[Mińska] Koniec remontu dwóch mostów

[Mińska] Koniec remontu dwóch mostów

Zakończyły się remonty dwóch mostów – drogowego i kolejowego nad Kanałem Bydgoskim. Prace trwały od czerwca i kosztowały łącznie 7,1 mln złotych.

Most drogowy powstał około 1902 roku i przez ponad 50 lat przenosił ruch kolejowy na sąsiadującej z ulicą Mińską linią kolejową Kutno-Bydgoszcz-Piła. W 1977 roku zmieniono jego przeznaczenie z kolejowego na drogowy. Wtedy też wykonano istniejące do dzisiaj podpory obiektu. Most ma 56 metrów długości, 13 szerokości i 7 wysokości.

Znacznie młodszy jest most kolejowy. Według Wikipedii powstał w 1973 roku i od tego czasu wykorzystywany jest przez pociągi. Przeprawa kolejowa jest nieco dłuższa niż drogowa (most ma 58,45 metra długości). Rozstaw dźwigarów głównych wynosi 8,62 metra, a ich wysokość 7,4 metra.

 

Zakres remontów

Pilnego remontu wymagał szczególnie starszy, drogowy most. Jego konstrukcja przez lata korodowała, aż w styczniu 2017 roku zrobiła się wyrwa w płycie (w jezdni). Zamknięto wtedy obiekt, przeprowadzono ekspertyzę jego stanu i awaryjnie naprawiono. O tym jak źle wyglądał most mogą świadczyć zdjęcia z początku inwestycji, nie pokazują jednak wszystkiego co wykazała ekspertyza. Według niej obiekt potrzebował natychmiastowego remontu. Wpusty odwodnieniowe były niedrożne i skorodowane. Nawierzchnia była spękana, szczególnie w sąsiedztwie dylatacji, silnie skorodowane były elementy pasa dolnego kratownicy mostu, stężeń i wózka rewizyjnego. Silna korozja występowała również na połączeniach w węzłach kratownicy, łożyskach wałkowych i stałych przyczółków oraz odsłonięte i skorodowane były pręty zbrojeniowe przyczółków. Zbieranie dokumentacji i rozpoczęcie procedury przetargowej zakończono w grudniu 2017 roku. Wykonawcę wybrano dwa miesiące później. W tym czasie mostem mogły jeździć pojazdy węższe niż 2,25 m i nie cięższe niż 2,5 tony.

Ekipy budowlane rozpoczęły prace remontowe w czerwcu. Przez 5 miesięcy firma Want z Tczewa wykonała między innymi nową płytę pomostu, odwodnienie, wymieniła skorodowane części, zabezpieczyła konstrukcję przed korozją i ją pomalowała. W tym czasie most był całkowicie nieprzejezdny, samochody jeździły do i z Osowej Góry ulicami Bronikowskiego i Grunwaldzką. Przez większość czasu piesi i rowerzyści mogli bez przeszkód korzystać z przeprawy.

W znacznie lepszym stanie był obiekt należący do PKP PLK. Prace były znacznie tańsze, trwały krócej i obejmowały oczyszczenie konstrukcji stalowej przęseł, zabezpieczenie ich antykorozyjnie, naprawę i wymianę skorodowanych elementów stalowych konstrukcji, ułożenie torów na nowych mostownicach, uzupełnienie i remont balustrad na skrzydłach, oczyszczenie i konserwację łożysk, remont ścian przyczółków i skrzydeł, umocnienie brzegów kanału pod mostem oraz zabezpieczenie istniejących kabli na obiekcie. W czasie remontu most był częściowo przejezdny – pociągi jeździły po jednym torze.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x