[Wyzwolenia] Droga dla rowerów niemal gotowa

[Wyzwolenia] Droga dla rowerów niemal gotowa

Trwa budowa drogi dla rowerów w ciągu ulicy Wyzwolenia i Sudeckiej. Inwestycja połączy Bydgoszcz z Gminą Osielsko.

Przy ulicy Wyzwolenia, Pelplińskiej i Sudeckiej powstaje droga dla rowerów, która połączy fragmenty Wielkiej Pętli Fordonu, istniejące ciągi pieszo-rowerowe wzdłuż ulicy Pelplińskiej z infrastrukturą rowerową na terenie Gminy Osielsko. Zaplanowano drogę dla rowerów po północnej stronie ulicy Sudeckiej, wschodniej stronie Wyzwolenia (przy komisariacie policji) oraz ciąg pieszo-rowerowy od komisariatu do ulicy Sudeckiej i po obu stronach ulicy Pelplińskiej (na wysokości pętli autobusowej). Łącznie powstanie odcinek o długości 1,7 km. Zmieni się geometria wlotów skrzyżowań ulicy Geodetów i Tatrzańskiej, przebudowane mają zostać wjazd do posesji oraz para przystanków przy komisariacie. Zaplanowano też wykonanie odwodnienia drogowego przy ulicy Sudeckiej.

Prace budowlane wystartowały jesienią ubiegłego roku. Obecnie na większości inwestycji położono asfalt. Tego brakuje przy pętli, na ulicy Sudeckiej na wysokości Tatrzańskiej i Świętokrzyskiej. Pozostało również do wykonania oznakowanie poziome i pionowe.

Budowa miała się zakończyć w lutym tego roku. Za prace budowlane odpowiada firma Strabag.

Jesteś inwestorem lub wykonawcą?

Oferta dla inwestorów

Zainteresował Cię ten artykuł?

Nie przegap kolejnych fotorelacji i informacji o bydgoskich inwestycjach. Zapisz się do newslettera (formularz obok) i bądź zawsze na bieżąco.

Codziennie o godzinie 18 otrzymasz powiadomienie o nowych wpisach.

    guest
    1 Komentarz
    Najstarsze
    Najnowsze Najwięcej głosów
    Wojtek
    Wojtek
    10 dni temu

    Bardzo potrzebna inwestycja, spina wiele istniejących ciągów rowerowych w okolicy. Oraz nareszcie pozwala wygodnie jechać na Jarużyn, gdzie jest mnóstwo już pobudowanych dróg rowerowych. Na pewno lepiej zainwestowane pieniądze, niż na tą kładkę nad magistralą węglową. Po tej drodze to chyba będą jeździć tylko Ci, co będą musieli. Przejechałem się tam w weekend (niby mniejszy ruch) – cały czas słychać huk od samochodów na Fordońskiej, plus smród spalin. Wyjątkowo paskudna droga rowerowa. Nie wspominając nawet o jej jakości na odcinku 'leśnym’ od Kaliskiego do Wyszogrodu.

    1
    0
    Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x