[Bulwary] Prace wykończeniowe

[Bulwary] Prace wykończeniowe

Trwa przebudowa bulwarów na wysokości szpitala zakaźnego. Inwestycja obfitująca w dziwne rozwiązania powoli dobiega końca.

Bulwary nad Brdą przebudowywane są sukcesywnie od wielu lat. Obecnie trwa ich przebudowa pomiędzy mostem Bernardyńskim, a ulicą Uroczą. Kolejne kilometry bulwarów są w planach, miasto otrzymało dotację na przebudowę od ulicy Krakowskiej do Kazimierza Wielkiego.

Pokazywana dzisiaj inwestycja obejmuje około 270 metrowy fragment nabrzeży. Prace prowadzone są od mostu Bernardyńskiego do ulicy Uroczej. W ramach projektu zlikwidowano istniejące ciągi piesze. W ich miejsce powstaje nowy ciąg pieszy z fragmentami dwukierunkowych dróg dla rowerów. Wzdłuż chodników przewidziano miejsca na ławki i stojaki dla rowerów. Drogi dla rowerów zostaną wykonane z betonu asfaltowego, a chodniki z uszlachetnionych płyt betonowych. W zakresie zieleni przewiduje się wycięcie 3 drzew oraz 20 m2 zakrzewień. W zamian za to zaplanowano nasadzenie około 525 m2 krzewów, 246 sztuk pnączy, a także 7 drzew. Sama zieleń zajmie 3670 m2 z 8849 m2 powierzchni terenu budowy. Na wysokości Restauracji Zatoka powstaje nowa kładka. Przęsło kładki jest wykonane ze stali, a pomost z dyliny drewnianej.

Budowa

Prace przy budowie rozpoczęto na początku lipca. W pierwszych dniach generalny wykonawca inwestycji częściowo rozebrał nawierzchnię bulwarów, betonowe zabezpieczenie skarpy i deski z kładki. Następnie przez kilka kolejnych tygodni niewiele się działo na placu budowy. Prace przyspieszyły we wrześniu. Na Brdzie pojawiła się barka, która umożliwiała realizację prac z wody (między innymi wbicie ścianek larsena). Następnie wykonano betonowe ściany nabrzeża i zamontowano stalową kładkę. Na niemal całej długości inwestycji zakończono układanie kostki na chodnikach i nabrzeżu. Brakuje jeszcze asfaltu na drodze dla rowerów. Konieczne są jeszcze poprawki w wyglądzie barierek oraz przemalowanie barierek kładki. Poprawki trzeba wykonać, bo zamawiający nie prowadził odpowiedniej kontroli nad wykonawcą projektu, błędy zauważono dopiero kiedy wykonawca prac budowlanych wykonał prace zgodnie z projektem.

Dwa miesiące temu informowałem o kilku dziwnych rozwiązaniach związanych z inwestycją. Kilka dni po mojej publikacji na placu budowy był Wiceprezydent. Po tej wizycie potwierdziło się, że nie wszystko jest dobrze. Pierwszym dziwnym rozwiązaniem było zamontowanie dwóch wzorów barierek. Jeden z nich nie występował jeszcze w okolicy, chociaż w centrum jest kilkanaście lub kilkadziesiąt typów barierek. Właściwie przy każdej miejskiej inwestycji jest inny typ, a czasem jest ich kilka (np. Wyspa Młyńska). Według Wiceprezydenta nowy typ barierek po lekkiej modyfikacji będzie takim samym typem co występuje przy dworcu autobusowym. Niestety nie będą, będą jedynie podobne do siebie. Drugim dziwnym rozwiązaniem był kolor niebieski na kładce, który okazał się błędem projektanta i brakiem wystarczającej kontroli zamawiającego. To tylko najważniejsze rzeczy wyjaśnione przez Wiceprezydenta, całość konwersacji na portalu Facebook zamieszczam w galerii.

To nie koniec dziwnych rozwiązań na tej niewielkiej inwestycji. Podczas obróbki zdjęć zauważyłem kolejne – różnice w wysokości chodnika i drogi dla rowerów pod mostem Bernardyńskim. Różnica wysokości wymusiła konieczność budowy niewielkich schodów. Umieszczono je na wysokości spiralnych schodów prowadzących z mostu na bulwary (zdjęcie 15/16 w galerii poniżej). W dodatku schody umieszczono na końcu zjazdu do bulwarów i na łuku drogi dla rowerów. Uskok i schody mogą być słabo widoczne dla rowerzysty jadącego od ulicy Jagiellońskiej. Tych schodów na mapie w projekcie budowlanym nie widzę (mapę nałożyłem na widok z Google Maps w pierwszej galerii).

Umowę na przebudowę tego odcinka bulwarów podpisano w pierwszej połowie maja, a przynajmniej wtedy Urząd Miasta poinformował o tym fakcie. Według założeń umowy prace miały się zakończyć 7 miesięcy od jej podpisania, więc termin wypadał w grudniu ubiegłego roku. Nowy termin zakończenia inwestycji to koniec kwietnia. Wszystko przez niestabilny grunt i kłopoty z dostawami materiałów.

Zainteresował Cię ten artykuł?

Nie przegap kolejnych fotorelacji i informacji o bydgoskich inwestycjach. Zapisz się do newslettera (formularz obok) i bądź zawsze na bieżąco.

Codziennie o godzinie 18 otrzymasz powiadomienie o nowych wpisach.

    Subscribe
    Powiadom o
    guest
    7 komentarzy
    najstarszy
    najnowszy oceniany
    Inline Feedbacks
    View all comments
    Jacek
    Jacek
    1 rok temu

    Nawet w tym przypadku miejskie władze skarżą się na rząd. Miasto wiecznie pokrzywdzonych nieudaczników Ideologiczna krucjata po trupie własnego miasta, grunt, żeby rządziła na Wiejskiej macierzysta partia.

    Anna
    Anna
    1 rok temu

    A wie Pan coś może co z zalaną dziurą w ziemi po niedoszłym Nordic Astrum?

    Tomas
    Tomas
    1 rok temu
    Reply to  Anna

    Puki co chyba właściciel się zmienił. Miał coś budować. Ale tam pojawią się kwestią odszkodowań za niekursujace tramwaje. Ale niwy właściciel umywa ręce a stary upadl

    W99
    W99
    1 rok temu
    Reply to  Tomas

    Podobno budowa ma zostać wznowiona.

    Jan
    Jan
    1 rok temu

    Gołym okiem widać, że coś tu nie wyszło. Barierki jedno że dziwne różne na różnych odcinkach to przede wszystkim nie zapewniają bezpieczeństwa osobom poruszającym się po bulwarze. Tylko czekać na tragiczny wypadek wypadnięcia dziecka, które rozbije sobie głowę na kamieniach stanowiących umocnienie rzeki

    Emi
    Emi
    1 rok temu

    Dlaczego nie zamontowano barierek?!!!!! To wielki błąd! Bulwar po rewitalizacji jest teraz niebezpiecznym miejscem. Przecież tam przewijają się tłumy ludzi, jest masa rowerzystów, biegają tam małe dzieci – tylko czekać aż zdarzy się wypadek.

    7
    0
    Would love your thoughts, please comment.x