poniedziałek, 20 Maj 2019

[Stary Rynek] Przed czasem?

Przebudowa Starego Rynku w Bydgoszczy planowo ma się zakończyć za 1,5 miesiąca. Trwają ostatnie prace przy układaniu płyt granitowych, prace wykończeniowe przy budynkach. Wszystko wskazuje na to, że budowa zakończy się przed czasem.

Inwestycja zakładająca remont nawierzchni na najważniejszym placu w mieście rozpoczęła się w czerwcu ubiegłego roku. Prace planowo miały potrwać rok, jednak już podczas podpisywania umowy generalny wykonawca zapowiadał, że chciałby zakończyć budowę przed czasem.

Nieoficjalnie wiem, że budowa ma się zakończyć za 2-3 tygodnie. Do wykonania będzie jeszcze między innymi zegar. Jednak sama płyta rynku i chodniki przy budynkach już na początku czerwca będą oddane do użytku. Pozwoli to na bezproblemowe rozpoczęcie sezonu letniego przez okolicznych właścicieli barów i restauracji.

Spacerując wokół rynku widać, że prace finiszują. Przy kamienicach z numerami 20 i 22 trwają jeszcze prace przy podjeździe dla niepełnosprawnych. Ekipy montują też nowe płyty na cokole pomnika Walki i Męczeństwa. Do zrobienia pozostało jeszcze wyłożenie płytami granitowymi otworu w pobliżu Pomnika Walki i Męczeństwa, zasadzenie drzew, montaż małej architektury, a także wykończenie linii wskazującej przebieg osiemnastego południka.

W poprzedniej fotorelacji mogliście poczytać o dziwnych rozwiązania projektowych w postaci rynsztoku oraz o dziwnym wykończeniu. Jeśli ktoś tego nie widział to zapraszam pod ten link.

Ruch wokół rynku

Przebudowa Starego Rynku w Bydgoszczy wiąże się ze zmianą organizacji ruchu. 29 kwietnia Urząd Miasta rozpoczął konsultacje społeczne w tej sprawie.

Urzędnicy chcą wyłączyć Stary Rynek z ruchu samochodów. Podobny los czeka ulicę Jana Kazimierza od Długiej do rynku, Magdzińskiego od rynku do Podwale, całą Batorego, całą Niedźwiedzia, Ku Młynom od Jezuickiej do Przyrzecze, całą Zaułek, Mostową od rynku do mostu Staromiejskiego, Długą od Jezuickiej do Jana Kazimierza. Nieco mniej restrykcji będzie na ulicy Farnej, Malczewskiego, Przyrzecze, Jezuickiej, Ku Młynom od Mennica do Przyrzecze oraz Długiej od Pod Blankami do Jezuickiej. Tam ruch będzie zakazany, z wyłączeniem części użytkowników (prokuratura, kuria, Urząd Miasta).

Natomiast strefa zamieszkania obejmie kolejnych kilka ulic. Obszar ten będzie obejmował ulice Mennica, Jatki, Kręta od Podwale do wjazdu do budynku Cukierni Sowa, Długa od Jana Kazimierza do Podwale, Jana Kazimierza od Pod Blankami do Długiej, Pod Blankami od Trybunalskiej do Długiej, Wąska, a także Długa od Wełnianego Rynku do Pod Blankami. Będzie tam obowiązywało ograniczenie prędkości do 20 km/h.

Pozostałe ulice w obrębie Starego Miasta będą włączone do obszaru ograniczonej prędkości (do 30 km/h). Ze szczegółowym planem możecie się zapoznać poniżej:

przebudowa Starego Rynku w Bydgoszczy - plan stałej organizacji ruchu
Konsultowana stała organizacja ruchu

Konsultacje potrwają do poniedziałku 20 maja. Swoje głosy można oddawać na stronie stworzonej przez Urząd Miasta. Strona dostępna jest tutaj.

Dzisiaj (tj. 14 maja) w Bydgoskim Centrum Organizacji Pozarządowych i Wolontariatu (Gdańska 5) odbędzie się również otwarte spotkanie w sprawie organizacji ruchu. Wstęp jest wolny, a spotkanie zaczyna się o godzinie 17.

[Kujawska] Maj 2019

Wzdłuż ulicy Kujawskiej powstaje linia tramwajowa. 600-metrowy odcinek torowiska połączy rondo Bernardyńskie z Kujawskim.

Inwestycja na styku osiedli Wzgórze Wolności, Szwederowo, Śródmieście i Babia Wieś to jedna z najważniejszych inwestycji komunikacyjnych ostatnich lat w Bydgoszczy. Projekt zakłada budowę torowiska łączącego oba ronda. Wraz z torowiskiem wykonawca zbuduje drugą jezdnię ulicy Kujawskiej i buspas. Powstaną również chodniki, drogi dla rowerów, parkingi, a także nowe schody do parku na Wzgórzu Wolności.

Po rozbudowie do ronda Bernardyńskiego będą dochodziły po cztery pasy z każdej strony. Znacznie większe zmiany zajdą natomiast na rondzie Kujawskim. Konieczne jest tam obniżenie skrzyżowania o około 2 metry. Dzięki temu tramwaje będą mogły bez przeszkód podjechać pod górkę.

W przyszłości Urząd Miasta planuje budowę linii tramwajowej w ciągu ulicy Solskiego i Pięknej, dlatego Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej zdecydował się już teraz wybudować kilkadziesiąt metrów torów na ulicy Solskiego. Będzie to ślepy tor. Tym samym w czasie budowy wyżej wspomnianej inwestycji, nie będzie trzeba zamykać ruchu tramwajowego na rondzie Kujawskim.

Aktualne postępy

Prace przy ulicy Kujawskiej rozpoczęły się w połowie lutego. Wykonawca przystąpił wtedy do burzenia opuszczonych kamienic przy rondzie Bernardyńskim, a następnie przy Kujawskim. Nieco ponad miesiąc później rozpoczęła się rozbiórka tunelu pod rondem Kujawskim, pętli tramwajowej przy ulicy Karpackiej i schodów prowadzących do parku na Wzgórzu Wolności.

Od marca wykonawca przystąpił również do przebudowy instalacji podziemnych. Z tego powodu wyłączono jeden pas ruchu na ulicy Kujawskiej. Po drugiej stronie ulicy, przy skarpie, trwa wywożenie ziemi w miejscu przyszłej jezdni prowadzącej w stronę centrum.

Ekipa budowlana przygotowała też jezdnie tymczasowe. Pojawiły się przejazdy między jezdniami na ulicy Bernardyńskiej i nowe rondo, które znajduje się we wnętrzu ronda Bernardyńskiego. Sugeruje to, że skrzyżowanie ulic Wały Jagiellońskie, Bernardyńska, Toruńska i Kujawska zostanie zmniejszone. Przynajmniej podczas budowy, docelowo znacznie się powiększy.

linia tramwajowa na kujawskiej

Linia tramwajowa na ulicy Kujawskiej będzie zrealizowana przez konsorcjum firm Gotowski, Tor-Krak oraz PBDI. Jej koszt to 167 mln złotych.

Zmiana organizacji ruchu

Od jutra (tj. 14 maja) całkowicie zamknięta zostanie ulica Ustronie. Natomiast od 16 i 17 maja Zarząd Dróg i Komunikacji Publicznej zamierza zamknąć:

  • północną jezdnię ulicy Wojska Wolskiego (od wjazdu do CH Zielone Arkady do ronda Kujawskiego),
  • północną jezdnię ulicy Solskiego (od wjazdu do CH Kaufland do ronda Kujawskiego),
  • wschodnią jezdnię ulicy Kujawskiej (od Wojska Polskiego do Konopnickiej),
  • wschodnią jezdnię ulicy Bernardyńskiej (od mostu do ronda Bernardyńskiego),
  • ulicę Toruńską (od numeru 20 do ronda Bernardyńskiego).

Na jezdniach południowych ulicy Wojska Polskiego i Solskiego, a także zachodniej jezdni ulicy Bernardyńskiej i Kujawskiej drogowcy wprowadzą ruch dwukierunkowy.

Przez następne kilkanaście miesięcy inwestycja znacznie utrudni życie kierowców i pasażerów komunikacji miejskiej, dlatego te rejony lepiej omijać szerokim łukiem.

Schemat tymczasowej organizacji ruchu

[River Towers] Nowa nazwa

Na szczycie najwyższego budynku w województwie kujawsko-pomorskim pojawiła się nowa, docelowa nazwa. Drobna zmiana pozwala lepiej oddać wygląd obiektu w którym trwają intensywne prace wykończeniowe.

River Towers to apartamentowiec, który powstaje w pobliżu kompleksu obiektów sportowych skupionych przy hali Łuczniczka oraz przy brzegu Brdy. Kilka miesięcy temu wieżowiec osiągnął swoją docelową wysokość 65-metrów. Dzięki temu budynek stał się najwyższym budynkiem mieszkalnym w Bydgoszczy i województwie.

Zmiana nazwy

Do tej pory apartamentowiec funkcjonował pod nazwą „River Tower”. Choć zmiana jest niewielka (dodanie do słowa Tower literki „s”) to lepiej odda wygląd obiektu. W końcu są dwie wieże, które wystają ze wspólnego przyziemia.

River Towers mają 19 kondygnacji nadziemnych i żadnej podziemnej. Garaż dla samochodów projektanci przewidzieli na pierwszych trzech kondygnacjach nadziemnych. Dzięki temu zminimalizowano ryzyko przedostawania się wody z pobliskiej rzeki do garaży. Fundamenty również zastosowano inne w stosunku do obiektów stawianych daleko od rzeki. Specjalistyczna firma wbiła w grunt około 300 pali o długości 14 metrów i przekroju 40×40 cm. Dzięki temu budynek stoi stabilnie i w przyszłości nie zostanie podmyty. Proces budowy fundamentów pod River Towers przedstawiłem kilka miesięcy temu w osobnym wpisie:

Mieszkania z widokiem na miasto

River Towers powstaje dzięki KWK Construction. Firmie, która równocześnie pełni rolę inwestora oraz generalnego wykonawcy. W środku deweloper zaplanował 128 mieszkań. Wszystkie będą oferowały widok na centrum miasta lub w kierunku wschodnim. I to się nie powinno już zmienić, otoczenie stanowi zespół budynków sportowych i 4-piętrowa uczelnia wyższa.

Najlepsze widoki oczywiście oferują apartamenty na szczycie wież. Ich zaletą jest również spora, dwupiętrowa przestrzeń. Wszystkie mieszkania inwestor oferuje w czterech stopniach wykończenia, dzięki czemu można również nabyć mieszkanie od razu gotowe do zamieszkania.

Widoki jakie będą mieli przyszli mieszkańcy zaprezentowałem kilka miesięcy temu w osobnym wpisie. Aby go zobaczyć wystarczy kliknąć tutaj, można też kliknąć w poniższe zdjęcie.

Widok z River Towers

Postępy na budowie

Północna wieża obecnie zakryta jest niemal w całości rusztowaniami. Dzięki temu możliwe jest prowadzenie prac nad elewacją. Budynek najpierw jest ocieplany, a następnie pokrywany płytami Etalbond. Płyty te to zaawansowany technologicznie i innowacyjne materiał kompozytowy. Składa się z dwóch blach aluminiowych (okładzinowa i podkładowa) oraz rdzenia trwale związanego między nimi. Rdzeń wykonany został z wypełnienia mineralnego klasyfikowanego jako niepalny.

Materiał ten jest bardzo uniwersalny, łatwo można go formować, jest gładki, stabilny i odporny na warunki atmosferyczne. Na czas montażu Etalbond zabezpieczono folią przez co jeszcze nie widać jak będzie się prezentował budynek. Podczas mojej ostatniej wizyty na ścianach wisiały głównie czarne panele, obecnie przybywa coraz więcej jasnych. Tak prezentują się niezamontowane panele:

W budynku wstawiono już niemal wszystkie okna. Na piętrach parkingowych pojawiły się też żaluzje. Bardzo dużo dzieje się we wnętrzach. Kolejne piętra zyskują ogrzewanie podłogowe, pojawiają się posadzki. Na ścianach wisi już instalacja przeciwpożarowa, nakładany jest też tynk. Natomiast w częściach wspólnych ekipy budowlane rozpoczęły układanie płytek na podłogach.

KWK Construction deklaruje, że budowa apartamentowca River Tower zakończy się do 30 września tego roku. Nie wyklucza jednak, że prace zakończą się o wiele szybciej.

[Platanowy Park] Wiosna na budowie

Powstający na osiedlu Leśnym Platanowy Park to największa inwestycja deweloperska w Bydgoszczy. Na około 10 hektarach po dawnej fabryce Makrum budowany jest kompleks mieszkalno-biurowo-usługowy.

Początki realizacji kompleksu sięgają 2014 roku, kiedy to inwestor – CDI Konsultanci Budowlani rozpoczął budowę dwóch budynków wielorodzinnych. Dzisiaj te obiekty stanowią etap zerowy. Rok później deweloper zaprezentował koncepcję zagospodarowania całego terenu ograniczonego ulicami Leśną, Dwernickiego, Sułkowskiego oraz Kamienną. Wcześniej działka była zabudowana fabryką Makrum, do dzisiaj zachował się jej jedna hala, ale i ona wkrótce zostanie rozebrana.

Platanowy Park

Projekt Platanowego Parku przygotowało poznańskie biuro architektoniczne CDF Architekci. Na około 110 tys. m2 miało powstać kilkanaście budynków mieszkalnych, biurowych oraz hotel. Architekci założyli, że dominującą rolę przejmie zabudowa mieszkaniowa. Tereny pomiędzy budynkami przewidzieli jako tereny zielone, pozbawione samochodów. Pojazdy miały mieć wstęp tylko na drogę okalającą cały kompleks oraz na parkingi ulokowane pod budynkami.

CDI Konsultanci Budowlani konsekwentnie realizuje plany z 2015 roku. W projekcie zachodzą zmiany raczej kosmetyczne. Na przykład w realizowanym II etapie deweloper zdecydował zamienić dwukondygnacyjny garaż na jednokondygnacyjny i zamontować na nim platformy parkingowe. Do tej pory deweloper, pełniący również rolę generalnego wykonawcy, wykonał dwa etapy inwestycji (Etap 0 i I). W każdym z etapów powstały po dwa budynki z łącznie 292 mieszkaniami i 25 lokalami użytkowymi.

Platanowy Park – etap II

W tzw. Etapie II deweloper buduje kolejne dwa budynki wielorodzinne. Łącznie powstanie w nich 195 mieszkań oraz 5 lokali użytkowych. Budynki będą znacznie większe niż te już istniejące. Obiekt powstający od strony ulicy Leśnej będzie miał od pięciu do siedmiu pięter, natomiast ten od strony obecnej fabryki Makrum od pięciu do dziewięciu. W najwyższej części znajdzie się niemal 250 metrowy, dwupoziomowy apartament.

Moja poprzednia wizyta miała miejsce w lutym. Wtedy wykonawca rozpoczynał prace przy wznoszeniu drugiego piętra najwyższego budynku. Obecnie kończą się prace na czwartym. Budowę odwiedziłem w miniony piątek, udało się trafić na moment w którym niemal nie było pracowników. Większość z nich akurat była na przerwie śniadaniowej, dlatego skupiłem się na widokach ze szczytu budynku. Natomiast dwa miesiące temu mogliście zobaczyć wnętrza garażu podziemnego.

Jak już wcześniej wspomniałem garaż ma ciekawą konstrukcję, dlatego jeśli nie widzieliście poprzednie fotorelacji to zapraszam tutaj. Pod budynkiem zmieści się 217 samochodów, hala ma jedną kondygnację przez co wydaje się ogromna. Przy trzech ścianach budynku wykonawca przygotował miejsce na montaż niezależnych platform. Część samochodów będzie chowała się pod poziom 0 parkingu. Dzięki temu przyszli mieszkańcy nie będą musieli wyjeżdżać samochodem stojącym na dolnym poziomie, żeby wyjechać samochodem stojącym na górnym. Na środku znajdą się miejsca do montażu platform zależnych (trzeba wyjechać jednym pojazdem, żeby wyjechać drugim).

Budowa zakończy się w IV kwartale przyszłego roku.

[Teatr Kameralny] Płyta fundamentowa

Trwają prace przy budowie fundamentu przyszłego Teatru Kameralnego. Budynek powstaje w miejscu wyburzonego w ubiegłym roku obiektu o tej samej nazwie.

Trwa budowa nowej sceny teatralnej w Bydgoszczy. Teatr Kameralny będzie miał powierzchnię ponad 3400 m2. Powstający budynek pomieści salę teatralną na około 200 osób, w części obiektu z salą projektanci uwzględnili również miejsce dla zaplecza garderobianego z sanitariatami, holu wejściowego z kasami i pomieszczeniami obsługi widzów, a także foyer i szatni. Na drugiej kondygnacji funkcjonować ma zaplecze biurowe. Główne sanitariaty projektanci zaplanowali na kondygnacji podziemnej. Ponadto wykonawca przeprowadzi rewitalizację zabytkowego budynku z dwuspadowym dachem, który znajduje się we wschodniej części działki. Funkcjonować ma w nim m.in. kawiarnia.

O przeznaczeniu budynku zadecydowali mieszkańcy, którzy chcieli aby w środku powstała scena teatralna uwzględniająca repertuar dla dzieci i młodzieży. Na scenie będzie również możliwa prezentacja form dramatycznych i muzycznych.

Po zakończonych kilka miesięcy temu pracach archeologicznych nie ma już śladu. Obecnie generalny wykonawca przygotowuje zbrojenie płyty fundamentowej.

Budowa miała się zakończyć w IV kwartale tego roku. Jednak przez przedłużające się prace archeologiczne termin może ulec zmianie. Inwestycję wykonuje Przedsiębiorstwo Wielobranżowe Ebud-Przemysłówka. Projekt przygotowała Pracownia Projektowa Sound&Space Robert Lebioda. Całość prac pochłonie około 26,5 mln złotych.

Po zakończeniu budowy budynek będzie zarządzany przez instytucję o tej samej nazwie. Instytucja została powołana w marcu przez Radę Miasta.

Historia budynku

Teatr Kameralny to budynek, który powstał w połowie XIX wieku. Początkowo pełnił funkcję restauracji z kręgielnią, z czasem rozbudowany o salę bankietowo-teatralną dla 600 osób. Obecną formę obiekt uzyskał po 1956 roku, kiedy władze otworzyły tutaj drugą bydgoską scenę teatralną. Wtedy też nadano do dzisiaj funkcjonującą nazwę. Teatr został zamknięty w 1988 roku z powodu niespełniania przepisów przeciwpożarowych. Przez kolejne 30 lat budynek w zasadzie tylko niszczał.

Rozbiórka ruiny rozpoczęła się w maju ubiegłego roku. Pierwotnie projektanci zakładali rozbiórkę wszystkiego oprócz niewielkiego domku z dwuspadowym dachem oraz ściany od ulicy Grodzkiej. Następnie odbudowanie budynku w podobnym kształcie. Jednak w czasie prac część ściany się zawaliła. Rozbiórka zakończyła się w IV kwartale ubiegłego roku.

W grudniu na terenie inwestycji zaczęli prace archeolodzy, którzy prowadzili tzw. badania wyprzedzające. W tym czasie natrafili na kilka cennych znalezisk – pozostałości drewnianej konstrukcji z XVI wieku, pozostałości palisady, szczątków fortyfikacji i wielu innych drewnianych elementów. Ekipa działająca w pobliżu ulicy Grodzkiej podejrzewa, że pozostałości drewnianej konstrukcji to brama miejska. Natomiast inną część znalezisk interpretują jako fragmenty mostu, który prowadził od bramy do Zamku.

Archeolodzy zinwentaryzowali wszystkie znaleziska i szczegółowo je opisali. Pobrali też próbki drewna w celu przeprowadzenia badań dendrologicznych, dzięki temu będzie można poznać wiek drewna i potwierdzić czy konstrukcja pochodzi z XVI wieku.

[Park na Wzgórzu Dąbrowskiego] Opuszczona budowa?

Połamane barierki, niedokończone i niezabezpieczone schody, deski z wbitymi gwoździami leżące na wydeptanej ścieżce. Składowisko odpadów na tyłach budynku mieszkalnego. Taki obraz zastałem w parku na Wzgórzu Dąbrowskiego.

Urząd Miasta zapowiadał rewaloryzacje terenów zieleni na Wzgórzu Dąbrowskiego razem z terenami na Wzgórzu Wolności. Park miał zachęcić do spacerów w tym rejonie oraz do odwiedzin zabytkowej Wieży Ciśnień. Start uzależniony był od przyznania dofinansowania na ten cel.

Kompletna dokumentacja projektowa rewaloryzacji parku na Wzgórzu Dąbrowskiego i Wzgórzu Wolności była gotowa na przełomie 2016 i 2017 roku. Po jej wykonaniu Urząd Miasta rozpoczął starania o uzyskanie dofinansowania unijnego z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko.

Przyznanie dofinansowania zbiegło się w czasie z rozpoczynającymi się problemami w budownictwie. W branży brakowało pracowników, dlatego chętnych na przeprowadzenie prac budowlanych trudno było znaleźć. Jeśli już jakiś się zgłaszał to wyceniał swoją pracę znacznie drożej niż przewidywali urzędnicy. Podobnie było i w przypadku pokazywanej dzisiaj inwestycji.

Pierwszy przetarg Urząd Miasta ogłosił na przeprowadzenie rewaloryzacji obu parków. Do zakończonego 29 listopada 2017 roku przetargu nie zgłosił się choćby jeden chętny. Po tym niepowodzeniu urzędnicy zdecydowali podzielić inwestycję na dwie części – każdy park osobno. Ta decyzja pomogła znaleźć wykonawcę. W obu przetargach wygrała jedna firma – Rafan Ogrody.

Tak będzie

Projekt rewaloryzacji parku na Wzgórzu Wolności zakładał między innymi odtworzenie historycznego układu przestrzennego terenu. Po zachodniej stronie parku projektanci przewidzieli plac wypoczynkowy z punktem widokowym. Zaplanowali też rozbudowę sieci ścieżek, tak aby funkcjonujące „przedepty” stały się pełnoprawnymi, równymi chodnikami.

Rewaloryzacja łączyła się z wycinką sporej liczby drzew. Pozostałe miały zostać wypielęgnowane, w niektórych rejonach miały się pojawić nowe nasadzenia drzew i krzewów.

Projektanci zadbali też o małą architekturę – ławki, tablice informacyjne, barierki, karmniki, kosze na śmieci i przede wszystkim nowe oświetlenie. W parku znajduje się bardzo dużo schodów, spowodowane jest to usytuowaniem na skarpie. Większość z nich nie była remontowana od kilkudziesięciu lat, dlatego wykonawca miał wykonać ich remonty oraz zbudować kilka nowych.

Uwaga niebezpieczeństwo!

Obecnie bez utrudnień można przemieszczać się po całym parku. Należy jednak uważać pod nogi. Już nie tylko na zniszczonych schodach. Robiąc zdjęcia natrafiłem na deskę z wbitymi gwoździami, trudno powiedzieć jak się tam znalazła. Z dużym prawdopodobieństwem można jednak stwierdzić, że deska leżała wcześniej na składowisku odpadów na tyłach Sądu Rodzinnego. I tam też wylądowała. Składowisko w sobotę było niezabezpieczone, leżało tam też złożone tymczasowe ogrodzenie.

Kolejnym niebezpieczeństwem są niedokończone schody, które oddalone są od chodnika o kilkadziesiąt centymetrów. Wykonawca powinien zabezpieczyć takie schody nawet na zamkniętym terenie budowy. Tutaj w okolicy bawią się dzieci, więc pozostawienie takiej konstrukcji bez zabezpieczenia nie jest dobrym rozwiązaniem.

Prace w parku zakończyły się na przygotowaniu części ścieżek wykonanych ziemi i kamieni. Wzdłuż części ścieżek wykonawca położył krawężniki. Obok starych latarni stoją również nowe, które będą lepiej pasowały do funkcji terenu jakie oświetlają. W kilku miejscach robotnicy częściowo zbudowali schody oraz wykonali ścieżkę z parku bezpośrednio na plac Poznański. Wzdłuż ścieżki dokonali też nasadzeń.

Na drzewach pojawiły się budki dla ptaków, są już też tzw. hotele dla owadów. Wandale jeden z nich już pomazali sprejem.

Inwestycja warta 2,5 mln złotych miała się zakończyć 30 listopada 2018 roku. Poprosiłem Urząd Miasta o wyjaśnienie dlaczego zdemontowane zostało tymczasowe ogrodzenie, dlaczego niedokończone schody pozostawiono bez zabezpieczenia oraz jaki jest obecnie obowiązujący termin zakończenia prac.

____

Edytowano 2 kwietnia o 15:01

Michał Sztybel – zastępca Prezydenta Bydgoszczy odpowiedział na Twitterze:

[River Tower] Elewacja

Od kilkunastu dni na budowie najwyższego budynku mieszkalnego w województwie trwa montaż elewacji. W środku wieżowca River Tower prace nie zwalniają tempa.

River Tower to 65-metrowy, 19-piętrowy apartamentowiec. Budynek powstaje przy brzegu Brdy pomiędzy obiektami sportowymi skupionymi wokół hali Łuczniczka.

Powstający budynek składa się z dwóch wież, które wyrastają ze wspólnego 6-piętrowego przyziemia. Na pierwszych trzech kondygnacjach mieszkańcy będą mogli zostawiać swoje samochody. Dodatkowo na parterze będą mogli skorzystać z restauracji. Na kolejnych czterech znajdą się komórki lokatorskie, pierwsze mieszkania, siłownia i plac zabaw. Piętra w obu członach projektanci przeznaczyli w całości pod lokale mieszkalne.

Obiekt nie ma kondygnacji podziemnych. Dzięki temu zminimalizowano ryzyko przedostawania się wody z pobliskiej rzeki do garaży. Aby budynek stał stabilnie w grunt wbito około 300 pali o długości 14 metrów i przekroju 40×40 cm. Kilka miesięcy temu na Bydgoszcz w budowie mogliście przeczytać więcej o procesie budowy fundamentów pod River Tower:

Inwestor – KWK Construction planuje w budynku 128 mieszkań. Dzięki temu, że deweloper zdecydował nie budować pięter podziemnych i parkingi zlokalizować na dolnych piętrach nie będzie mieszkań, które miałyby zasłonięty widok przez sąsiednie budynki. I to się nie powinno już zmienić, otoczenie stanowi zespół budynków sportowych i 4-piętrowa uczelnia wyższa.

Najlepsze apartamenty projektanci przewidzieli na szczycie obu wież. W szczególności one będą oferowały świetny widok na Bydgoszcz. Ich zaletą jest również spora, dwupiętrowa przestrzeń. Wszystkie mieszkania inwestor oferuje w czterech stopniach wykończenia, dzięki czemu można również nabyć mieszkanie od razu gotowe do zamieszkania.

Kilka tygodni temu na Bydgoszcz w budowie mogliście zobaczyć też jakie widoki oferują mieszkania na najwyższych piętrach River Tower:

Elewacja

Zza rusztowań przechodnie mogą już obserwować docelowy wygląd apartamentowca River Tower. Elewacja nie będzie jednorodna. Inwestor zdecydował się wykonać ją częściowo z tynku (balkony), ale jej większość będzie stanowić Etalbond.

Czym jest Etalbond? W skrócie to okładzina składająca się z blach aluminiowych. W jej skład wchodzą dwie blachy (okładzinowa i podkładowa) oraz rdzeń trwale związany między nimi. Materiał występuje w trzech wersjach: PE (nietoksyczny rdzeń z polietylenu), FR (rdzeń polimerowy z wypełnieniem ognioodpornym, mineralnym, który jest trudno palny), a także A2 (rdzeń z wypełnieniem mineralnym klasyfikowany jako niepalny, o najniższej emisji dymu oraz nie wytwarzający płonących kropel).

Ze względu to, że River Tower jest wysokim budynkiem to inwestor zdecydował się na wersję A2, która idealna jest do stosowania w tego rodzaju obiektach.

Etalbond to bardzo uniwersalny materiał, który charakteryzuje się łatwym formowaniem, gładkością, stabilnością i odpornością na warunki atmosferyczne. Materiał pozwala ukształtować się na wiele różnych sposobów.

Na czas montażu producent zabezpieczył płyty Etalbondu folią. Dzięki czemu nie są narażone na uszkodzenia. Z zewnątrz trudno oceniać efekty. Mi udało się sfotografować niewielkie fragmenty montowanej elewacji.

Aktualne postępy

Budowa powoli zbliża się do końca. Wykonawca zamontował już wszystkie lub prawie wszystkie okna. Na piętrach parkingowy budowlańcy zamontowali też żaluzje. Trwa montaż elewacji oraz nakładanie tynku.

W środku dzieje się również bardzo dużo. Ekipy układają ogrzewanie podłogowe oraz zalewają posadzki na najwyższych piętrach. Na ścianach w mieszkaniach i na klatkach schodowych nakładany jest też tynk. W całym budynku zamontowane są grzejniki (tam gdzie nie ma ogrzewania podłogowego). W budynku rozprowadzona jest już instalacja przeciwpożarowa, a na piętrach parkingowych wiszą detektory propan-butanu oraz tlenku węgla. Natomiast na jednym z najwyższych pięter czekają na montaż parapety.

KWK Construction deklaruje, że budowa apartamentowca River Tower zakończy się do 30 września tego roku. Nie wyklucza jednak, że prace zakończą się o wiele szybciej.

Inwestor przygotowuje się również do oficjalnego otwarcia budynku. Jednak na dzień dzisiejszy nie są zdradzane szczegóły.

[Kujawska] Miesiąc rozbiórek

Powstaje linia tramwajowa na ulicy Kujawskiej. Od około miesiąca wyburzane są kamienice, kilka dni temu rozpoczęły się przygotowania do rozbiórki przejść podziemnych pod rondem Kujawskim.

W połowie lutego rozpoczęły się wyburzenia pod budowę bardzo długo oczekiwanej inwestycji tramwajowej. Budowa linii tramwajowej, która połączy rondo Kujawskie z Bernardyńskim wpłynie w znaczny sposób na organizację sieci komunikacji miejskiej.

Inwestycja zakłada budowę około 600-metrowego torowiska łączącego oba ronda. Wraz z torowiskiem wykonawca zbuduje drugą jezdnię ulicy Kujawskiej, buspas, chodniki, drogi dla rowerów, parkingi, a także nowe schody do parku na Wzgórzu Wolności.

Po rozbudowie do ronda Bernardyńskiego będą dochodziły po cztery pasy z każdej strony. Znacznie większe zmiany zajdą natomiast na rondzie Kujawskim. Konieczne jest tam obniżenie skrzyżowania o około 2 metry. Dzięki temu tramwaje będą mogły bez przeszkód podjechać pod górkę.

Źródło: UMB

W związku z obniżeniem ronda wykonawca musi wyburzyć również pętlę tramwajową przy ulicy Karpackiej. Aby tramwaje miały gdzie zawracać konieczna była przebudowa pętli tramwajowej przy ulicy Magnuszewskiej. Przebudowa trwa od kilku miesięcy wraz z przebudową węzła Szarych Szeregów.

W przyszłości Urząd Miasta planuje budowę linii tramwajowej w ciągu ulicy Solskiego i Pięknej, dlatego Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej zdecydował się już teraz wybudować kilkadziesiąt metrów torów na ulicy Solskiego. Będzie to ślepy tor. Tym samym w czasie budowy wyżej wspomnianej inwestycji, nie będzie trzeba zamykać ruchu tramwajowego na rondzie Kujawskim.

Cała budowa pochłonie 167 mln złotych. Zadanie wykonuje konsorcjum firm Gotowski, Tor-Krak oraz PBDI.

Miesiąc prac

Prace wyburzeniowe trwają od ponad miesiąca. W tym czasie generalny wykonawca doprowadził do wyburzenia dwóch opuszczonych od lat kamienic przy ulicy Toruńskiej 4 i 6 oraz kamienic pomiędzy jedniami ulicy Kujawskiej na wysokości ulicy Lwowskiej.

Obecnie trwa rozbiórka torów tramwajowych, które będą kolidowały z inwestycją. Pomiędzy rondem Bernardyńskim, a ulicą Babia Wieś działają też pilarze, którzy pozbywają się drzew.

Od kilku dni ekipy rozbiórkowe przygotowują się również do prac na rondzie Kujawskim. Kilkadziesiąt lat temu władze zdecydowały się wybudować przejścia pod całym rondem. Przejścia działały bardzo krótko. Kilka lat temu obecne władze zdecydowały zasypać większość wejść do tuneli. ZDMiKP zostawił jedynie wejście w pobliżu ulicy Lwowskiej, które służyło za inspekcyjne.

To nie koniec wyburzeń. Do rozbiórki przeznaczone są też dwie kamienice na rogu ulicy Bernardyńskiej i Wały Jagiellońskie. Pełną listę budynków przeznaczonych do wyburzenia możecie zobaczyć tutaj.

[Przystań RTW Bydgostia] Pierwsze piętro

Trwa przebudowa i rozbudowa przystani wioślarskiej RTW Bydgostia przy ulicy Żupy. Prace budowlane postępują na dwóch frontach – wznoszeniu nowego budynku i przebudowie nabrzeża.

Nowa przystań RTW Bydgostia powstaje w miejscu terenów zielonych i parkingów starego obiektu. Nowy obiekt, w połączeniu z wyremontowanym starym, będzie miał około 2250 m2 powierzchni użytkowej, dwie kondygnacje i 9,5 metra wysokości. Elewacja nowej części będzie stanowić tynk z detalami z betonu, stali i drewna. Natomiast starej tynk pomalowany na biało.

Powstająca nowa część będzie zagospodarowana na recepcję, pomieszczenia sanitarne, salę konferencyjną, hangar na łodzie wiosłowe, szatnie, biura, salę sportową oraz pokoje noclegowe. Bez wychodzenia z nowego budynku będzie można się dostać do starego. Będzie to możliwe dzięki budowie stalowego łącznika. Wykonawca inwestycji zagospodaruje również teren wokół, wybuduje nowy parking, zamontuje pływające pomosty przy przebudowanych nabrzeżach. Na granicy terenu RTW Bydgostii i Bydgoskiego Towarzystwa Wioślarskiego wykonawca zbuduje zadaszony awanport.

Przedsiębiorstwo Wielobranżowe Ebud-Przemysłówka rozpoczęło pierwsze prace budowlane w październiku ubiegłego roku. Wcześniej, w lipcu, wykonawca wyburzył całą istniejącą zabudowę, która kolidowała z inwestycją. W 5 miesięcy firma wykonała fundamenty pod budynkiem i obecnie wznosi już pierwsze i ostatnie piętro przystani. Jednocześnie przy Brdzie przebudowuje nabrzeża.

Budowa nowej części ma się zakończyć w połowie tego roku. Pół roku później zakończy się remont starej części. Klub może funkcjonować bez większych problemów dzięki temu, że najpierw powstanie nowy budynek, a później przebudowany będzie stary . Projekt inwestycji wykonała pracownia ProstyDom z Gliwic. Koszt inwestycji wyniesie 24,3 mln złotych.

RTW Bydgostia

Przystań powstaje dla klubu RTW Lotto Bydgostia. Klub, który powstał w 1928 roku, jest obecnie najbardziej utytułowanym w Polsce. Jego zawodnicy, nieprzerwanie od 1993 roku, zdobywają tytuł Drużynowego Mistrza Polski. Tym samym ponad 25-letnia passa to najdłuższa seria zwycięstw w historii polskich sportów.

Klub wychował nie tylko zwycięzców na poziomie krajowym. Tutaj wychowało się też kilku medalistów olimpijskich. Są to Robert Sycz (dwukrotny medalista w dwójce podwójnej w Sydney i Atenach), Magdalena Fularczyk-Kozłowska (złota medalistka w dwójce podwójnej w Rio de Janeiro oraz brązowa medalistka w dwójce podwójnej w Londynie), Natalia Madaj (złota medalistka w dwójce podwójnej w Rio de Janeiro), Miłosz Bernatajtys i Bartłomiej Pawełczak (srebrni medaliści w czwórce bez sternika w Pekinie), a także Monika Ciaciuch (brązowa medalistka w czwórce podwójnej w Rio de Janeiro).

Liczba tytułów i medali w pełni uzasadnia tą inwestycję. Szczególnie, że obecny budynek lata świetności ma już dawno za sobą (zobacz jak wyglądał przed rozpoczęciem budowy).

Wizualizacje zostały udostępnione przez Urząd Miasta Bydgoszcz.

[Stary Rynek] Rynsztok i inne dziwne rozwiązania

Przybywa płyt granitowych na Starym Rynku, a wraz z nimi wzmaga się dyskusja na tym jak zaprojektowany został najważniejszy plac w Bydgoszczy.

Przebudowa Starego Rynku w Bydgoszczy trwa od czerwca ubiegłego roku. W tym czasie wykonawca wykonał wszystkie prace rozbiórkowe i ziemne. Wykonał również instalację teletechniczną, energetyczną oraz kanalizację.

Pod koniec września rozpoczął się proces układania płyt granitowych na środku rynku. Według pierwotnego harmonogramu ten etap prac miał się zakończyć przed rozpoczęciem prac przy budynkach. Do dzisiaj jednak się nie zakończył, ale w zamian przy większości budynków już są położone płyty.

Na zdjęciach z drona doskonale widać wzór na środku rynku. Pokazuje on obrys dawnego ratusza. W zachodniej części płyty rynku ekipa budowlana wyznaczyła przebieg 18. południka. W środku znajdzie się ledowy pas z ponad 40 punktami świetlnymi. Całość ma zabezpieczyć mosiężna oprawa. Na końcu oprawy (w pobliżu ulicy Malczewskiego) pojawi się zegar wysoki na 1,2 metra. Zegar będzie pokazywał czas bydgoski. Obecnie firma pracuje też przy obkładaniu cokołu pomnika Walki i Męczeństwa nową okładziną.

Prace realizowane są przez firmę Betpol. Ich koszt wyniesie 14,3 mln złotych. Jeśli nie będzie opóźnień to prace zakończą się pod koniec czerwca.

Rynsztok, dziwne wykończenie

Od kilkunastu dni trwa żywiołowa dyskusja między innymi na forum skyscrapercity.com na temat pochylenia płyty rynku i koryt odprowadzających wodę wokół niego. W tej samej sprawie otrzymałem kilka wiadomości na Facebooku. Nic dziwnego, bo rozwiązanie jakie zastosowano na bydgoskim rynku nie jest częste. A może i nawet unikalne. Trudno spotkać najważniejszy plac w danym mieście ze wzniesieniem na środku. W miejscach gdzie takie place przeszły remont nie ma też tak wyraźnych i nieprzyjaznych koryt.

Koryta już zostały nazwane przez mieszkańców rynsztokiem. Jego dziwne wykonanie może sprawiać problemy w przemieszczaniu się po rynku. Koryta też wyraźnie oddzielają środek placu od jezdni co może sugerować, że Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej jest gotowy przywrócić ruch samochodów w tym miejscu.

Wybrzuszenie runku jest doskonale widoczne chodząc po nim. Na zdjęciach trudniej oddać ten efekt. Aby można było zrobić takie spady wykonawca zdecydował się poprzecinać granitowe płyty, powinno to zapobiec ich pękaniu na zgięciu. Niestety wykonanie zostało zrobione niechlujnie – linia nie jest ciągła i jest bardzo krzywa. Skrzywienie nie tyle występuje na łączeniu co w środku pojedynczej płyty.

Razi też niekonsekwencja. Płyty granitowe wokół kwadratowych studzienek docięto równo do nich. Wokół okrągłych pojawia się inna kostka. Z doświadczenia wiem, że docięcie płyty do okrągłego włazu zajmuje bardzo dużo czasu. Jednak jest możliwe. Tylko czym tłumaczyć wykończenie przy murku w zachodniej stronie rynku? Na jednej części narożnika ekipa położyła docięte płyty, na drugiej kostka:



Chcesz wysłać załącznik? Napisz bezpośrednio: bydgoszczwbudowie@gmail.com