodują opóźnienia w ich kursowaniu. Nowy buspas przebiegać będzie w miejscu obecnego prawego pasa ruchu. Pas zieleni oddzielający obie jezdnie Wałów Jagiellońskich będzie zwężony, a „zabrana” część będzie służyła jako lewy pas jezdni dla samochodów. Buspas zacznie się przy przystanku Nowy Rynek i zakończy przy przystanku Zbożowy Rynek. Ulica zyska również nowe oświetlenie.

W ramach inwestycji przebudowie ulegnie część Nowego Rynku. Obecnie ekipy budowlane zmieniają układ parkingów przy południowej pierzei (do tej pory samochody parkowały równolegle do budynków, po przebudowie będą parkowały po skosie). Pojawi się również chodnik, który połączy parking pomiędzy jezdniami z przejściem dla pieszych przy sądzie. Zmiany na Nowym Rynku nałożyłem na mapy Google.

buspas wałach jagiellońskich

Koszt inwestycji to 3,5 mln złotych.



Podaj poprawny adres mailowy jeśli chcesz otrzymać odpowiedź na swoje pytanie.
Chcesz wysłać załącznik? Napisz bezpośrednio: bydgoszczwbudowie@gmail.com