wtorek, 25 Luty 2020

[Młyńska 2a] Wiecha

W środę 12 lutego oficjalnie zakończono wznoszenie konstrukcji nowego budynku wielorodzinnego należącego do BTBS. Budynek powstaje na Okolu.

Bydgoskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego (BTBS) to spółka powołana przez Miasto Bydgoszcz w 1996 roku. Powstała w celu budowy mieszkań pod wynajem. Spółka wybudowała w tym czasie 26 budynków z łącznie 1310 mieszkaniami.

W tym roku zaplanowano rozpoczęcie budowy dużej inwestycji przy ulicy Zygmunta Augusta i Rycerskiej (przy pętli tramwajowej). Tylko w I etapie powstanie tam około 100 mieszkań w budynku mającym 6 pięter. Zanim jednak to nastąpi klucze do swoich mieszkań otrzymają lokatorzy budynku przy ulicy Młyńskiej. 12 lutego nad budynkiem zawisła tradycyjna wiecha.

Budynek ma obecnie gotową konstrukcję wraz z izolacją termiczną stropodachu. Większość mieszkań ma gotowe ścianki działowe. Na kolejnych piętrach pojawiają się okna. W środku ekipy prowadzą roboty instalacyjne, a także układają tynki wewnętrzne.

młyńska 2a btbs
Źródło: UMB

Inwestycja

Inwestycja Bydgoskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego to dwuklatkowy, czteropiętrowy budynek wielorodzinny, który powstaje w pobliżu Śluzy Okole i linii kolejowej. W środku zaplanowano 28 mieszkań o powierzchni od 42 do 73 m2, a także 21 indywidualnych garaży na parterze i 2 wózkownie. Wszystkie mieszkania będą gotowe do zamieszkania.

Trzy z mieszkań przeznaczono dla osób niepełnosprawnych. W tym celu zamontowane będą drzwi wejściowe mające w świetle 90 cm. Wyeliminowane będą progi w drzwiach wejściowych czy drzwiach na balkon. W środku szerokość przejść wyniesie 120 cm, natomiast w łazience znajdzie się wyposażenie umożliwiające łatwiejsze korzystanie z niej.

Powierzchnia zabudowy budynku wynosi 575 m2, powierzchnia użytkowa 2235 m2. W ramach inwestycji powstaną również drogi, parkingi i chodniki. Na terenie znajdzie się 7 miejsc parkingowych.

BTBS zlecił realizację inwestycji konsorcjum firm Ebud Przemysłówka oraz PW Lech. Łączny koszt prac budowlanych to niemal 10 mln złotych. Budowę na Bydgoszcz w budowie pokazałem raz, kiedy trwało wznoszenie drugiego piętra. Prace rozpoczęły się w III kwartale ubiegłego roku i mają się zakończyć w lipcu tego roku.

[Gdańska 4] Styczeń 2020

W tym roku Muzeum Okręgowe w Bydgoszczy zyska nową przestrzeń. Trwa modernizacja i rozbudowa budynku przy ulicy Gdańskiej.

Obiekt przy Gdańskiej 4 powstał w XVII wieku. Początkowo służył zakonowi Klarysek, w XIX wieku stał się lecznicą, którą był przez kolejne 100 lat. Po II Wojnie Światowej przejęło go Muzeum Okręgowe w Bydgoszczy, które wykorzystywało je najpierw jako miejsce wystawowe, później głównie magazynowe. W 2009 roku ze względu na zły stan techniczny osoby z zewnątrz nie mogły do niego wchodzić.

Chęć poszerzenia oferty wymusiło przeprowadzenie remontu, a także niewielkiej rozbudowy. Przetarg na opracowanie dokumentacji projektowej ogłoszono w IV kwartale 2014 roku, wygrała go firma LSProjekt Łukasz Szleper. 2,5 roku później ogłoszono przetarg na generalnego wykonawcę, który wygrał Kontbud.

Prace budowlane rozpoczęto na początku 2018 roku. Wstępnie zakładano, że potrwają one do czerwca 2019 roku. Do dzisiaj jednak nie zostały ukończone. Powodem tego było odkrycie malowideł na ścianach starego budynku. Wymusiło to konieczność przeprojektowania układu budynku.

Malowidła to prawdopodobnie malarstwo figuratywne. Ich stan był bardzo zły. Podczas remontu wykonanego kilkaset lat temu częściowo zbito stary tynk, aby nowy mógł się lepiej trzymać ściany, dlatego ciężko rozpoznać co było tam namalowane. W czerwcu 2018 roku Urząd Miasta pochwalił się znaleziskami, wtedy udało się rozpoznać jedynie Ostatnią Wieczerzę na wschodniej ścianie. Więcej o odkryciach pisałem tutaj.

Inwestycja

Budynek muzeum okręgowego stoi na początku jednej z ważniejszych ulic w mieście. W okolicy przewija się dużo mieszkańców i turystów, wyglądający na opuszczony budynek nie był jej wizytówką. Po przebudowie powinno się to zmienić. Zabytkowa część już zmieniła swoje oblicze. Szary i brudny kolor zastąpiono żółtym, który ustalono po pracach konserwatorskich i odkryciu najstarszych warstw malarskich.

muzeum okręgowe w bydgoszczy
Źródło: UMB

Na tyłach budynku zaprojektowano dobudówkę, która nie będzie udawała historycznej zabudowy. Projektanci wymyślili biały budynek z licznymi przeszkleniami. W jego wnętrzu znajdzie się sala audiowizualna (na pierwszym piętrze) oraz kawiarnia (poddasze). Od strony kościoła Klarysek i budynku dawnego centrum handlowego Drukarnia budynek jest nieco wyższy. Na najwyższym piętrze zaprojektowano niewielki taras widokowy. Parter przeznaczono na wydzieloną strefę wejściową.

Koszt przebudowy i rozbudowy budynku wyniesie około 22,6 mln złotych. Większa część tej kwoty pochodzi z unijnego dofinansowania (14,5 mln złotych).

[Młyny Rothera] Styczniowa wizyta na budowie

Młyny Rothera to największy budynek na Wyspie Młyńskiej. Od kilkunastu miesięcy trwa jego rewitalizacja. 22 stycznia udało mi się zajrzeć do środka budynku.

W środę wraz z grupą bydgoskich dziennikarzy miałem możliwość spaceru po wnętrzach rewitalizowanych Młynów Rothera na Wyspie Młyńskiej. Obiekt do końca roku powinien zostać ukończony. W środku trwają intensywne prace wykończeniowe, montowana jest też klatka schodowa, która będzie wystawała ponad budynek.

Spacer zorganizował inwestor – Urząd Miasta. Mimo, że poprzednia fotorelacja z budowy (zdjęcia z drona) pojawiły się nieco ponad dwa tygodnie temu to trudno było odmówić okazji do wejścia do środka. Szczególnie, że taka możliwość w przypadku tej inwestycji jest bardzo rzadka.

Młyny Rothera

Młyny Rothera to opuszczony budynek stojący na środku Wyspy Młyńskiej – popularnych trenów zielonych w sercu miasta. Obiekt powstał w I połowie XIX wieku. Przez niemal 150 lat pełnił rolę młynów. W części budynku znajdował się spichrz zbożowy, w części spichrz mączny. Koniec jego działalności nastąpił w latach 90. XX wieku.

Kolejne lata upłynęły na wielu planach, rozpoczęciu przebudowy na hotel i kłopotach finansowych inwestora. Wykonano wtedy między innymi elementy konstrukcyjne przyszłego parkingu, a także usunięto niektóre stropy. Przez kilkanaście kolejnych lat obiekt stał pusty. Dopiero po przejęciu przez miasto podjęto realne działania.

Realizowany projekt zakłada remont elewacji, budowę stropów pomiędzy piętrami, wymianie uszkodzonych elementów konstrukcji obiektu czy wymiany stolarki okiennej.

młyny rothera
Po lewej stara belka konstrukcyjna, po prawej nowa

Wykonawca inwestycji zabezpieczy Młyny Rothera przed powstaniem pożaru. W środku inwestor zaplanował montaż pięciu wind (trzech osobowych i dwóch towarowych). Powstaną też nowe klatki schodowe, a stare będą dostosowane do wymogów przeciwpożarowych. Do budynku będzie prowadziło nowe wejście zlokalizowane od strony ulicy Mennica. W tym celu konieczna jest zmiana organizacja ruchu na istniejącym parkingu.

Na środku dziedzińca (przy kominie) zaplanowano odbudowę pomieszczeń dawnej kotłowni, w środku planuje się zlokalizowanie kawiarni. Wzdłuż lokalu wykonawca ma za zadanie zamontować lekkie zadaszenie z białych żagli. Nad nowymi pomieszczenia zaplanowano taras widokowo-rekreacyjny z którego będzie można obserwować zielone tereny Wyspy Młyńskiej, a także wejście do szaletu miejskiego (tyły amfiteatru). W planach jest jednak obniżenie amfiteatru co pozwoli zobaczyć również Operę. Wzdłuż tarasu popłynie woda, będzie to nawiązanie do przeszłości obiektu. Pod częścią tarasu wykonawca buduje też parking podziemny.

W środku zaplanowano ekspozycje nazwanej Ogrodami Wody, Muzeum Mózgu i Bydgoskim Dziedzictwem Kultury Przemysłowej. Całością ma się opiekować nowa instytucja powołana przez Radę Miasta – Park Kultury.

Źródło: UMB

Aktualne prace

Generalny wykonawca inwestycji zakończył montaż głównej części stalowej konstrukcji antresoli w dawnym młynie. Konstrukcja wystaje ponad dach i będzie pełniła funkcję klatki schodowej. Całość zostanie obudowana hartowanym szkłem co pozwoli obserwować Wyspę Młyńską z dachu budynku.

Obecnie prace koncentrują się we wnętrzach. Płytki pojawiły się na stopniach jednej z klatek schodowych. Na najwyższym piętrze skrzydła stojącego od strony Mariny rozpoczął się montaż drewnianych paneli na sufitach. Na innych piętrach ekipy stawiają ścianki działowe, montują okna, a także podłączają kolejne instalacje.

Zaawansowanie prac przekroczyło 60%.

[Młyny Rothera] Styczeń 2020

Mijają kolejne miesiące rewitalizacji kompleksu Młyny Rothera na Wyspie Młyńskiej. Prawdopodobnie jednej z najważniejszych inwestycji wpływających na wizerunek Bydgoszczy.

Młyny Rothera to opuszczony budynek stojący na środku Wyspy Młyńskiej – popularnych trenów zielonych w sercu miasta. Obiekt powstał w I połowie XIX wieku. Przez niemal 150 lat pełnił rolę młynów. W części budynku znajdował się spichrz zbożowy, w części spichrz mączny. Koniec działalności nastąpił w latach 90. XX wieku.

Kilka lat później obiekt trafił w ręce inwestora, który chciał tutaj zrobić hotel. W latach 2001-2003 przeprowadzono nawet pierwsze prace budowlane. Wyburzono część sklepień i stropów, wymieniono część drewnianych stropów na żelbetowe, drewnianą więźbę dachową na stalową konstrukcję z poszyciem drewnianym, wzmocniono elementy drewniane układu szachulcowego, zdemontowano wszystkie instalacje wewnętrzne, rozebrano budynek dawnej kotłowni (został komin), częściowo wybudowano konstrukcję parkingu podziemnego i strefy spa.

W trakcie inwestycji inwestor popadł w problemy finansowe, dlatego nie została ona dokończona. Przez kolejne lata budynek zmieniał właściciela, aż trafił w ręce Urzędu Miasta. Po przejęciu przystąpiono do jego zagospodarowania. Na początek zabezpieczono budynek przed dalszą degradacją, później ogłoszono przetarg na jego przebudowę.

Obecnie jest to największa trwająca inwestycja wpływająca na wizerunek miasta. Mimo to temat przebudowy praktycznie nie istnieje w mediach. Jedynym wyjątkiem były wybory dyrektora nowej instytucji miejskiej, która tam zostanie zlokalizowana lub ćwiczenia straży pożarnej. Nawet oficjalna strona Urzędu Miasta ostatni raz o inwestycji poinformowała na początku października.

Inwestycja

Realizowany projekt zakłada między innymi montaż stolarki okiennej w kolorze drewna naturalnego, budowę stropów pomiędzy piętrami, a także wymianę uszkodzonych drewnianych elementów konstrukcji obiektu. Te dwie ostatnie mają za zadanie wzmocnić konstrukcję oraz pozwolić lepiej zagospodarować obiekt.

Wykonawca inwestycji zabezpieczy Młyny Rothera przed powstaniem pożaru. W środku inwestor zaplanował montaż pięciu wind (trzech osobowych i dwóch towarowych). Powstaną też nowe klatki schodowe, a stare będą dostosowane do wymogów przeciwpożarowych. Do budynku będzie prowadziło nowe wejście zlokalizowane od strony ulicy Mennica. W tym celu konieczna jest zmiana organizacja ruchu na istniejącym parkingu.

Na środku dziedzińca (przy kominie) zaplanowano odbudowę pomieszczeń dawnej kotłowni, w środku planuje się zlokalizowanie kawiarni. Wzdłuż lokalu wykonawca ma za zadanie zamontować lekkie zadaszenie z białych żagli. Nad nowymi pomieszczenia zaplanowano taras widokowo-rekreacyjny z którego będzie można obserwować zielone tereny Wyspy Młyńskiej, a także wejście do szaletu miejskiego (tyły amfiteatru). W planach jest jednak obniżenie amfiteatru co pozwoli zobaczyć również Operę. Wzdłuż tarasu popłynie woda, będzie to nawiązanie do przeszłości obiektu. Pod częścią tarasu wykonawca buduje też parking podziemny.

młyny rothera
Źródło: UMB

W środku znajdzie się miejsce dla ekspozycji nazwanych „Ogrody Wody”, „Muzeum Mózgu” i „Bydgoskie Dziedzictwo Kultury Przemysłowej”. Całością ma się opiekować nowa instytucja powołana przez Radę Miasta – Park Kultury.

Aktualne prace

Zakończyło się wznoszenie stalowej konstrukcji antresoli w części dawnego młyna. Konstrukcja wystaje ponad dach i będzie pełniła funkcję klatki schodowej. Całość zostanie obudowana hartowanym szkłem co pozwoli obserwować Wyspę Młyńską z dachu budynku. Punkt widokowy będzie jednak niewielkich rozmiarów.

Odrestaurowano komin, a obok niego zbudowano budkę dawnej kotłowni. Gotowy jest zjazd do parkingu podziemnego. Na zewnątrz niewiele się obecnie dzieje. W środku nie wiadomo. Generalny wykonawca kilka miesięcy temu odmówił możliwości wejścia do środka.

Budynek ma być gotowy do końca tego roku. Prace będą kosztować około 92 mln złotych. Wykonuje je firma Budimex.

[Gdańska 4] Wrzesień 2019

W czerwcu powinien się zakończyć remont i rozbudowa budynku, którego właścicielem jest Muzeum Okręgowe w Bydgoszczy. Odkrycie malowideł na ścianach wymusiło dokonanie zmian w projekcie i wydłużenie terminu ukończenia prac.

Zabytkowy budynek Muzeum Okręgowego przy ulicy Gdańskiej został zamknięty dla zwiedzających w 2009 roku. Powodem takiej decyzji był jego bardzo zły stan techniczny. Chęć poszerzenia oferty wymusiło przeprowadzenie remontu, a także niewielkiej rozbudowy.

Budynek stoi na początku ulicy Gdańskiej, w miejscu gdzie przewija się dużo mieszkańców i turystów. Opuszczony i sypiący się budynek nie był jej wizytówką. Po przebudowie powinno się to zmienić. Zabytkowa część już zmieniła swoje oblicze. Szary i brudny kolor zastąpiono żółtym (początkowo planowano przemalowanie go na różowo). Zmiana koloru jest wynikiem prac konserwatorskich i odkryciem najstarszych warstw malarskich.

Na tyłach budynku trwają prace przy budowie nowej części. Dobudówka nie będzie udawała historycznej zabudowy, projektanci postanowili zaprojektować biały budynek z licznymi przeszkleniami.

Wykonawcą inwestycji jest firma Kontbud. Prace wykona za około 22,6 mln złotych. Część tej kwoty (14,5 mln złotych) pochodzi z unijnego dofinansowania. Początkowo prace miały się zakończyć w czerwcu, jednak w czasie prac odkryto kilkusetletnie malowidła na ścianach. Ich położenie wymusiło zmianę projektu nowej części budynku.

Malowidła

W czerwcu ubiegłego roku Urząd Miasta, a także Muzeum Okręgowe w Bydgoszczy zaprezentowało znaleziska odkryte na terenie inwestycji. Odkrycie miało miejsce podczas badań historyczno-architektonicznych w jednej z odkrywek wykonanej w tynkach ściany wschodniej.

Stwierdzono wtedy możliwość występowania malarstwa figuratywnego. Efektem usunięcia większości tynków wtórnych było odsłonięcie dużych fragmentów pierwotnego tynku wraz z opracowaniem malarskim. Kolejne prace doprowadziły do stwierdzenia, że malowidła są dwudzielne, w układzie pasowym. Dolny pas do wysokości około 223 cm jest jednolity, w kolorze szaro beżowym. Górny pas to rodzaj fryzu z dekoracją figuralną. Natomiast postaci ludzkie namalowano na ciemnym, jednolitym, nieokreślonym tle.

Malowidła były w bardzo złym stanie. Podczas remontu wykonanego kilkaset lat temu częściowo zbito stary tynk, aby nowy mógł się lepiej trzymać ściany. Trudno było zidentyfikować co przedstawiają poszczególne malunki. W czerwcu ubiegłego roku zespół konserwatorów z Działu Konserwacji Muzealiów MOB był pewny jedynie, że na ścianie wschodniej przedstawiono Ostatnią Wieczerzę. W kolejnych miesiącach konserwatorzy prowadzili też dalsze badania.

muzeum okręgowe w bydgoszczy
Fragment malowideł, który przedstawia Ostatnią Wieczerzę

Budynek powstał w XVII wieku. Początkowo służył zakonowi Klarysek, następnie w XIX wieku pełnił funkcję lecznicy. I to właśnie w okresie zakonu Klarysek musiały powstać malowidła. Znalezisko to jest o tyle ważne, że w polskich klasztorach raczej się nie przyozdabiało ścian. Takie malunki były charakterystyczne dla włoskich klasztorów.

Więcej o odkryciu malowideł oraz o innych znaleziskach możecie przeczytać pod tym linkiem.

[Młyny Rothera] Rok rewitalizacji

Młyny Rothera na Wyspie Młyńskiej przechodzą kompleksową rewitalizację. Inwestycję, od ponad roku, realizuje firma Budimex.

Rewitalizacja Młynów Rothera to prawdopodobnie jedna z najważniejszych inwestycji wpływających na wizerunek Bydgoszczy. Ogromny obiekt od wielu lat stał opuszczony na środku Wyspy Młyńskiej – popularnych terenów zielonych w sercu miasta. Mimo, że jest bardzo ważna ze względu na odbiór Bydgoszczy wśród turystów i mieszkańców to praktycznie nie istnieje w mediach. Czasami jakiś portal podchwyci temat z miejskiej strony internetowej. W ostatnim półroczu prawdopodobnie częściej pisało się o wyborach na przyszłego dyrektora ukończonych Młynów niż o samej inwestycji. Sam dwukrotnie próbowałem się dostać na budowę. Raz odmówiono mi w biurze budowy, drugi raz zapewniono że Urząd Miasta zorganizuje wejście do budynku. Do dzisiaj jednak to się nie stało.

Urząd Miasta rozpoczął prace przy Młynach po ich przejęciu od firmy Nordic Development w 2013 roku. W I etapie przeprowadzono prace zabezpieczające obiekt przed dalszą degradacją. Naprawiono dach, odnowiono część ścian zewnętrznych. Prace adaptacyjne budynku ruszyły w lipcu ubiegłego roku, kiedy to wybrano wykonawcę prac – firmę Budimex. Firma zdecydowała się wykonać zadanie za 92,1 mln złotych.

Gotowy jest już żelbetowy strop nad halą garażową. Obecnie prace trwają na wielu frontach. Ekipy budowlane odnawiają komin, który ze względu na zły stan techniczny trzeba było częściowo rozebrać i odbudować z oryginalnych cegieł. W budynku, jak zapewnia miejski portal, rozpoczęto wypełnianie oryginalnymi cegłami drewnianego szkieletu ścian zewnętrznych, który wcześniej naprawiono i częściowo wymieniono.

Wykonawca pracuje również przy układaniu instalacji sanitarnych, wodnych, elektrycznych. Najbardziej zaawansowane prace są w spichrzu zbożowym (od strony Mariny). W spichrzu mącznym trwają prace przy zabezpieczaniu, a także wzmacnianiu drewnianej konstrukcji. Kończą się prace przy odnawianiu elewacji zewnętrznych.

Prace realizowane są pod nadzorem konserwatorskim. Inwestycja ma się zakończyć do końca tego roku.

Zakres inwestycji

Realizowany rewitalizacja Młynów zakłada między innymi montaż stolarki okiennej w kolorze drewna naturalnego, budowę stropów pomiędzy piętrami, a także wymianę uszkodzonych drewnianych elementów konstrukcji obiektu. Te dwie ostatnie mają za zadanie wzmocnić konstrukcję oraz pozwolić lepiej zagospodarować obiekt.

Młyny Rothera mają być zabezpieczone przed powstaniem pożaru. W środku inwestor zaplanował montaż pięciu wind (trzech osobowych i dwóch towarowych). Powstaną też nowe klatki schodowe, a stare będą dostosowane do wymogów przeciwpożarowych. Do budynku będzie prowadziło nowe wejście zlokalizowane od strony ulicy Mennica. W tym celu konieczna jest zmiana organizacja ruchu na istniejącym parkingu.

Młyny Rothera

Na środku dziedzińca (przy kominie) zaplanowano odbudowę pomieszczeń dawnej kotłowni, w środku planuje się zlokalizowanie kawiarni. Wzdłuż lokalu wykonawca ma za zadanie zamontować lekkie zadaszenie z białych żagli. Nad nowymi pomieszczenia zaplanowano taras widokowo-rekreacyjny z którego będzie można obserwować zielone tereny Wyspy Młyńskiej, a także wejście do szaletu miejskiego (tyły amfiteatru). Miasto planuje nieco przebudować amfiteatr (obniżyć go), ale nie wiadomo kiedy. Wzdłuż tarasu popłynie woda, będzie to nawiązanie do przeszłości obiektu. Pod częścią tarasu wykonawca buduje parking podziemny.

W środku znajdzie się miejsce dla ekspozycji nazwanych „Ogrody Wody”, „Muzeum Mózgu” i „Bydgoskie Dziedzictwo Kultury Przemysłowej”. Całością ma się opiekować nowa instytucja powołana przez Radę Miasta – Park Kultury.

[Stary Rynek] Koniec remontu

Stary Rynek w Bydgoszczy przez ostatnie 12 miesięcy przechodził remont. Prace zakończyły się kilka tygodni przed czasem. W tym tygodniu pojawiła się mała architektura, natomiast wczoraj Urząd Miasta ogłosił program otwarcia.

Stary Rynek to najważniejszy plac miejski w Bydgoszczy. Położony w samym centrum, tuż przy Urzędzie Miasta i Wyspie Młyńskiej, przez kilkanaście ostatnich lat nie pełnił funkcji reprezentatywnych. Dziury, konieczność chodzenia po schodkach, brzydkie ławki, obdrapane kosze, kilka rodzajów ogródków letnich i wszechobecne samochody. To były czynniki, które nie zachęcały do przyjścia w te rejony.

Stary Rynek miał przejść remont już wiele lat temu. Ostatecznie udało się do niej przystąpić pod koniec czerwca ubiegłego roku. Wykonawca zapowiadał wtedy, że chce zakończyć prace przed czasem. Prawie rok później wiadomo, że plany udało się zrealizować. Patrząc na inne inwestycje drogowe nie było to oczywiste.

Budowa właściwie zakończyła się kilka/kilkanaście dni temu. Ostatnie dni to montaż jednolitych parasoli ogródków letnich, ławek, kwietników i innych podobnych rzeczy. Brakuje jeszcze zegara, który będzie wskazywał czas bydgoski. Jednak z płyty można korzystać już bez przeszkód.

Co się zmieniło?

Przebudowa rynku objęła wymianę nawierzchni. Pojawiły się na nim duże, granitowe płyty. Nie trzeba już pokonywać krawężników, żeby przejść z ulicy Mostowej na środek placu. Trzeba jednak uważać na tzw. rynsztok, który zaprojektowano i wykonano jako dosyć niebezpieczny. Obniżenie powierzchni jest spore, do tego ścianki są strome i można sobie łatwo skręcić nogę.

Wykonawca wymienił oświetlenie rynku, przy okazji usuwając lampę oświetleniową z samego środka placu. Pojawiła się za to ledowa linia wyznaczająca przebieg 18-go południka. Iluminację zyskała fontanna dzieci bawiących się z gęsią, która znajduje się przy wejściu do biblioteki.

Na początku inwestycji konieczne było przesunięcie pomnika Walki i Męczeństwa. Pomnik zmienił swoje położenie o kilka metrów. Cokół pomnika zyskał nową okładzinę i iluminację. Dzięki temu lepiej pasuje do rynku.

stary rynek w bydgoszczy remont
Wizualizacje wyremontowanego rynku

Nawierzchnię wykonano z kilku rodzajów płyt. Projektanci zdecydowali się zaakcentować jezdnię, która nie będzie wykorzystywana przez samochody. Pojawił się też zarys starego ratusza miejskiego, który kilkaset lat temu stał na środku rynku. Z perspektywy pieszego nie jest to jednak czytelne, zarys widać dopiero z wyższych pięter sąsiednich kamienic. W planie było pokazanie fundamentów ratusza (pod szkłem), jednak ostatecznie z tego zrezygnowano.

Konieczna była również rezygnacja z budowy fontanny przy skrzyżowaniu Niedźwiedziej z Batorego. Wszystko przez fundamenty zachodniej pierzei. W zamian za to zamontowano dysze, które wypuszczają mgiełkę wodną.

Wszystkie ogródki letnie przy restauracjach zyskały jednolite parasole. Poszczególne ogródki odróżniają się od siebie krzesełkami i ogrodzeniem. Nie będzie już też możliwości wysypywania piasku w ogródkach i udawania w ten sposób plaży.

Inwestycję wykonała bydgoski firma Betpol. Firma wyceniła swoją pracę na 14,3 mln złotych. Projekt przebudowy wykonało biuro GM Architekci.

Otwarcie

Początkowo planowano zakończenie przebudowy na 29 czerwca. Dobre tempo prac pozwoliło je zakończyć przed czasem i w tym terminie dokonać uroczystego otwarcia. Wczoraj (tj. 13 czerwca) Urząd Miasta Bydgoszcz poinformował, że 28 i 29 czerwca odbędzie się impreza towarzysząca otwarciu.

W piątek, 28 czerwca odbędzie się wieczorny koncert „Pięknie żyć” w wykonaniu Orkiestry pod dyrekcją Zbigniewa Górnego z udziałem: Olgi Bończyk, Katarzyny Jamróz, Katarzyny Pakosińskiej, Hanny Śleszyńskiej, Andrzeja Cierniewskiego, Piotra Gąsowskiego, Władysława Grzywny, Wojciecha Kalety, Roberta Rozmusa, MEZO, Kwartetu RAMPA oraz Kabaretu RAK. Koncert rozpocznie się o godzinie 20.00.

W sobotę, 29 czerwca zaplanowano znacznie więcej wydarzeń. Atrakcje przewidziano w godzinach 11-19. O 12.00 odbędzie się koncert dla dzieci, o 14.00 program rozrywkowy dla dzieci, o 16.00 komediowy spektakl Teatru na Walizkach, a o 17.00 program kabaretowy Piotra Bałtroczyka.

Jak Wam się podoba rynek po przebudowie?

[Stary Rynek] Przed czasem?

Przebudowa Starego Rynku w Bydgoszczy planowo ma się zakończyć za 1,5 miesiąca. Trwają ostatnie prace przy układaniu płyt granitowych, prace wykończeniowe przy budynkach. Wszystko wskazuje na to, że budowa zakończy się przed czasem.

Inwestycja zakładająca remont nawierzchni na najważniejszym placu w mieście rozpoczęła się w czerwcu ubiegłego roku. Prace planowo miały potrwać rok, jednak już podczas podpisywania umowy generalny wykonawca zapowiadał, że chciałby zakończyć budowę przed czasem.

Nieoficjalnie wiem, że budowa ma się zakończyć za 2-3 tygodnie. Do wykonania będzie jeszcze między innymi zegar. Jednak sama płyta rynku i chodniki przy budynkach już na początku czerwca będą oddane do użytku. Pozwoli to na bezproblemowe rozpoczęcie sezonu letniego przez okolicznych właścicieli barów i restauracji.

Spacerując wokół rynku widać, że prace finiszują. Przy kamienicach z numerami 20 i 22 trwają jeszcze prace przy podjeździe dla niepełnosprawnych. Ekipy montują też nowe płyty na cokole pomnika Walki i Męczeństwa. Do zrobienia pozostało jeszcze wyłożenie płytami granitowymi otworu w pobliżu Pomnika Walki i Męczeństwa, zasadzenie drzew, montaż małej architektury, a także wykończenie linii wskazującej przebieg osiemnastego południka.

W poprzedniej fotorelacji mogliście poczytać o dziwnych rozwiązania projektowych w postaci rynsztoku oraz o dziwnym wykończeniu. Jeśli ktoś tego nie widział to zapraszam pod ten link.

Ruch wokół rynku

Przebudowa Starego Rynku w Bydgoszczy wiąże się ze zmianą organizacji ruchu. 29 kwietnia Urząd Miasta rozpoczął konsultacje społeczne w tej sprawie.

Urzędnicy chcą wyłączyć Stary Rynek z ruchu samochodów. Podobny los czeka ulicę Jana Kazimierza od Długiej do rynku, Magdzińskiego od rynku do Podwale, całą Batorego, całą Niedźwiedzia, Ku Młynom od Jezuickiej do Przyrzecze, całą Zaułek, Mostową od rynku do mostu Staromiejskiego, Długą od Jezuickiej do Jana Kazimierza. Nieco mniej restrykcji będzie na ulicy Farnej, Malczewskiego, Przyrzecze, Jezuickiej, Ku Młynom od Mennica do Przyrzecze oraz Długiej od Pod Blankami do Jezuickiej. Tam ruch będzie zakazany, z wyłączeniem części użytkowników (prokuratura, kuria, Urząd Miasta).

Natomiast strefa zamieszkania obejmie kolejnych kilka ulic. Obszar ten będzie obejmował ulice Mennica, Jatki, Kręta od Podwale do wjazdu do budynku Cukierni Sowa, Długa od Jana Kazimierza do Podwale, Jana Kazimierza od Pod Blankami do Długiej, Pod Blankami od Trybunalskiej do Długiej, Wąska, a także Długa od Wełnianego Rynku do Pod Blankami. Będzie tam obowiązywało ograniczenie prędkości do 20 km/h.

Pozostałe ulice w obrębie Starego Miasta będą włączone do obszaru ograniczonej prędkości (do 30 km/h). Ze szczegółowym planem możecie się zapoznać poniżej:

przebudowa Starego Rynku w Bydgoszczy - plan stałej organizacji ruchu
Konsultowana stała organizacja ruchu

Konsultacje potrwają do poniedziałku 20 maja. Swoje głosy można oddawać na stronie stworzonej przez Urząd Miasta. Strona dostępna jest tutaj.

Dzisiaj (tj. 14 maja) w Bydgoskim Centrum Organizacji Pozarządowych i Wolontariatu (Gdańska 5) odbędzie się również otwarte spotkanie w sprawie organizacji ruchu. Wstęp jest wolny, a spotkanie zaczyna się o godzinie 17.

[Basen w Fordonie] Umowa na budowę

Kolejny basen osiedlowy wkrótce powstanie w Bydgoszczy, we wtorek podpisano umowę na budowę obiektu w Fordonie. Inwestycja warta niemal 33 mln złotych powstanie przy Szkole Podstawowej nr 67.

Budowa czterech basenów osiedlowych to jedna z obietnic obecnego prezydenta Bydgoszczy. Obecnie kończy się budowa pierwszego z nich przy ulicy Szarych Szeregów. Natomiast kolejne będą powstawały zgodnie z kolejnością jaką wybrali mieszkańcy Bydgoszczy.

Basen w Fordonie to inwestycja, która zwyciężyła w głosowaniu. Projekt uzyskał około 15 000 głosów. Dzięki temu we wtorek 30 kwietnia przy ulicy Kromera podpisana została umowa na budowę.

Kolejne tego typu obiekty powstaną też przy ulicy Pijarów (Miedzyń) i Czerkaskiej (Leśne). Pierwotne plany zakładały rozpoczęcie budowy basenów nie później niż co 2 lata. Ostatecznie dobra sytuacja finansowa miasta pozwoliła na przyspieszenie procesu inwestycyjnego obiektu przy ulicy Pijarów. Urzędnicy planują ogłoszenie przetargu na jego budowę jeszcze w tym roku.

Szczegóły inwestycji

Basen w Fordonie powstanie przy Szkole Podstawowej nr 67 przy ulicy Kromera. Jest to jedna z największych szkół w mieście. W godzinach zajęć lekcyjnych to właśnie uczniowie tej placówki będą z niego korzystali. Mieszkańcy będą mogli korzystać z pływalni popołudniami, wieczorami i w dni wolne od nauki.

Basen w Fordonie przy ulicy Kromera

Budynek będzie w pełni dostosowany dla osób niepełnosprawnych. Powstanie pomiędzy SP 67, a boiskami sportowymi. Obiekt będzie miał dwie kondygnacje nadziemne, a także jedną podziemną. Osiągnie wysokość 15 metrów, jego powierzchnia zabudowy wyniesie 2772 m2, a kubatura 31 056 m3.

Projektanci przewidzieli w budynku dwie niecki basenowe, brodzik, wanny do hydromasażu, zjeżdżalnię wodną, zaplecze sanitarne, kompleks SPA, a także kompleks rekreacyjny.

Niecka basenu pływackiego będzie miała wymiary 12,5 x 25 metra i głębokość od 1,2 do 1,8 metra. Osoby niepełnosprawne dostaną się do niej przy pomocy specjalnego dźwigu. Druga niecka posłuży jako rekreacyjna i do nauki pływania. Będzie miała nieregularny kształt i głębokość 1,35 metra. Projektanci przewidzieli w niej grzybek wodny, rwącą rzekę, ławeczkę z masażem, będzie też gejzer wodny.

Dzieci wymagające opieki rodziców będą mogły korzystać z brodzika o głębokości od 15 do 30 centymetrów oraz zjeżdżalni.

Wykonawca przygotuje również dwie wanny do hydromasażu, zjeżdżalnię wodną o długości około 58 metrów, dwie suche sauny fińskie z natryskami oraz siłownię i salę fitness. Aby można było korzystać z atrakcji konieczne jest też zbudowanie zaplecza przebieralno-natryskowego, a także zaplecza sanitarnego damskiego i męskiego oraz szatni rodzinnej.

Budynek będzie ogrodzony, oświetlony i monitorowany. Również Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej zrealizuje w okolicy swoje inwestycje. Zbuduje on 130 miejsc parkingowych w przy ulicy Kromera, około 620 m2 dróg i 316 m2 chodników. Natomiast tereny zielone stanowić będą niemal 1100 m2.

Start budowy

Wykonawca przejmie plac budowy 8 maja o godzinie 13. W pierwszym etapie firma zajmie się pracami ziemnymi, przyłączami. Wykonana także rozbiórkę łącznika, który stoi przy sali gimnastycznej. Ten etap potrwa około 3 miesiące.

Łącznik przeznaczony do wyburzenia

Strabag zakłada, że stan surowy otwarty osiągnie do końca tego roku, a całość prac wykona do 31 października przyszłego roku.

Urząd Miasta przeznaczył na budowę 37 mln złotych, jednak w przetarg wygrała firma oferująca znacznie niższą cenę (32,8 mln złotych). Projekt wykonało biuro architektoniczne Metropolis ze Szczecina.

[Park na Wzgórzu Dąbrowskiego] Opuszczona budowa?

Połamane barierki, niedokończone i niezabezpieczone schody, deski z wbitymi gwoździami leżące na wydeptanej ścieżce. Składowisko odpadów na tyłach budynku mieszkalnego. Taki obraz zastałem w parku na Wzgórzu Dąbrowskiego.

Urząd Miasta zapowiadał rewaloryzacje terenów zieleni na Wzgórzu Dąbrowskiego razem z terenami na Wzgórzu Wolności. Park miał zachęcić do spacerów w tym rejonie oraz do odwiedzin zabytkowej Wieży Ciśnień. Start uzależniony był od przyznania dofinansowania na ten cel.

Kompletna dokumentacja projektowa rewaloryzacji parku na Wzgórzu Dąbrowskiego i Wzgórzu Wolności była gotowa na przełomie 2016 i 2017 roku. Po jej wykonaniu Urząd Miasta rozpoczął starania o uzyskanie dofinansowania unijnego z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko.

Przyznanie dofinansowania zbiegło się w czasie z rozpoczynającymi się problemami w budownictwie. W branży brakowało pracowników, dlatego chętnych na przeprowadzenie prac budowlanych trudno było znaleźć. Jeśli już jakiś się zgłaszał to wyceniał swoją pracę znacznie drożej niż przewidywali urzędnicy. Podobnie było i w przypadku pokazywanej dzisiaj inwestycji.

Pierwszy przetarg Urząd Miasta ogłosił na przeprowadzenie rewaloryzacji obu parków. Do zakończonego 29 listopada 2017 roku przetargu nie zgłosił się choćby jeden chętny. Po tym niepowodzeniu urzędnicy zdecydowali podzielić inwestycję na dwie części – każdy park osobno. Ta decyzja pomogła znaleźć wykonawcę. W obu przetargach wygrała jedna firma – Rafan Ogrody.

Tak będzie

Projekt rewaloryzacji parku na Wzgórzu Wolności zakładał między innymi odtworzenie historycznego układu przestrzennego terenu. Po zachodniej stronie parku projektanci przewidzieli plac wypoczynkowy z punktem widokowym. Zaplanowali też rozbudowę sieci ścieżek, tak aby funkcjonujące „przedepty” stały się pełnoprawnymi, równymi chodnikami.

Rewaloryzacja łączyła się z wycinką sporej liczby drzew. Pozostałe miały zostać wypielęgnowane, w niektórych rejonach miały się pojawić nowe nasadzenia drzew i krzewów.

Projektanci zadbali też o małą architekturę – ławki, tablice informacyjne, barierki, karmniki, kosze na śmieci i przede wszystkim nowe oświetlenie. W parku znajduje się bardzo dużo schodów, spowodowane jest to usytuowaniem na skarpie. Większość z nich nie była remontowana od kilkudziesięciu lat, dlatego wykonawca miał wykonać ich remonty oraz zbudować kilka nowych.

Uwaga niebezpieczeństwo!

Obecnie bez utrudnień można przemieszczać się po całym parku. Należy jednak uważać pod nogi. Już nie tylko na zniszczonych schodach. Robiąc zdjęcia natrafiłem na deskę z wbitymi gwoździami, trudno powiedzieć jak się tam znalazła. Z dużym prawdopodobieństwem można jednak stwierdzić, że deska leżała wcześniej na składowisku odpadów na tyłach Sądu Rodzinnego. I tam też wylądowała. Składowisko w sobotę było niezabezpieczone, leżało tam też złożone tymczasowe ogrodzenie.

Kolejnym niebezpieczeństwem są niedokończone schody, które oddalone są od chodnika o kilkadziesiąt centymetrów. Wykonawca powinien zabezpieczyć takie schody nawet na zamkniętym terenie budowy. Tutaj w okolicy bawią się dzieci, więc pozostawienie takiej konstrukcji bez zabezpieczenia nie jest dobrym rozwiązaniem.

Prace w parku zakończyły się na przygotowaniu części ścieżek wykonanych ziemi i kamieni. Wzdłuż części ścieżek wykonawca położył krawężniki. Obok starych latarni stoją również nowe, które będą lepiej pasowały do funkcji terenu jakie oświetlają. W kilku miejscach robotnicy częściowo zbudowali schody oraz wykonali ścieżkę z parku bezpośrednio na plac Poznański. Wzdłuż ścieżki dokonali też nasadzeń.

Na drzewach pojawiły się budki dla ptaków, są już też tzw. hotele dla owadów. Wandale jeden z nich już pomazali sprejem.

Inwestycja warta 2,5 mln złotych miała się zakończyć 30 listopada 2018 roku. Poprosiłem Urząd Miasta o wyjaśnienie dlaczego zdemontowane zostało tymczasowe ogrodzenie, dlaczego niedokończone schody pozostawiono bez zabezpieczenia oraz jaki jest obecnie obowiązujący termin zakończenia prac.

____

Edytowano 2 kwietnia o 15:01

Michał Sztybel – zastępca Prezydenta Bydgoszczy odpowiedział na Twitterze:



Podaj poprawny adres mailowy jeśli chcesz otrzymać odpowiedź na swoje pytanie.
Chcesz wysłać załącznik? Napisz bezpośrednio: bydgoszczwbudowie@gmail.com