niedziela, 21 Lipiec 2019

[Teatr Kameralny] Czerwiec 2019

Przy skrzyżowaniu ulicy Grodzkiej i Podwale powstaje Teatr Kameralny. Obiekt powstaje w miejscu wyburzonego kilkanaście miesięcy temu podobnego budynku.

Teatr Kameralny po zakończonej inwestycji będzie stanowił drugą scenę teatralną w mieście. Budynek o powierzchni 3400 m2 będzie miał dwie kondygnacje nadziemne i jedną podziemną. Parter pomieści salę z widownią na około 200 osób, zaplecze garderobiane z sanitariatami, hol wejściowy z kasami, pomieszczenia obsługi widzów, kawiarnię, a także foyer i szatnie. Natomiast na piętrze projektanci przewidzieli zaplecze biurowej. Pod budynkiem znajdzie się również kondygnacja podziemna, tam przewidziano główne sanitariaty.

Dokładną funkcję powstającego teatru wybrali mieszkańcy Bydgoszczy. W konsultacjach społecznych większość głosujących opowiedziało się za utworzeniem sceny teatralnej uwzględniającej repertuar dla dzieci i młodzieży. Na scenie będzie również możliwa prezentacja form dramatycznych i muzycznych.

teatr kameralny
Wizualizacja budynku. Źródło: UMB

Historia budynku

Teatr kameralny to budynek, który powstał w XIX wieku. Początkowo pełnił funkcję restauracji z kręgielnią, z czasem rozbudowano go o dużą salę bankietowo-teatralną. Sala mogła pomieścić 600 osób.

Obecną formę budynek zyskał po 1956 roku. Władze miasta utworzyły tu drugą scenę teatralną, wtedy też nadano mu funkcjonującą do dzisiaj nazwę. Teatr trzeba było zamknąć w 1988 roku z powodu niespełniania przepisów przeciwpożarowych. Przez kolejne lata budynek pełnił funkcję magazynu, a z czasem całkowicie przestał być używany.

Zniszczony obiekt zaczęto rozebrać w maju ubiegłego roku. Pierwotnie zakładano rozbiórkę wszystkiego oprócz niewielkiego domku z dwuspadowym dachem oraz ślepej ściany od ulicy Podwale. Jednak w czasie prowadzonych rozbiórek ściana się częściowo zawaliła.

Budowa

Rozbiórka ostatecznie zakończyła się w IV kwartale 2018 roku. Krótko po tym na plac budowy weszli archeolodzy. Badania były ważne, ponieważ w okolicy przepływała kiedyś fosa zamkowa i spodziewano się wykopać ciekawe rzeczy. Przewidywania były trafne. Badacze natrafili na kilka znalezisk. Były to między innymi pozostałości drewnianej konstrukcji z XVI wieku, pozostałości palisady, szczątków fortyfikacji i wielu innych drewnianych elementów.

Archeolodzy podejrzewają, że znaleziska to pozostałości bramy miejskiej, a także mostu który prowadził od bramy do zamku. Po zakończonych wykopaliskach wszystkie rzeczy zostały zinwentaryzowane, a pobrane próbki trafiły na badania dendrologiczne.

Właściwa budowa mogła przyspieszyć po zakończonych pracach archeologicznych. Wykonawca rozpoczął prace przy fundamentach. Obecnie wykonuje strop pomiędzy piwnicą, a parterem.

Pierwotnie budowa miała się zakończyć w IV kwartale tego roku. Inwestycję realizuje Przedsiębiorstwo Wielobranżowe Ebud-Przemysłówka. Projekt wykonała Pracownia Projektowa Sound&Space Robert Lebioda. Urząd Miasta przeznaczył na realizację inwestycji 26,5 mln złotych.

[River Towers] Dni otwarte

W dniach 22-23 czerwca odbyły się dni otwarte na budowie River Towers – najwyższego budynku mieszkalnego w województwie kujawsko-pomorskim. Była to świetna okazja do zapoznania się z ofertą mieszkań w budynku, a także do zobaczenia Bydgoszczy z góry.

Dni otwarte to impreza organizowana przez inwestora – KWK Construction. Podobne okazje do zwiedzenia najwyższego budynku w Bydgoszczy i w kujawsko-pomorskim odbywają się regularnie co kilka miesięcy. Ostatnie takie wydarzenie odbyło się w październiku.

Firma w ten sposób umożliwia zapoznanie się z ofertą mieszkań w wieżowcu, sprawdzenie na własne oczy jak postępują prace, a także zobaczenie Bydgoszczy z góry. Chętni w weekend mieli swobodny dostęp do zazwyczaj zamkniętego placu budowy. Zwiedzić można było północną więżę od najniższego do 16 piętra. Po zwiedzaniu na gości czekał poczęstunek.

Szczegóły inwestycji

River Towers to budynek wielorodzinny, który powstaje w rejonie kompleksu sportowego skupionego wokół hali Łuczniczka. Kilka metrów od wieżowca przepływa rzeka Brda.

Apartamentowiec będzie najwyższym budynkiem mieszkalnym w województwie kujawsko-pomorskim. Miano najwyższego będzie dzierżył dłuższy czas, ponieważ obecnie nie ma planów na budowę czegoś wyższego.

River Towers ma 65 metrów wysokości. Na 20 kondygnacjach nadziemnych (budynek nie ma żadnej kondygnacji podziemnej) deweloper zaplanował 128 mieszkań. Wszystkie będą oferowały widok na centrum miasta lub w kierunku wschodnim. I to się nie powinno już zmienić, otoczenie stanowi zespół budynków sportowych i 4-piętrowa uczelnia wyższa.

Budowany obiekt składa się z dwóch wież wyrastających z 6-piętrowego przyziemia. Na pierwszych trzech kondygnacjach mieszkańcy będą mogli zostawiać swoje samochody. Dodatkowo na parterze będą mogli skorzystać z restauracji. Na kolejnych czterech znajdą się komórki lokatorskie, pierwsze mieszkania, siłownia i plac zabaw. Piętra w obu więzach projektanci przeznaczyli w całości pod lokale mieszkalne.

Dzisiejszy wpis skupia się na widokach jakie oferuje wieżowiec. W lutym odwiedziłem budynek tuż przed zachodem słońca, zdjęcia mogliście zobaczyć tutaj. Jednak od tego czasu przybyło zieleni na drzewach, dlatego ostatnie dni otwarte wykorzystałem na zrobienie letnich zdjęć Bydgoszczy.

River Towers

W galerii możecie zobaczyć również jak budynek prezentuje się z okolicznych bulwarów i mostu Pomorskiego.

Postępy na budowie mogliście zobaczyć zaledwie 3 tygodnie temu. Pokazywałem wtedy odsłoniętą pierwszą ścianę, która miała już gotową elewację. Obecnie ekipy budowlane pracują na pozostałych ścianach oraz we wnętrzach.

[Stary Rynek] Koniec remontu

Stary Rynek w Bydgoszczy przez ostatnie 12 miesięcy przechodził remont. Prace zakończyły się kilka tygodni przed czasem. W tym tygodniu pojawiła się mała architektura, natomiast wczoraj Urząd Miasta ogłosił program otwarcia.

Stary Rynek to najważniejszy plac miejski w Bydgoszczy. Położony w samym centrum, tuż przy Urzędzie Miasta i Wyspie Młyńskiej, przez kilkanaście ostatnich lat nie pełnił funkcji reprezentatywnych. Dziury, konieczność chodzenia po schodkach, brzydkie ławki, obdrapane kosze, kilka rodzajów ogródków letnich i wszechobecne samochody. To były czynniki, które nie zachęcały do przyjścia w te rejony.

Stary Rynek miał przejść remont już wiele lat temu. Ostatecznie udało się do niej przystąpić pod koniec czerwca ubiegłego roku. Wykonawca zapowiadał wtedy, że chce zakończyć prace przed czasem. Prawie rok później wiadomo, że plany udało się zrealizować. Patrząc na inne inwestycje drogowe nie było to oczywiste.

Budowa właściwie zakończyła się kilka/kilkanaście dni temu. Ostatnie dni to montaż jednolitych parasoli ogródków letnich, ławek, kwietników i innych podobnych rzeczy. Brakuje jeszcze zegara, który będzie wskazywał czas bydgoski. Jednak z płyty można korzystać już bez przeszkód.

Co się zmieniło?

Przebudowa rynku objęła wymianę nawierzchni. Pojawiły się na nim duże, granitowe płyty. Nie trzeba już pokonywać krawężników, żeby przejść z ulicy Mostowej na środek placu. Trzeba jednak uważać na tzw. rynsztok, który zaprojektowano i wykonano jako dosyć niebezpieczny. Obniżenie powierzchni jest spore, do tego ścianki są strome i można sobie łatwo skręcić nogę.

Wykonawca wymienił oświetlenie rynku, przy okazji usuwając lampę oświetleniową z samego środka placu. Pojawiła się za to ledowa linia wyznaczająca przebieg 18-go południka. Iluminację zyskała fontanna dzieci bawiących się z gęsią, która znajduje się przy wejściu do biblioteki.

Na początku inwestycji konieczne było przesunięcie pomnika Walki i Męczeństwa. Pomnik zmienił swoje położenie o kilka metrów. Cokół pomnika zyskał nową okładzinę i iluminację. Dzięki temu lepiej pasuje do rynku.

stary rynek w bydgoszczy remont
Wizualizacje wyremontowanego rynku

Nawierzchnię wykonano z kilku rodzajów płyt. Projektanci zdecydowali się zaakcentować jezdnię, która nie będzie wykorzystywana przez samochody. Pojawił się też zarys starego ratusza miejskiego, który kilkaset lat temu stał na środku rynku. Z perspektywy pieszego nie jest to jednak czytelne, zarys widać dopiero z wyższych pięter sąsiednich kamienic. W planie było pokazanie fundamentów ratusza (pod szkłem), jednak ostatecznie z tego zrezygnowano.

Konieczna była również rezygnacja z budowy fontanny przy skrzyżowaniu Niedźwiedziej z Batorego. Wszystko przez fundamenty zachodniej pierzei. W zamian za to zamontowano dysze, które wypuszczają mgiełkę wodną.

Wszystkie ogródki letnie przy restauracjach zyskały jednolite parasole. Poszczególne ogródki odróżniają się od siebie krzesełkami i ogrodzeniem. Nie będzie już też możliwości wysypywania piasku w ogródkach i udawania w ten sposób plaży.

Inwestycję wykonała bydgoski firma Betpol. Firma wyceniła swoją pracę na 14,3 mln złotych. Projekt przebudowy wykonało biuro GM Architekci.

Otwarcie

Początkowo planowano zakończenie przebudowy na 29 czerwca. Dobre tempo prac pozwoliło je zakończyć przed czasem i w tym terminie dokonać uroczystego otwarcia. Wczoraj (tj. 13 czerwca) Urząd Miasta Bydgoszcz poinformował, że 28 i 29 czerwca odbędzie się impreza towarzysząca otwarciu.

W piątek, 28 czerwca odbędzie się wieczorny koncert „Pięknie żyć” w wykonaniu Orkiestry pod dyrekcją Zbigniewa Górnego z udziałem: Olgi Bończyk, Katarzyny Jamróz, Katarzyny Pakosińskiej, Hanny Śleszyńskiej, Andrzeja Cierniewskiego, Piotra Gąsowskiego, Władysława Grzywny, Wojciecha Kalety, Roberta Rozmusa, MEZO, Kwartetu RAMPA oraz Kabaretu RAK. Koncert rozpocznie się o godzinie 20.00.

W sobotę, 29 czerwca zaplanowano znacznie więcej wydarzeń. Atrakcje przewidziano w godzinach 11-19. O 12.00 odbędzie się koncert dla dzieci, o 14.00 program rozrywkowy dla dzieci, o 16.00 komediowy spektakl Teatru na Walizkach, a o 17.00 program kabaretowy Piotra Bałtroczyka.

Jak Wam się podoba rynek po przebudowie?

[River Towers] Elewacja na północnej ścianie

Budowa najwyższego budynku mieszkalnego w województwie kujawsko-pomorskim zbliża się do końca. Od kilku dni możemy obserwować pierwsze fragmenty odsłoniętej elewacji River Towers.

River Towers to projekt KWK Construction. Firmy, która jednocześnie pełni rolę inwestora, a także generalnego wykonawcy. Obiekt powstaje w pobliżu kompleksu sportowego skupionego wokół hali Łuczniczka. Kilka metrów o apartamentowca przepływa rzeka Brda.

Powstający obiekt będzie najwyższym budynkiem mieszkalnym w Bydgoszczy i całym województwie. W najbliższych latach nie ma w planach inwestycji, które mogłyby zmienić tą sytuację. River Towers to 65-metrowy, 19-piętrowy apartamentowiec.

Budowany obiekt składa się z dwóch wież wyrastających z 6-piętrowego przyziemia. Na pierwszych trzech kondygnacjach mieszkańcy będą mogli zostawiać swoje samochody. Dodatkowo na parterze będą mogli skorzystać z restauracji. Na kolejnych czterech znajdą się komórki lokatorskie, pierwsze mieszkania, siłownia i plac zabaw. Piętra w obu członach projektanci przeznaczyli w całości pod lokale mieszkalne.

W środku deweloper zaplanował 128 mieszkań. Wszystkie będą oferowały widok na centrum miasta lub w kierunku wschodnim. I to się nie powinno już zmienić, otoczenie stanowi zespół budynków sportowych i 4-piętrowa uczelnia wyższa.

Gdybyście byli zainteresowani widokami jakie oferują wieże możecie zajrzeć do tego wpisu. W lutym tego roku wszedłem na budowę tuż przed zachodem słońca:

River Towers

Budynek nie ma kondygnacji podziemnych. Dzięki temu zminimalizowano ryzyko przedostawania się wody z pobliskiej rzeki do garaży. Fundamenty również zastosowano inne w stosunku do obiektów stawianych daleko od rzeki. Specjalistyczna firma wbiła w grunt około 300 pali o długości 14 metrów i przekroju 40×40 cm. Dzięki temu budynek stoi stabilnie i w przyszłości nie zostanie podmyty. Proces budowy fundamentów pod River Towers przedstawiłem kilka miesięcy temu w osobnym wpisie:

Postępy na budowie

Ostatnia fotorelacja z wnętrz budynku pojawiła się na Bydgoszcz w budowie na początku maja. Informowałem wtedy, że inwestor zdecydował się zmienić nazwę inwestycji z River Tower na River Towers. Kosmetyczna zmiana lepiej będzie oddawać charakter budynku (dwie wieże). Napis był wtedy częściowo zakryty rusztowaniem. Natomiast dzisiaj czerwona nazwa jest już doskonale widoczna.

Odsłonięcie nazwy to nie jedyna widoczna z zewnątrz zmiana. Na całej północnej ścianie nie ma już rusztowań. Ściągnięte rusztowanie wykonawca elewacji rozstawił przy innych ścianach. Obecnie prace trwają wokół całej północnej wieży, a także wokół niemal całej południowej.

Budynek pokryty jest wentylowaną elewacją wykonywaną z płyt Etalbondu. Płyty te to zaawansowany technologicznie i innowacyjne materiał kompozytowy. Składa się z dwóch blach aluminiowych (okładzinowa i podkładowa), a także rdzenia trwale związanego między nimi. Rdzeń wykonano z wypełnienia mineralnego klasyfikowanego jako niepalny. Materiał ten jest bardzo uniwersalny, łatwo można go formować, jest gładki, stabilny i odporny na warunki atmosferyczne.

river towers elewacja
Zbliżenie na bok płyty Etalbond

We wnętrzach River Towers prace również nie zwalniają. Kolejne piętra zyskują ogrzewanie podłogowe, posadzki, a także płytki.

Drzwi otwarte

Jeśli comiesięczne relacje z budowy to dla Ciebie za mało, chciałbyś zobaczyć budynek od środka i przede wszystkim obejrzeć Bydgoszcz w góry to w czerwcu będzie kolejna taka okazja.

W dniach 22-23 czerwca KWK Construction organizuje dni otwarte na budowie. W tym terminie będziesz mógł zapoznać się z ofertą mieszkań. Wstęp będzie możliwy w godzinach 11-16.

[Stary Rynek] Przed czasem?

Przebudowa Starego Rynku w Bydgoszczy planowo ma się zakończyć za 1,5 miesiąca. Trwają ostatnie prace przy układaniu płyt granitowych, prace wykończeniowe przy budynkach. Wszystko wskazuje na to, że budowa zakończy się przed czasem.

Inwestycja zakładająca remont nawierzchni na najważniejszym placu w mieście rozpoczęła się w czerwcu ubiegłego roku. Prace planowo miały potrwać rok, jednak już podczas podpisywania umowy generalny wykonawca zapowiadał, że chciałby zakończyć budowę przed czasem.

Nieoficjalnie wiem, że budowa ma się zakończyć za 2-3 tygodnie. Do wykonania będzie jeszcze między innymi zegar. Jednak sama płyta rynku i chodniki przy budynkach już na początku czerwca będą oddane do użytku. Pozwoli to na bezproblemowe rozpoczęcie sezonu letniego przez okolicznych właścicieli barów i restauracji.

Spacerując wokół rynku widać, że prace finiszują. Przy kamienicach z numerami 20 i 22 trwają jeszcze prace przy podjeździe dla niepełnosprawnych. Ekipy montują też nowe płyty na cokole pomnika Walki i Męczeństwa. Do zrobienia pozostało jeszcze wyłożenie płytami granitowymi otworu w pobliżu Pomnika Walki i Męczeństwa, zasadzenie drzew, montaż małej architektury, a także wykończenie linii wskazującej przebieg osiemnastego południka.

W poprzedniej fotorelacji mogliście poczytać o dziwnych rozwiązania projektowych w postaci rynsztoku oraz o dziwnym wykończeniu. Jeśli ktoś tego nie widział to zapraszam pod ten link.

Ruch wokół rynku

Przebudowa Starego Rynku w Bydgoszczy wiąże się ze zmianą organizacji ruchu. 29 kwietnia Urząd Miasta rozpoczął konsultacje społeczne w tej sprawie.

Urzędnicy chcą wyłączyć Stary Rynek z ruchu samochodów. Podobny los czeka ulicę Jana Kazimierza od Długiej do rynku, Magdzińskiego od rynku do Podwale, całą Batorego, całą Niedźwiedzia, Ku Młynom od Jezuickiej do Przyrzecze, całą Zaułek, Mostową od rynku do mostu Staromiejskiego, Długą od Jezuickiej do Jana Kazimierza. Nieco mniej restrykcji będzie na ulicy Farnej, Malczewskiego, Przyrzecze, Jezuickiej, Ku Młynom od Mennica do Przyrzecze oraz Długiej od Pod Blankami do Jezuickiej. Tam ruch będzie zakazany, z wyłączeniem części użytkowników (prokuratura, kuria, Urząd Miasta).

Natomiast strefa zamieszkania obejmie kolejnych kilka ulic. Obszar ten będzie obejmował ulice Mennica, Jatki, Kręta od Podwale do wjazdu do budynku Cukierni Sowa, Długa od Jana Kazimierza do Podwale, Jana Kazimierza od Pod Blankami do Długiej, Pod Blankami od Trybunalskiej do Długiej, Wąska, a także Długa od Wełnianego Rynku do Pod Blankami. Będzie tam obowiązywało ograniczenie prędkości do 20 km/h.

Pozostałe ulice w obrębie Starego Miasta będą włączone do obszaru ograniczonej prędkości (do 30 km/h). Ze szczegółowym planem możecie się zapoznać poniżej:

przebudowa Starego Rynku w Bydgoszczy - plan stałej organizacji ruchu
Konsultowana stała organizacja ruchu

Konsultacje potrwają do poniedziałku 20 maja. Swoje głosy można oddawać na stronie stworzonej przez Urząd Miasta. Strona dostępna jest tutaj.

Dzisiaj (tj. 14 maja) w Bydgoskim Centrum Organizacji Pozarządowych i Wolontariatu (Gdańska 5) odbędzie się również otwarte spotkanie w sprawie organizacji ruchu. Wstęp jest wolny, a spotkanie zaczyna się o godzinie 17.

[River Towers] Nowa nazwa

Na szczycie najwyższego budynku w województwie kujawsko-pomorskim pojawiła się nowa, docelowa nazwa. Drobna zmiana pozwala lepiej oddać wygląd obiektu w którym trwają intensywne prace wykończeniowe.

River Towers to apartamentowiec, który powstaje w pobliżu kompleksu obiektów sportowych skupionych przy hali Łuczniczka oraz przy brzegu Brdy. Kilka miesięcy temu wieżowiec osiągnął swoją docelową wysokość 65-metrów. Dzięki temu budynek stał się najwyższym budynkiem mieszkalnym w Bydgoszczy i województwie.

Zmiana nazwy

Do tej pory apartamentowiec funkcjonował pod nazwą „River Tower”. Choć zmiana jest niewielka (dodanie do słowa Tower literki „s”) to lepiej odda wygląd obiektu. W końcu są dwie wieże, które wystają ze wspólnego przyziemia.

River Towers mają 19 kondygnacji nadziemnych i żadnej podziemnej. Garaż dla samochodów projektanci przewidzieli na pierwszych trzech kondygnacjach nadziemnych. Dzięki temu zminimalizowano ryzyko przedostawania się wody z pobliskiej rzeki do garaży. Fundamenty również zastosowano inne w stosunku do obiektów stawianych daleko od rzeki. Specjalistyczna firma wbiła w grunt około 300 pali o długości 14 metrów i przekroju 40×40 cm. Dzięki temu budynek stoi stabilnie i w przyszłości nie zostanie podmyty. Proces budowy fundamentów pod River Towers przedstawiłem kilka miesięcy temu w osobnym wpisie:

Mieszkania z widokiem na miasto

River Towers powstaje dzięki KWK Construction. Firmie, która równocześnie pełni rolę inwestora oraz generalnego wykonawcy. W środku deweloper zaplanował 128 mieszkań. Wszystkie będą oferowały widok na centrum miasta lub w kierunku wschodnim. I to się nie powinno już zmienić, otoczenie stanowi zespół budynków sportowych i 4-piętrowa uczelnia wyższa.

Najlepsze widoki oczywiście oferują apartamenty na szczycie wież. Ich zaletą jest również spora, dwupiętrowa przestrzeń. Wszystkie mieszkania inwestor oferuje w czterech stopniach wykończenia, dzięki czemu można również nabyć mieszkanie od razu gotowe do zamieszkania.

Widoki jakie będą mieli przyszli mieszkańcy zaprezentowałem kilka miesięcy temu w osobnym wpisie. Aby go zobaczyć wystarczy kliknąć tutaj, można też kliknąć w poniższe zdjęcie.

Widok z River Towers

Postępy na budowie

Północna wieża obecnie zakryta jest niemal w całości rusztowaniami. Dzięki temu możliwe jest prowadzenie prac nad elewacją. Budynek najpierw jest ocieplany, a następnie pokrywany płytami Etalbond. Płyty te to zaawansowany technologicznie i innowacyjne materiał kompozytowy. Składa się z dwóch blach aluminiowych (okładzinowa i podkładowa) oraz rdzenia trwale związanego między nimi. Rdzeń wykonany został z wypełnienia mineralnego klasyfikowanego jako niepalny.

Materiał ten jest bardzo uniwersalny, łatwo można go formować, jest gładki, stabilny i odporny na warunki atmosferyczne. Na czas montażu Etalbond zabezpieczono folią przez co jeszcze nie widać jak będzie się prezentował budynek. Podczas mojej ostatniej wizyty na ścianach wisiały głównie czarne panele, obecnie przybywa coraz więcej jasnych. Tak prezentują się niezamontowane panele:

W budynku wstawiono już niemal wszystkie okna. Na piętrach parkingowych pojawiły się też żaluzje. Bardzo dużo dzieje się we wnętrzach. Kolejne piętra zyskują ogrzewanie podłogowe, pojawiają się posadzki. Na ścianach wisi już instalacja przeciwpożarowa, nakładany jest też tynk. Natomiast w częściach wspólnych ekipy budowlane rozpoczęły układanie płytek na podłogach.

KWK Construction deklaruje, że budowa apartamentowca River Tower zakończy się do 30 września tego roku. Nie wyklucza jednak, że prace zakończą się o wiele szybciej.

[Teatr Kameralny] Płyta fundamentowa

Trwają prace przy budowie fundamentu przyszłego Teatru Kameralnego. Budynek powstaje w miejscu wyburzonego w ubiegłym roku obiektu o tej samej nazwie.

Trwa budowa nowej sceny teatralnej w Bydgoszczy. Teatr Kameralny będzie miał powierzchnię ponad 3400 m2. Powstający budynek pomieści salę teatralną na około 200 osób, w części obiektu z salą projektanci uwzględnili również miejsce dla zaplecza garderobianego z sanitariatami, holu wejściowego z kasami i pomieszczeniami obsługi widzów, a także foyer i szatni. Na drugiej kondygnacji funkcjonować ma zaplecze biurowe. Główne sanitariaty projektanci zaplanowali na kondygnacji podziemnej. Ponadto wykonawca przeprowadzi rewitalizację zabytkowego budynku z dwuspadowym dachem, który znajduje się we wschodniej części działki. Funkcjonować ma w nim m.in. kawiarnia.

O przeznaczeniu budynku zadecydowali mieszkańcy, którzy chcieli aby w środku powstała scena teatralna uwzględniająca repertuar dla dzieci i młodzieży. Na scenie będzie również możliwa prezentacja form dramatycznych i muzycznych.

Po zakończonych kilka miesięcy temu pracach archeologicznych nie ma już śladu. Obecnie generalny wykonawca przygotowuje zbrojenie płyty fundamentowej.

Budowa miała się zakończyć w IV kwartale tego roku. Jednak przez przedłużające się prace archeologiczne termin może ulec zmianie. Inwestycję wykonuje Przedsiębiorstwo Wielobranżowe Ebud-Przemysłówka. Projekt przygotowała Pracownia Projektowa Sound&Space Robert Lebioda. Całość prac pochłonie około 26,5 mln złotych.

Po zakończeniu budowy budynek będzie zarządzany przez instytucję o tej samej nazwie. Instytucja została powołana w marcu przez Radę Miasta.

Historia budynku

Teatr Kameralny to budynek, który powstał w połowie XIX wieku. Początkowo pełnił funkcję restauracji z kręgielnią, z czasem rozbudowany o salę bankietowo-teatralną dla 600 osób. Obecną formę obiekt uzyskał po 1956 roku, kiedy władze otworzyły tutaj drugą bydgoską scenę teatralną. Wtedy też nadano do dzisiaj funkcjonującą nazwę. Teatr został zamknięty w 1988 roku z powodu niespełniania przepisów przeciwpożarowych. Przez kolejne 30 lat budynek w zasadzie tylko niszczał.

Rozbiórka ruiny rozpoczęła się w maju ubiegłego roku. Pierwotnie projektanci zakładali rozbiórkę wszystkiego oprócz niewielkiego domku z dwuspadowym dachem oraz ściany od ulicy Grodzkiej. Następnie odbudowanie budynku w podobnym kształcie. Jednak w czasie prac część ściany się zawaliła. Rozbiórka zakończyła się w IV kwartale ubiegłego roku.

W grudniu na terenie inwestycji zaczęli prace archeolodzy, którzy prowadzili tzw. badania wyprzedzające. W tym czasie natrafili na kilka cennych znalezisk – pozostałości drewnianej konstrukcji z XVI wieku, pozostałości palisady, szczątków fortyfikacji i wielu innych drewnianych elementów. Ekipa działająca w pobliżu ulicy Grodzkiej podejrzewa, że pozostałości drewnianej konstrukcji to brama miejska. Natomiast inną część znalezisk interpretują jako fragmenty mostu, który prowadził od bramy do Zamku.

Archeolodzy zinwentaryzowali wszystkie znaleziska i szczegółowo je opisali. Pobrali też próbki drewna w celu przeprowadzenia badań dendrologicznych, dzięki temu będzie można poznać wiek drewna i potwierdzić czy konstrukcja pochodzi z XVI wieku.

[Park na Wzgórzu Dąbrowskiego] Opuszczona budowa?

Połamane barierki, niedokończone i niezabezpieczone schody, deski z wbitymi gwoździami leżące na wydeptanej ścieżce. Składowisko odpadów na tyłach budynku mieszkalnego. Taki obraz zastałem w parku na Wzgórzu Dąbrowskiego.

Urząd Miasta zapowiadał rewaloryzacje terenów zieleni na Wzgórzu Dąbrowskiego razem z terenami na Wzgórzu Wolności. Park miał zachęcić do spacerów w tym rejonie oraz do odwiedzin zabytkowej Wieży Ciśnień. Start uzależniony był od przyznania dofinansowania na ten cel.

Kompletna dokumentacja projektowa rewaloryzacji parku na Wzgórzu Dąbrowskiego i Wzgórzu Wolności była gotowa na przełomie 2016 i 2017 roku. Po jej wykonaniu Urząd Miasta rozpoczął starania o uzyskanie dofinansowania unijnego z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko.

Przyznanie dofinansowania zbiegło się w czasie z rozpoczynającymi się problemami w budownictwie. W branży brakowało pracowników, dlatego chętnych na przeprowadzenie prac budowlanych trudno było znaleźć. Jeśli już jakiś się zgłaszał to wyceniał swoją pracę znacznie drożej niż przewidywali urzędnicy. Podobnie było i w przypadku pokazywanej dzisiaj inwestycji.

Pierwszy przetarg Urząd Miasta ogłosił na przeprowadzenie rewaloryzacji obu parków. Do zakończonego 29 listopada 2017 roku przetargu nie zgłosił się choćby jeden chętny. Po tym niepowodzeniu urzędnicy zdecydowali podzielić inwestycję na dwie części – każdy park osobno. Ta decyzja pomogła znaleźć wykonawcę. W obu przetargach wygrała jedna firma – Rafan Ogrody.

Tak będzie

Projekt rewaloryzacji parku na Wzgórzu Wolności zakładał między innymi odtworzenie historycznego układu przestrzennego terenu. Po zachodniej stronie parku projektanci przewidzieli plac wypoczynkowy z punktem widokowym. Zaplanowali też rozbudowę sieci ścieżek, tak aby funkcjonujące „przedepty” stały się pełnoprawnymi, równymi chodnikami.

Rewaloryzacja łączyła się z wycinką sporej liczby drzew. Pozostałe miały zostać wypielęgnowane, w niektórych rejonach miały się pojawić nowe nasadzenia drzew i krzewów.

Projektanci zadbali też o małą architekturę – ławki, tablice informacyjne, barierki, karmniki, kosze na śmieci i przede wszystkim nowe oświetlenie. W parku znajduje się bardzo dużo schodów, spowodowane jest to usytuowaniem na skarpie. Większość z nich nie była remontowana od kilkudziesięciu lat, dlatego wykonawca miał wykonać ich remonty oraz zbudować kilka nowych.

Uwaga niebezpieczeństwo!

Obecnie bez utrudnień można przemieszczać się po całym parku. Należy jednak uważać pod nogi. Już nie tylko na zniszczonych schodach. Robiąc zdjęcia natrafiłem na deskę z wbitymi gwoździami, trudno powiedzieć jak się tam znalazła. Z dużym prawdopodobieństwem można jednak stwierdzić, że deska leżała wcześniej na składowisku odpadów na tyłach Sądu Rodzinnego. I tam też wylądowała. Składowisko w sobotę było niezabezpieczone, leżało tam też złożone tymczasowe ogrodzenie.

Kolejnym niebezpieczeństwem są niedokończone schody, które oddalone są od chodnika o kilkadziesiąt centymetrów. Wykonawca powinien zabezpieczyć takie schody nawet na zamkniętym terenie budowy. Tutaj w okolicy bawią się dzieci, więc pozostawienie takiej konstrukcji bez zabezpieczenia nie jest dobrym rozwiązaniem.

Prace w parku zakończyły się na przygotowaniu części ścieżek wykonanych ziemi i kamieni. Wzdłuż części ścieżek wykonawca położył krawężniki. Obok starych latarni stoją również nowe, które będą lepiej pasowały do funkcji terenu jakie oświetlają. W kilku miejscach robotnicy częściowo zbudowali schody oraz wykonali ścieżkę z parku bezpośrednio na plac Poznański. Wzdłuż ścieżki dokonali też nasadzeń.

Na drzewach pojawiły się budki dla ptaków, są już też tzw. hotele dla owadów. Wandale jeden z nich już pomazali sprejem.

Inwestycja warta 2,5 mln złotych miała się zakończyć 30 listopada 2018 roku. Poprosiłem Urząd Miasta o wyjaśnienie dlaczego zdemontowane zostało tymczasowe ogrodzenie, dlaczego niedokończone schody pozostawiono bez zabezpieczenia oraz jaki jest obecnie obowiązujący termin zakończenia prac.

____

Edytowano 2 kwietnia o 15:01

Michał Sztybel – zastępca Prezydenta Bydgoszczy odpowiedział na Twitterze:

[River Tower] Elewacja

Od kilkunastu dni na budowie najwyższego budynku mieszkalnego w województwie trwa montaż elewacji. W środku wieżowca River Tower prace nie zwalniają tempa.

River Tower to 65-metrowy, 19-piętrowy apartamentowiec. Budynek powstaje przy brzegu Brdy pomiędzy obiektami sportowymi skupionymi wokół hali Łuczniczka.

Powstający budynek składa się z dwóch wież, które wyrastają ze wspólnego 6-piętrowego przyziemia. Na pierwszych trzech kondygnacjach mieszkańcy będą mogli zostawiać swoje samochody. Dodatkowo na parterze będą mogli skorzystać z restauracji. Na kolejnych czterech znajdą się komórki lokatorskie, pierwsze mieszkania, siłownia i plac zabaw. Piętra w obu członach projektanci przeznaczyli w całości pod lokale mieszkalne.

Obiekt nie ma kondygnacji podziemnych. Dzięki temu zminimalizowano ryzyko przedostawania się wody z pobliskiej rzeki do garaży. Aby budynek stał stabilnie w grunt wbito około 300 pali o długości 14 metrów i przekroju 40×40 cm. Kilka miesięcy temu na Bydgoszcz w budowie mogliście przeczytać więcej o procesie budowy fundamentów pod River Tower:

Inwestor – KWK Construction planuje w budynku 128 mieszkań. Dzięki temu, że deweloper zdecydował nie budować pięter podziemnych i parkingi zlokalizować na dolnych piętrach nie będzie mieszkań, które miałyby zasłonięty widok przez sąsiednie budynki. I to się nie powinno już zmienić, otoczenie stanowi zespół budynków sportowych i 4-piętrowa uczelnia wyższa.

Najlepsze apartamenty projektanci przewidzieli na szczycie obu wież. W szczególności one będą oferowały świetny widok na Bydgoszcz. Ich zaletą jest również spora, dwupiętrowa przestrzeń. Wszystkie mieszkania inwestor oferuje w czterech stopniach wykończenia, dzięki czemu można również nabyć mieszkanie od razu gotowe do zamieszkania.

Kilka tygodni temu na Bydgoszcz w budowie mogliście zobaczyć też jakie widoki oferują mieszkania na najwyższych piętrach River Tower:

Elewacja

Zza rusztowań przechodnie mogą już obserwować docelowy wygląd apartamentowca River Tower. Elewacja nie będzie jednorodna. Inwestor zdecydował się wykonać ją częściowo z tynku (balkony), ale jej większość będzie stanowić Etalbond.

Czym jest Etalbond? W skrócie to okładzina składająca się z blach aluminiowych. W jej skład wchodzą dwie blachy (okładzinowa i podkładowa) oraz rdzeń trwale związany między nimi. Materiał występuje w trzech wersjach: PE (nietoksyczny rdzeń z polietylenu), FR (rdzeń polimerowy z wypełnieniem ognioodpornym, mineralnym, który jest trudno palny), a także A2 (rdzeń z wypełnieniem mineralnym klasyfikowany jako niepalny, o najniższej emisji dymu oraz nie wytwarzający płonących kropel).

Ze względu to, że River Tower jest wysokim budynkiem to inwestor zdecydował się na wersję A2, która idealna jest do stosowania w tego rodzaju obiektach.

Etalbond to bardzo uniwersalny materiał, który charakteryzuje się łatwym formowaniem, gładkością, stabilnością i odpornością na warunki atmosferyczne. Materiał pozwala ukształtować się na wiele różnych sposobów.

Na czas montażu producent zabezpieczył płyty Etalbondu folią. Dzięki czemu nie są narażone na uszkodzenia. Z zewnątrz trudno oceniać efekty. Mi udało się sfotografować niewielkie fragmenty montowanej elewacji.

Aktualne postępy

Budowa powoli zbliża się do końca. Wykonawca zamontował już wszystkie lub prawie wszystkie okna. Na piętrach parkingowy budowlańcy zamontowali też żaluzje. Trwa montaż elewacji oraz nakładanie tynku.

W środku dzieje się również bardzo dużo. Ekipy układają ogrzewanie podłogowe oraz zalewają posadzki na najwyższych piętrach. Na ścianach w mieszkaniach i na klatkach schodowych nakładany jest też tynk. W całym budynku zamontowane są grzejniki (tam gdzie nie ma ogrzewania podłogowego). W budynku rozprowadzona jest już instalacja przeciwpożarowa, a na piętrach parkingowych wiszą detektory propan-butanu oraz tlenku węgla. Natomiast na jednym z najwyższych pięter czekają na montaż parapety.

KWK Construction deklaruje, że budowa apartamentowca River Tower zakończy się do 30 września tego roku. Nie wyklucza jednak, że prace zakończą się o wiele szybciej.

Inwestor przygotowuje się również do oficjalnego otwarcia budynku. Jednak na dzień dzisiejszy nie są zdradzane szczegóły.

[Stary Rynek] Rynsztok i inne dziwne rozwiązania

Przybywa płyt granitowych na Starym Rynku, a wraz z nimi wzmaga się dyskusja na tym jak zaprojektowany został najważniejszy plac w Bydgoszczy.

Przebudowa Starego Rynku w Bydgoszczy trwa od czerwca ubiegłego roku. W tym czasie wykonawca wykonał wszystkie prace rozbiórkowe i ziemne. Wykonał również instalację teletechniczną, energetyczną oraz kanalizację.

Pod koniec września rozpoczął się proces układania płyt granitowych na środku rynku. Według pierwotnego harmonogramu ten etap prac miał się zakończyć przed rozpoczęciem prac przy budynkach. Do dzisiaj jednak się nie zakończył, ale w zamian przy większości budynków już są położone płyty.

Na zdjęciach z drona doskonale widać wzór na środku rynku. Pokazuje on obrys dawnego ratusza. W zachodniej części płyty rynku ekipa budowlana wyznaczyła przebieg 18. południka. W środku znajdzie się ledowy pas z ponad 40 punktami świetlnymi. Całość ma zabezpieczyć mosiężna oprawa. Na końcu oprawy (w pobliżu ulicy Malczewskiego) pojawi się zegar wysoki na 1,2 metra. Zegar będzie pokazywał czas bydgoski. Obecnie firma pracuje też przy obkładaniu cokołu pomnika Walki i Męczeństwa nową okładziną.

Prace realizowane są przez firmę Betpol. Ich koszt wyniesie 14,3 mln złotych. Jeśli nie będzie opóźnień to prace zakończą się pod koniec czerwca.

Rynsztok, dziwne wykończenie

Od kilkunastu dni trwa żywiołowa dyskusja między innymi na forum skyscrapercity.com na temat pochylenia płyty rynku i koryt odprowadzających wodę wokół niego. W tej samej sprawie otrzymałem kilka wiadomości na Facebooku. Nic dziwnego, bo rozwiązanie jakie zastosowano na bydgoskim rynku nie jest częste. A może i nawet unikalne. Trudno spotkać najważniejszy plac w danym mieście ze wzniesieniem na środku. W miejscach gdzie takie place przeszły remont nie ma też tak wyraźnych i nieprzyjaznych koryt.

Koryta już zostały nazwane przez mieszkańców rynsztokiem. Jego dziwne wykonanie może sprawiać problemy w przemieszczaniu się po rynku. Koryta też wyraźnie oddzielają środek placu od jezdni co może sugerować, że Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej jest gotowy przywrócić ruch samochodów w tym miejscu.

Wybrzuszenie runku jest doskonale widoczne chodząc po nim. Na zdjęciach trudniej oddać ten efekt. Aby można było zrobić takie spady wykonawca zdecydował się poprzecinać granitowe płyty, powinno to zapobiec ich pękaniu na zgięciu. Niestety wykonanie zostało zrobione niechlujnie – linia nie jest ciągła i jest bardzo krzywa. Skrzywienie nie tyle występuje na łączeniu co w środku pojedynczej płyty.

Razi też niekonsekwencja. Płyty granitowe wokół kwadratowych studzienek docięto równo do nich. Wokół okrągłych pojawia się inna kostka. Z doświadczenia wiem, że docięcie płyty do okrągłego włazu zajmuje bardzo dużo czasu. Jednak jest możliwe. Tylko czym tłumaczyć wykończenie przy murku w zachodniej stronie rynku? Na jednej części narożnika ekipa położyła docięte płyty, na drugiej kostka:



Chcesz wysłać załącznik? Napisz bezpośrednio: bydgoszczwbudowie@gmail.com