sobota, 24 Sierpień 2019

[S5] Obwodnica Bydgoszczy #11

Budowana obwodnica Bydgoszczy znacznie usprawni ruch samochodów na trasie Gdańska – Poznań – Wrocław. Inwestycja realizowana jest w ramach budowy drogi ekspresowej S5.

Powstająca w województwie kujawsko-pomorskim droga ekspresowa S5 będzie częścią trasy łączącej czwarte, piąte, szóste i ósme największe miasto w Polsce. Około 130 kilometrowy fragment ekspresówki podzielono na siedem odcinków. Dwa z nich to obwodnica Bydgoszczy.

Generalne Dyrekcja Dróg i Autostrad chciała uniknąć problemów z generalnymi wykonawcami i dlatego podzieliła inwestycję na siedem odcinków. Problemy pojawiły się jednak na aż czterech z nich. Na trzech obecnie nie ma generalnego wykonawcy (Nowe Marzy – Świecie, Świecie – Bydgoszcz, a także Białe Błota – Szubin), a na czwartym prace posuwają się bardzo powoli (Szubin – Żnin).

Większych problemów nie ma na budowie obwodnicy Bydgoszczy. Poza węzłem Bydgoszcz Północ, gdzie jego fragment to część odcinka Świecie – Bydgoszcz. Lepiej jest na odcinku Aleksandrowo – Tryszczyn gdzie na koniec lipca wykonawca zrealizował 70,28% zadania. Gorzej jest na odcinku Tryszczyn – Białe Błota (46,66%).

Zaawansowanie na wszystkich odcinkach S5 w województwie. Autor: Tomek
Szczegóły inwestycji

Obwodnica Bydgoszczy będzie miała 28,2 kilometra. Całość podzielono w zasadzie na trzy odcinki: Aleksandrowo – Tryszczyn o długości 14,7 km, Tryszczyn – Białe Błota o długości 13,5 km oraz mniejsza część węzła Bydgoszcz Północ (Aleksandrowo).

Węzeł Bydgoszcz Północ jest bardzo rozległy (zdjęcie poniżej), na potrzeby usprawnienia procesu budowy GDDKiA podzieliła go na dwie części realizacyjne. Pierwsza dotyczy skrzyżowania z drogą wojewódzką 244 i przejścia dla zwierząt (brak wykonawcy). Natomiast druga dotyczy skrzyżowania z obecną drogą krajową 5. Obwodnica Bydgoszczy będzie mogła jednak funkcjonować bez wykonania pełnego węzła.

obwodnica bydgoszczy
Fragment węzła Bydgoszcz Północ, który nie ma generalnego wykonawcy. Najważniejsza część węzła jest realizowana

Odcinek Aleksandrowo – Tryszczyn realizuje konsorcjum firm Intercor oraz Trakcja TRKiI. Powstają tam trzy węzły: niepełny Bydgoszcz Północ, Maksymilianowo, a także Bydgoszcz Opławiec / Tryszczyn (nazwy są zamiennie stosowane na stronie kontraktu). Konsorcjum musi też wybudować Obwód Utrzymania Drogi w Tryszczynie, most nad Brdą i wiadukt nad rozwidleniem dwóch linii kolejowych (Bydgoszcz – Tczew – Gdynia) oraz (Bydgoszcz – Kościerzyna – Gdynia).

Odcinek Tryszczyn – Białe Błota realizuje konsorcjum Polaqua i Dragodas. Powstają tam dwa węzły: Bydgoszcz Zachód / Pawłówek oraz Bydgoszcz Miedzyń / Lisi Ogon (nazwy są zamiennie stosowane na stronie kontraktu). Konsorcjum musi też wybudować Miejsce Obsługi Pasażerów w Szczutkach.

Koszt budowy odcinka Tryszczyn – Białe Błota wyniesie 328 mln złotych. Natomiast odcinka Aleksandrowo – Tryszczyn 369 mln złotych. Prace powinny się zakończyć odpowiednio w marcu i czerwcu przyszłego roku. Jeśli aktualne tempo prac pozostanie utrzymane to raczej nie powinno być problemu z czerwcowym ukończeniem odcinka Aleksandrowo – Tryszyczyn.

Problematyczny wiadukt

Pomiędzy Żołędowem, a Neklą wybudowano wiadukt po którym poprowadzono drogę powiatową. Zaprojektowano go jako obiekt klasy „L” (droga lokalna), a nie jako „Z” (droga zbiorcza), mimo że droga dochodząca do obiektu ma klasę „Z”. Drobna zmiana klasy drogi umożliwiła minimalne zwężenie wiaduktu i wygenerowała potencjalne zagrożenie dla kierowców i pieszych.

Kilka tygodni temu od jednego z czytelników otrzymałem mail wyjaśniający problem:

(…) Sprawa dotyczy nowobudowanego obiektu na drodze nr 1504C w miejscowości Żołędowo (wiadukt nad drogą S5). Droga 1504C jest drogą powiatową klasy „Z” , tymczasem rzeczony obiekt budowany jest w klasie „L” tzn posiada szerokość 5,7m gdy powinien mieć minimum 6m (dwa pasy po 3m). W praktyce oznacza to, że na wiadukcie dwa duże samochody nie są w stanie się minąć ( z tej szerokości trzeba jeszcze odliczyć kanał ściekowy przy krawężniku- 30 cm).

Droga 1504C jest drogą zbiorczą a nie lokalną. W wykazie dróg Starostwa Powiatowego figuruje jako droga „Z” nie „L”. Dodatkowo, co bardzo ważne droga jest poza obszarem zabudowanym a prędkość projektowa tej drogi to 70 km i bardzo duże natężenie ruchu ( w godzinach szczytowych od kilkudziesięciu do kilkuset samochodów na godzinę) . Klasa drogi „L” zakłada prędkości projektowe 30 i 40 km/h w obszarze zabudowanym oraz 40 i 50 poza nim. Reasumując, parametry tego obiektu nie spełniają kryteriów drogi klasy „Z a sam obiekt jest wykonywany z pogwałceniem obowiązujących przepisów prawa. (…)

Nie udało mi się uzyskać w tej sprawie odpowiedzi z Generalnej Dyrekcji Dróg i Autostrad. Jak twierdzi czytelnik w sprawę zaangażowali się radni, wójt Osielska oraz starosta powiatowy. Ten ostatni, według czytelnika, został zbyty, bo sam zaakceptował projekt. Do niebezpiecznych sytuacji już dochodzi. Czytelnik widział jak bagażówka, która mijała się z autobusem musiała zjechać na chodnik aby dokonać manewru.

Postępy na budowie

Wykonawca odcinka Aleksandrowo – Tryszczyn sprawnie prowadzi swoje prace. Niemal wszystkie jezdnie mają już ułożony beton na jezdniach. Wyjątkiem jest rejon mostu nad Brdą i niemal kilometrowy odcinek między mostem, a granicą odcinka.

Obecnie wykonawca rozpoczął etap podnoszenia konstrukcji łuków i elementów wzmacniających konstrukcję wiaduktu nad liniami kolejowymi. Prowadzi też prace przy połączeniu drugiej jezdni na moście nad Brdą. Równocześnie ekipy montują ekrany akustyczne na węźle Bydgoszcz Północ.

Prace na odcinku Tryszczyn – Białe Błota postępują wolniej. Niedawno wykonawcy przełożyli ruch ze starego mostu nad Kanałem Bydgoskim na most tymczasowy. Jednocześnie firmy prowadzą prace przy budowie nowego mostu.

Można odnieść wrażenie, że w wielu miejscach czas się zatrzymał. Szczególnie w Lisim Ogonie gdzie od dłuższego czasu stoi niedokończony wiadukt przyszłego węzła. Przybywa betonu na jezdniach, ale nieporównywalnie wolniej niż na odcinku Aleksandrowo – Tryszczyn.

Poniżej umieściłem mapę z dokładną lokalizacją zrobionych zdjęć. Numery na mapie odpowiadają numerom na zdjęciach (lewy dolny róg). Zdjęcia wykonałem siódmego, dziewiątego i jedenastego sierpnia.

[Wojska Polskiego] Węzeł Szarych Szeregów i pętla Magnuszewska #7

Nie 1 czerwca, a w październiku, listopadzie, albo może jeszcze później. Mieszkańcy Kapuścisk czekają na tramwaje od wiosny ubiegłego roku i jeszcze poczekają, bo trwa przebudowa węzła Szarych Szeregów.

Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej od wielu lat ma problemy z koordynacją inwestycji. Od pewnego czasu obserwujemy kumulację inwestycji, które wykluczyły mieszkańców Kapuścisk z dostępu do tramwajów na minimum 1,5 roku. Kiedy w kwietniu 2018 roku drogowcy wyłączali z użytkowania pętlę Kapuściska wiele osób pytało mnie „po co?” Po co rozpoczynać remont pętli 3 miesiące przed początkiem przebudowy węzła Szarych Szeregów? Sensownej odpowiedzi na to pytanie pewnie nie poznamy.

W kwietniu 2018 rozpoczęły się tak na prawdę dwie inwestycje. Oprócz przebudowy pętli Kapuściska drogowcy zdecydowali się przebudować torowisko pomiędzy ulicą Baczyńskiego, a Szarych Szeregów. Miesiąc wcześniej ogłoszono przetarg na przebudowę węzła Szarych Szeregów. Wszystkie te inwestycje trwale uniemożliwiły wjazd tramwajów na osiedle.

Już na etapie przetargu na przebudowę węzła Szarych Szeregów pojawiły się problemy. ZDMiKP jak to zwykle z tą instytucją bywa postanowił przemilczeć problemy. 19 kwietnia ubiegłego roku z dokumentacji przetargowej wykreślono zapis mówiący, że wykonawca przebudowy węzła ma umożliwić w czerwcu przejazd tramwajów na osiedla Kapuściska i Glinki. Powodem tego było stanowisko kilku potencjalnych wykonawców, którzy twierdzili że jeden z rozjazdów tramwajowych będzie dostępny dopiero w III kwartale tego roku.

Zarząd nie poinformował o tym nawet biura prasowego Urzędu Miasta. Urząd ponad dwa miesiące później informował, że taki zapis ciągle istnieje. Ja o nim informowałem jeszcze w maju tego roku. Mając news Urzędu Miasta nie miałem powodu do sprawdzania, czy coś się zmieniło.

Problematyczny rozjazd od kilku tygodni jest już zamontowany na węźle, ale wykonawca ma czas do 18 października na zakończenie wszystkich prac.

szarych szeregów
Węzeł Szarych Szeregów i pętla Magnuszewska

Przebudowa węzła i pętli trwa od ponad roku. Inwestycja w tym rejonie konieczna jest ze względu na budowę linii tramwajowej na ulicy Kujawskiej i jednoczesną likwidację pętli przy ulicy Karpackiej. Wykonawca ma za zadanie przebudować pętlę Magnuszewska tak, aby mogły na nią wjechać również tramwaje od strony ronda Kujawskiego. Natomiast węzeł trzeba było dostosować do możliwości skrętu z ulicy Wojska Polskiego (od centrum) w ulicę Szpitalną. Zmiany znacznie ułatwią trasowanie nowych linii tramwajowych po wybudowaniu torów na ulicy Kujawskiej.

Wraz z przebudową dróg i torowisk polepszy się infrastruktura rowerowa. Wykonawca zmodernizuje również oświetlenie, kanalizację deszczową. Przystanki i chodniki zostaną dostosowane dla potrzeb osób niepełnosprawnych, a cały węzeł Szarych Szeregów zostanie wpięty w system ITS.

Tory tramwajowe obecnie ułożone są na całym przebudowywanym obszarze. Kilkanaście dni temu tory zostały również podbite. Z tego co widziałem robiąc zdjęcia zamontowano też wszystkie rozjazdy. Obecnie przebudowywana jest infrastruktura podziemna. Zamknięto część skrzyżowania ulicy Magnuszewskiej i Wojska Polskiego, a także wjazd do marketu Kaufland. Ciągle nieprzejezdna jest ulica Szpitalna.

Inwestycja będzie kosztowała 65 mln złotych. Prace wykonuje firma ZUE z Krakowa, która wcześniej wybudowała w Bydgoszczy linię tramwajową do dworca kolejowego.

[Focha] Przystanek wiedeński – miesiąc prac

Pierwszy w mieście przystanek wiedeński powstaje przy ulicy Focha na placu Teatralnym. Prace trwają od miesiąca i powinny się zakończyć przed końcem wakacji.

8 lipca ruszyła budowa przystanku wiedeńskiego przy ulicy Focha na placu Teatralnym. Prace, według terminu realizacji przekroczyły już półmetek. Wykonawca kończy prace na jezdni, niedługo rozpocznie zmiany związane z przebudową chodników i przystanków.

Budowę w centrum Bydgoszczy realizuje grudziądzka firma Prasbet. Firma ma za zadanie przebudowę jezdni (podniesienie jej) w rejonie przystanku tramwajowo-autobusowego, tak aby pasażerowie mogli łatwiej wsiadać i wysiadać z tramwajów. W tym celu konieczne jest przesunięcie przystanku w stronę Opery. Wykonawca musi też podnieść nawierzchnię zatoki autobusowej, przebudować urządzenia systemu ITS, kanalizację deszczową, przestawić wiaty przystankowe.

Realizację inwestycji od początku planowano głównie na okres wakacyjny. Pierwszy przetarg ogłoszono już w listopadzie ubiegłego roku, jednak w postępowaniu nie wpłynęła żadna oferta. Za drugim razem jedyna oferta znacznie przewyższała budżet Zarządu Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej. Wykonawcę wybrano za trzecim razem. Tym razem, mimo niemal dwukrotnego przekroczenia budżetu, wybrano firmę Prasbet.

W międzyczasie ZDMiKP ograniczył inwestycję. Początkowo prace miały objąć również rejon skrzyżowania Mostowej, Focha, Gdańskiej i Jagiellońskiej gdzie planowano budowę infrastruktury rowerowej. Droga dla rowerów miała powstać również od ulicy Kordeckiego do placu Teatralnego. Infrastruktura rowerowa ma być częścią oddzielnego postępowania przetargowego, który prawdopodobnie urzędnicy ogłoszą jeszcze w tym roku.

Inwestycja kosztuje 498 tys. złotych. Jej realizacja ma się zakończyć do 29 sierpnia.

Przystanek wiedeński – co to jest?

Przystanek wiedeński to podniesiona jezdnia (do poziomu chodnika) przy przystanku tramwajowym. Dzięki temu do tramwaju niskopodłogowego można wejść bez pokonywania jakichkolwiek schodów, łatwiej jest też wejść do tramwaju wysokopodłogowego. Konstrukcja zwiększa bezpieczeństwo w dwojaki sposób. Z powodu mniejszej liczby schodów, a także zmusza kierowców samochodów do większej uwagi na drodze przy pokonywaniu niewielkiego wzniesienia.

Jak sama nazwa wskazuje pierwszy tego typu przystanek powstał w Wiedniu. Dzisiaj przystanki z powodzeniem funkcjonują w wielu miastach świata. Również w Polsce. W Bydgoszczy jest to nowość, mimo że miasto posiada sporo miejsc idealnych do tych konstrukcji.

przystanek wiedeński
Przystanek wiedeński w Warszawie funkcjonuje od wielu lat. Zdjęcie z 2013 roku

Walkę o przystanki wiedeńskiej na ulicy Gdańskiej, Focha i Nakielskiej toczą od lat społecznicy. Zgodę na przebudowę przystanku na placu Teatralnym wydano na początku 2016 roku. Termin realizacji inwestycji był jednak kilkukrotnie przesuwany, głównie z powodów finansowych.

W budżecie miasta na 2019 rok zabezpieczono środki na zaprojektowanie podobnych przystanków na ulicy Gdańskiej (od Jagiellońskiej do Kamiennej).

[Trasa Uniwersytecka] Oficjalny koniec inwestycji

Dzisiaj (tj. 2 sierpnia 2019) w godzinach popołudniowych zostanie otwarta Trasa Uniwersytecka na odcinku Wojska Polskiego – Glinki. Po wczorajszej, pozytywnej decyzji wojewódzkiego inspektoratu nadzoru budowlanego możliwe jest wpuszczenie kierowców na nowy wiadukt.

Trasa Uniwersytecka to droga łącząca osiedle Leśne, Bielawy, Bocianowo i okoliczne osiedla z Glinkami, Wzgórzem Wolności i Kapuściskami. Z założenia ma odciążyć zakorkowaną aleję Jana Pawła II i ulicę Kujawską. Połączenie możliwe jest z pominięciem ulicy Jagiellońskiej i Toruńskiej, dzięki czemu przemieszczanie się na wyżej wymienionych kierunkach staje się szybsze.

Trasę realizowano w dwóch etapach. Pierwszy zakładał budowę połączenia ulicy Ogińskiego z Wojska Polskiego. W ramach inwestycji powstał most z charakterystycznym, zielonym pylonem oraz czerwona kładka nad drogą. Pierwszy etap, zapoczątkowany jeszcze przez byłego prezydenta Konstantego Dombrowicza rozpoczął się jesienią 2010 roku. Była to dla mnie jedna z pierwszych (po budowie linii tramwajowej do dworca kolejowego), którą regularnie zacząłem fotografować.

trasa uniwersytecka
Grudzień 2010. Początkowa faza prac budowy I etapu

Budowa pierwszego etapu zakończyła się w 12 grudnia 2013 roku. Już sam most znacznie usprawnił przemieszczanie się po mieście. W pierwszym tygodniu jego funkcjonowania zniknęły nawet korki na ulicy Kujawskiej. Z czasem sytuacja na Kujawskiej wróciła do normy, natomiast mieszkańcy przyzwyczaili się do ogromnego pylonu stojącego przy Brdzie.

trasa uniwersytecka
Pylon mostu Uniwersyteckiego, w tle kładka nad Trasą

Drugi etap zakładał budowę drogi łączącej ulicę Wojska Polskiego z Ujejskiego i dalej przez wiadukt z ulicą Glinki. Odcinek ma niecałe 500 metrów długości. W ramach inwestycji wykonawca przebudował też ulicę Glinki od Ujejskiego do Magnuszewskiej oraz zbudował skrzyżowanie ulicy Glinki, Cmentarnej, łącznicy z Jana Pawła II i Trasy Uniwersyteckiej. Powstały ronda na skrzyżowaniach ulicy Glinki i Magnuszewskiej, a także Glinki i Ujejskiego.

Inwestycję udało się rozpocząć 3,5 roku po uroczystym otwarciu pierwszego etapu. Wybrana w przetargu podbydgoska firma Kobylarnia rozpoczęła prace w maju 2017 roku. Pierwotnie budowa miała trwać nieco ponad rok. Jednak termin trzeba było co jakiś czas przesuwać. Wszystko przez to, że inwestycję rozpoczęto bez przejęcia wszystkich działek pod budowę.

Przez wiele miesięcy media szeroko opisywały spór Urzędu Miasta z częściowym właścicielem tartaku, który stał w miejscu wjazdu na nowy wiadukt. W tym czasie wojewoda bezskutecznie próbował wyłonić wykonawcę eksmisji tartaku. Udało się go wybrać dwukrotnie. Maszyny pierwszego wykonawcy spłonęły kilka dni przed rozpoczęciem eksmisji. Kolejny, w asyście kilkunastu policjantów wykonał swoje zadanie w grudniu 2018 roku. Pół roku po pierwotnym terminie zakończenia budowy.

Dopiero po eksmisji generalny wykonawca inwestycji mógł przystąpić do dokończenia prac. W maju tego roku udało się pozytywnie wykonać próby obciążeniowe nowego wiaduktu, natomiast na przełomie czerwca i lipca zakończyć budowę. Przez cały lipiec trwały odbiory. 1 sierpnia wojewódzki inspektorat nadzoru budowlanego wydał pozytywną decyzję w sprawie wiaduktu. Dzięki temu można było dzisiaj uruchomić całą trasę.

Nowym wiaduktem mają jeździć autobusy komunikacji miejskiej, jednak Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej do dzisiaj nie ogłosił jakie to będą linie. Mimo, że na decyzję miał kilkanaście miesięcy.

Trasa Uniwersytecka w liczbach

Cała trasa kosztowała ponad 234,4 mln złotych. Pierwszy etap zrealizowany w latach 2010-2013 kosztował 206,6 mln złotych. Natomiast drugi zrealizowany w latach 2017-2019 kosztował 27,8 mln złotych. Oba etapy wykonała firma Kobylarnia. Pierwszy jako partner w konsorcjum firm Przedsiębiorstwo Robót Mostowych Mosty-Łódź, Gotowski i Kobylarnia, natomiast drugi samodzielnie.

Charakterystyczny pylon mostu ma wysokość 68,7 metra i ma przypominać przenikające się podkowy o kształtach liter greckich alfa i omega. Pylony składają się ze 154 elementów ważących łącznie ponad 2000 ton.

Oprócz mostu powstała też kładka w parku na Wzgórzu Wolności oraz trzy wiadukty. Dwa z nich w ramach pierwszego etapu, natomiast trzeci w ramach zakończonej dzisiaj budowy. W latach 2010-2019 powstała trasa mająca długość ponad 2 kilometry (ponad 1,5 km w pierwszym etapie i 0,5 km w drugim).

W ramach drugiego etapu zasadzono niemal 300 lip, platanów, grusz, jesionów, głogów, a także czeremch. Pojawiło się prawie 5,4 tys. krzewów. Powstało również kilkaset metrów nowych dróg dla rowerów. Jednak najważniejsza część inwestycji – most Uniwersytecki nie posiada choćby metra drogi dla rowerów lub chodnika. Ciąg pieszo-rowerowy pod mostem stał się popularny w Polsce po jego zbudowaniu, kiedy okazało się że wykonawca ułożył slalom na płaskim terenie.

trasa uniwersytecka
„Śmieszka rowerowa”. Slalom wokół filarów Trasy. Wersja poprawiona – z dodanym ciągiem pieszo-rowerowym prowadzącym prosto

Przez wszystkie lata budowy wykonałem 2409 zdjęć z tego 1831 w latach 2010-2013 (pierwszy etap) oraz 578 w latach 2017-2019 (drugi etap). Zdjęcia z pierwszego etapu powstawały jeszcze przed uruchomieniem strony Bydgoszcz w Budowie, dlatego są dostępne publicznie tylko na międzynarodowym forum SkyScraperCity.

[S5] Szubin – Żnin #9

Budowana droga ekspresowa S5 pomiędzy miejscowościami Szubin i Żnin to część dużego projektu zakładającego połączenie autostrady A1 i A2. Dzięki tej budowie mieszkańcy Bydgoszczy szybciej dotrą między innymi do Poznania.

Pokazywana dzisiaj budowa drogi ekspresowej to odcinek nr 6 budowanej trasy pomiędzy Nowymi Marzami, a granicą województwa kujawsko-pomorskiego. Cała trasa w naszym województwie liczyć będzie około 130 km. Podzielono ją na siedem odcinków w celu minimalizacji problemu z wykonawcami. Problemy jednak się pojawiły i to aż na czterech odcinkach.

Trzy z nich wykonywała firma Impresa Pizzarotti (Nowe Marzy – Świecie, Świecie – Bydgoszcz, a także Białe Błota – Szubin). Kontrakty z tą firmą zostały rozwiązane ze względu na niezadowalające tempo prac. Nieco lepiej jest w przypadku pokazywanej dzisiaj budowy. Przez ostatni rok inwestycja bardzo powoli, ale posuwa się do przodu.

Jeszcze w czerwcu 2018 roku był to najszybciej budowany odcinek w województwie. Jednak problemy finansowe lidera konsorcjum (Trakcja PRKiL) wyhamowały tempo prac. Na prowadzenie wysunął się wtedy odcinek nr 7 w ramach którego powstaje między innymi pokazywana w ubiegłym tygodniu obwodnica Żnina. Na koniec maja tego roku odcinek Szubin – Żnin zajmował już trzecie miejsce. Wyprzedził ją odcinek nr 3 (fragment obwodnicy Bydgoszczy), który wykonywany jest przez to samo konsorcjum. Tylko w przypadku obwodnicy Bydgoszczy liderem konsorcjum nie jest już Trakcja, a Intercor.

Od poprzedniej fotorelacji ze stycznia tego roku zaawansowanie rzeczowe na tej inwestycji wzrosło o niecałe 6 punktów procentowych. Budowę wykonano w 59,2% (stan na koniec czerwca). Ostatnio jednak tempo jakby nieznacznie wzrosło. Możliwe, że to tylko błędne wrażenie spowodowane układaniem kolejnych warstw asfaltu. Zaawansowanie na koniec lipca poznamy prawdopodobnie dopiero za kilkanaście dni.

Szczegóły inwestycji

Pokazywana dzisiaj budowa drogi ekspresowej S5 łączącej Szubin i Żnin to odcinek nr 6 trasy z Nowych Marz do Poznania i dalej do Wrocławia. Odcinek ma długość 19,3 kilometra. Powstaną na nim trzy węzły oraz Obwód Utrzymania Ruchu, natomiast jeden węzeł zostanie przebudowany.

s5 szubin żnin
Schemat przebiegu pokazywanej inwestycji. Zaznaczono na nim błędnie miejscowość Kowalewo przy węźle Pałuki. Węzeł powstanie we wsi Wąsosz. Źródło: strona kontraktu

Od nowa powstają węzły Szubin Południe pomiędzy Szubinem, a Nowym Światem, węzeł Pałuki w Wąsoszu, a także węzeł Żnin Północ w Jaroszewie. Czwarty węzeł na tym odcinku – Szubin Północ przechodzi właśnie przebudowę i rozbudowę. Budynki Obwodu Utrzymania Ruchu powstają przy węźle Pałuki. Pierwotnie w planach była jeszcze budowa węzła Brzyskorzystewko w miejscowości Sobiejuchy, jednak zrezygnowano z niego ze względu na zbyt gęsto rozmieszczone węzły.

Koszt realizacji prac przy S5 pomiędzy miejscowościami Szubin i Żnin to ponad 350 mln złotych. Wykonuje je konsorcjum firm Trakcja PRKiL oraz Intercor. Początkowo prace miały się zakończyć 12 maja tego roku, następnie 12 sierpnia. Obecnie nie jest znany termin końca prac. Na pewno nie będzie to bieżący rok. Nie wiadomo, czy uda się chociaż zakończyć budowę węzła Żnin Północ, który jest początkiem obwodnicy Żnina. Najbardziej zakorkowanej miejscowości pomiędzy Bydgoszczą, a Poznaniem. Sama obwodnica jest już niemal skończona. Zdjęcia mogliście zobaczyć w ubiegłym tygodniu.

Poniżej znajduje się mapa z zaznaczonymi punktami w których wykonałem zdjęcia z galerii. Pozwoli to Wam lepiej zorientować się jakie miejsca przedstawiają.

[Armii Krajowej] Rozbiórka wiaduktu

Przy ulicy Armii Krajowej rozbierany jest wiadukt drogowy. Jeszcze w tym roku w jego miejscu powstanie nowy, o zupełnie innej konstrukcji.

Wiadukty drogowe w ciągu Armii Krajowej powstały w 1984 roku. Były częścią większej inwestycji, która zakładała budowę trasy odciążającej ulicę Gdańską. Dzięki budowie wiaduktów możliwe było poprowadzenie ruchu samochodowego nad liniami kolejowymi. Po 35 latach od powstania ich stan nie jest najlepszy, dlatego jeszcze przed oddaniem do użytku obwodnicy Bydgoszczy Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej zdecydował się na przebudowę. Na początek prace objęły wschodni obiekt.

Inwestycję planowano już od kilku lat. Wtedy powstał projekt jego przebudowy. Wykonała go firma MP-Mosty z Krakowa. W projekcie zapomniano o chodnikach i drogach dla rowerów. Dopiero nacisk środowisk rowerowych pozwolił na korektę dokumentu. Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej długo twierdził, że nie ma tutaj możliwości zmieszczenia infrastruktury rowerowej. Ostatecznie taka możliwość się znalazła.

Wiadukt łukowy

Do tej pory przy Armii Krajowej stały dwa zwykłe wiadukty, które podparte były filarami w kilku miejscach. Przy okazji przebudowy wykonawca usunie podpory przy torach kolejowych. Wraz z ich likwidacją konieczna jest zmiana konstrukcji wiaduktu, tak aby zmniejszyć naprężenia. Po przebudowie przęsło wiaduktu podparte będzie tylko na jego końcach. Dodatkowo będzie ono podwieszone do stalowej konstrukcji w kształcie łuku.

wiadukt armii krajowej
Źródło: dokumentacja projektowa

Obecnie ekipy budowlane rozbierają 35-letnią konstrukcję. W tym celu wyłączono z użytku łącznik Armii Krajowej z ulicą Modrzewiową. Trudniej będzie ze środkową częścią, która stoi nad ruchliwą linią kolejową.

Nowa konstrukcja będzie posiadać, oprócz jezdni, chodnik i drogę dla rowerów. Po północnej stronie wykonawca zbuduje schody, a także pochylnię w kierunku drogi pożarowej oraz pod wiadukt. Natomiast po południowej stronie budowlańcy połączą chodnik i drogę dla rowerów z przejściem dla pieszych na przedłużeniu ulicy Czerkaskiej (przy cmentarzu). Plany nie uwzględniają połączenia infrastruktury rowerowej z istniejącą przy Trasie WZ, mimo że oba miejsca oddalone są od siebie o zaledwie 300 metrów.

Nowy wiadukt w ciągu Armii Krajowej będzie kosztować 23,5 mln złotych. Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej zamierzał przeznaczyć na ten cel 17,5 mln złotych, jednak konieczne było dołożone brakującej kwoty. Prace wykonuje konsorcjum firm Want i Polwar. Wykonawca zadeklarował, że zakończy prace do 30 listopada tego roku.

ZDMiKP chciałby przebudować wiadukt zachodni w 2021 roku. Pod warunkiem uzyskania dofinansowania.

[S5] Obwodnica Żnina #5

Obwodnica Żnina powstaje na potrzeby drogi ekspresowej S5. Ta najbardziej zakorkowana miejscowość pomiędzy Bydgoszczą, a Poznaniem wkrótce odetchnie od tysięcy tirów i samochodów osobowych.

Droga ekspresowa S5 w województwie kujawsko-pomorskim powstaje na odcinku o długości około 130 km. Podzielono ją na siedem krótkich odcinków, tak aby zminimalizować problemy z wykonawcami. Nie przewidziano jednak, że trzy z siedmiu przetargów wygra jedna firma. W dodatku taka, która nie będzie realizowała swojego zlecenia. Sytuacja dotyczyła odcinków Nowe Marzy – Świecie, Świecie – Bydgoszcz, a także Białe Błota – Szubin.

Dzisiejsza fotorelacja przedstawia budowę obwodnicy Żnina. Jest to obok obwodnicy Bydgoszczy najważniejszy fragment drogi ekspresowej S5 w województwie. W tej niewielkiej miejscowości można stracić w korku nawet kilkadziesiąt minut.

Obwodnicę stanowią fragmenty dwóch odcinków: Szubin – Żnin oraz Żnin – granica województwa. Ten pierwszy dotyczy budowy węzła Żnin Północ, pozostała część obwodnicy aż do węzła Biskupin to już fragment tego drugiego odcinka. Na węźle Żnin Północ wykonawca realizuje prace budowlane, jednak ich tempo nie jest najszybsze.

Większych problemów nie ma na pozostałej części obwodnicy. Zdjęcia wykonałem wczoraj (tj. 25 lipca), podczas moich przelotów dronem wykonawca – firma Kobylarnia układała asfalt na jednej z jezdni, a także porządkowała teren węzła Biskupin. Kobylarnia wykonała już ponad 80% na budowie, pozostało głównie porządkowanie terenu, układanie ostatnich warstw asfaltu, dokończenie budynków na MOPach i przebudowa ropociągu.

Szczegóły inwestycji

Obwodnica Żnina to część szóstego i siódmego odcinka S5 w województwie kujawsko-pomorskim. Droga będzie miała długość około 6,8 kilometra i skróci czas ominięcia miasta o kilkanaście minut. W skrajnych przypadkach nawet kilkadziesiąt.

Źródło: Strona kontraktu

Obwodnica zaczyna się na węźle Żnin Północ we wsi Jaroszewo, a kończy na węźle Biskupin we wsi Bożejewice. Węzeł Żnin Północ pozwoli na wjazd do miejscowości od strony większości zakładów przemysłowych w mieście. Kilka kilometrów dalej, kawałek za strefą przemysłową wykonawca buduje węzeł Żnin Zachód. Węzeł umożliwi zjazd z ekspresówki na drogę wojewódzką 251. Ostatnim węzłem tej obwodnicy będzie Biskupin. Jak wskazuje nazwa będzie z niego łatwo dojechać do znanej w całej Polsce miejscowości.

Pomiędzy węzłem Żnin Zachód, a Biskupin wykonawca buduje miejsca obsługi pasażerów. Tzw. MOPy powstają w obu kierunkach. MOP Żnin Wschód i Zachód połączy kładka. Pozwoli to na przemieszczanie się pomiędzy budynkami gastronomicznymi, które docelowo powstaną w tym miejscu.

Trudno określić ile będzie kosztowała budowa obwodnicy ze względu na to, że stanowi ona część dwóch odcinków. Pierwszy z nich (Szubin – Żnin) kosztuje ponad 350 mln złotych, wykonuje go konsorcjum firm Trakcja PRKiL oraz Intercor. Drugi (Żnin – granica województwa) kosztuje ponad 424 mln złotych, wykonuje go firma Kobylarnia.

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem to obwodnica przejezdna będzie jeszcze w tym roku. Największą niewiadomą jest ukończenie węzła Żnin Północ. Przynajmniej na tyle, żeby umożliwić wjazd na ekspresówkę.

[Kujawska] Lipiec 2019

Ulica Kujawska od kilku miesięcy jest rozkopana, powodem jest powstająca linia tramwajowa, która połączy rondo Bernardyńskie z Kujawskim. Równolegle z pracami ziemnymi trwają wykopaliska archeologiczne.

Linia tramwajowa na ulicy Kujawskiej to jedna z ważniejszych inwestycji komunikacyjnych ostatnich lat. Mimo, że torowisko będzie miało zaledwie około 600 metrów to znacznie odmieni układ linii tramwajowych i autobusowych w mieście. Projekt zakłada budowę między innymi torowiska łączącego rondo Kujawskie z Bernardyńskim i budowę drugiej jezdni na ulicy Kujawskiej. Swoje rozmiary znacznie zwiększy rondo Bernardyńskie, powstaną również nowe chodniki, drogi dla rowerów, parkingi oraz schody prowadzące do parku na Wzgórzu Wolności.

Rondo Bernardyńskie nie tylko będzie musiało dodatkowo obsługiwać tramwaje zjeżdżające z górnego tarasu, ale również większą ilość samochodów, ponieważ w każdą stronę będą prowadziły po cztery pasy ruchu. Zmiany dotkną także rondo Kujawskie, które musi zostać obniżone o około 2 metry. Aby tego dokonać konieczne jest zlikwidowanie nieużywanych przejść podziemnych. Prace rozbiórkowe trwają od wiosny. Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej zdecydował się na obniżenie ronda, aby tramwaje nie miały problemów z podjechaniem pod górkę. Z tego samego powodu torowisko na ulicy Kujawskiej będzie poprowadzone w wykopie.

linia tramwajowa kujawska
Źródło: UMB

Wykonawca musi też zbudować ślepe tory prowadzące od ronda Kujawskiego w stronę ulicy Szubińskiej. Tory powstaną aby w przyszłości było mniej problemów z budową linii tramwajowej w ciągu ulic Solskiego, Piękna, Szubińska i Kruszwicka. Dzięki temu nie będzie trzeba zamykać ronda Kujawskiego podczas tej budowy.

Budowę linii tramwajowej na ulicy Kujawskiej realizuje konsorcjum Gotowski, Tor-Krak oraz PBDI. Jej koszt to 167 mln złotych.

Prace budowlane

Ulica Kujawska rozkopana jest od połowy lutego, początkowo powstająca linia tramwajowa nie wpływała znacząco na organizację ruchu. Burzono wtedy kamienice przy ulicy Toruńskiej i Kujawskiej. Wszystko się zmieniło po rozpoczęciu rozbiórek przejść podziemnych. Wykonawca sukcesywnie zamykał ruch na rondzie Kujawskim do momentu powstania trzech niewielkich rond – na ulicy Wojska Polskiego przy wjeździe do Zielony Arkad, na ulicy Kujawskiej przy skrzyżowaniu z Wojska Polskiego i Solskiego, a także na Solskiego przy skrzyżowaniu z Chołoniewskiego i wjazdem na ulicę Kujawską. Początkowo spowodowało to ogromne korki. Podobnie jak przy rondzie Bernardyńskim gdzie konieczne było tymczasowe zlikwidowanie wjazdu w ulicę Toruńską.

Obecnie samochody i autobusy jeżdżą nową, tymczasową jezdnią na ulicy Kujawskiej. Natomiast na starej trwają prace przy przebudowie instalacji podziemnych. Ekipy budowlane przygotowują też torowisko na rondzie Bernardyńskim, podczas mojej wizyty układano podbudowę na skrzyżowaniu odnóg w kierunku ronda Kujawskiego, Jagiellońskiego i Toruńskiego.

Równocześnie na ulicy Bernardyńskiej, tuż obok kościoła garnizonowego trwają wykopaliska archeologiczne. Znaleziono tam pozostałości kościoła św. Idziego oraz ludzkie szkielety. Kościół ten powstał prawdopodobnie jeszcze przed uzyskaniem praw miejskich przez Bydgoszcz. Był to najstarszy kościół w mieście. Budynek przestał być kościołem po tym jak katolicy przejęli kościół pojezuicki (nieistniejący kościół stanowiący do II Wojny Światowej część zachodniej pierzei Starego Rynku). Kościół św. Idziego został zburzony 140 lat temu z powodu budowy ulicy Bernardyńskiej.

[Rewitalizacja Starego Fordonu] Bydgoska #2

Trwa rewitalizacja Starego Fordonu. Dobiegają końca prace przy jej pierwszym etapie, który zakładał przebudowę ulicy Bydgoskiej wraz z kilkoma sąsiednimi uliczkami.

Stary Fordon to historyczne osiedle nad Wisłą, które do 1973 roku było samodzielnym miastem. Do dzisiaj zachował się tutaj klimat małego, zabytkowego miasteczka. Teren ma potencjał turystyczny właśnie dzięki historycznym przestrzeniom publicznym, dawnej synagodze, rynkowi, a także terenom nadwiślańskim. Aby poprawić jakość życia okolicznych mieszkańców i spróbować ściągnąć tutaj turystów miasto zdecydowało się zrewitalizować niemal całe osiedle.

Pierwszy etap

Obecnie Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej realizuje pierwszy etap rewitalizacji osiedla. W ramach inwestycji przebudowywana jest ulica Bydgoska, a także fragmenty ulic Mącznej, Rakowej, Góralskiej, Przy Bożnicy, Rynek i Piekary.

Wykonawcę inwestycji wybrano w ubiegłym roku w trzecim podejściu. Pierwsze dwa przetargi były unieważniane z powodu braku chętnych do realizacji prac. Za trzecim razem wygrała firma Strabag, która zdecydowała się zrealizować zadanie za 6,1 mln złotych. ZDMiKP wybrał tą firmę pomimo znacznie niższego budżetu (3,5 mln złotych). Prace rozpoczęły się w połowie lutego.

Przez ostatnie 5 miesięcy Strabag przebudował fragmenty ulic Piekary, Mączna, Przy Bożnicy, a także Góralska. Obecnie kończą się prace przy przebudowie ulicy Bydgoskiej. Z większych prac w zasadzie pozostało jedynie położyć ostatnią, ścieralną warstwę asfaltu oraz dokończyć układanie kostki brukowej przy Rynku.

Poza wymianą nawierzchni wykonawca przebudował kanalizację deszczową, uzbrojenie podziemne, wymienił też oświetlenie. Na ulicy Bydgoskiej pojawiły się progi zwalniające, a część budynków podłączono do sieci gazowej.

Strabag miał wykonać prace do 26 sierpnia. Jednak wszystko wskazuje na to, że prace zakończy nieco szybciej.

Kolejne etapy

Przebudowa ulicy Bydgoskiej to dopiero początek inwestycji w Starym Fordonie. Kilka tygodni temu wydano decyzję o zezwoleniu na przebudowę i rozbudowę ulic: Promenada, Filomatów, Zakładowa, Frycza-Modrzewskiego, Rybaki, Kapeluszników, a także Nad Wisłą. Wraz ze zmianą nawierzchni ulic i chodników pojawi się strefa aktywności – boiska do siatkówki plażowej, tor do jazdy rowerem, plac zabaw oraz miejsca wypoczynku. Ten etap inwestycji może potrwać nawet dwa lata. Przetarg na jego generalnego wykonawcę powinien zostać ogłoszony jeszcze w tym roku.

Następnie miasto przymierza się do przebudowy nabrzeża Wisły. Obecnie trwa wykonywanie projektu budowlanego inwestycji. W ramach zadania nad Wisłą pojawi się strefa rekreacji, ławki, miejsce do wodowania oraz cumowania łodzi. Samo nabrzeże zostanie umocnione, oświetlone i objęte monitoringiem.

rewitalizacja starego fordonu
Wizualizacja nabrzeży Wisły. Źródło: UMB

Rewitalizacja Starego Fordonu obejmie również Rynek. Ten etap prac jest jeszcze dosyć odległą wizją. W grudniu 2017 roku rozstrzygnięto konkurs na jego zagospodarowanie. W przyszłych pracach projektowych architekci wykorzystają zwycięski projekt. Więcej o konkursie i zwycięskiej pracy możecie przeczytać w tym wpisie.

rewitalizacja starego fordonu
Wizualizacja Rynku w Starym Fordonie. Źródło: UMB

[Wały Jagiellońskie] Niedokończony buspas

Najpierw w listopadzie, później w połowie maja, buspas na ulicy Wały Jagiellońskie powinien być już dawno skończony. Mimo, że od kilkunastu dni samochody i autobusy jeżdżą bez przeszkód to prac ciągle nie zakończono.

Realizacja inwestycji w trybie zaprojektuj i wybuduj zawsze wiąże się z ryzykiem większych opóźnień. Dodatkowo realizacja budowy w centrum często się wiąże z niespodziankami pod ziemią, które znacznie wydłużają prace (trzeba wtedy coś przeprojektować, wykonać dodatkowe prace). Nie inaczej było na ulicy Wały Jagiellońskie.

Do listopada Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej na swojej stronie internetowej często informował o postępach. Wszystko się zmieniło pod koniec listopada, kiedy to oficjalnie miała się zakończyć budowa kilkusetmetrowego pasa dla autobusów. Zarząd przestał nawet odpisywać na oficjalne pisma w trybie dostępu do informacji publicznej.

Przyczynę opóźnień udało mi się poznać dopiero kilka miesięcy późnień po wysłaniu kolejnego pisma. Tym razem bezpośrednio do Urzędu Miasta. Jak przekazało mi Biuro Komunikacji Społecznej Urzędu Miasta Bydgoszczy: „podczas prowadzenia robót ziemnych dla wykonania poszerzenia jezdni Wykonawca natrafił w pasie zieleni na niezinwentaryzowane pozostałości murów ceglanych i kamiennych fundamentów i piwnic po rozebranych budynkach”. Odkrycie wymusiło na generalnym wykonawcy – firmie Budimex wykonanie dodatkowych prac.

Dodatkowo w trakcie wykonywania robót telekomunikacyjnych pracownicy natknęli się na nieznane wcześniej światłowody Orange. Światłowody pojawiły się w kanalizacji po sporządzeniu dokumentacji projektowej, a przez rozpoczęciem prac ziemnych. Wszystkie wymienione czynności znacznie wydłużyły termin zakończenia prac. W połowie marca Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej twierdził, że wszystko zakończy się 15 maja. Tego dnia ze strony Zarządu Dróg zniknęła nawet informacja o utrudnieniach na ulicy. Jak pokazała moja relacja z końca maja do końca było jeszcze dużo do zrobienia.

Buspas na ulicy Wały Jagiellońskie oddano do użytku pod koniec czerwca. Mimo, że prac wykończeniowych do dzisiaj nie skończono. Część parkingów dalej nie ma spoiny między kostką, podobnie jak wjazd do Aresztu Śledczego przy Sądzie Rejonowym. Na Nowym Rynku nie posiano jeszcze trawy pomiędzy jezdniami, a część parkingu zajmowana jest przez zaplecze budowy.

buspas wały jagiellońskie

Urzędnicy nie ujawniają przyczyn kolejnych opóźnień. Kilka tygodni temu jeden z dziennikarzy zapytał o nie na konferencji prasowej. Przedstawiciele Urzędu Miasta i generalnego wykonawcy nie odpowiedziały na pytanie.

Kolejne buspasy

Buspas to pas ruchu przeznaczony dla autobusów. Dzięki niemu pojazdy przewożące dziesiątki pasażerów nie muszą stać w korkach jak samochody przewożące maksymalnie kilka osób. Na terenie miasta jest sporo miejsc w których takie pasy powinny istnieć już od dawna. W najbliższym czasie planuje się budowę dwóch kolejnych – na ulicy Gdańskiej i Kolbego. Powstają też buspasy przy okazji rozbudowy ulicy Grunwaldzkiej i budowy linii tramwajowej na Kujawskiej.

Budowa buspasa przy ulicy Gdańskiej jeszcze się nie zaczęła, a już jest opóźniona. Generalny wykonawca inwestycji, którym jest również firma Budimex, ma tam problemy z uzgodnieniami dotyczącymi kolizji kanalizacji deszczowej. Prace pomiędzy pętlą tramwajową Las Gdański, a pętlą autobusową Myślęcinek rozpoczną się jak tylko firma otrzyma wszystkie pozwolenia. Wykonawcę wybrano 30 października 2017 roku, prace miały się zakończyć w ciągu 21 miesięcy od podpisania umowy.

Natomiast budowa buspasa na ulicy Kolbego teoretycznie powinna się wkrótce rozpocząć. Pod koniec 2017 roku rozstrzygnięto przetarg na jego budowę także w trybie „zaprojektuj i wybuduj”. Zwycięzcą postępowania została firma Kobylarnia, która ma 30 miesięcy na wykonanie prac. Ich termin upływa mniej więcej w połowie przyszłego roku.



Podaj poprawny adres mailowy jeśli chcesz otrzymać odpowiedź na swoje pytanie.
Chcesz wysłać załącznik? Napisz bezpośrednio: bydgoszczwbudowie@gmail.com