poniedziałek, 17 Grudzień 2018

[Rewitalizacja parku Witosa] Jesień 2018

Fakt, że park Witosa wcześniej był cmentarzem ewangelickim jest publicznie znany. Do dzisiaj wśród niektórych mieszkańców funkcjonuje nazwa „park sztywnych”. Do tej pory sądzono jednak, że większość ciał została z tych terenów wywieziona. Tak przynajmniej sugerowały oficjalne dokumenty. Dlatego początkowo I etap rewitalizacji obejmował rozbudowę placu zabaw, budowę górki saneczkowej, przeprowadzono konsultacje w sprawie zagospodarowania terenu po muszli koncertowej. Prace archeologiczne zlecone przez Miejskie Wodociągi i Kanalizację zmieniły plany.

Oficjalna likwidacja odbyła się w latach 1951-1953. Jak się okazuje nie ekshumowano wtedy wszystkich ciał. W zasadzie jeśli dokonano ekshumacji to w niewielkiej skali. Ostatnie takie prace wykonano w 1956 roku, przed budową muszli koncertowej. Większość nagrobków zniszczono, część z nich trafiło na cmentarz ewangelicko-augsburskiego przy ulicy Zaświat, część do Szubina, część do Żnina.

Na szczątki ludzkie natrafiano tutaj kilkukrotnie – podczas budowy Pałacu Młodzieży w 1974 roku oraz podczas jego remontu w grudniu ubiegłego roku. Kilka miesięcy temu eksplorowano wykop o wymiarach 14 x 4 metry, odsłonięto w nim około 40 szczątków ciał. Kolejne badania archeologiczne zleciły Miejskie Wodociągi i Kanalizacja, które zamierzały w parku wykonać część jednej z kolejnych swoich inwestycji.

Sondażowe badania archeologiczne dowodzą, że na terenie dzisiejszego parku nie przeprowadzono żadnych prac ekshumacyjnych, a jeśli ewentualnie takie były to tylko w miejscu wyburzonej muszli koncertowej i bloków od strony 3 maja. W żadnym z wykopów nie stwierdzono pustych jam grobowych, uszkodzonych trumien. Likwidacja cmentarza ograniczyła się jedynie do wyburzenia murowanego ogrodzenia, nadziemnych partii kapliczek cmentarnych, usunięcia pomników, krzyży oraz niwelacji ziemnych mogił. Wszystkie ciała pozostawiono w ziemi.

Odkryte groby zalegały na poziomie 0,9-1,5 metra poniżej współczesnego poziomu gruntu. Badania sondażowe sugerują, że na całym dawnym cmentarzu może spoczywać 80 000 osób. Nie wiadomo ile warstw ciał znajduje się pod ziemią, prace archeologiczne nie obejmowały wyciągania ich z ziemi. Szacuje się, że były 3-4 warstwy. Wiadomo też, że alejki w parku nie mają nic wspólnego z alejkami cmentarnymi.

Odkrycia opublikowane w lipcu tego roku zmusiły Urząd Miasta do zmiany planów. Konsultacje w sprawie zagospodarowania terenu po wyburzonej muszli koncertowej zostały anulowane. Powołano komisję, która miała wypracować propozycję zagospodarowania tego terenu. Komisja w sierpniu przedstawiła jednogłośną rekomendację by nie rozbudowywać miejsc związanych z rozrywką. Komisja zdecydowała aby park zamieniony został w miejsce zadumy i pamięci. Nowe ścieżki nie będą wytyczane, nie będzie siłowni, ścieżki zdrowia.

O wyglądzie centralnej części parku (po muszli koncertowej) zdecydować ma konkurs architektoniczny. Wiadomo, że wygląd ma nawiązywać do historii tego miejsca.

Obecnie trwają prace przy odnowieniu ścieżek, budowie nowego oświetlenia. Wzdłuż wschodniej części parku (od strony ulicy Piotrowskiego) pojawiła się asfaltowa droga. Na wiosnę mają zostać wykonane nasadzenia. Prace rozpoczęły się w II połowie marca i będą kosztować 8,2 mln złotych.

Pozostałe inwestycje

Line


Chcesz wysłać załącznik? Napisz bezpośrednio: kontakt@bydgoszczwbudowie.pl