środa, 16 Październik 2019

[Kujawska] Głębokie wykopy

Obniżone rondo Kujawskie, podwyższone rondo Bernardyńskie i wykop łączący oba te miejsca. Nabiera kształtów nowa linia tramwajowa, która połączy górny z dolnym tarasem miasta.

Zakres prac na trasie tramwajowej wzdłuż ulicy Kujawskiej był znany od bardzo dawna. Przetarg na generalnego wykonawcę inwestycji ogłoszono w połowie 2017 roku. Jednak trudno było sobie wyobrazić jak wiele się zmieni w okolicy ulicy Kujawskiej. Pierwsze oznaki ogromu inwestycji można było zaobserwować po ubiegłorocznych wycinkach drzew, kolejne w lutym po rozpoczęciu wyburzeń kamienic. Trwające prace przy wykopach ten efekt jeszcze bardziej potęgują.

Obecnie generalni wykonawcy przygotowują podłoże pod ułożenie rozjazdów tramwajowych na rondzie Kujawskim. Podobne prace wykonano w lipcu kilkaset metrów niżej. Równocześnie ekipy budowlane wywożą ziemię z ulicy Kujawskiej, gdzie powiększa się wykop łączący oba ronda.

linia tramwajowa kujawska
Źródło: UMB

Kilka tygodni temu zakończyły się prace archeologiczne. W ich trakcie odkopano i zinwentaryzowano fundamenty kościoła św. Idziego, który powstał prawdopodobnie jeszcze przed uzyskaniem praw miejskich przez Bydgoszcz. Był to najstarszy kościół w mieście. Budynek przestał być kościołem po tym jak katolicy przejęli kościół pojezuicki (nieistniejący kościół stanowiący do II Wojny Światowej część zachodniej pierzei Starego Rynku). Kościół św. Idziego został zburzony 140 lat temu z powodu budowy ulicy Bernardyńskiej.

Projekt

Linia tramwajowa na ulicy Kujawskiej to jedna z ważniejszych inwestycji komunikacyjnych ostatnich lat. Mimo, że torowisko będzie miało zaledwie około 600 metrów to znacznie odmieni układ linii tramwajowych i autobusowych w mieście. Projekt zakłada budowę między innymi torowiska łączącego rondo Kujawskie z Bernardyńskim i budowę drugiej jezdni na ulicy Kujawskiej. Swoje rozmiary znacznie zwiększy rondo Bernardyńskie, powstaną również nowe chodniki, drogi dla rowerów, parkingi oraz schody prowadzące do parku na Wzgórzu Wolności.

Rondo Bernardyńskie nie tylko będzie musiało dodatkowo obsługiwać tramwaje zjeżdżające z górnego tarasu, ale również większą ilość samochodów, ponieważ w każdą stronę będą prowadziły po dwa pasy ruchu. Zmiany dotkną także rondo Kujawskie, które musi zostać obniżone o około 2 metry. Aby tego dokonać konieczne jest zlikwidowanie nieużywanych przejść podziemnych. Prace rozbiórkowe trwają od wiosny. Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej zdecydował się na obniżenie ronda, aby tramwaje nie miały problemów z podjechaniem pod górkę. Z tego samego powodu torowisko na ulicy Kujawskiej będzie poprowadzone w wykopie.

Wykonawca musi też zbudować ślepe tory prowadzące od ronda Kujawskiego w stronę ulicy Szubińskiej. Tory powstaną aby w przyszłości było mniej problemów z budową linii tramwajowej w ciągu ulic Solskiego, Piękna, Szubińska i Kruszwicka. Dzięki temu nie będzie trzeba zamykać ronda Kujawskiego podczas tej budowy.

Budowę linii tramwajowej na ulicy Kujawskiej realizuje konsorcjum Gotowski, Tor-Krak oraz PBDI. Jej koszt to 167 mln złotych.

[Grunwaldzka] Październik 2019

Prawdopodobnie w przyszłym roku ulica Grunwaldzka stanie się jedną z głównych tras wyjazdowych z Bydgoszczy w kierunku drogi ekspresowej S5. Właśnie trwa jej rozbudowa.

Ulica Grunwaldzka na odcinku węzeł zachodni – granica Bydgoszczy przez lata stała w korku. Wąska droga z licznymi skrzyżowaniami, z sygnalizacją świetlną zamiast rond, korkowała się głównie w godzinach szczytu. W korkach musiały też stać autobusy dzięki czemu komunikacja miejska w tym rejonie była niekonkurencyjna w stosunku do przejazdu samochodem. Ciężko było też przejechać tam rowerem.

Rozbudowę ulicy planowano od wielu lat. Dopiero w 2012 roku rozpoczęły się realne działa w kierunku realizacji inwestycji. Ogłoszono wtedy przetarg na wybór projektanta. Prace projektowe zakończono 4 lata później. W tym czasie wykonawca projektu – konsorcjum firm Lafrentz Polska i Pracownia Projektowa Archidrog uzyskał również decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach.

Wybór głównego wykonawcy można było rozpocząć w kwietniu 2016. Procedura wyboru trwała 16 miesięcy, a zwycięzcą przetargu została firma Budimex. Kolejne ponad 3 miesiące zajęło Zarządowi Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej podpisanie umowy na roboty budowlane, a także przekazanie placu budowy. Stało się to w grudniu 2017 roku. Właściwie w ostatniej chwili, żeby zdążyć przed zakończeniem budowy obwodnicy Bydgoszczy. Drogi, która powinna zwiększyć ruch na pokazywanym odcinku.

Obwodnica Bydgoszczy powstaje w ramach budowy drogi ekspresowej S5 w województwie kujawsko-pomorskim. Z wieloma problemami inwestycja realizowana jest na zlecenie Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Jeśli kolejny raz nie dojdzie do opóźnień na S5 to w przyszłym roku na Grunwaldzkiej zwiększy się ruch.

Aktualne postępy na budowie

Od mojej poprzedniej wizyty na budowie w lipcu generalny wykonawca inwestycji znacznie zmienił organizację ruchu na Czyżkówku i w Osowej Górze. Na tym pierwszym osiedlu kierowcy mogą już jeździć południową jezdnią (odcinek pomiędzy Koronowską, a Filtrową). W połowie września firma rozpoczęła prace przy budowie północnej jezdni. Tym samym zamknięto wjazd i wyjazd z ulicy Flisackiej.

Natomiast na Osowej Górze zmieniono organizację ruchu na skrzyżowaniu z Kolbego i Skośną. W związku z wyłączeniem sygnalizacji świetlnej wyznaczono tam tymczasowe ronda. Na odcinku leśnym (pomiędzy Osową Górą, a Czyżkówkiem) niewiele się dzieje. Związane jest to z tym, że obie jezdnie są już niemal skończone.

Grunwaldzka
Odcinek leśny ulicy Grunwaldzkiej
Szczegóły inwestycji

Ulica Grunwaldzka przebudowywana jest od węzła zachodniego do granicy Bydgoszczy. Na całym odcinku powstaną dwie jezdnie po dwa pasy ruchu w każdą stronę. Dodatkowo w kierunku centrum powstanie buspas. Dzięki temu przejazdy autobusami z Osowej Góry do centrum będą bardziej atrakcyjne. Gorzej będzie z powrotem. Pojazdy komunikacji miejskiej będą musiały również stać w korku, który zapewne będzie się tworzył przy skrzyżowaniu z Kolbego.

Lokalnie, wzdłuż ulicy, powstają też jezdnie serwisowe. Jezdnie będą obsługiwały nieruchomości położone przy Grunwaldzkiej, dzięki temu zminimalizowana będzie liczba skrzyżowań, które zawsze spowalniają ruch. Po rozbudowie ulica będzie posiadała klasę GP (ulica główna ruchu przyśpieszonego).

Długość odcinka objętego pracami budowlanymi wynosi ponad 4,5 kilometra. Buspas będzie miał prawie 3 kilometry długości, drogi rowerowe niemal 5 km. Natomiast całkowity koszt budowy wyniesie 75,8 mln złotych. Większość wydatków będzie sfinansowana ze środków Unii Europejskiej. Prace powinny się zakończyć wiosną przyszłego roku.

[Gdańska] Początek budowy buspasa

Rozpoczęła się rozbudowa ulicy Gdańskiej pomiędzy pętlą tramwajową, a autobusową. W ramach inwestycji powstaną dwa dodatkowe pasy ruchu, które będą dedykowane autobusom.

Ulica Gdańska pomiędzy Zawiszą, a Myślęcinkiem w godzinach szczytu oraz w słoneczne weekendy stoi w korku. Droga kilkadziesiąt lat temu była główną drogą w kierunku Gdańska, później zastąpiła ją ulica Armii Krajowej. Mimo braku tranzytu ulica jest zatłoczona. Powodem tego jest położenie przy terenach zielonych gdzie mieszkańcy Bydgoszczy i okolic odpoczywają. Jednak korki na Gdańskiej tworzą się również z powodu tego, że mieszkańcy gminy Osielsko dojeżdżają swoimi samochodami do i z pracy.

Razem z samochodami w korkach stoją też autobusy. Aby temu zaradzić Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej zdecydował się poszerzyć ulicę o dwa pasy ruchu. Po zakończonej przebudowie autobusy będą dojeżdżały szybciej do swoich celów. Nie będą też generowały sporych opóźnień. Łatwiej będą miały również służby ratunkowe.

Opóźnienia na starcie

Generalnego wykonawcę inwestycji wybrano w sierpniu 2017 roku. Została nim firma Budimex, która ze sporymi opóźnieniami wybudowała też buspas na ulicy Wały Jagiellońskie.

Firma miała wykonać dokumentację projektową oraz rozbudować drogę. Na realizację zadania otrzymała 21 miesięcy. Już wiadomo, że inwestycja ma ogromne opóźnienie. Prace budowlane rozpoczęły się pod koniec września tzn. około 4 miesiące po pierwotnym terminie zakończenia prac.

Opóźnienia wystąpiły, ponieważ był problem z uzyskaniem zezwolenia na realizację inwestycji drogowej (ZRID). Urzędnicy wydający takie zezwolenie wezwali wykonawcę do uzupełnienie wniosku. Powodem tego był brak zgody Miejskich Wodociągów i Kanalizacji w sprawie odwodnienia pasa drogowego. Dopiero zgoda z MWiK umożliwiła uzyskanie ZRID i przystąpienie do prac budowlanych.

Zakres przebudowy

Inwestycja przewiduje rozbudowę ulic Gdańskiej od ulicy Rekreacyjnej do pętli autobusowej do dwóch pasów ruchu w każdym kierunku. Po dodatkowych pasach ruchu pomiędzy ulicą Rekreacyjną, a Sądecką będą się poruszały autobusy, taksówki i służby ratunkowe. Na krótkim odcinku pomiędzy Sądecką, a pętlą autobusową pojawią się też dodatkowe pasy dla wszystkich skręcających pojazdów.

buspas gdańska
Koncepcja przebudowy ulicy Gdańskiej w pobliżu pętli autobusowej

Spore zmiany zajdą na skrzyżowaniu Rekreacyjnej z Gdańską gdzie powstanie rondo. Dzięki temu samochody wyjeżdżające z Rekreacyjnej w kierunku Osielska będą mogły łatwiej wykonać ten manewr. Przebudowana zostanie również pętla autobusowa Myślęcinek.

[Wojska Polskiego] Testy na remontowanych torach

To ostatnia prosta przed zakończeniem przebudowy węzła Szarych Szeregów i pętli tramwajowej Magnuszewska. W piątek mieszkańcy Kapuścisk mogli zobaczyć na swoim osiedlu tramwaj pierwszy raz od 1,5 roku.

W sierpniu opisałem problemy Zarządu Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej z koordynacją inwestycji. Sprawa dotyczyła przebudowy pętli Kapuściska rozpoczętej w kwietniu 2018 roku, przebudowie węzła Szarych Szeregów i pętli Magnuszewska rozpoczętej jak prace na pierwszej inwestycji zmierzały do końca. Chociaż Zarząd nie przyznał tego otwarcie to rozciągnięcie inwestycji wiązało się ze sporymi oszczędnościami w organizacji komunikacji miejskiej. Podobnie jak zmiany w zapisach przetargu, które zrobiono już w czasie jego trwania.

W czasie przetargu zmieniono zapis mówiący, że tramwaje będą mogły wjeżdżać na pętlę Kapuściska i Glinki w czerwcu tego roku. Powodem tego było stanowisko kilku potencjalnych wykonawców, którzy twierdzili że jeden z rozjazdów tramwajowych będzie dostępny dopiero w III kwartale tego roku.

Sprawa jednak została przemilczana. Zresztą jak większość problemów z inwestycjami drogowymi od dłuższego czasu (np. buspas na Wałach Jagiellońskich). Nie poinformowano o tym nawet biura prasowego Urzędu Miasta. Urząd ponad dwa miesiące później informował, że taki zapis ciągle istnieje. Ja o nim informowałem jeszcze w maju tego roku. Mając news Urzędu Miasta nie miałem powodu do sprawdzania, czy coś się zmieniło przed tą informacją.

Inwestycja

Przebudowa węzła Szarych Szeregów i pętli Magnuszewska konieczna jest ze względu na budowę linii tramwajowej na ulicy Kujawskiej i jednoczesną likwidację pętli przy ulicy Karpackiej. Wykonawca ma za zadanie przebudować pętlę Magnuszewska tak, aby mogły na nią wjechać również tramwaje od strony ronda Kujawskiego. Natomiast węzeł trzeba było dostosować do możliwości skrętu z ulicy Wojska Polskiego (od centrum) w ulicę Szpitalną. Zmiany znacznie ułatwią trasowanie nowych linii tramwajowych po wybudowaniu torów na ulicy Kujawskiej.

Wraz z przebudową dróg i torowisk polepszy się infrastruktura rowerowa. Wykonawca zmodernizuje również oświetlenie, kanalizację deszczową. Przystanki i chodniki zostaną dostosowane dla potrzeb osób niepełnosprawnych, a cały węzeł Szarych Szeregów zostanie wpięty w system ITS. W teorii tramwaje będą miały priorytet na skrzyżowaniach.

Aktualne zaawansowanie

Prace budowlane powoli dobiegają końca. Teoretycznie wszelkie prace powinny się zakończyć 18 października, następnie powinny się rozpocząć odbiory techniczne. Zazwyczaj trwają one około miesiąc, ile potrwają w tym przypadku? ZDMiKP kilka dni temu poinformował o przewidywanym powrocie tramwajów w połowie grudnia 2019 roku. 2 miesiące po zakończeniu prac.

Jednak już 27 września mieszkańcy okolic ulicy Wojska Polskiego i Szpitalnej mogli zobaczyć jeżdżące tramwaje. Były to próbne przejazdy. Sprawdzano między innymi czy pojazdy mieszczą się na wybudowanych przystankach.

szarych szeregów

Równocześnie trwają prace wykończeniowe. Na chodnikach i przystankach ekipy budowlane układają betonową kostkę. Tereny wokół są równane, w wielu miejscach rośnie już trawa. Pomiędzy ulicą Ku Wiatrakom, a Magnuszewską trwają jeszcze prace ziemne.

Inwestycja będzie kosztowała 65 mln złotych. Prace wykonuje firma ZUE z Krakowa, która wcześniej wybudowała w Bydgoszczy linię tramwajową do dworca kolejowego.

[Stadion Polonii] Wrzesień 2019

Kilka dni temu Polonia Bydgoszcz awansowała do I ligi żużlowej. Zespół nowy sezon rozpocznie na przebudowanym stadionie. Właśnie trwa budowa trybuny wschodniej wraz z parkiem maszyn.

Polonia Bydgoszcz to klub z niemal 100-letnią tradycją. Przez te wszystkie lata w bydgoskim klubie działało wiele sekcji sportowych. Dzisiaj najlepiej sobie radzą piłkarska i żużlowa. Obie sekcje to formalnie dwa różne kluby. Stadion przy ulicy Sportowej głównie kojarzony jest z żużlem, bo to właśnie klub żużlowy święcił największe sukcesy.

Jednak od sukcesów minęło wiele lat. W zasadzie cały XXI wiek to powolny upadek klubu. Pod względem sportowym, jak i stadionowym. Stadion Polonii Bydgoszcz pod koniec XX wieku był uznawany za najnowocześniejszą arenę żużlową. Dzisiaj jest to głównie ruina – ziemne trybuny ze zniszczonym betonem i krzesełkami z odzysku, niemal 25-letnia trybuna główna, która powoli zaczyna się sypać, sektory na łukach oddalone o dziesiątki metrów od toru. Przez lata kolejne miasta budowały nowe stadiony, a remont bydgoskiego stał się polem do prowadzenia kampanii wyborczej. I to nie jednej.

Realne szanse na minimalną przebudowę pojawiły się ponad dwa lata temu. Zdecydowano wtedy, że przebudowa będzie przebiegała etapami. W 2017 roku Urząd Miasta ogłosił przetarg na projekt budowlany trybuny wschodniej oraz parku maszyn. Projekt był gotowy w II połowie ubiegłego roku, więc miasto na szybko ogłosiło przetarg na rozbiórkę trybuny ziemnej. W czasie rozbiórki przeprowadzono postępowanie wyłaniające generalnego wykonawcę przebudowy.

Zakres przebudowy

Realizowana inwestycja zakłada budowę trybuny wraz z zapleczem socjalnym dla zawodników, zapleczem medycznym, miejscem dla kontroli antydopingowej, pomieszczeniami magazynowo-technicznymi, dwudziestoma boksami dla żużlowców, garażami dla gospodarzy, a także miejscami postojowymi dla samochodów zawodników.

Stadion Polonii Bydgoszcz przede wszystkim wzbogaci się o nową przestrzeń dla kibiców. Na trybunie wykonawca zainstaluje około 2500 krzesełek. Pierwsze rzędy siedzeń będą znacznie wyżej niż obecne. Dzięki temu siadając na dole będzie widać co się dzieje na torze lub boisku. Kibice przychodzący na mecze i zawody będą mieli dostęp do zaplecza sanitarno-gastronomicznego.

stadion polonii bydgoszcz
Źródło: Urząd Miasta Bydgoszcz

Inwestycję realizuje firma Ebud-Przemysłówka. Budowa ma trwać nieco ponad rok i będzie kosztować 21,5 mln złotych. Pierwsze prace rozpoczęły się w I kwartale tego roku, dlatego przez cały sezon konieczne było tymczasowe przeniesienie zaplecza dla zawodników. Miejsca dla gości umieszczono w tunelu na łuku, natomiast dla gospodarzy przy warsztacie.

Koniec inwestycji przewidziano na 31 marca, czyli czas w którym powinien rozpoczynać się nowy sezon żużlowy. Sezon, który żużlowa Polonia odjedzie w I lidze. Jednak koniec prac budowlanych nie będzie oznaczał, że trybuna będzie mogła być od razu wykorzystywana. Konieczne będą też odbiory obiektu, które często trwają około 30 dni.

[Bernardyńska 13] Rozbiórki

Trwa przebudowa dawnego biurowca Projprzem na 3-gwiazdkowy hotel. 55-letni budynek wkrótce dostanie nowe życie.

Biurowiec Projprzem to konstrukcja wybudowana w 1964 roku według projektu Witolda Jańczaka. Obiekt powstał na skrzyżowaniu ulicy Bernardyńskiej i Stary Port. Przez ponad pół wieku wrósł w krajobraz miasta.

Budynek powstał na potrzeby firmy Projprzem. I od początku do końca właśnie w tym miejscu miała swoją siedzibę. Dzisiaj firma jest notowana na Giełdzie Papierów Wartościowych, a od kilku lat jej głównym udziałowcem jest Grupa Kapitałowa Immobile. Kilka tygodni temu wszystkie spółki należące do Grupy przeniosły swoją działalność do biurowca Immobile K3, który powstał na zlecenie innej spółki zależnej – CDI Konsultanci Budowlani.

Grupa Kapitałowa Immobile zdecydowała się wykorzystać wyprowadzkę spółki Projprzem z Bernardyńskiej i rozpoczęła przebudowę obiektu na hotel.

Hotel z widokiem na centrum

Immobile to firma, która działa w branży budowlanej, przemyśle i hotelarstwie. I to właśnie doświadczenie w tej ostatniej branży pozwoliło na znalezienie nowej funkcji dla biurowca. O planach inwestora informowałem już w styczniu tego roku, wtedy też firma udostępniła wizualizacje przyszłego 3-gwiazdkowego hotelu sieci Focus Hotels.

projprzem hotel
Źródło wizualizacji: CDI Konsultanci Budowlani

Sieć ma w swoim portfolio ma budynki w Gdańsku, Sopocie, Lublinie, Łodzi, Szczecinie, Chorzowie, Inowrocławiu, Poznaniu, a także Bydgoszczy – Hotel pod Orłem i Focus Hotels przy ulicy Modrzewiowej.

Plany inwestora – spółki Hotel 1 zakładają drastyczną zmianę zewnętrznego wyglądu budynku. Zamontowana kilkanaście lat temu elewacja powoli jest demontowana. Zastąpi ją nowa, w większości szklana fasada.

Pierwsze poważniejsze prace przy ulicy Bernardyńskiej rozpoczęły się w lipcu. Pracę rozpoczęto od opróżniania pomieszczeń z pozostałości po poprzednich najemcach. Ta część zadania trwa właściwie do dzisiaj. Na parterze można jeszcze spotkać recepcję, a na najwyższych piętrach wykładzinę, która stawia spory opór w zrywaniu.

Niewiele później wokół budynku postawiono pierwsze rusztowania, które w przyszłym tygodniu powinny zakryć już cały budynek. Równocześnie we wnętrzach ekipy przystąpiły do wyburzania zbędnych ścian. Trwają też prace przy stawianiu nowych ścian, zamurowywaniu zbędnych otworów okiennych i drzwiowych.

Niedługo mają się zacząć prace przy demontażu kilkudziesięcioletniej windy.

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem to budowa zakończy się jesienią przyszłego roku. Inwestorem jest spółka Hotel 1, natomiast za projekt odpowiada Grupa Projektowa Piotr Bartkowiak.

[Teatr Kameralny] Wrzesień 2019

Przy Rybim Rynku powstaje Teatr Kameralny. Obecnie wykonawca obiektu prowadzi prace przy stropie pomiędzy parterem, a pierwszym piętrem.

Teatr Kameralny będzie drugą bydgoską sceną teatralną. Obiekt o powierzchni ponad 3400 m2 powstaje przy Rybim Rynku. Wcześniej w tym miejscu stał opuszczony budynek, który początkowo pełnił funkcję restauracji z kręgielnią. Z czasem, po rozbudowie, pojawił się w nim teatr.

Po kolejnej rozbudowie w 1956 roku budynek zyskał formę w której przetrwał do ubiegłego roku. Władze miasta utworzyły wtedy w nim drugą scenę teatralną. Obiekt trzeba było zamknąć w 1988 roku z powodu niespełniania przepisów przeciwpożarowych. Przez kolejne lata pełnił funkcję magazynu Opery Nova, a z czasem całkowicie go zamknięto.

Zniszczony obiekt zaczęto rozebrać w maju ubiegłego roku. Pierwotnie zakładano rozbiórkę wszystkiego oprócz niewielkiego domku z dwuspadowym dachem oraz ślepej ściany od ulicy Podwale. Jednak w czasie prowadzonych rozbiórek ściana się częściowo zawaliła.

Projekt

Teatr Kameralny to 3-kondygnacyjny budynek, który oprócz sceny teatralnej będzie posiadał restaurację. Na parterze projektanci zaplanowali salę z widownią na około 200 osób, zaplecze garderobiane z sanitariatami, hol wejściowy z kasami, pomieszczenia obsługi widzów, kawiarnię, a także foyer i szatnie. Natomiast na piętrze zaprojektowano zaplecze biurowe. Pod budynkiem znajdzie się również kondygnacja podziemna, tam przewidziano główne sanitariaty.

Dokładną funkcję powstającego teatru wybrali mieszkańcy Bydgoszczy. W konsultacjach społecznych większość głosujących opowiedziało się za utworzeniem sceny teatralnej uwzględniającej repertuar dla dzieci i młodzieży. Na scenie będzie również możliwa prezentacja form dramatycznych i muzycznych.

teatr kameralny
Wizualizacja budynku. Źródło: UMB
Budowa

Generalnym wykonawcą inwestycji jest firma Ebud-Przemysłówka. Firma przystąpiła do budowy w maju ubiegłego roku. Pracę rozpoczęto od rozbiórki opuszczonego budynku. Ten etap prac trwał do IV kwartału 2018 roku. Krótko po tym na plac budowy weszli archeolodzy. Badania były ważne, ponieważ w okolicy przepływała kiedyś fosa zamkowa i spodziewano się wykopać ciekawe rzeczy. Przewidywania były trafne. Badacze natrafili na kilka znalezisk. Były to między innymi pozostałości drewnianej konstrukcji z XVI wieku, pozostałości palisady, szczątków fortyfikacji i wielu innych drewnianych elementów.

Archeolodzy podejrzewają, że znaleziska to pozostałości bramy miejskiej, a także mostu który prowadził od bramy do zamku. Po zakończonych wykopaliskach wszystkie rzeczy zostały zinwentaryzowane, a pobrane próbki trafiły na badania dendrologiczne.

Wraz z końcem wykopalisk budowa mogła przyspieszyć. Wiosną budowlańcy wykonali płytę fundamentową, w czerwcu informowałem o pracach przy stropie pomiędzy piwnicą, a parterem. Obecnie między innymi trwa montaż stropu pomiędzy parterem, a pierwszym piętrem. Przybywa też ścian.

Budowa, według pierwotnego terminu, miała się zakończyć w IV kwartale tego roku. Łączny koszt budowy to około 26,5 mln złotych.

[Focha] Przystanek wiedeński – koniec prac

Pierwszy w mieście przystanek wiedeński powstał przy ulicy Focha. Przed weekendem zakończyły się prace budowlane, od dzisiaj zatrzymują się na nim tramwaje.

Niecałe dwa miesiące trwała budowa pierwszego w mieście przystanku wiedeńskiego. Konstrukcja powstała na placu Teatralnym, pomiędzy ulicą Mostową, a Karmelicką. Inwestycję zrealizowała grudziądzka firma Prasbet.

Wykonawca miał za zadanie przebudowę jezdni (podniesienie jej) w rejonie przystanku tramwajowego, tak aby pasażerowie mogli łatwiej wsiadać i wysiadać z tych pojazdów. Aby to wykonać konieczne było przesunięcie przystanku w kierunku Opery Nova. Ten etap prac trwał około miesiąca. W drugim etapie wykonawca podniósł nawierzchnię zatoki autobusowej i ułożył na niej chodnik. Przebudowano też urządzenia systemu ITS, kanalizację deszczową i przestawiono wiatę przystankową. W ramach zadania nie przebudowano przystanku autobusowego, więc od teraz autobusy podmiejskie i nocne muszą pokonać wzniesienie przystanku wiedeńskiego i dopiero później muszą zjechać do zatoki autobusowej.

przystanek wiedeński

Realizację inwestycji zaplanowano na okres wakacyjny aby jak najmniej utrudnić ruch na ciągle jeszcze ważnej trasie rondo Grunwaldzkie – rondo Jagiellonów. Początkowo, wraz z przystankiem, miała powstać również infrastruktura rowerowa na odcinku węzeł Garbary – ulica Gdańska. Jednak problemy z wyborem wykonawcy (w pierwszym przetargu nie złożono ofert, a w drugim jedyna oferta znacznie przekraczała budżet miasta) zmusiły Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej do ograniczenia inwestycji. Infrastruktura rowerowa powstanie w ramach odrębnego zadania, przetarg na jej realizację powinien zostać ogłoszony jeszcze w tym roku.

Inwestycja kosztowała 498 tys. złotych. Mimo, że prace zakończyły się w terminie to tramwaje przez weekend zatrzymywały się na tymczasowym przystanku. Wielu pasażerów czekało na swój tramwaj na nowych przystankach, ponieważ cały czas uruchomiony był wyświetlacz z rozkładami jazdy. Obsługujący system ITS nie pomyśleli, żeby na wyświetlaczu umieścić informację, że przystanek jest nieczynny.

Przystanek wiedeński – co to jest?

Przystanek wiedeński to podniesiona jezdnia (do poziomu chodnika) przy przystanku tramwajowym. Dzięki temu do tramwaju niskopodłogowego można wejść bez pokonywania jakichkolwiek schodów, łatwiej jest też wejść do tramwaju wysokopodłogowego. Konstrukcja zwiększa bezpieczeństwo w dwojaki sposób. Z powodu mniejszej liczby schodów, a także zmusza kierowców samochodów do większej uwagi na drodze przy pokonywaniu niewielkiego wzniesienia.

Jak sama nazwa wskazuje pierwszy tego typu przystanek powstał w Wiedniu. Dzisiaj przystanki z powodzeniem funkcjonują w wielu miastach świata. Również w Polsce. W Bydgoszczy jest to nowość, mimo że miasto posiada sporo miejsc idealnych do tych konstrukcji.

Tylko czy w jakimś mieście funkcjonują przystanki wiedeńskie z zatoką autobusową? Dajcie znać w komentarzu jeśli takie znacie.

[LK18] Remont wiaduktu kolejowego nad ulicą Grunwaldzką #2

Trwa remont wiaduktu kolejowego na ulicą Grunwaldzką, w rejonie ulicy Czarna Droga. Obiekt jest częścią linii kolejowej nr 18, która łączy Kutno, Toruń, Bydgoszcz i Piłę.

Po 40 latach istnienia wiadukt w rejonie ulicy Czarna Droga potrzebował pilnego remontu. Należący do PKP Polskie Linie Kolejowe obiekt nie był remontowany od wybudowania w 1978 roku. Doprowadziło to między innymi do przewrócenia się barierki w części pieszej. Zdarzenie miało miejsce w styczniu ubiegłego roku. Początkowo mówiono o dewastacji, jednak stan mocowania do podłoża był tak zły, że mogła się ona sama przewrócić. Na szczęście przechyliła się w kierunku chodnika i nie spadła na ruchliwą ulicę Grunwaldzką.

Po wielu miesiącach przepychanek dokonano doraźnego remontu. Przerzucanie odpowiedzialności miało miejsce pomiędzy właścicielem obiektu – PKP Polskie Linie Kolejowe, a Zarządem Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej. Ostatecznie prace przywracające poprzedni stan wykonała miejska spółka.

Remont

Prace remontowe rozpoczęły się 10 kwietnia tego roku. W tym dniu wykonawca zamknął przejście dla pieszych. Kilka dni później rozpoczął prace na torowisku. Przez dłuższy czas pociągi musiały poruszać się po obiekcie wahadłowo.

Inwestycję wartą 3,2 mln złotych wykonuje siedlecka firma PRB Mosty Tomasz Gorzała. Szczegóły inwestycji nie są znane. PKP Polskie Linie Kolejowe odmówiły mi udostępnienia dokumentacji projektowej, ponieważ według nich nie jest to informacja publiczna. Nie odpowiedziano mi również na temat terminu realizacji.

Wiadomo jedynie, że Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej chciał, aby na wiadukcie powstała również infrastruktura rowerowa. Jednak PKP Polskie Linie kolejowe odmówiły twierdząc, że było już za późno na zmiany. Udało się jedynie podwyższyć barierki, a także zamontować rynny rowerowe na schodach.

Kolejne ułatwienia – tj. budowa dojazdów rowerowych wymaga wykonania dokładnej analizy techniczno-ekonomicznej, podjęcia decyzji o realizacji inwestycji przez Miasto Bydgoszcz, sporządzenia i uzgodnienia dokumentacji projektowej wraz z uzyskaniem decyzji o pozwoleniu na budowę. Nie ma jednak większych szans na realizację pomysłu, ponieważ brakuje tam miejsca i konieczne byłoby ryzykowne wcięcie się w nasyp kolejowy, a także wycięcie drzew.

[Wojska Polskiego] Węzeł Szarych Szeregów i pętla Magnuszewska #7

Nie 1 czerwca, a w październiku, listopadzie, albo może jeszcze później. Mieszkańcy Kapuścisk czekają na tramwaje od wiosny ubiegłego roku i jeszcze poczekają, bo trwa przebudowa węzła Szarych Szeregów.

Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej od wielu lat ma problemy z koordynacją inwestycji. Od pewnego czasu obserwujemy kumulację inwestycji, które wykluczyły mieszkańców Kapuścisk z dostępu do tramwajów na minimum 1,5 roku. Kiedy w kwietniu 2018 roku drogowcy wyłączali z użytkowania pętlę Kapuściska wiele osób pytało mnie „po co?” Po co rozpoczynać remont pętli 3 miesiące przed początkiem przebudowy węzła Szarych Szeregów? Sensownej odpowiedzi na to pytanie pewnie nie poznamy.

W kwietniu 2018 rozpoczęły się tak na prawdę dwie inwestycje. Oprócz przebudowy pętli Kapuściska drogowcy zdecydowali się przebudować torowisko pomiędzy ulicą Baczyńskiego, a Szarych Szeregów. Miesiąc wcześniej ogłoszono przetarg na przebudowę węzła Szarych Szeregów. Wszystkie te inwestycje trwale uniemożliwiły wjazd tramwajów na osiedle.

Już na etapie przetargu na przebudowę węzła Szarych Szeregów pojawiły się problemy. ZDMiKP jak to zwykle z tą instytucją bywa postanowił przemilczeć problemy. 19 kwietnia ubiegłego roku z dokumentacji przetargowej wykreślono zapis mówiący, że wykonawca przebudowy węzła ma umożliwić w czerwcu przejazd tramwajów na osiedla Kapuściska i Glinki. Powodem tego było stanowisko kilku potencjalnych wykonawców, którzy twierdzili że jeden z rozjazdów tramwajowych będzie dostępny dopiero w III kwartale tego roku.

Zarząd nie poinformował o tym nawet biura prasowego Urzędu Miasta. Urząd ponad dwa miesiące później informował, że taki zapis ciągle istnieje. Ja o nim informowałem jeszcze w maju tego roku. Mając news Urzędu Miasta nie miałem powodu do sprawdzania, czy coś się zmieniło.

Problematyczny rozjazd od kilku tygodni jest już zamontowany na węźle, ale wykonawca ma czas do 18 października na zakończenie wszystkich prac.

szarych szeregów
Węzeł Szarych Szeregów i pętla Magnuszewska

Przebudowa węzła i pętli trwa od ponad roku. Inwestycja w tym rejonie konieczna jest ze względu na budowę linii tramwajowej na ulicy Kujawskiej i jednoczesną likwidację pętli przy ulicy Karpackiej. Wykonawca ma za zadanie przebudować pętlę Magnuszewska tak, aby mogły na nią wjechać również tramwaje od strony ronda Kujawskiego. Natomiast węzeł trzeba było dostosować do możliwości skrętu z ulicy Wojska Polskiego (od centrum) w ulicę Szpitalną. Zmiany znacznie ułatwią trasowanie nowych linii tramwajowych po wybudowaniu torów na ulicy Kujawskiej.

Wraz z przebudową dróg i torowisk polepszy się infrastruktura rowerowa. Wykonawca zmodernizuje również oświetlenie, kanalizację deszczową. Przystanki i chodniki zostaną dostosowane dla potrzeb osób niepełnosprawnych, a cały węzeł Szarych Szeregów zostanie wpięty w system ITS.

Tory tramwajowe obecnie ułożone są na całym przebudowywanym obszarze. Kilkanaście dni temu tory zostały również podbite. Z tego co widziałem robiąc zdjęcia zamontowano też wszystkie rozjazdy. Obecnie przebudowywana jest infrastruktura podziemna. Zamknięto część skrzyżowania ulicy Magnuszewskiej i Wojska Polskiego, a także wjazd do marketu Kaufland. Ciągle nieprzejezdna jest ulica Szpitalna.

Inwestycja będzie kosztowała 65 mln złotych. Prace wykonuje firma ZUE z Krakowa, która wcześniej wybudowała w Bydgoszczy linię tramwajową do dworca kolejowego.



Podaj poprawny adres mailowy jeśli chcesz otrzymać odpowiedź na swoje pytanie.
Chcesz wysłać załącznik? Napisz bezpośrednio: bydgoszczwbudowie@gmail.com