niedziela, 15 Grudzień 2019

[Toruńska] Przetarg na przebudowę torowiska

W środę 13 listopada Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej ogłosił przetarg na zaprojektowanie i wykonanie przebudowy torowiska tramwajowego wzdłuż ulicy Toruńskiej. Inwestycja obejmie odcinek pomiędzy rondem Toruńskim, a pętlą Stomil.

Inwestycja obejmuje wykonanie dokumentacji projektowej, uzyskanie pozwoleń na realizację prac budowlanych oraz ich wykonanie. Przebudowane zostanie około 4 kilometry torowiska tramwajowego wraz z infrastrukturą przystankową. Inwestycja obejmie również przebudowę przejazdów i przejść przez torowisko, sieci trakcyjnej, sterowania i ogrzewania zwrotnic czy systemu odwodnienia układu torowego. Wzdłuż torowiska pojawi się system informacji pasażerskiej.

Pierwotny plan zakładał również budowę i przebudowę ciągów pieszych i rowerowych na odcinku od ronda Toruńskiego do granicy miasta wraz z budową kładki w rejonie ulicy Łęgnowskiej. Jednak w obecnym przetargu z tego zrezygnowano.

Inwestycję podzielono na trzy odcinki. Pierwszy z nich pomiędzy rondem Toruńskim, a ulicą Spokojną będzie realizowany w dwóch etapach T-Ia (część projektowa) oraz T-IIa (część budowlana). Drugi pomiędzy Kazimierza Wielkiego, a pętlą Stomil (etapy T-Ib i T-IIb), natomiast trzeci pomiędzy Perłową, a Kazimierza Wielkiego (etapy T-Ic i T-IIc).

przebudowa toruńskiej

Terminy

Zwycięzca przetargu będzie miał około 3,5 roku na wykonanie dokumentacji projektowej, uzyskanie wszelkich pozwoleń na budowę, a także wykonanie prac budowlanych. ZDMiKP określił kilka tzw. kamieni milowych.

Pierwszy z nich zakłada wykonanie dokumentacji projektowej etapu T-Ib wraz z uzyskaniem decyzji administracyjnych pozwalających na realizację zadania. Dokumentacja ma być gotowa do 15 marca 2021 roku. Nieco więcej czasu wykonawca ma na etapy T-Ia i T-Ic. Ta część prac ma być gotowa do końca listopada 2021 roku.

Rozpoczęcie prac budowlanych przewidziano najpóźniej na 1 maja 2021 roku (etap T-IIb), 1 grudnia 2021 roku (etap T-IIc) oraz 1 sierpnia 2022 roku (etap T-IIa). Prace powinny się zakończyć 30 listopada 2021 roku (etap T-IIb) i 30 maja 2022 roku (etapy T-IIa i T-IIc).

Dzielenie inwestycji na tyle etapów związane jest z działaniem sieci tramwajowej w mieście, a także lokalizacją zajezdni tramwajowej. Teoretycznie zanim rozpocznie się przebudowa torowiska pomiędzy rondem Toruńskim, a Spokojną (etap T-IIa) powinien być gotowy most tramwajowy w ciągu ulicy Kazimierza Wielkiego. ZDMiKP prawdopodobnie w styczniu ogłosi przetarg na budowę mostu. Jednak jeśli przyszły wykonawca mostu będzie miał opóźnienie to wykonawca przebudowy Toruńskiej będzie musiał umożliwić ruch tramwajów po jednym torze.

Koszt inwestycji

Ostateczny koszt inwestycji poznamy 2 grudnia (otwarcie ofert), jednak już wiadomo że zadanie nie będzie tanie. Kilka lat temu koszty oszacowano na 61 mln złotych. Jednak przez ostatnie lata ceny w budownictwie znacznie wzrosły. Niejednokrotnie oferty składane przez potencjalnych wykonawców przekraczały budżet zamawiającego o 200%. Najgorzej było w latach 2017-2018 kiedy wiele mniejszych inwestycji długo czekały na jakiegokolwiek chętnego do jej wykonania.

Ogłoszony wczoraj przetarg to drugie podejście do inwestycji. Pierwszy przetarg ogłoszono w marcu 2018 roku. Przebudowa torowiska wzdłuż ulicy Toruńskiej trafiła właśnie na ten najgorszy okres. Jako, że inwestycja należy do tych większych to na brak chętnych nie mogła narzekać. Do przetargu stanęły dwie firmy i konsorcjum firm. Najtańszą ofertę złożyła firma ZUE (aktualnie przebudowuje węzeł Szarych Szeregów), wynosiła ona niemal 118 mln złotych. Nieco droższe było konsorcjum firm Kobylarnia, Spaw-Tor i Progreg Budownictwo, który wyceniło swoje usługi na niemal 122 mln złotych. Najdroższa oferta opiewała na kwotę nieco ponad 129 mln złotych. Złączyła ją firma Trakcja PRKiI.

Miesiąc później przetarg unieważniono. Decyzję tłumaczono niemal dwukrotnym przekroczeniem budżetu i brakiem możliwości zwiększenia kwoty do ceny najkorzystniejszej oferty. ZDMiKP chciało na ten cel wydać około 61 mln złotych.

[Wojska Polskiego] Prace wykończeniowe

W ubiegłym tygodniu rozpoczęły się częściowe odbiory przebudowanego węzła Szarych Szeregów oraz ulicy Wojska Polskiego. Na budowie trwają prace wykończeniowe, a ZDMiKP przygotowuje się do uruchomienia połączeń tramwajowych na tzw. górnym tarasie.

Przebudowa węzła Szarych Szeregów i pętli Magnuszewska realizowana jest w związku z budową linii tramwajowej na ulicy Kujawskiej i jednoczesną likwidacją pętli przy ulicy Karpackiej. Wykonawca pokazywanej dzisiaj inwestycji miał za zadanie przebudować pętlę Magnuszewska tak, aby mogły na nią wjechać tramwaje zarówno od strony Szarych Szeregów jak i ronda Kujawskiego. Dodatkowo pętlę rozbudowano o perony autobusowe. Natomiast węzeł Szarych Szeregów trzeba było dostosować do możliwości skrętu z ulicy Wojska Polskiego (od Kujawskiej) w ulicę Szpitalną.

Dzięki tej inwestycji Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej będzie miał znacznie większe możliwości jeśli chodzi o trasowanie poszczególnych linii tramwajowych.

Wraz z przebudową dróg i torowisk polepszy się infrastruktura rowerowa. Wykonawca zmodernizował również oświetlenie, kanalizację deszczową. Przystanki i chodniki zostały dostosowane dla potrzeb osób niepełnosprawnych, a cały węzeł Szarych Szeregów zostanie wpięty w system ITS. W teorii tramwaje będą miały tutaj priorytet na skrzyżowaniach.

Inwestycję realizuje firma ZUE z Krakowa, która wcześniej wybudowała w Bydgoszczy linię tramwajową do dworca kolejowego. Całość prac pochłonie około 65 mln złotych.

Aktualne prace

1,5 miesiąca temu (pod koniec września) na górnym tarasie pojawiły się tramwaje. Odbyły się wtedy jazdy próbne. Sprawdzano między innymi czy pojazdy mieszczą się na wybudowanych przystankach. Równocześnie ekipy budowlane intensywnie działały na przystankach, chodnikach i wzdłuż dróg.

Obecnie wokół inwestycji trwają jeszcze prace wykończeniowe. Ekipy budowlane uzupełniają ziemię wokół dróg, torów i chodników. Niedługo w tym miejscu zasieją trawę. 11 listopada, kiedy wykonałem zdjęcia, na ulicy Wojska Polskiego działała ekipa malująca pasy na jezdniach. W niektórych miejscach brakuje jeszcze kostki betonowej (m.in. na schodach w rejonie marketu Biedronka).

Prace wykończeniowe jednak nie przeszkadzają w odbiorach. Kilka dni temu Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej poinformował, że właśnie trwają częściowe odbiory.

Powrót tramwajów

Przewidywany powrót tramwajów na górny taras to połowa grudnia tego roku. Termin wjazdu tramwajów jest jednak uzależniony od zakończenia wszystkich odbiorów i wydania wszystkich pozwoleń.

11 listopada Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej opublikował schemat linii tramwajowych po uruchomieniu górnego tarasu. Od połowy grudnia do pętli przy ulicy Magnuszewskiej pojadą linie nr 2 i 9. Ta pierwsza połączy Wyżyny z Lasem Gdańskim i będzie wykonywać tzw. wjazd kieszeniowy na pętlę Babia Wieś. Ta druga pojedzie z Wyżyn na Stomil. Do pętli Kapuściska będą docierały również dwie linie tramwajowe (nr 7 i 8). Pierwsza z nich połączy Kapuściska z Fordonem (pętla Niepodległości), druga Kapuściska z Rycerską. Natomiast na Glinki wjedzie jedna linia (nr 4), która połączy Glinki z Bielawami.

szarych szeregów
Schemat linii tramwajowych po zakończeniu inwestycji

Obowiązujący od grudnia schemat komunikacji tramwajowej będzie tymczasowy. Docelowy zacznie obowiązywać po wybudowaniu torowiska łączącego rondo Bernardyńskie z Kujawskim. Jeszcze nie wiadomo jak będzie wyglądał docelowy układ.

[Industria] Pierwszy etap osiedla BociaNowe

24 października deweloper Moderator Inwestycje zaprezentował ostateczne założenia budowy zespołu budynków Industria. Inwestycji, która powstanie na terenach poprzemysłowych ograniczonych ulicami Rycerską, Świecką i Pomorską.

Pięć budynków z około 400 mieszkaniami planuje wybudować Moderator Inwestycje w pobliżu ulicy Pomorskiej. Inwestycja będzie stanowić pierwszy etap dużego projektu pod nazwą Osiedle BociaNowe.

Swoje wstępne plany dotyczące osiedla BociaNowe deweloper przedstawił w kwietniu ubiegłego roku. Pokazano wtedy dwie koncepcje zagospodarowania terenu o powierzchni około 5 hektarów, który znajduje się pomiędzy ulicą Rycerską, Świecką i Pomorską. Wykonały ją warszawskie biuro architektoniczne WXCA oraz bydgoskie Archhouse. Ostatecznie do projektowania pierwszego etapu zaproszono firmę Archhouse. Wstępnie planowano, że w kompleksie powstanie nawet 1500 mieszkań.

Koncepcje w kolejnych miesiącach ewoluowały. I właśnie dzisiaj tj. 24 października inwestor zaprezentował wizualizacje pierwszego etapu, który nazwano Industria.

Industria

Pierwszy etap budowy osiedla BociaNowe nazwano Industria. Nazwa ma nawiązywać do przemysłowej przeszłości terenów. Według założeń przemysłowa przestrzeń będzie się tutaj przenikała z nowoczesną formą.

industria
Wizualizacja etapu Industria

W etapie Industria deweloper zamierza zbudować pięć budynków wielorodzinnych z podziemną halą garażową i wspólnym dziedzińcem. W pierwszym z budynków przewidziano 72 mieszkania o powierzchni od 26 do 56 m2. Łącznie w pięciu budynkach powstanie ich około 400.

Osiedle będą wyróżniać widoczne na wizualizacjach bramy do części wspólnych budynków. Elewacje budynków będą łączyć ze sobą trzy materiały – beton, cegłę, a także stal. Części wspólne mają nawiązać w stylistyce do przemysłowej historii miejsca. Deweloper chce zachować jak najwięcej elementów z hali dawnego dworca, która wkrótce zostanie wyburzona. Znaleźć tam można zarówno tory kolejowe, jak stalowe filary podtrzymujące dach.

Bramą do osiedla ma być zabytkowy budynek dawnego dworca towarowego. Obiekt przejdzie rewitalizację. Górne piętra prawdopodobnie przeznaczone zostaną również na mieszkań. Natomiast dół na pomieszczenia usługowe. Przebudowa dworca będzie osobnym etapem inwestycji. Póki co deweloper nie zdradza dokładnych planów i wizualizacji tego etapu.

Budowa

Realizacja etapu Industria ma się zacząć wiosną przyszłego roku. Obecnie inwestor jest na etapie uzyskiwania pozwolenia na budowę. Zanim jednak rozpocznie się budowa trzeba teren oczyścić z poprzemysłowej zabudowy.

Konieczne jest wyburzenie opuszczonej i zawalającej się zabudowy (garaże, 2-piętrowy budynek itp.). Konieczne jest też wyburzenie hali dawnego dworca ze względu na jej stan techniczny. Obecnie hala wykorzystywana jest przez artystów. W ostatnich kilkunastu miesiącach nagrano tam kilka teledysków, odbył się w niej koncert, a także nagrywano film grupy Czarny Karzeł. Od strony ulicy Artyleryjskiej powstało graffiti o długości około 170 metrów. Podobnej długości ma powstać od ulicy Świeckiej.

Budowa całego osiedla BociaNowe potrwa około osiem lat.

[Kujawska] Głębokie wykopy

Obniżone rondo Kujawskie, podwyższone rondo Bernardyńskie i wykop łączący oba te miejsca. Nabiera kształtów nowa linia tramwajowa, która połączy górny z dolnym tarasem miasta.

Zakres prac na trasie tramwajowej wzdłuż ulicy Kujawskiej był znany od bardzo dawna. Przetarg na generalnego wykonawcę inwestycji ogłoszono w połowie 2017 roku. Jednak trudno było sobie wyobrazić jak wiele się zmieni w okolicy ulicy Kujawskiej. Pierwsze oznaki ogromu inwestycji można było zaobserwować po ubiegłorocznych wycinkach drzew, kolejne w lutym po rozpoczęciu wyburzeń kamienic. Trwające prace przy wykopach ten efekt jeszcze bardziej potęgują.

Obecnie generalni wykonawcy przygotowują podłoże pod ułożenie rozjazdów tramwajowych na rondzie Kujawskim. Podobne prace wykonano w lipcu kilkaset metrów niżej. Równocześnie ekipy budowlane wywożą ziemię z ulicy Kujawskiej, gdzie powiększa się wykop łączący oba ronda.

linia tramwajowa kujawska
Źródło: UMB

Kilka tygodni temu zakończyły się prace archeologiczne. W ich trakcie odkopano i zinwentaryzowano fundamenty kościoła św. Idziego, który powstał prawdopodobnie jeszcze przed uzyskaniem praw miejskich przez Bydgoszcz. Był to najstarszy kościół w mieście. Budynek przestał być kościołem po tym jak katolicy przejęli kościół pojezuicki (nieistniejący kościół stanowiący do II Wojny Światowej część zachodniej pierzei Starego Rynku). Kościół św. Idziego został zburzony 140 lat temu z powodu budowy ulicy Bernardyńskiej.

Projekt

Linia tramwajowa na ulicy Kujawskiej to jedna z ważniejszych inwestycji komunikacyjnych ostatnich lat. Mimo, że torowisko będzie miało zaledwie około 600 metrów to znacznie odmieni układ linii tramwajowych i autobusowych w mieście. Projekt zakłada budowę między innymi torowiska łączącego rondo Kujawskie z Bernardyńskim i budowę drugiej jezdni na ulicy Kujawskiej. Swoje rozmiary znacznie zwiększy rondo Bernardyńskie, powstaną również nowe chodniki, drogi dla rowerów, parkingi oraz schody prowadzące do parku na Wzgórzu Wolności.

Rondo Bernardyńskie nie tylko będzie musiało dodatkowo obsługiwać tramwaje zjeżdżające z górnego tarasu, ale również większą ilość samochodów, ponieważ w każdą stronę będą prowadziły po dwa pasy ruchu. Zmiany dotkną także rondo Kujawskie, które musi zostać obniżone o około 2 metry. Aby tego dokonać konieczne jest zlikwidowanie nieużywanych przejść podziemnych. Prace rozbiórkowe trwają od wiosny. Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej zdecydował się na obniżenie ronda, aby tramwaje nie miały problemów z podjechaniem pod górkę. Z tego samego powodu torowisko na ulicy Kujawskiej będzie poprowadzone w wykopie.

Wykonawca musi też zbudować ślepe tory prowadzące od ronda Kujawskiego w stronę ulicy Szubińskiej. Tory powstaną aby w przyszłości było mniej problemów z budową linii tramwajowej w ciągu ulic Solskiego, Piękna, Szubińska i Kruszwicka. Dzięki temu nie będzie trzeba zamykać ronda Kujawskiego podczas tej budowy.

Budowę linii tramwajowej na ulicy Kujawskiej realizuje konsorcjum Gotowski, Tor-Krak oraz PBDI. Jej koszt to 167 mln złotych.

[Wojska Polskiego] Testy na remontowanych torach

To ostatnia prosta przed zakończeniem przebudowy węzła Szarych Szeregów i pętli tramwajowej Magnuszewska. W piątek mieszkańcy Kapuścisk mogli zobaczyć na swoim osiedlu tramwaj pierwszy raz od 1,5 roku.

W sierpniu opisałem problemy Zarządu Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej z koordynacją inwestycji. Sprawa dotyczyła przebudowy pętli Kapuściska rozpoczętej w kwietniu 2018 roku, przebudowie węzła Szarych Szeregów i pętli Magnuszewska rozpoczętej jak prace na pierwszej inwestycji zmierzały do końca. Chociaż Zarząd nie przyznał tego otwarcie to rozciągnięcie inwestycji wiązało się ze sporymi oszczędnościami w organizacji komunikacji miejskiej. Podobnie jak zmiany w zapisach przetargu, które zrobiono już w czasie jego trwania.

W czasie przetargu zmieniono zapis mówiący, że tramwaje będą mogły wjeżdżać na pętlę Kapuściska i Glinki w czerwcu tego roku. Powodem tego było stanowisko kilku potencjalnych wykonawców, którzy twierdzili że jeden z rozjazdów tramwajowych będzie dostępny dopiero w III kwartale tego roku.

Sprawa jednak została przemilczana. Zresztą jak większość problemów z inwestycjami drogowymi od dłuższego czasu (np. buspas na Wałach Jagiellońskich). Nie poinformowano o tym nawet biura prasowego Urzędu Miasta. Urząd ponad dwa miesiące później informował, że taki zapis ciągle istnieje. Ja o nim informowałem jeszcze w maju tego roku. Mając news Urzędu Miasta nie miałem powodu do sprawdzania, czy coś się zmieniło przed tą informacją.

Inwestycja

Przebudowa węzła Szarych Szeregów i pętli Magnuszewska konieczna jest ze względu na budowę linii tramwajowej na ulicy Kujawskiej i jednoczesną likwidację pętli przy ulicy Karpackiej. Wykonawca ma za zadanie przebudować pętlę Magnuszewska tak, aby mogły na nią wjechać również tramwaje od strony ronda Kujawskiego. Natomiast węzeł trzeba było dostosować do możliwości skrętu z ulicy Wojska Polskiego (od centrum) w ulicę Szpitalną. Zmiany znacznie ułatwią trasowanie nowych linii tramwajowych po wybudowaniu torów na ulicy Kujawskiej.

Wraz z przebudową dróg i torowisk polepszy się infrastruktura rowerowa. Wykonawca zmodernizuje również oświetlenie, kanalizację deszczową. Przystanki i chodniki zostaną dostosowane dla potrzeb osób niepełnosprawnych, a cały węzeł Szarych Szeregów zostanie wpięty w system ITS. W teorii tramwaje będą miały priorytet na skrzyżowaniach.

Aktualne zaawansowanie

Prace budowlane powoli dobiegają końca. Teoretycznie wszelkie prace powinny się zakończyć 18 października, następnie powinny się rozpocząć odbiory techniczne. Zazwyczaj trwają one około miesiąc, ile potrwają w tym przypadku? ZDMiKP kilka dni temu poinformował o przewidywanym powrocie tramwajów w połowie grudnia 2019 roku. 2 miesiące po zakończeniu prac.

Jednak już 27 września mieszkańcy okolic ulicy Wojska Polskiego i Szpitalnej mogli zobaczyć jeżdżące tramwaje. Były to próbne przejazdy. Sprawdzano między innymi czy pojazdy mieszczą się na wybudowanych przystankach.

szarych szeregów

Równocześnie trwają prace wykończeniowe. Na chodnikach i przystankach ekipy budowlane układają betonową kostkę. Tereny wokół są równane, w wielu miejscach rośnie już trawa. Pomiędzy ulicą Ku Wiatrakom, a Magnuszewską trwają jeszcze prace ziemne.

Inwestycja będzie kosztowała 65 mln złotych. Prace wykonuje firma ZUE z Krakowa, która wcześniej wybudowała w Bydgoszczy linię tramwajową do dworca kolejowego.

[Gdańska 4] Wrzesień 2019

W czerwcu powinien się zakończyć remont i rozbudowa budynku, którego właścicielem jest Muzeum Okręgowe w Bydgoszczy. Odkrycie malowideł na ścianach wymusiło dokonanie zmian w projekcie i wydłużenie terminu ukończenia prac.

Zabytkowy budynek Muzeum Okręgowego przy ulicy Gdańskiej został zamknięty dla zwiedzających w 2009 roku. Powodem takiej decyzji był jego bardzo zły stan techniczny. Chęć poszerzenia oferty wymusiło przeprowadzenie remontu, a także niewielkiej rozbudowy.

Budynek stoi na początku ulicy Gdańskiej, w miejscu gdzie przewija się dużo mieszkańców i turystów. Opuszczony i sypiący się budynek nie był jej wizytówką. Po przebudowie powinno się to zmienić. Zabytkowa część już zmieniła swoje oblicze. Szary i brudny kolor zastąpiono żółtym (początkowo planowano przemalowanie go na różowo). Zmiana koloru jest wynikiem prac konserwatorskich i odkryciem najstarszych warstw malarskich.

Na tyłach budynku trwają prace przy budowie nowej części. Dobudówka nie będzie udawała historycznej zabudowy, projektanci postanowili zaprojektować biały budynek z licznymi przeszkleniami.

Wykonawcą inwestycji jest firma Kontbud. Prace wykona za około 22,6 mln złotych. Część tej kwoty (14,5 mln złotych) pochodzi z unijnego dofinansowania. Początkowo prace miały się zakończyć w czerwcu, jednak w czasie prac odkryto kilkusetletnie malowidła na ścianach. Ich położenie wymusiło zmianę projektu nowej części budynku.

Malowidła

W czerwcu ubiegłego roku Urząd Miasta, a także Muzeum Okręgowe w Bydgoszczy zaprezentowało znaleziska odkryte na terenie inwestycji. Odkrycie miało miejsce podczas badań historyczno-architektonicznych w jednej z odkrywek wykonanej w tynkach ściany wschodniej.

Stwierdzono wtedy możliwość występowania malarstwa figuratywnego. Efektem usunięcia większości tynków wtórnych było odsłonięcie dużych fragmentów pierwotnego tynku wraz z opracowaniem malarskim. Kolejne prace doprowadziły do stwierdzenia, że malowidła są dwudzielne, w układzie pasowym. Dolny pas do wysokości około 223 cm jest jednolity, w kolorze szaro beżowym. Górny pas to rodzaj fryzu z dekoracją figuralną. Natomiast postaci ludzkie namalowano na ciemnym, jednolitym, nieokreślonym tle.

Malowidła były w bardzo złym stanie. Podczas remontu wykonanego kilkaset lat temu częściowo zbito stary tynk, aby nowy mógł się lepiej trzymać ściany. Trudno było zidentyfikować co przedstawiają poszczególne malunki. W czerwcu ubiegłego roku zespół konserwatorów z Działu Konserwacji Muzealiów MOB był pewny jedynie, że na ścianie wschodniej przedstawiono Ostatnią Wieczerzę. W kolejnych miesiącach konserwatorzy prowadzili też dalsze badania.

muzeum okręgowe w bydgoszczy
Fragment malowideł, który przedstawia Ostatnią Wieczerzę

Budynek powstał w XVII wieku. Początkowo służył zakonowi Klarysek, następnie w XIX wieku pełnił funkcję lecznicy. I to właśnie w okresie zakonu Klarysek musiały powstać malowidła. Znalezisko to jest o tyle ważne, że w polskich klasztorach raczej się nie przyozdabiało ścian. Takie malunki były charakterystyczne dla włoskich klasztorów.

Więcej o odkryciu malowideł oraz o innych znaleziskach możecie przeczytać pod tym linkiem.

[Focha] Przystanek wiedeński – koniec prac

Pierwszy w mieście przystanek wiedeński powstał przy ulicy Focha. Przed weekendem zakończyły się prace budowlane, od dzisiaj zatrzymują się na nim tramwaje.

Niecałe dwa miesiące trwała budowa pierwszego w mieście przystanku wiedeńskiego. Konstrukcja powstała na placu Teatralnym, pomiędzy ulicą Mostową, a Karmelicką. Inwestycję zrealizowała grudziądzka firma Prasbet.

Wykonawca miał za zadanie przebudowę jezdni (podniesienie jej) w rejonie przystanku tramwajowego, tak aby pasażerowie mogli łatwiej wsiadać i wysiadać z tych pojazdów. Aby to wykonać konieczne było przesunięcie przystanku w kierunku Opery Nova. Ten etap prac trwał około miesiąca. W drugim etapie wykonawca podniósł nawierzchnię zatoki autobusowej i ułożył na niej chodnik. Przebudowano też urządzenia systemu ITS, kanalizację deszczową i przestawiono wiatę przystankową. W ramach zadania nie przebudowano przystanku autobusowego, więc od teraz autobusy podmiejskie i nocne muszą pokonać wzniesienie przystanku wiedeńskiego i dopiero później muszą zjechać do zatoki autobusowej.

przystanek wiedeński

Realizację inwestycji zaplanowano na okres wakacyjny aby jak najmniej utrudnić ruch na ciągle jeszcze ważnej trasie rondo Grunwaldzkie – rondo Jagiellonów. Początkowo, wraz z przystankiem, miała powstać również infrastruktura rowerowa na odcinku węzeł Garbary – ulica Gdańska. Jednak problemy z wyborem wykonawcy (w pierwszym przetargu nie złożono ofert, a w drugim jedyna oferta znacznie przekraczała budżet miasta) zmusiły Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej do ograniczenia inwestycji. Infrastruktura rowerowa powstanie w ramach odrębnego zadania, przetarg na jej realizację powinien zostać ogłoszony jeszcze w tym roku.

Inwestycja kosztowała 498 tys. złotych. Mimo, że prace zakończyły się w terminie to tramwaje przez weekend zatrzymywały się na tymczasowym przystanku. Wielu pasażerów czekało na swój tramwaj na nowych przystankach, ponieważ cały czas uruchomiony był wyświetlacz z rozkładami jazdy. Obsługujący system ITS nie pomyśleli, żeby na wyświetlaczu umieścić informację, że przystanek jest nieczynny.

Przystanek wiedeński – co to jest?

Przystanek wiedeński to podniesiona jezdnia (do poziomu chodnika) przy przystanku tramwajowym. Dzięki temu do tramwaju niskopodłogowego można wejść bez pokonywania jakichkolwiek schodów, łatwiej jest też wejść do tramwaju wysokopodłogowego. Konstrukcja zwiększa bezpieczeństwo w dwojaki sposób. Z powodu mniejszej liczby schodów, a także zmusza kierowców samochodów do większej uwagi na drodze przy pokonywaniu niewielkiego wzniesienia.

Jak sama nazwa wskazuje pierwszy tego typu przystanek powstał w Wiedniu. Dzisiaj przystanki z powodzeniem funkcjonują w wielu miastach świata. Również w Polsce. W Bydgoszczy jest to nowość, mimo że miasto posiada sporo miejsc idealnych do tych konstrukcji.

Tylko czy w jakimś mieście funkcjonują przystanki wiedeńskie z zatoką autobusową? Dajcie znać w komentarzu jeśli takie znacie.

[Wojska Polskiego] Węzeł Szarych Szeregów i pętla Magnuszewska #7

Nie 1 czerwca, a w październiku, listopadzie, albo może jeszcze później. Mieszkańcy Kapuścisk czekają na tramwaje od wiosny ubiegłego roku i jeszcze poczekają, bo trwa przebudowa węzła Szarych Szeregów.

Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej od wielu lat ma problemy z koordynacją inwestycji. Od pewnego czasu obserwujemy kumulację inwestycji, które wykluczyły mieszkańców Kapuścisk z dostępu do tramwajów na minimum 1,5 roku. Kiedy w kwietniu 2018 roku drogowcy wyłączali z użytkowania pętlę Kapuściska wiele osób pytało mnie „po co?” Po co rozpoczynać remont pętli 3 miesiące przed początkiem przebudowy węzła Szarych Szeregów? Sensownej odpowiedzi na to pytanie pewnie nie poznamy.

W kwietniu 2018 rozpoczęły się tak na prawdę dwie inwestycje. Oprócz przebudowy pętli Kapuściska drogowcy zdecydowali się przebudować torowisko pomiędzy ulicą Baczyńskiego, a Szarych Szeregów. Miesiąc wcześniej ogłoszono przetarg na przebudowę węzła Szarych Szeregów. Wszystkie te inwestycje trwale uniemożliwiły wjazd tramwajów na osiedle.

Już na etapie przetargu na przebudowę węzła Szarych Szeregów pojawiły się problemy. ZDMiKP jak to zwykle z tą instytucją bywa postanowił przemilczeć problemy. 19 kwietnia ubiegłego roku z dokumentacji przetargowej wykreślono zapis mówiący, że wykonawca przebudowy węzła ma umożliwić w czerwcu przejazd tramwajów na osiedla Kapuściska i Glinki. Powodem tego było stanowisko kilku potencjalnych wykonawców, którzy twierdzili że jeden z rozjazdów tramwajowych będzie dostępny dopiero w III kwartale tego roku.

Zarząd nie poinformował o tym nawet biura prasowego Urzędu Miasta. Urząd ponad dwa miesiące później informował, że taki zapis ciągle istnieje. Ja o nim informowałem jeszcze w maju tego roku. Mając news Urzędu Miasta nie miałem powodu do sprawdzania, czy coś się zmieniło.

Problematyczny rozjazd od kilku tygodni jest już zamontowany na węźle, ale wykonawca ma czas do 18 października na zakończenie wszystkich prac.

szarych szeregów
Węzeł Szarych Szeregów i pętla Magnuszewska

Przebudowa węzła i pętli trwa od ponad roku. Inwestycja w tym rejonie konieczna jest ze względu na budowę linii tramwajowej na ulicy Kujawskiej i jednoczesną likwidację pętli przy ulicy Karpackiej. Wykonawca ma za zadanie przebudować pętlę Magnuszewska tak, aby mogły na nią wjechać również tramwaje od strony ronda Kujawskiego. Natomiast węzeł trzeba było dostosować do możliwości skrętu z ulicy Wojska Polskiego (od centrum) w ulicę Szpitalną. Zmiany znacznie ułatwią trasowanie nowych linii tramwajowych po wybudowaniu torów na ulicy Kujawskiej.

Wraz z przebudową dróg i torowisk polepszy się infrastruktura rowerowa. Wykonawca zmodernizuje również oświetlenie, kanalizację deszczową. Przystanki i chodniki zostaną dostosowane dla potrzeb osób niepełnosprawnych, a cały węzeł Szarych Szeregów zostanie wpięty w system ITS.

Tory tramwajowe obecnie ułożone są na całym przebudowywanym obszarze. Kilkanaście dni temu tory zostały również podbite. Z tego co widziałem robiąc zdjęcia zamontowano też wszystkie rozjazdy. Obecnie przebudowywana jest infrastruktura podziemna. Zamknięto część skrzyżowania ulicy Magnuszewskiej i Wojska Polskiego, a także wjazd do marketu Kaufland. Ciągle nieprzejezdna jest ulica Szpitalna.

Inwestycja będzie kosztowała 65 mln złotych. Prace wykonuje firma ZUE z Krakowa, która wcześniej wybudowała w Bydgoszczy linię tramwajową do dworca kolejowego.

[Focha] Przystanek wiedeński – miesiąc prac

Pierwszy w mieście przystanek wiedeński powstaje przy ulicy Focha na placu Teatralnym. Prace trwają od miesiąca i powinny się zakończyć przed końcem wakacji.

8 lipca ruszyła budowa przystanku wiedeńskiego przy ulicy Focha na placu Teatralnym. Prace, według terminu realizacji przekroczyły już półmetek. Wykonawca kończy prace na jezdni, niedługo rozpocznie zmiany związane z przebudową chodników i przystanków.

Budowę w centrum Bydgoszczy realizuje grudziądzka firma Prasbet. Firma ma za zadanie przebudowę jezdni (podniesienie jej) w rejonie przystanku tramwajowo-autobusowego, tak aby pasażerowie mogli łatwiej wsiadać i wysiadać z tramwajów. W tym celu konieczne jest przesunięcie przystanku w stronę Opery. Wykonawca musi też podnieść nawierzchnię zatoki autobusowej, przebudować urządzenia systemu ITS, kanalizację deszczową, przestawić wiaty przystankowe.

Realizację inwestycji od początku planowano głównie na okres wakacyjny. Pierwszy przetarg ogłoszono już w listopadzie ubiegłego roku, jednak w postępowaniu nie wpłynęła żadna oferta. Za drugim razem jedyna oferta znacznie przewyższała budżet Zarządu Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej. Wykonawcę wybrano za trzecim razem. Tym razem, mimo niemal dwukrotnego przekroczenia budżetu, wybrano firmę Prasbet.

W międzyczasie ZDMiKP ograniczył inwestycję. Początkowo prace miały objąć również rejon skrzyżowania Mostowej, Focha, Gdańskiej i Jagiellońskiej gdzie planowano budowę infrastruktury rowerowej. Droga dla rowerów miała powstać również od ulicy Kordeckiego do placu Teatralnego. Infrastruktura rowerowa ma być częścią oddzielnego postępowania przetargowego, który prawdopodobnie urzędnicy ogłoszą jeszcze w tym roku.

Inwestycja kosztuje 498 tys. złotych. Jej realizacja ma się zakończyć do 29 sierpnia.

Przystanek wiedeński – co to jest?

Przystanek wiedeński to podniesiona jezdnia (do poziomu chodnika) przy przystanku tramwajowym. Dzięki temu do tramwaju niskopodłogowego można wejść bez pokonywania jakichkolwiek schodów, łatwiej jest też wejść do tramwaju wysokopodłogowego. Konstrukcja zwiększa bezpieczeństwo w dwojaki sposób. Z powodu mniejszej liczby schodów, a także zmusza kierowców samochodów do większej uwagi na drodze przy pokonywaniu niewielkiego wzniesienia.

Jak sama nazwa wskazuje pierwszy tego typu przystanek powstał w Wiedniu. Dzisiaj przystanki z powodzeniem funkcjonują w wielu miastach świata. Również w Polsce. W Bydgoszczy jest to nowość, mimo że miasto posiada sporo miejsc idealnych do tych konstrukcji.

przystanek wiedeński
Przystanek wiedeński w Warszawie funkcjonuje od wielu lat. Zdjęcie z 2013 roku

Walkę o przystanki wiedeńskiej na ulicy Gdańskiej, Focha i Nakielskiej toczą od lat społecznicy. Zgodę na przebudowę przystanku na placu Teatralnym wydano na początku 2016 roku. Termin realizacji inwestycji był jednak kilkukrotnie przesuwany, głównie z powodów finansowych.

W budżecie miasta na 2019 rok zabezpieczono środki na zaprojektowanie podobnych przystanków na ulicy Gdańskiej (od Jagiellońskiej do Kamiennej).

[Kujawska] Lipiec 2019

Ulica Kujawska od kilku miesięcy jest rozkopana, powodem jest powstająca linia tramwajowa, która połączy rondo Bernardyńskie z Kujawskim. Równolegle z pracami ziemnymi trwają wykopaliska archeologiczne.

Linia tramwajowa na ulicy Kujawskiej to jedna z ważniejszych inwestycji komunikacyjnych ostatnich lat. Mimo, że torowisko będzie miało zaledwie około 600 metrów to znacznie odmieni układ linii tramwajowych i autobusowych w mieście. Projekt zakłada budowę między innymi torowiska łączącego rondo Kujawskie z Bernardyńskim i budowę drugiej jezdni na ulicy Kujawskiej. Swoje rozmiary znacznie zwiększy rondo Bernardyńskie, powstaną również nowe chodniki, drogi dla rowerów, parkingi oraz schody prowadzące do parku na Wzgórzu Wolności.

Rondo Bernardyńskie nie tylko będzie musiało dodatkowo obsługiwać tramwaje zjeżdżające z górnego tarasu, ale również większą ilość samochodów, ponieważ w każdą stronę będą prowadziły po cztery pasy ruchu. Zmiany dotkną także rondo Kujawskie, które musi zostać obniżone o około 2 metry. Aby tego dokonać konieczne jest zlikwidowanie nieużywanych przejść podziemnych. Prace rozbiórkowe trwają od wiosny. Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej zdecydował się na obniżenie ronda, aby tramwaje nie miały problemów z podjechaniem pod górkę. Z tego samego powodu torowisko na ulicy Kujawskiej będzie poprowadzone w wykopie.

linia tramwajowa kujawska
Źródło: UMB

Wykonawca musi też zbudować ślepe tory prowadzące od ronda Kujawskiego w stronę ulicy Szubińskiej. Tory powstaną aby w przyszłości było mniej problemów z budową linii tramwajowej w ciągu ulic Solskiego, Piękna, Szubińska i Kruszwicka. Dzięki temu nie będzie trzeba zamykać ronda Kujawskiego podczas tej budowy.

Budowę linii tramwajowej na ulicy Kujawskiej realizuje konsorcjum Gotowski, Tor-Krak oraz PBDI. Jej koszt to 167 mln złotych.

Prace budowlane

Ulica Kujawska rozkopana jest od połowy lutego, początkowo powstająca linia tramwajowa nie wpływała znacząco na organizację ruchu. Burzono wtedy kamienice przy ulicy Toruńskiej i Kujawskiej. Wszystko się zmieniło po rozpoczęciu rozbiórek przejść podziemnych. Wykonawca sukcesywnie zamykał ruch na rondzie Kujawskim do momentu powstania trzech niewielkich rond – na ulicy Wojska Polskiego przy wjeździe do Zielony Arkad, na ulicy Kujawskiej przy skrzyżowaniu z Wojska Polskiego i Solskiego, a także na Solskiego przy skrzyżowaniu z Chołoniewskiego i wjazdem na ulicę Kujawską. Początkowo spowodowało to ogromne korki. Podobnie jak przy rondzie Bernardyńskim gdzie konieczne było tymczasowe zlikwidowanie wjazdu w ulicę Toruńską.

Obecnie samochody i autobusy jeżdżą nową, tymczasową jezdnią na ulicy Kujawskiej. Natomiast na starej trwają prace przy przebudowie instalacji podziemnych. Ekipy budowlane przygotowują też torowisko na rondzie Bernardyńskim, podczas mojej wizyty układano podbudowę na skrzyżowaniu odnóg w kierunku ronda Kujawskiego, Jagiellońskiego i Toruńskiego.

Równocześnie na ulicy Bernardyńskiej, tuż obok kościoła garnizonowego trwają wykopaliska archeologiczne. Znaleziono tam pozostałości kościoła św. Idziego oraz ludzkie szkielety. Kościół ten powstał prawdopodobnie jeszcze przed uzyskaniem praw miejskich przez Bydgoszcz. Był to najstarszy kościół w mieście. Budynek przestał być kościołem po tym jak katolicy przejęli kościół pojezuicki (nieistniejący kościół stanowiący do II Wojny Światowej część zachodniej pierzei Starego Rynku). Kościół św. Idziego został zburzony 140 lat temu z powodu budowy ulicy Bernardyńskiej.



Podaj poprawny adres mailowy jeśli chcesz otrzymać odpowiedź na swoje pytanie.
Chcesz wysłać załącznik? Napisz bezpośrednio: bydgoszczwbudowie@gmail.com