[LK356] Drugie połączenie kolejowe z Poznaniem

[LK356] Drugie połączenie kolejowe z Poznaniem

Rozpoczęła się wymiana podkładów i torów na alternatywnym połączeniu kolejowym Bydgoszczy i Poznania. Pociągi tą trasą nie jeździły ponad 20 lat.

Bydgoszcz i Poznań łączy jedna czynna linia kolejowa, która biegnie przez Inowrocław. 35 lat temu możliwości trasowania pociągów na tym połączeniu było kilka: przez Nakło i Kcynię, przez Szubin i Kcynię oraz Szubin i Żnin. Jednak lata 90-te i początek XXI wieku w Polsce odbyła się „rzeź” linii kolejowych. Ofiarą padły wszystkie wymienione wyżej trasy. Po połączeniu Szubina, Żnina i Damasławka pozostały już tylko nasypy, między Szubinem i Kcynią tory zostały, ale są nieużywane, podobnie jak jeszcze niedawno pomiędzy Kcynią i granicą z województwem wielkopolskim. Do Szubina dojeżdżają tylko pociągi towarowe, podobnie z Nakła do Kcyni. Ostatnie pociągi pasażerskie pomiędzy Bydgoszczą, Szubinem i Kcynią oraz Nakłem i Kcynią jeździły w maju 2004 roku.

Przez wiele lat władze lokalne i społecznicy starali się o przywrócenie połączeń Bydgoszcz – Kcynia. Jednak nie było poparcia u władz województwa. Toruński marszałek jako argument przeciw podawał, że Kcynia „zacznie ciążyć do Wielkopolski” (cytat z portalu Metropolia Bydgoska z 2018 roku). Prawdopodobnie dopiero starania władz województwa wielkopolskiego przyczyniły się do przywrócenia połączeń z Kcynią. W sąsiednim województwie w 2013 przywrócono połączenia z Poznania do Wągrowca, następnie do Gołańczy, a pociągi stały się tam bardzo popularne. Obecnie trwa przebudowa torów z Wągrowca do granicy z naszym województwem. Podobne zadanie realizowane jest od niedawna w województwie kujawsko-pomorskim. Zdecydowano jednak o przywróceniu połączenia Nakło – Kcynia – granica województwa, a nie Bydgoszcz – Szubin – Kcynia – granica województwa. Przy tej drugiej trasie mieszka dużo więcej ludzi.

Finansowanie obu inwestycji drastycznie różni się od siebie co tylko potwierdza jak bardzo władze z Torunia nie przejmują się zachodnią częścią naszego województwa. Odcinek po stronie sąsiadów finansowany jest ze środków Funduszy Europejskich dla Wielkopolski, a odcinek po naszej stronie ze środków PKP PLK.

Przebudowa

Remont torów na linii kolejowej nr 281 na odcinku Nakło – Kcynia oraz 356 na odcinku Kcynia – granica województwa zlecono w lipcu tego roku. Inwestycja warta jest 57 mln złotych i zostanie zakończona prawdopodobnie na początku przyszłego roku.

Projekt zakłada wymianę niemal 20 km podkładów, ponad 26 km szyn (część podkładów na LK281 wymieniono kilka lat temu w celu utrzymania ruchu towarowego do Kcyni), modernizację peronu nr 1 na stacji Kcynia oraz przystanków Szczepice, Studzienki (LK281) i Grocholin (LK356), remont 19 przejazdów kolejowo-drogowych oraz naprawę 31 obiektów inżynierskich. Docelowo pociągi będą mogły jeździć tędy do 120 km/h (po instalacji systemów sterowania ruchem w przyszłym roku).

Prace realizowane są przy wykorzystaniu wysokowydajnych maszyn torowych PUN (pociąg do potokowej wymiany toru) co znacznie przyspiesza realizację – zestaw wjeżdża na stare torowisko, ściąga stare szyny, demontuje stare podkłady, układa nowe i montuje na nich nowe szyny. PUN może w ten sposób wymienić nawet do 1,5 km torów dziennie. W kolejnym etapie na nowe torowisko wyjedzie oczyszczarka toru, która będzie balastować tor nowym tłuczniem i go podbije do projektowanej niwelety.

Inwestycję realizuje konsorcjum firm Mirbud i Transkol. Ta druga od kilku miesięcy wchodzi w skład Grupy Mirbud. Jest to pierwszy kontrakt tej grupy w historii. Mirbud kilkanaście lat temu przejął spółkę Kobylarnia z podbydgoskiej wsi Kobylarnia i w szybkim tempie rozwinął się do jednego z największych wykonawców dróg w Polsce. W rejonie Bydgoszczy zbudował między innymi drogę ekspresową ze Żnina do granicy województwa, dokończył budowę drogi ekspresowej z Bydgoszczy do Szubina oraz Bydgoszczy do Świecia, a obecnie buduje drogę ekspresową z Solca Kujawskiego do Torunia.

Jesteś inwestorem lub wykonawcą?

Oferta dla inwestorów

Zainteresował Cię ten artykuł?

Nie przegap kolejnych fotorelacji i informacji o bydgoskich inwestycjach. Zapisz się do newslettera (formularz obok) i bądź zawsze na bieżąco.

Codziennie o godzinie 18 otrzymasz powiadomienie o nowych wpisach.

    guest
    6 komentarzy
    Najstarsze
    Najnowsze Najwięcej głosów
    Opinie w linii
    Zobacz wszystkie komentarze
    Piotr
    Piotr
    27 dni temu

    Super – oby więcej takich inwestycji i świadomości w naszym województwie.Nie może być tak, że lokalne uprzedzenia niektórych wpływają na dobro ogółu i mniejszych miejscowośći

    Sebastian
    Sebastian
    26 dni temu

    Idealnie Pan opisal jak toruński marszałek nienawidzi Bydgoszczy i robi wszystko aby tylko nie wyremontować kolei z Bydgoszczy do Kcyni. Przykre ale bardzo prawdziwe a potem jest zdziwienie jak to jest ze te dwa miasta sie nie lubią. Niestety Bydgoszcz jest bardzo dolowana przez rządzących wpjewodztwem radnych z PO..przypomnę ze właśnie zlikwidowano wojewodzki osrodek medycyny pracy i przeniesiono go do Torunia- nie dość ze toruński miał oczywiście mniej pacjentów to jeszcze nie ma odpowiedniej siedziby i marszałek przyznał ze trzeba za 60 mln wybudować nowA siedzibę w Toruniu. Bydgoska PO protestowała ale nie ma przebicia- zatem szkoda ze premier Tusk i jego partia nie widzą jak marnuje sie publiczne środki.

    mikrus_91
    mikrus_91
    26 dni temu

    Nie ma się czym chwalić: to bieda połączenie robione na szybko tylko dlatego, że Wielkopolska dociągnęła rewitalizację do Panigrodza – ostatniego przystanku po ich stronie. To że wykluczono z połączenia kolejowego spore przedmieścia Bydgoszczy od strony południowo-zachodniej (Białe Błota, Murowaniec, Kruszyn, Zamość, Rynarzewo, Szubin – niemal KAŻDA z tych miejscowości jest większa niż Kcynia) to wstyd dla regionu, jak i dla polityków Bydgoszczy. Skazano mieszkańców tych miejscowości na stanie w korkach, konieczność jeżdżenia drogą ekspresową własnym autem lub autobusami, których czas podróży pozostawia wiele do życzenia, a trasa na odcinku Zamość – Białe Błota to ziszczony sen idioty. Owszem, dostajemy za to połączenie naszej części regionu z Poznaniem, ale dla Kcyni nadal jest więcej znaków zapytania niż było. Na obecną chwilę nie wiem ile par pociągów będzie jeździć… Dowiedz się więcej »

    Patryk
    Patryk
    20 dni temu

    Daliśmy się z wpuścić w maliny z oddaniem władzy marszałkowskiej toruniowi. To zakompleksione miasto zawsze będzie działać na naszą szkodę.

    Adrian
    Adrian
    17 dni temu

    Szkoda, ze tylko 120 km/h ale mysle ze połaczenie bezposrednie Bydgoszcz-Naklo-Poznań jest potrzebne

    6
    0
    Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x