piątek, 19 Kwiecień 2019

[S5] Obwodnica Bydgoszczy #9

Wykonawcy wszystkich odcinków drogi ekspresowej S5 kilkanaście dni temu wrócili do budowy swoich odcinków. Przynajmniej teoretycznie, włoski wykonawca dalej nie działa na 100% swojej mocy, a budowa obwodnicy Bydgoszczy trwała całą zimę. Po 6 tygodniach odwiedziłem budowę dwóch największych obiektów mostowych na najważniejszej inwestycji drogowej w historii Bydgoszczy.

Zakończona 15 marca przerwa zimowa to sygnał dla wykonawców wszystkich odcinków do pełnego zaangażowania na poszczególnych budowach. Wykonawcy z Polski i Hiszpanii nie mają problemów z realizacją prac, inaczej jest w przypadku włoskiej firmy. Odcinek nr 5 (Bydgoszcz – Szubin) przemierzam 2-3 razy w tygodniu, jest on realizowany przez włoską Impresę Pizzarotti. Przed 15 marca sukcesem było spotkanie 10 pracowników na 10 kilometrowym odcinku. Sytuacja nieco się poprawiła po 15 marca. Teraz w porywach można spotkać nawet 25 pracowników. Dalej jest to mniej niż budowie 4-piętrowego bloku mieszkalnego. I znacznie mniej niż na budowie obwodnicy Bydgoszczy.

Podczas mojego przejazdu fragmentem obwodnicy w kilku miejscach spotkałem grupy robotników. Tylko w rejonie budowanych mostów nad Brdą było ich więcej niż na całym włoskim odcinku nr 5.

W odróżnieniu do poprzednich ośmiu relacji tym razem odwiedziłem dwa miejsca. Po 1,5 miesięcznej przerwie (z tego w większości trwającej w czasie przerwy zimowej) zmiany mogłyby być słabiej zauważalne. Natomiast na budowie mostów nad Brdą w okolicy Tryszczyna oraz wiaduktów nad liniami kolejowymi nr 131 i 201 w okolicy Maksymilianowa działo się dużo.

Powstająca obwodnica będzie okalała Bydgoszcz od strony północnej i zachodniej. Są to tak na prawdę dwa odcinki. Łączny koszt budowy to około 697 mln złotych. Pierwszy z odcinków (Białe Błota – Tryszczyn) ma 13,5 kilometra, realizuje go konsorcjum firm Polaqua oraz Dragados. Drugi (Tryszczyn – Aleksandrowo) ma długość 14,7 kilometra i realizuje go konsorcjum firm Intercor oraz Trakcja PRKIL. I to właśnie na tym drugim fragmencie powstają pokazywane dzisiaj obiekty.

Wiadukt nad liniami kolejowymi

Obiekt początkowo miał wyglądać inaczej. Jednak w ostatniej fazie projektowania swoje uwagi zgłosiły Polskie Koleje Państwowe. PKP poinformowało wtedy wykonawcę, że w przyszłości zamierza w rejonie wiaduktu wybudować poziomowe rozwidlenie linii kolejowej nr 131 (Chorzów – Bydgoszcz – Tczew i dalej do Gdańska) oraz linii kolejowej nr 201 (Nowa Wieś Wielka – Bydgoszcz – Kościerzyna – Gdynia). Rozwidlenie powstanie w przyszłości, PKP nie precyzuje kiedy. Inwestycja konieczna będzie ze względu na rosnące znaczenie linii przez Kościerzynę. W 2020 roku ma być gotowy projekt elektryfikacji odcinka z Bydgoszczy do Kościerzyny.

Nowy wiadukt będzie miał 162 metry długości. Szerokość jezdni wyniesie 22 metry, a cały obiekt będzie miał 5132 m2 powierzchni. Jego budowa trwa na nasypie wykonanym po zachodniej stronie torów. Wykonawca łączy tam elementy stalowe wiaduktu. Powstająca konstrukcja jest na tyle długa, że na przełomie lutego i marca konieczne było jej przesunięcie w kierunku wschodniego przyczółka. Obecnie stalowa konstrukcja oparta jest z jednej strony na tymczasowych podporach umieszczonych pomiędzy poszczególnymi torami.

Tak będzie wyglądał gotowy wiadukt. Grafika to zrzut z interaktywnej mapy obwodnicy.

Mosty nad Brdą

Nad Brdą w rejonie wsi Tryszczyn w budowie są dwa mosty o długości 227,9 metra. Szerokość jezdni wyniesie 22 metry, a cały obiekt będzie miał 18392 m2 powierzchni. Ich konstrukcja jest betonowa, dlatego wykonawca zdecydował się jednocześnie rozpocząć prace po obu stronach rzeki. Betonowa konstrukcja kolejno jest dobudowywana, tak aby oba końce mogły się spotkać w połowie drogi. Do „spotkania” pozostało już wybudować jeden element. Obecnie jednak wykonawca skupia się na budowie mostu południowego, który będzie realizowany w podobny sposób.

Tak będą wyglądały gotowe mosty. Grafika to zrzut z interaktywnej mapy obwodnicy.

[S5] Obwodnica Bydgoszczy #8

Powstająca wokół miasta obwodnica Bydgoszczy będzie jednocześnie drogą ekspresową S5. Mimo oficjalnej przerwy zimowej wykonawcy nie zwalniają tempa.

Ostatnio coraz głośniej mówi się o opuszczeniu placu budowy trzech odcinków ekspresówki przez ich generalnego wykonawcę – włoską firmę Impresa Pizzarotti. Firma odpowiada za budowę odcinka 1 (Nowe Marzy – Świecie), 2 (Świecie – Aleksandrowo) oraz 5 (Białe Błota – Szubin). Włosi chcieliby renegocjować umowę, ponieważ przetarg odbył się w momencie w którym koszty budowy były znacznie niższe.

Problem rosnących kosztów dotyczy wykonawców wszystkich odcinków. Mimo to wykonawcy pozostałych czterech odcinków, w tym pokazywanej dzisiaj obwodnicy Bydgoszczy, liczącej około 130 km trasy wykonują prace tak, jak się do nich zobowiązali. W ostatnim czasie na odcinku Aleksandrowo – Tryszczyn prace nawet przyspieszyły. Wszystko przez to, że do przewożenia ziemi zaangażowano firmę do tej pory działającą na odcinkach wykonywanych przez włochów.

Powstająca w województwie kujawsko-pomorskim droga ekspresowa S5 będzie częścią trasy łączącej Gdańsk z Poznaniem, a także z Wrocławiem. Dzisiaj kontynuuję, rozpoczęty w drugiej połowie stycznia, objazd po wszystkich siedmiu odcinkach ekspresówki. Wcześniej mogliście zobaczyć zdjęcia z postępami na drugim najszybciej budującym się odcinku (Szubin – Żnin). Pokazałem również zdjęcia dwóch najwolniej budujących się odcinków (Świecie – Nowe Marzy oraz Świecie – Borówno). Jeśli pogoda pozwoli to w kolejnych dwóch tygodniach przyjdzie czas na odcinek Białe Błota – Szubin oraz Żnin – granica województwa.

Zdjęcia przedstawiają efekty lotów dronem nad obwodnicą Bydgoszczy. Fotorelacja zaczyna się w okolicy Białych Błot, a kończy na węźle Bydgoszcz Północ.

Szczegóły inwestycji

Obwodnica Bydgoszczy to tak na prawdę dwa oddzielne odcinki. Pierwszy (Białe Błota – Tryszczyn) ma 13,5 kilometra, realizuje go konsorcjum firm Polaqua oraz Dragados. Drugi (Tryszczyn – Aleksandrowo) ma długość 14,7 kilometra i realizuje go konsorcjum firm Intercor oraz Trakcja PRKIL. Obwodnica będzie miała zaledwie około 4 kilometry więcej niż najpopularniejsza trasa przez miasto. Tym samym po wybudowaniu obwodnicy czas ominięcia Bydgoszczy skróci się do około 15 minut z obecnych 28-55 minut.

Na pierwszym pokazywanym dzisiaj odcinku (Białe Błota – Tryszczyn) powstają dwa węzły drogowe, wykonawca wybuduje też Miejsce Obsługi Podróżnych. Trasa zaczyna się przy węźle Bydgoszcz Błonie w Białych Błotach. Pierwszy węzeł jaki powstanie na tym odcinku będzie nosił nazwę Bydgoszcz Miedzyń / Lisi Ogon (nazwy są zamiennie stosowane na stronie kontraktu). Skomunikuje to S5 z drogą łączącą Nakło z Bydgoszczą przez ulicę Nakielską. Drugi węzeł będzie nazywany Bydgoszcz Zachód / Pawłówek (nazwy są zamiennie stosowane na stronie kontraktu). Skomunikuje to S5 z przyszłą drogą ekspresową S10 w kierunku Szczecina oraz rozbudowywaną ulicą Grunwaldzką.

Miejsce Obsługi Podróżnych powstanie w miejscowości Szczutki. W obu kierunkach powstaną miejsca postojowe dla samochodów ciężarowych, autobusów oraz samochodów osobowych. Znajdzie się również miejsce dla zatoki do ważenia pojazdów ciężarowych.

Na drugim pokazywanym dzisiaj odcinku (Tryszczyn – Aleksandrowo) powstają trzy węzły drogowe, powstanie też Obwód Utrzymania Drogi. Pierwszy węzeł jaki wybuduje wykonawca na tym odcinku będzie nosił nazwę Bydgoszcz Opławiec / Tryszczyn (nazwy są zamiennie stosowane na stronie kontraktu). Skomunikuje to S5 z drogą krajową nr 25. Tuż obok zlokalizowany będzie Obwód Utrzymania Ruchu. Drugi węzeł nazwany został Maksymilianowo. Dziki jego budowie skomunikuje S5 z drogą wojewódzką 244. Trzecim jest węzeł Bydgoszcz Północ.

Koszt budowy odcinka Białe Błota – Tryszczyn wyniesie 328 mln złotych. Natomiast odcinka Tryszczyn – Aleksandrowo 369 mln złotych. Prace powinny się zakończyć odpowiednio w marcu i czerwcu przyszłego roku. Trudno powiedzieć czy terminy zakończenia prac są realne. Wykonawcy ukończyli oba odcinki w odpowiedni 37,25 i 47,9 procentach.

Poniżej umieściłem mapę z dokładną lokalizacją zrobionych zdjęć. Numery na mapie odpowiadają numerom na zdjęciach (lewy dolny róg).

[S5] Świecie – Bydgoszcz #2

Od ponad roku w budowie jest droga ekspresowa S5, która połączy Bydgoszcz z Gdańskiem, Poznaniem i Wrocławiem. Po zaprezentowanym w ubiegły poniedziałek objeździe po najwolniej budującym się odcinku w województwie przyszedł czas na drugi z najwolniejszych. Włoska firma wykonała w zaledwie 26% odcinek z Bydgoszczy do Świecia.

W kujawsko-pomorskim obecnie powstaje siedem odcinków o łącznej długości niemal 130 kilometrów. Powstaje również część trasy z Poznania do Wrocławia. Wcześniej do użytku oddano kilka innych fragmentów trasy, między innymi od granicy województwa kujawsko-pomorskiego do autostrady A2 koło Poznania.

Dzisiaj kontynuuję, rozpoczęty w drugiej połowie stycznia, objazd po wszystkim siedmiu odcinkach ekspresówki. Wcześniej mogliście zapoznać się z postępami na drugim najszybciej budującym się odcinku (Szubin – Żnin) oraz najwolniej powstającego (Świecie – Nowe Marzy).

Do przygotowania większości zdjęć wykorzystuję drona, ponieważ lepiej oddają one skalę inwestycji. Wyjątkiem był odcinek Świecie – Nowe Marzy oraz częściowo dzisiejszy z trasy Świecie – Bydgoszcz. Powodem rezygnacji z lotów nad tymi fragmentami był brak większych robót, które lepiej wyglądają z góry.

W kolejnych tygodniach, jeśli pogoda pozwoli na loty, zobaczycie budowę obwodnicy Bydgoszczy, odcinek z Białych Błot do Szubina oraz najszybciej budujący się, wykonany w ponad 65%, fragment ekspresówki Żnin – granica województwa.

Zdjęcia przedstawiają przejazd od węzła Świecie Południe do węzła Bydgoszcz Północ. Część wykonana z samochodu (pomiędzy Świeciem, a Kusowem) powstała 31 stycznia, natomiast część z drona (obwodnica Kusowa i Borówna) 7 lutego.

Szczegóły inwestycji

Odcinek Świecie – Aleksandrowo ma długość 22,4 kilometra. Powstaną na nim cztery węzły drogowe, MOP (Miejsce Obsługi Pasażerów) w miejscowości Gruczno. Powstanie też obwód utrzymania ruchu w miejscowości Zbrachlin, przy węźle Pruszcz.

Trasa zaczyna się od węzła Świecie Południe, który realizowany jest przez tą samą firmę, ale na innym odcinku. Pierwszym węzłem jaki powstanie w ramach pokazywanego odcinka jest Węzeł Gruczno, który będzie skomunikowany z drogą wojewódzką nr 245. Kolejną możliwością zjazdu z S5 będzie węzeł Pruszcz w miejscowości Zbrachlin. Droga ekspresowa S5 będzie tutaj skomunikowana z drogą wojewódzką nr 248. Trzecim będzie Węzeł Trzeciewiec/Węzeł Koronowo (nazwy występują naprzemiennie na stronie kontraktu). Droga ekspresowa S5 skomunikuje się tutaj z z drogą krajową nr 56 oraz drogą wojewódzką 256. Natomiast ostatnim będzie bardzo rozległy Węzeł Bydgoszcz Północ, który tylko częściowo powstaje w ramach tego zadania. Powstająca w ramach pokazywanej dzisiaj inwestycji część węzła będzie skomunikowana z drogą wojewódzką 244. Natomiast część wykonywana w ramach odcinka nr 3 skomunikuje się z drogą wojewódzką 244 oraz obecną drogą krajową 5 (wjazd do Bydgoszczy).

Koszt budowy tego fragmentu drogi ekspresowej to około 410 mln złotych. Prace wykonuje włoska firma Impresa Pizzarotti. Firma jest również generalnym wykonawcą odcinka nr 1 (Nowe Marzy – Świecie) oraz odcinka nr 5 (Białe Błota – Szubin). Na pierwszym z nich roboty idą również niezbyt szybko (wykonano 22% prac). Natomiast na drugim wykonawca ukończył około 38% prac. Z tym, że jest to odcinek z najkrótszym terminem wykonania (pierwotnie październik 2018 roku).


[S5] Świecie – Nowe Marzy #2

Droga ekspresowa S5 na terenie województwa kujawsko-pomorskiego powstaje na długości około 130 km. W przyszłości trasa połączy Bydgoszcz z Gdańskiem, Poznaniem i Wrocławiem. Najwolniej prace posuwają się na północ od Bydgoszczy na odcinku od Świecia do autostrady A1.

Na Bydgoszcz w budowie możecie systematycznie oglądać jak powstaje droga ekspresowa S5 na odcinku obejmującym budowę obwodnicy Bydgoszczy, trasy z Bydgoszczy do Szubina i z Szubina do Żnina. Podczas ubiegłotygodniowej sesji Rady Miasta rzecznik Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad – Tomasz Okoński przestawił procentowe zaawansowanie prac na poszczególnych odcinkach. Informacje przekazane przez rzecznika skłoniły mnie do sprawdzenia czy na północ od Bydgoszczy jest tak źle jak mówił. Tym sposobem zimowy objazd standardowego rejonu budowy S5 przerodził się w objazd całej trasy. W następnych tygodniach zawitam również na południe od Bydgoszczy gdzie prace posuwają się szybciej. Pominę odcinek nr 6, dlatego że mogliście go zobaczyć dwa tygodnie temu w tym wpisie:

[S5] Szubin – Żnin #8

Zaawansowanie na poszczególnych odcinkach co miesiąc publikuję w jednym z podsumowań tygodnia. Specjalną tabelkę przygotowuje Tomasz. Podczas ubiegłotygodniowej sesji Rady Miasta rzecznik GDDKiA zaktualizował postępy w stosunku do końca roku. Według rzecznika dzisiaj pokazywany fragment wykonany został w około 22%. Zmiana w stosunku do końca grudnia jest niewielka, bo miesiąc temu było to niewiele ponad 21%.

Powolne tempo na budowie nie napawa optymizmem. Pierwotnie budowa miała się zakończyć w sierpniu tego roku, jednak z powodu przedłużającego się procesu wydawania pozwolenia na budowę GDDKiA przedłużyła terminy na wszystkich odcinkach. Kolejnym terminem, obecnie obowiązującym jest połowa grudnia. Ten termin również ma niewielkie szanse na dotrzymanie. Od 15 grudnia do 15 marca obowiązuje przerwa zimowa, jednak bardzo łagodna zima pozwala na bezproblemowe prace. Wykonawca je prowadzi, jednak pracuje niewielka część maszyn.

Szczegóły inwestycji

Droga ekspresowa S5 połączy autostradę A1 w Nowych Marzach z autostradą A2 w okolicach Poznania. Obecnie powstaje siedem z dziewięciu odcinków o łącznej długości niemal 130 kilometrów. Wszystkie w kujawsko-pomorskim. Pozostałe dwa łączące z Poznaniem, w województwie wielkopolskim, powstały kilka lat wcześniej. W budowie jest również część trasy z Poznania do Wrocławia.

Dzisiaj prezentowany odcinek ma numer 1. Wcześniej, na początku roku, pojawiła relacja z budowy odcinka nr 5 (Białe Błota – Szubin) oraz odcinka nr 6 (Szubin – Żnin).

Odcinek Nowe Marzy – Świecie ma długość 23,3 kilometra. Powstanie na nim jeden nowy węzeł drogowy, cztery zostaną przebudowane, powstanie również MOP (Miejsce Obsługi Pasażerów) w miejscowości Święte. Pierwszy Węzeł (Nowe Marzy) to skrzyżowanie autostrady A1 z drogą ekspresową S5. Węzeł już istnieje, konieczne jest jedynie jego wpięcie w drogę ekspresową. Drugi, we wsi Sartowice, powstaje od zera. Kolejne trzy istnieją od wielu lat, są to węzły na obwodnicy Świecia (Świecie Północ, Świecie Zachód i Świecie Południe). Jednak bez ich przebudowy nie byłoby możliwości realizacji inwestycji.

Koszt budowy tego fragmentu drogi ekspresowej to około 375 mln złotych. Prace wykonuje włoska firma Impresa Pizzarotti. Firma jest również generalnym wykonawcą odcinka nr 2 (Świecie – Aleksandrowo) oraz odcinka nr 5 (Białe Błota – Szubin). Na pierwszym z nich tempo prac jest niewiele szybsze (26%). Natomiast na drugim wykonawca ukończył około 38% prac. Z tym, że jest to odcinek z najkrótszym terminem wykonania (pierwotnie październik 2018 roku).

Zdjęcia przedstawiają przejazd od węzła Świecie Południe do Nowych Marz.

[Remont Śluzy Okole] Lipiec 2018

Bydgoszcz zaczęła się intensywnie rozwijać dzięki kolei oraz wykopaniu kanału łączącego Noteć/Odrę z Wisłą. Kanał żeglowny jest od 1774 roku, w latach 1910-1915 został gruntownie przebudowany (łącznie z wytyczeniem jego nowego przebiegu na terenie Bydgoszczy). Dzisiaj to część międzynarodowej drogi wodnej E-70 i drogi wodnej łączącej dwie największe rzeki w Polsce. Stan śluz idealnie odzwierciedla stan dróg wodnych w całym kraju.

Od lat nieremontowane śluzy potrzebują pilnych prac konserwacyjnych. Po 100 latach działania ich stan nie jest dobry. Opisywana Śluza Okole została wyłączona z użytkowania na kilka miesięcy w 2013 roku. Powodem tej decyzji było niebezpieczeństwo katastrofy budowlanej. Remonty odkładano o lata, nie wykorzystano okazji kiedy Śluza Miejska (przy Operze) przechodziła równie pilny remont. Prace przy Śluzie Miejskiej odbyły się w latach 2014-2016, remont Śluzy Okole początkowo miał się rozpocząć w 2015 roku, ostatecznie pierwsze prace wystartowały dopiero jesienią 2017 roku.

Kolejne śluzy będą remontowane w późniejszym czasie. Ostatecznie brak żeglowności na międzynarodowej drodze wodnej może trwać nawet kilkanaście lat. Dla porównania trzy lata trwało wykopanie 25-kilometrowego wraz budową śluz w XVIII wieku, a 5 lat jego przebudowa w drugiej dekadzie XX wieku.

Remontowana obecnie Śluza Okole to jedna z największych śluz w Bydgoszczy (obok Śluzy Czyżkówko). Obiekt podnosi jednostki pływające o około 7,5 metra. W jej bezpośrednim sąsiedztwie znajdują się zbiorniki, które zmniejszają ilość wody potrzebnej do śluzowania.

Prace rozpoczęły się jesienią ubiegłego roku i mają się zakończyć jesienią tego roku. Zakres inwestycji obejmuje między innymi wymianę ceglanych ścian komory, konserwację wrót i mechanizmów, renowację i przebudowę zabytkowych budynków w których znajduje się maszynownia, sterownia.

Na czas remontu konieczne było obejście śluzy, które umożliwia swobodne spływanie wody z Kanału w kierunku Brdy. Inwestycja pochłonie około 12 mln złotych. Obiekt do niedawna był zarządzany przez Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Poznaniu, ale 1 stycznia tego roku nastąpiła reorganizacja. Teren Bydgoszczy przeszedł pod władanie Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gdańsku (do tej pory część śluz należało pod Poznań, część pod Gdańsk). Teren Bydgoszczy nie trafił pod nowo powstały Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Bydgoszczy. Bydgoski RZGW odpowiedzialny jest za rejon wodny Noteci. Mapę podziału Polski na rejony RZGW możecie zobaczyć tutaj.

[Hala Targowa] Jak to się robi w innych miastach?

Kilka dni temu miasto ogłosiło konsultacje społeczne, które mają dać odpowiedź jak zagospodarować halę targową. Jak dzisiaj funkcjonują hale targowe w Europie, które powstały w podobnym okresie?

W konsultacjach społecznych może wziąć udział każdy. Pojawiają się różne pomysły, lepsze bądź gorsze, zależy kto je ocenia. Kiedy w środę wrzuciłem wpis z informacją o starcie konsultacji bardzo często jako wzór pisaliście o Hali Koszyki w Warszawie. Czy to jest dobry wybór? Pod względem zagospodarowania na pewno tak, ale czy w Bydgoszczy jest wystarczająco dużo klientów na który nastawiły się Koszyki?

W dzisiejszym wpisie postaram się Wam pokazać 9 hal w różnych krajach i ich zastosowanie. Większość zdjęć obiektów jest mojego autorstwa. Zwiedzając kolejne europejskie miasta zawsze staram się odwiedzić halę targową stojącą w centrum miasta (jeśli taka jest). Część propozycji podsyłaliście na Facebooku. Ograniczyłem się do konstrukcji wybudowanych na przełomie XIX i XX wieku, kiedy to powstała bydgoska hala.
Zachęcam do zgłaszania swoich propozycji na stronie www.bydgoszcz.pl/halatargowa. Może dzisiejszy wpis będzie to dla Was inspiracją do zaproponowania czegoś własnego?

Hala Koszyki (Warszawa) – hala powstała na początku XX wieku, zburzona została w 2008 roku, mimo że była zabytkiem. Zgodę na wyburzenie wydał stołeczny konserwator zabytków, wyburzenie konieczne było z powodu katastrofalnego stanu budynku. Obiekt jednak został odtworzony pod koniec 2016 roku. W środku zdecydowano się zrobić coś na wzór galerii handlowej, w środku znajdziemy restauracje, sklepy zazwyczaj z drogimi produktami, winiarnie, księgarnię, drogerię, market i wielki bar stojący na środku głównej hali. Ceny są wysokie, jednak na warszawskim rynku nie brakuje chętnych do korzystania z jej usług. Po bokach i z tyłu hali dobudowano część biurową.

Hala Targowa (Wrocław) – hala powstała w 1908 roku. Budynek ma żelbetową konstrukcję, w tamtych czasach takie konstrukcje były nowością. Od samego początku hala pełni funkcję targowe, można w niej kupić niemal wszystko. Po bokach znajduje się antresola dzięki czemu hala ma dwa piętra handlowe.

Hala Targowa (Gdańsk) – obiekt zbudowano w 1986 roku. Hala od początku pełni funkcje handlowe. Kilkanaście lat temu przeprowadzono w środku badania archeologiczne, znaleziono pozostałości fundamentów kościoła, klasztoru i przykościelny cmentarz. Pozostałości fundamentów zostały wyeksponowane na najniższym piętrze. Zdjęcie wnętrza pochodzi ze strony hali.

Stará tržnica (Bratysława) – hala targowa powstała w 1910 roku. Przez 50 lat pełniła funkcje handlowe, przestała po wybudowaniu nowej która znajduje się około kilometr od starej. W latach 80-tych w budynku znajdowało się studio telewizyjne. Kilkanaście lat temu została odbudowana w oryginalnym kształcie. Dzisiaj obiekt jest wielofunkcyjny, hala może się dostosowywać do aktualnych potrzeb – może być halą targową, salą wykładową lub gospodarzem innych wydarzeń. W każdą sobotę w środku odbywa się targ gdzie głównie lokalni sprzedawcy i producenci mogą sprzedawać własne produkty (przyprawy, wędliny, sery, wino itp.). Ceny są wyższe niż w sklepach, jednak nie są wygórowane, dzięki temu miejsce to odwiedzają tłumy ludzi. W tygodniu roboczym w środku odbywają się koncerty, spektakle teatralne, konferencje. Pierwszeństwo mają imprezy skierowane dla ogółu mieszkańców. Wszelkie wydarzenia muszą się skończyć do 22.

Központi Vásárcsarnok (Budapeszt) – największa hala targowa w stolicy Węgier, powstała w 1897 roku. Budynek o konstrukcji stalowej, podczas budowy przewidziano miejsce dla 7000 stoisk (każdy po powierzchni 2m2), do środka mogły wjeżdżać pociągi. Po II Wojnie Światowej w środku pojawiły się zabudowane stragany, które wprowadziły sporo syfu do środka (na jednej ze stron węgierskich znalazłem informację o „slumsach”). Na początku lat 90-tych budynek przeszedł remont, zabudowane stragany uporządkowano, ale nie zlikwidowano. W podziemiach znajduje się market. Autorem zdjęcia wnętrz hali jest Randy Connolly.

Vanha kauppahalli (Helsinki) – hala targowa otwarta w 1889 roku. W momencie otwarcia miała 120 boksów oraz 6 sklepów. Od 1995 roku sprzedawane są tutaj produkty spożywcze z całej Europy, jak twierdzi strona internetowa hali aktualnie wybór produktów jest tutaj lepszy i bardziej zróżnicowany niż kiedykolwiek wcześniej. Zdjęcie autorstwa Simon Collison.

Tsentralni Hali (Sofia) – centralna hala targowa powstała w 1911 roku. Od samego początku obiekt służył handlowi. Hala została zamknięta na 12 lat (1988-2000) na czas remontu. Obecnie handel prowadzony jest na trzech poziomach, można tutaj kupić w zasadzie wszystko, głównie produkty spożywcze. W piwnicy znajduje się bułgarski odpowiednich baru mlecznego oraz market.

Mercato Centrale (Florencja) – budynek powstał w 1874 roku. Od samego początku służył handlowi. Początkowo sprzedawano tutaj mięso, pieczywo i ryby. W 1979 dobudowano w środku dodatkowe piętro na którym swoje stoiska mieli sprzedawcy owoców i warzyw. Sprzedaż owoców i warzyw przeszła kryzys po pojawieniu się marketów, dlatego od 2014 roku na piętrze ulokowano restauracje. Zdjęcie autorstwa Sailko.

Halės turgavietė (Wilno) – budynek powstał w 1906 roku. Od początku pełnił funkcje handlowe. Około 2006 roku obiekt został wyremontowany, a plac targowy obok budynku został zadaszony szklano-stalową konstrukcją. W obiekcie można kupić głównie produkty spożywcze. Zdjęcie pochodzi z oficjalnej strony hali targowej oraz Alma Pater.

Większość obiektów przedstawionych powyżej nieprzerwanie pełni tylko funkcje handlowe. Wyjątkiem jest hala w Bratysławie, która tylko w weekendy zamienia się w targowisko, a w tygodniu roboczym pełni funkcje kulturalne. Niektóre z nich oferują niemal wszystko od warzyw, przez mięso, chemię domową do chińskiej drobnicy. Zazwyczaj widać jednak starania aby sprzedawano tam lokalne produkty, a przynajmniej żeby te produkty dominowały.
Wydaje się, że najgorszym rozwiązaniem jest sprzedaż ubrań, często kiepskiej jakości. W ostatnich latach funkcjonowania bydgoskiej hali właśnie te produkty dominowały. Ostatnie lata funkcjonowania bydgoskiej hali to również coraz gorszy stan straganów, które przypominają stan hali w Budapeszcie z czasów zimnej wojny (z opisu) – tzn. tworzenie się „slumsów”. W dzisiejszych czasach nie ma to szans przyciągnąć kogokolwiek.

A Wy jakie funkcje byście umieścili w środku? Dopuszczanie umieszczenie tam również marketu (w podziemiach)? Co byście chcieli na placu gdzie dzisiaj sprzedaje się wiązanki pogrzebowe? Może trzeba go zabudować? Dajcie znać w komentarzach!

Pozbędziemy się reklam z ulic

Banery, wielkie wyświetlacze, obklejone całe szyby sklepów, tak zwane potykacze, ulotki na każdym rogu. Reklamodawcy nie dają nam żyć. Podobno bez tych reklam PKB Polski drastycznie spadnie. Zastanawialiście się kiedyś jakby wyglądała Bydgoszcz bez reklam? Już wkrótce będziemy mogli się przekonać o tym na własne oczy.

Kiedy w pierwszej połowie 2015 roku były prezydent Polski Bronisław Komorowski podpisywał tak zwaną „ustawę krajobrazową” wielu reklamodawców krzyczało, że ich biznesy upadną, a PKB Polski ostro spadnie w dół. Czy tak będzie? Niemożliwe, w innych krajach można żyć bez wszędobylskich reklam, biznesy mają się lepiej niż u nas, PKB również.
„Ustawa krajobrazowa” to ustawa dająca możliwość miastom i gminom uporządkowania przestrzeni publicznej na ich terenie. Nie będzie możliwości wieszania reklam gdzie się da, obklejanie witryn sklepów będzie możliwe tylko częściowo, znikną wielkie wyświetlacze reklamowe, nie będzie można zasłaniać całego budynku wielkim banerem reklamowym, z parkingów znikną przyczepy reklamowe. Oczywiście jeśli dane miasto/gmina będzie tego chciała.
Minął ponad rok od wejścia w życie „ustawy krajobrazowej”. W ostatnich dniach w mediach można było usłyszeć/przeczytać o Łodzi, jako pierwszym mieście wprowadzającym drastyczne obostrzenia dotyczące reklam. Łódź nie jest jedyna. Podobne uchwały na pewno przygotowuje Gdańsk, Lublin, Kraków, również Bydgoszcz. Każde miasto podchodzi do uchwały po swojemu. W Gdańsku i Łodzi odbyły się konsultacje społeczne. Wyniki gdańskich ankiet mogły być dla niektórych zaskakujące – mieszkańcy chcieli drastycznie zmniejszyć ilość reklam i… ilość kolorów na budynkach, udział w konsultacjach wzięło kilka tysięcy mieszkańców. W Łodzi prowadzono spotkania z właścicielami firm reklamowych, przedsiębiorcami i mieszkańcami, ankietę konsultacyjną wypełniło 500 osób.
Jak będzie wyglądać Gdańsk bez reklam? 
Gdańsk zostanie podzielony na sześć stref – 0, 1, 2, 3, 4 oraz Z. Strefa 0 (Główne Miasto, Westerplatte i Twierdza Wisłoujście) będzie dopuszczać tylko szyldy i reklamy do 20% powierzchni, reklamy w wiatach przystankowych, niepodświetlone słupy reklamowe oraz reklamy na siatkach budowlanych – do 30% jej powierzchni.
Strefa 1 pozwala oprócz założeń Strefy 0 na jedną reklamę o powierzchni 1/3 ściany bez okien i zdobień malarskich. W tej strefie mogą się znajdować pylony stacji benzynowych oraz elektroniczne wyświetlacze na przystankach, w tunelach. Strefa 2 pozwala dodatkowo na nośniki bilbordów do 9 m2 i pylony innej działalności niż stacje benzynowe. Strefa 3 umożliwia dodatkowo ustawianie bilbordów do 18 m2, reklamy wewnątrz witryn mogą mieć 30% powierzchni oraz totemy reklamowe (tablice zbiorcze z nazwami firm). Strefa 4 pozwala dodatkowo na nośniki bilbordów do 32 m2, a strefa Z zezwala tylko na okolicznościowe reklamy na latarniach, słupach reklamowych.
 
Jak będzie wyglądać Łódź bez reklam?
Łódź zostanie podzielona na trzy trefy. Pierwsza – park kulturowy ulicy Piotrkowskiej obejmie ulicę Piotrkowską i kwartały przylegające do niej. Tam już dzisiaj istnieją regulacje dotyczące reklam. Druga – „Obszar I” obejmie przestrzeń historycznego krajobrazu miasta industrialnego XIX i XX wieku. Trzeci – reszta miasta. W całym mieście zabronione zostaną banery i wyświetlacze. Nie będzie można korzystać z lawet samochodowych jako nośników reklam. Zakazane zostaną również murale reklamowe, chyba że będzie to reklama z lat PRL, która „wrosła” już w przestrzeń miejską. Dopuszczone będą reklamy na rusztowaniach okalających budynek w czasie remontu. Jednak określony zostanie maksymalny okres w jakim taka reklama będzie mogła być wywieszona.
Co się zmieni w Bydgoszczy?
W Bydgoszczy nic się nie mówi o regulacjach dotyczących reklam w mieście. Jak się dowiedziałem z korespondencji prowadzonej z Urzędem Miasta uchwała jest obecnie konsultowana pod względem prawnym. Nie wiadomo jakie regulacje się w niej znajdą. Urząd Miasta napisał bardzo lakoniczną wiadomość:

Odpowiadając na e-mail z dnia 4 sierpnia 2016 r. dotyczące przekazania informacji o sposobie realizacji uchwały w związku z tzw. ustawą krajobrazową, informuję, że Rada Miasta Bydgoszczy podpisała w dniu 23.09.15 Uchwałę Nr XVIII/265/15 Rady Miasta Bydgoszczy w sprawie przystąpienia do ustalenia zasad i warunków sytuowania obiektów małej architektury, tablic reklamowych i urządzeń reklamowych oraz ogrodzeń, ich gabarytów, standardów jakościowych oraz rodzaju materiałów budowlanych z jakich mogą być wykonane, dla miasta Bydgoszczy – jest w trakcie opracowania.

W dniu 19.07.2016 r. projekt dokumentu został przekazany do sprawdzenia pod względem formalno-prawnym do Wydziału Administracji Budowlanej. Projekt jest obecnie konsultowany pod względem prawnym.

Problem z reklamami w mieście jest ogromny. Jakiś czas temu postanowiłem zrobić kilka zdjęć podczas krótkiego spaceru po centrum. Główne drogi w mieście specjalnie pominąłem, tam ilość reklam jest dużo, dużo większa.

Nigdy nie popierałem osób krytykujących ulokowanie Biedronki przy Starym Rynku. Jednak od kiedy reklamy są tak tragicznie zaczyna mi ten sklep również przeszkadzać


Miejsce znane w całej Polsce z powodu ilości reklam. Szczególnie na międzynarodowym forum inwestycyjnym skyscrapercity.com. To miejsce uczestnicy zlotu tego forum uznali za najlepsze miejsce do zdjęcia grupowego


Pasaż przeszedł ogromną zmianę. Po remoncie uporządkowano reklamy na ścianie. Do ideału jednak jeszcze trochę brakuje

Co w zamian?
Oczywiście reklam nie można się w pełni pozbyć z przestrzeni. Jednak reklamy mogą być estetyczne, nazwy sklepów nie muszą być w kilku kolorach, a reklama sklepu nie musi zaklejać całego okna tego sklepu. Wyświetlacze reklamowe nie muszą razić w oczy (szczególnie w nocy), a bilbordy reklamowe nie muszą być w ilościach niezliczonych przy prawie każdym rondzie. Dobrym przykładem mogą być stare szyldy reklamowe, chociażby księgarni na rogu ulic Gdańskiej i Pomorskiej. Marzy mi się powrót neonów…

Można również spotkać estetyczne nowe szyldy reklamowe

Świetnym przykładem estetycznych reklam są retrościany stylizowane na dawne gazety. W Bydgoszczy powstały trzy – widoczna poniżej przy rondzie Grunwaldzkim, przy ulicy Garbary oraz obok Dworca Głównego.


Pod koniec lipca miałem okazję zwiedzić Goerlitz. Oczywiście reklamy są przy każdym sklepi, ale nie są tak odpychające jak u nas. Ma się wrażenie, że jesteśmy w innym świecie. Oby wkrótce Polskie miasta wyglądały podobnie.

Przeszkadzają Wam reklamy w mieście? Może uważacie, że przesadzam czepiając się szyldów sklepów?  A może macie już dosyć rozdawanych ulotek na każdym kroku? Koniecznie dajcie znać w komentarzach!



Chcesz wysłać załącznik? Napisz bezpośrednio: bydgoszczwbudowie@gmail.com