sobota, 25 Styczeń 2020

[Młyny Rothera] Styczniowa wizyta na budowie

Młyny Rothera to największy budynek na Wyspie Młyńskiej. Od kilkunastu miesięcy trwa jego rewitalizacja. 22 stycznia udało mi się zajrzeć do środka budynku.

W środę wraz z grupą bydgoskich dziennikarzy miałem możliwość spaceru po wnętrzach rewitalizowanych Młynów Rothera na Wyspie Młyńskiej. Obiekt do końca roku powinien zostać ukończony. W środku trwają intensywne prace wykończeniowe, montowana jest też klatka schodowa, która będzie wystawała ponad budynek.

Spacer zorganizował inwestor – Urząd Miasta. Mimo, że poprzednia fotorelacja z budowy (zdjęcia z drona) pojawiły się nieco ponad dwa tygodnie temu to trudno było odmówić okazji do wejścia do środka. Szczególnie, że taka możliwość w przypadku tej inwestycji jest bardzo rzadka.

Młyny Rothera

Młyny Rothera to opuszczony budynek stojący na środku Wyspy Młyńskiej – popularnych trenów zielonych w sercu miasta. Obiekt powstał w I połowie XIX wieku. Przez niemal 150 lat pełnił rolę młynów. W części budynku znajdował się spichrz zbożowy, w części spichrz mączny. Koniec jego działalności nastąpił w latach 90. XX wieku.

Kolejne lata upłynęły na wielu planach, rozpoczęciu przebudowy na hotel i kłopotach finansowych inwestora. Wykonano wtedy między innymi elementy konstrukcyjne przyszłego parkingu, a także usunięto niektóre stropy. Przez kilkanaście kolejnych lat obiekt stał pusty. Dopiero po przejęciu przez miasto podjęto realne działania.

Realizowany projekt zakłada remont elewacji, budowę stropów pomiędzy piętrami, wymianie uszkodzonych elementów konstrukcji obiektu czy wymiany stolarki okiennej.

młyny rothera
Po lewej stara belka konstrukcyjna, po prawej nowa

Wykonawca inwestycji zabezpieczy Młyny Rothera przed powstaniem pożaru. W środku inwestor zaplanował montaż pięciu wind (trzech osobowych i dwóch towarowych). Powstaną też nowe klatki schodowe, a stare będą dostosowane do wymogów przeciwpożarowych. Do budynku będzie prowadziło nowe wejście zlokalizowane od strony ulicy Mennica. W tym celu konieczna jest zmiana organizacja ruchu na istniejącym parkingu.

Na środku dziedzińca (przy kominie) zaplanowano odbudowę pomieszczeń dawnej kotłowni, w środku planuje się zlokalizowanie kawiarni. Wzdłuż lokalu wykonawca ma za zadanie zamontować lekkie zadaszenie z białych żagli. Nad nowymi pomieszczenia zaplanowano taras widokowo-rekreacyjny z którego będzie można obserwować zielone tereny Wyspy Młyńskiej, a także wejście do szaletu miejskiego (tyły amfiteatru). W planach jest jednak obniżenie amfiteatru co pozwoli zobaczyć również Operę. Wzdłuż tarasu popłynie woda, będzie to nawiązanie do przeszłości obiektu. Pod częścią tarasu wykonawca buduje też parking podziemny.

W środku zaplanowano ekspozycje nazwanej Ogrodami Wody, Muzeum Mózgu i Bydgoskim Dziedzictwem Kultury Przemysłowej. Całością ma się opiekować nowa instytucja powołana przez Radę Miasta – Park Kultury.

Źródło: UMB

Aktualne prace

Generalny wykonawca inwestycji zakończył montaż głównej części stalowej konstrukcji antresoli w dawnym młynie. Konstrukcja wystaje ponad dach i będzie pełniła funkcję klatki schodowej. Całość zostanie obudowana hartowanym szkłem co pozwoli obserwować Wyspę Młyńską z dachu budynku.

Obecnie prace koncentrują się we wnętrzach. Płytki pojawiły się na stopniach jednej z klatek schodowych. Na najwyższym piętrze skrzydła stojącego od strony Mariny rozpoczął się montaż drewnianych paneli na sufitach. Na innych piętrach ekipy stawiają ścianki działowe, montują okna, a także podłączają kolejne instalacje.

Zaawansowanie prac przekroczyło 60%.

[Basen w Fordonie] Wiecha

Basen w Fordonie za niecały rok rozpocznie swoją działalność. 10 stycznia symbolicznie zakończono pierwszy etap budowy. Z tej okazji w budynku zawieszono wiechę.

Tradycyjne w branży budowlanej zawieszenie wiechy odbyło się w piątek 10 stycznia. Z powodu bardzo złych warunków pogodowych nie zawisła ona jednak na zewnątrz budynku, tym razem zawieszono ją w środku, pod dachem.

W budynku przyszłego basenu pojawili się przedstawiciele Urzędu Miasta (inwestora), firmy Strabag (generalnego wykonawcy), rady osiedla Tatrzańskie, Szkoły Podstawowej nr 67, a przede wszystkim osoby codziennie pracujące na budowie.

Uroczystość była okazją do podsumowania pierwszego i najważniejszego etapu budowy – wznoszenia konstrukcji budynku. Budynek jest już właściwie w stanie surowym zamkniętym. Wiecha zawisła we wnętrzu ukończonej w około 43% pływalni. Dodatkowo w budynku działa też węzeł cieplny co umożliwi prowadzenie prac wykończeniowych i instalacyjnych przez całą zimę.

We wnętrzach trwa montaż największej niecki. Budowlańcy prowadzą także prace tynkarskie, malują ściany i stropy piwnicy, instalują centralne ogrzewanie i montują kanalizację sanitarną. Wykonawca musi jeszcze zamknąć łącznik pomiędzy szkołą, a basenem.

Planowany termin zakończenia inwestycji to październik tego roku. Generalny wykonawca – firma Strabag utrzymuje, że prace idą zgodnie z planem. Koszt inwestycji to 32,8 mln złotych.

Inwestycja

Basen w Fordonie budowany jest przy Szkole Podstawowej nr 67 przy ulicy Kromera. Szkoła jest jedną z największych placówek w Bydgoszczy. Pływalnia powstaje pomiędzy salą sportową, a boiskami. Budynek będzie miał 2772 m2 powierzchni zabudowy i kubaturę 31 056 m3.

basen w fordonie
Źródło: UMB

W środku powstały dwie kondygnacje nadziemne i jedna podziemna. Na jednej z nich pojawią się dwie niecki basenowe, brodzik, wanny do hydromasażu, zjeżdżalnia wodna o długości 58 metrów, zaplecze sanitarne, kompleks SPA, a także kompleks rekreacyjny. Całość zostanie dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych.

Największa niecka będzie miała wymiary 12,5 na 25 metra i głębokość od 1,2 do 1,8 metra. Dla osób niepełnosprawny projektanci przewidzieli specjalny dźwig, który pomoże w wejściu do wody. Druga niecka posłuży jako miejsce rekreacyjne i do nauki pływania. Będzie miała nieregularny kształt i głębokość 1,35 metra. Wykonawca umieści w niej grzybek wodny, rwącą rzekę, ławeczkę z masażem, a także gejzer wodny.

Dodatkowo, dla dzieci wymagających opieki rodziców, przewidziano brodzik o głębokości od 15 do 30 centymetrów wraz ze zjeżdżalnią. Korzystający z pływalni będą mieli do dyspozycji również zaplecze przebieralno-natryskowe wraz z zapleczem sanitarnym.

W godzinach lekcyjny z basenu będą korzystać uczniowie. Dla osób z zewnątrz obiekt będzie się otwierał popołudniami, wieczorami i w dni wolne od nauki. Działalność będzie prowadzona podobnie jak w niedawno otwartym basenie na osiedlu Kapuściska. Przy budynku zaplanowano parking na 130 samochodów.

[Przystań RTW Bydgostia] Styczeń 2020

Klub wioślarski RTW Bydgostia za kilka miesięcy będzie miał gotową nową przystań. Klub wprowadził się już do nowego budynku, trwa przebudowa starego.

Przystań wioślarska RTW Bydgostia stoi przy ulicy Żupy na Babiej Wsi. Od lata 2018 roku trwa jej rozbudowa. Kilka tygodni temu wioślarze wprowadzili się do nowego budynku, a generalny wykonawca przystąpił do potrzebnych wyburzeń w starym obiekcie. Oba budynki połączy stalowa kładka.

W nowej części znalazło się miejsce na recepcję, pomieszczenia sanitarne, hangar na łodzie wiosłowe, szatnie, biura, salę konferencyjną, salę sportową, a także pokoje noclegowe. Obok budynku powstał parking dla samochodów, zamontowano pomosty pływające. Natomiast na granicy terenu należącego do RTW Bydgostia i Bydgoskiego Towarzystwa Wioślarskiego zbudowano zadaszony awanport.

Nowy budynek został wykończony tynkiem z detalami z betonu, stali, a także drewna. Stary obiekt będzie pokryty białym tynkiem. Łącznie budynki będą miały około 2250 m2 powierzchni użytkowej. Ich wysokość wyniesie 9,5 metra.

Według dokumentacji przetargowej nowy budynek miał być gotowy w połowie ubiegłego roku. Natomiast stary pod koniec roku. Ebud-Przemysłówka (generalny wykonawca) ma jednak kilkumiesięczne opóźnienie względem przetargu. I etap zakończył się w połowie października, a całość powinna być gotowa wiosną tego roku.

Całkowity koszt prac budowlanych wyniesie 24,3 mln złotych. Projekt wykonała pracownia ProstyDom z Gliwic.

przystań bydgostia
Źródło: UMB

RTW BYDGOSTIA

Rozbudowana przystań to docenienie sukcesów klubu RTW Bydgostia. Klubu, który od ponad 90 lat szkoli wioślarzy. W tym czasie jego podopieczni zdobywali medale mistrzostw Polski, Europy, świata i Igrzysk Olimpijskich. Obecnie jest najbardziej utytułowanym klubem wioślarskim w Polsce, który nieprzerwanie od 27 lat, z ogromną przewagą, zdobywa Drużynowe Mistrzostwo Polski w tej dyscyplinie.

Przy ulicy Żupy trenowało wielu olimpijczyków. Dziesięciu z nich zdobyło osiem medali, w tym sześć dla Polski i dwa dla Litwy. Złote medali zdobyli Robert Sycz (2000, 2004) oraz Magdalena Fularczyk-Kozłowska i Natalia Madaj (2016). Srebrne Bartłomiej Pawełczak i Miłosz Bernatajtys (2008) oraz Mindaugas Griškonis i Saulius Ritter (2016, dla Litwy). Natomiast brązowe Magdalena Fularczyk (2012), Monika Ciaciuch (2016) oraz Donata Vištartaitė i Milda Valčiukaitė (2016, dla Litwy).

[Stadion Polonii] Styczeń 2020

W roku 100-lecia klubu Polonia Bydgoszcz jego stadion wzbogaci się o nową trybunę dla kibiców i zaplecze dla żużlowców. Trwa wznoszenie nowej konstrukcji.

W Polonii przez całą jej historię działało bardzo dużo sekcji sportowych. Najlepiej poradziły sobie sekcja piłkarska i żużlowa. Dzisiaj to osobne kluby użytkujące jeden stadion. Jednak obiekt przy ulicy Sportowej najczęściej jest kojarzony z żużlem, bo to klub żużlowy w przeszłości święcił największe sukcesy.

Jeszcze kilka lat temu zarówno stadion jak i klub żużlowy były ruiną. Po sukcesach z początku XX wieku pozostały jedynie puchary, a niegdyś najlepszy stadion żużlowy w Polsce zarastał chwastami. W kwestii klubu sytuacja znacznie się poprawiła. Kilka miesięcy żużlowcy Polonii awansowali do I ligi żużlowej, a obecny właściciel spłacił ostatni kredyt (zaciągnięty jeszcze w 2012 roku przez poprzedników).

Nieco wolniej idzie sprawa przywracania do życia stadionu. Obecnie trwa pierwszy etap rozbudowy, który zakłada powstanie trybuny na prostej przeciwległej do startu oraz zaplecza dla sportowców. W przyszłości władze miasta planują również przebudowę trybun na łukach. Dzisiaj jednak jest to temat bardzo odległy. Dodatkowo w przerwie między sezonami konieczne były prace remontowe na trybunie głównej. Wymieniono tam część posadzek ze względu na pojawiające się przecieki.

Inwestycję realizuje firma Ebud-Przemysłówka. Budowa będzie kosztować 21,5 mln złotych. Pierwsze prace rozpoczęły się w I kwartale ubiegłego roku, dlatego przez cały sezon konieczne było tymczasowe przeniesienie zaplecza dla zawodników. Miejsca dla gości umieszczono w tunelu na łuku, natomiast dla gospodarzy przy warsztacie.

Koniec budowy przewidziano na 31 marca. Konieczne będą jeszcze odbiory techniczne, które zazwyczaj trwają do miesiąca. Kilka dni po planowanym końcu budowy Polonia Bydgoszcz na swoim torze podejmie klub z Ostrowa Wielkopolskiego (4 lub 5 kwietnia) w ramach pierwszej kolejki I ligi. Natomiast tydzień wcześniej odbędzie się tzw. Super Mecz beniaminka I ligi (Polonii) z mistrzem Polski (Unią Leszno). Obecnie jest zbyt wcześnie by stwierdzić, czy mecze odbędą się bez czynnej trybuny.

stadion polonia bydgoszcz
Źródło: UMB

Zakres przebudowy

Stadion klubu Polonia Bydgoszcz dzięki inwestycji zyska trybunę wraz z zapleczem socjalnym dla zawodników, zapleczem medycznym, miejscem dla kontroli antydopingowej, pomieszczeniami magazynowo-technicznymi, dwudziestoma boksami dla żużlowców, garażami dla gospodarzy, a także miejscami postojowymi dla samochodów zawodników.

Obiekt przede wszystkim wzbogaci się o nową przestrzeń dla kibiców. Na trybunie wykonawca zainstaluje około 2500 krzesełek. Pierwsze rzędy siedzeń będą znacznie wyżej niż obecne. Dzięki temu siadając na dole będzie widać co się dzieje na torze lub boisku. Kibice przychodzący na mecze i zawody będą mieli dostęp do zaplecza sanitarno-gastronomicznego.

Wznoszenie konstrukcji trybuny już się zakończyło. Obecnie montowane są stopnie schodów oraz stalowa konstrukcja na szczycie trybuny, która będzie służyć między innymi jako barierki. Na tyłach trwa zbrojenie pod schody, wznoszenie konstrukcji pod słupy oświetleniowe, a także budowa zbiornika retencyjnego.

[Młyny Rothera] Styczeń 2020

Mijają kolejne miesiące rewitalizacji kompleksu Młyny Rothera na Wyspie Młyńskiej. Prawdopodobnie jednej z najważniejszych inwestycji wpływających na wizerunek Bydgoszczy.

Młyny Rothera to opuszczony budynek stojący na środku Wyspy Młyńskiej – popularnych trenów zielonych w sercu miasta. Obiekt powstał w I połowie XIX wieku. Przez niemal 150 lat pełnił rolę młynów. W części budynku znajdował się spichrz zbożowy, w części spichrz mączny. Koniec działalności nastąpił w latach 90. XX wieku.

Kilka lat później obiekt trafił w ręce inwestora, który chciał tutaj zrobić hotel. W latach 2001-2003 przeprowadzono nawet pierwsze prace budowlane. Wyburzono część sklepień i stropów, wymieniono część drewnianych stropów na żelbetowe, drewnianą więźbę dachową na stalową konstrukcję z poszyciem drewnianym, wzmocniono elementy drewniane układu szachulcowego, zdemontowano wszystkie instalacje wewnętrzne, rozebrano budynek dawnej kotłowni (został komin), częściowo wybudowano konstrukcję parkingu podziemnego i strefy spa.

W trakcie inwestycji inwestor popadł w problemy finansowe, dlatego nie została ona dokończona. Przez kolejne lata budynek zmieniał właściciela, aż trafił w ręce Urzędu Miasta. Po przejęciu przystąpiono do jego zagospodarowania. Na początek zabezpieczono budynek przed dalszą degradacją, później ogłoszono przetarg na jego przebudowę.

Obecnie jest to największa trwająca inwestycja wpływająca na wizerunek miasta. Mimo to temat przebudowy praktycznie nie istnieje w mediach. Jedynym wyjątkiem były wybory dyrektora nowej instytucji miejskiej, która tam zostanie zlokalizowana lub ćwiczenia straży pożarnej. Nawet oficjalna strona Urzędu Miasta ostatni raz o inwestycji poinformowała na początku października.

Inwestycja

Realizowany projekt zakłada między innymi montaż stolarki okiennej w kolorze drewna naturalnego, budowę stropów pomiędzy piętrami, a także wymianę uszkodzonych drewnianych elementów konstrukcji obiektu. Te dwie ostatnie mają za zadanie wzmocnić konstrukcję oraz pozwolić lepiej zagospodarować obiekt.

Wykonawca inwestycji zabezpieczy Młyny Rothera przed powstaniem pożaru. W środku inwestor zaplanował montaż pięciu wind (trzech osobowych i dwóch towarowych). Powstaną też nowe klatki schodowe, a stare będą dostosowane do wymogów przeciwpożarowych. Do budynku będzie prowadziło nowe wejście zlokalizowane od strony ulicy Mennica. W tym celu konieczna jest zmiana organizacja ruchu na istniejącym parkingu.

Na środku dziedzińca (przy kominie) zaplanowano odbudowę pomieszczeń dawnej kotłowni, w środku planuje się zlokalizowanie kawiarni. Wzdłuż lokalu wykonawca ma za zadanie zamontować lekkie zadaszenie z białych żagli. Nad nowymi pomieszczenia zaplanowano taras widokowo-rekreacyjny z którego będzie można obserwować zielone tereny Wyspy Młyńskiej, a także wejście do szaletu miejskiego (tyły amfiteatru). W planach jest jednak obniżenie amfiteatru co pozwoli zobaczyć również Operę. Wzdłuż tarasu popłynie woda, będzie to nawiązanie do przeszłości obiektu. Pod częścią tarasu wykonawca buduje też parking podziemny.

młyny rothera
Źródło: UMB

W środku znajdzie się miejsce dla ekspozycji nazwanych „Ogrody Wody”, „Muzeum Mózgu” i „Bydgoskie Dziedzictwo Kultury Przemysłowej”. Całością ma się opiekować nowa instytucja powołana przez Radę Miasta – Park Kultury.

Aktualne prace

Zakończyło się wznoszenie stalowej konstrukcji antresoli w części dawnego młyna. Konstrukcja wystaje ponad dach i będzie pełniła funkcję klatki schodowej. Całość zostanie obudowana hartowanym szkłem co pozwoli obserwować Wyspę Młyńską z dachu budynku. Punkt widokowy będzie jednak niewielkich rozmiarów.

Odrestaurowano komin, a obok niego zbudowano budkę dawnej kotłowni. Gotowy jest zjazd do parkingu podziemnego. Na zewnątrz niewiele się obecnie dzieje. W środku nie wiadomo. Generalny wykonawca kilka miesięcy temu odmówił możliwości wejścia do środka.

Budynek ma być gotowy do końca tego roku. Prace będą kosztować około 92 mln złotych. Wykonuje je firma Budimex.

[S5] Północna obwodnica Bydgoszczy otwarta

Obwodnica Bydgoszczy w ciągu drogi ekspresowej S5, na północnym odcinku, została udostępniona kierowcom wieczorem 31 grudnia. Trasę otwarto pomimo braku między innymi ogrodzenia.

W sylwestrowe popołudnie wojewoda kujawsko-pomorski poinformował na swoim Twitterze, że otwarto odcinek nr 3 drogi ekspresowej S5 tj. północny odcinek obwodnicy Bydgoszczy. Informacja pojawiła się mimo, że trasa była jeszcze nieprzejezdna. Drogę udostępniono kilka godzin później.

O możliwości otwarcia trasy przed końcem roku mówiło się od dawna, jednak wszystko było uzależnione od wykonania jezdni na wiadukcie nad dwoma liniami kolejowymi w Maksymilianowie. Po jej ukończeniu trasę szybko otwarto, mimo braku ogrodzenia, które jest standardowym wyposażeniem dróg ekspresowych i autostrad. Brak ogrodzenia to spore zagrożenie dla kierowców ze względu na możliwość wtargnięcia na drogę zwierzyny. Aby ostrzec kierowców ustawiono znaki oraz ograniczono prędkość do 80 km/h.

s5 obwodnica bydgoszczy
2 stycznia. Montaż ogrodzenia

Odcinek Borówno – Tryszczyn na koniec listopada wykonany był w 86%. Przez miesiąc zaawansowanie mogło dojść do 90%. To znacznie mniej niż na otwartym tydzień wcześniej odcinku Żnin – granica województwa (na koniec listopada wykonano go w 95%). I tą różnicę widać jadąc trasą.

Pośpiech przy udostępnianiu dla ruchu tego odcinka może dziwić, ponieważ jest on mało użyteczny bez pozostałej części obwodnicy. Jadąc z Gdańska do Poznania ciągle szybciej jest przejechać przez miasto niż nową trasą. Wszystko przez konieczność powrotu aż do rozbudowywanej ulicy Grunwaldzkiej.

Inwestycja

Obwodnica Bydgoszczy w ciągu drogi ekspresowej S5 to część niemal 130 kilometrowej trasy łączącej autostradę A1 w Nowych Marzach z granicą województwa (gdzie już zbudowano dalszy odcinek S5). Formalnie jest to odcinek nr 3 tej trasy. Zaczyna się on na węźle Bydgoszcz Północ i kończy kilkaset metrów za węzłem Bydgoszcz Opławiec.

Po zakończeniu wszystkich odcinków trasa będzie łączyć cztery z ośmiu największych miast w Polsce – Gdańsk, Bydgoszcz, Poznań i Wrocław. Obecnie oddano do ruchu dwa z siedmiu odcinków, kolejne dwa są w budowie. Na trzech trwa wybór generalnego wykonawcy, który dokończy budowę po firmie Impresa Pizzarotti. Firma została wyrzucona z budowy ze względu na brak realizacji kontraktu.

Obwodnica Bydgoszczy będzie miała 28,2 kilometra. Całość podzielono w zasadzie na trzy odcinki: Aleksandrowo (Borówno) – Tryszczyn o długości 14,7 km, Tryszczyn – Białe Błota o długości 13,5 km oraz mniejsza część węzła Bydgoszcz Północ (Borówno).

Węzeł Bydgoszcz Północ jest bardzo rozległy, na potrzeby usprawnienia procesu budowy GDDKiA podzieliła go na dwie części realizacyjne. Pierwsza dotyczy skrzyżowania z drogą wojewódzką 244 i przejścia dla zwierząt w Borównie. Druga dotyczy skrzyżowania z obecną drogą krajową 5.

s5 obwodnica bydgoszczy
Źródło mapy: strona kontraktu

Udostępniony w sylwestra odcinek realizuje konsorcjum firm Intercor i Trakcja PRKiI. Powstają tam trzy węzły: niepełny Bydgoszcz Północ, Maksymilianowo, a także Bydgoszcz Opławiec. Konsorcjum musiało też wybudować Obwód Utrzymania Drogi w Tryszczynie, most nad Brdą i wiadukt nad rozwidleniem dwóch linii kolejowych (Bydgoszcz – Tczew – Gdynia) oraz (Bydgoszcz – Kościerzyna – Gdynia).

Niemal wszystkie jezdnie wykonano z betonu. Drogi dojazdowe, węzły oraz nawierzchnię obiektów mostowych wykonano z asfaltu.

Generalnego wykonawcę wybrano w październiku 2015 roku, dwa tygodnie przed wyborami parlamentarnymi. Wykonawca miał za zadanie zaprojektowanie i wybudowanie powierzonego odcinka. W ostatniej fazie projektowania Polskie Koleje Państwowe przypomniały sobie, że w przyszłości zamierzają zbudować wielopoziomowe skrzyżowanie linii kolejowych w Masymilianowie. Z tego powodu trzeba było przeprojektować wiadukt w ciągu drogi ekspresowej.

Koszt budowy pokazywanego odcinka to 369 mln złotych.

[S5] Obwodnica Bydgoszczy wykonana w 86%

Blisko ukończenia jest obwodnica Bydgoszczy w ciągu drogi ekspresowej S5 na odcinku od Borówna do Tryszczyna. Na większości trasy wiszą znaki, na jezdniach pomalowano pasy, a w Tryszczynie czeka już sól na zimowe mrozy.

Droga ekspresowa S5 połączy Gdańsk, Bydgoszcz, Poznań i Wrocław. Odpowiednio szóste, ósme, piąte i czwarte największe miasto w Polsce. W województwie kujawsko-pomorskim powstaje 130 kilometrowy fragment tej trasy. Podzielono go na siedem odcinków. Obecnie prace budowlane trwają na czterech z siedmiu. Dwa z nich to niemal cała obwodnica Bydgoszczy.

Szczegóły inwestycji

Obwodnica Bydgoszczy będzie miała 28,2 kilometra. Całość podzielono w zasadzie na trzy odcinki: Aleksandrowo – Tryszczyn o długości 14,7 km, Tryszczyn – Białe Błota o długości 13,5 km oraz mniejsza część węzła Bydgoszcz Północ (Aleksandrowo).

Węzeł Bydgoszcz Północ jest bardzo rozległy, na potrzeby usprawnienia procesu budowy GDDKiA podzieliła go na dwie części realizacyjne. Pierwsza dotyczy skrzyżowania z drogą wojewódzką 244 i przejścia dla zwierząt. Tam aktualnie nie ma wykonawcy. Wczoraj tj. 17 grudnia otwarto koperty z ofertami na dokończenie tego fragmentu S5. Najtańszą ofertę złożyło konsorcjum Mirbud i Kobylarnia, które wyceniło swoją pracę na 583 mln złotych (budżet zamawiającego wyniósł 448 mln złotych).

Druga dotyczy skrzyżowania z obecną drogą krajową 5. Tu prace już dobiegają końca.

Odcinek Aleksandrowo – Tryszczyn realizuje konsorcjum firm Intercor oraz Trakcja TRKiI. Powstają tam trzy węzły: niepełny Bydgoszcz Północ, Maksymilianowo, a także Bydgoszcz Opławiec. Konsorcjum musi też wybudować Obwód Utrzymania Drogi w Tryszczynie, most nad Brdą i wiadukt nad rozwidleniem dwóch linii kolejowych (Bydgoszcz – Tczew – Gdynia) oraz (Bydgoszcz – Kościerzyna – Gdynia).

Jezdnię całej S5 wykonano z betonu, jego układanie trwało latem tego roku. Drogi dojazdowe i węzły wykonano z asfaltu.

Koszt budowy odcinka Aleksandrowo – Tryszczyn to 369 mln złotych. Otwarcie tego fragmentu obwodnicy Bydgoszczy niewiele usprawni ruch w mieście. Bez drugiej części (Tryszczyn – Białe Błota) tranzyt dalej będzie jeździł przez miasto. Zaawansowanie rzeczowe na brakującym odcinku na koniec listopada wynosiło 59,9%.

Koniec budowy

Zaawansowanie rzeczowe na budowie pokazywanego dzisiaj odcinka przekroczyło 86% (stan na koniec listopada). Niemal wszystkie jezdnie zostały już zbudowane. Brakuje jedynie ukończenia wiaduktu nad liniami kolejowymi w okolicy Maksymilianowa. Tam trwa wykonywanie izolacji cienkich na płytach przejściowych, przygotowywana jest powierzchnia betonowa w strefie kap chodnikowych pod izolację termozgrzewalną, wykonywane są warstwy z żywic epoksydowych w strefie kap chodnikowych. Wykonawca również montuje i betonuje dylatacje.

s5 obwodnica bydgoszczy

Zgodnie z obietnicami z czasu kampanii wyborczej odcinek pomiędzy węzłem Maksymilianowo, a Bydgoszcz Opławiec miał być przejezdny do końca roku. Wydaje się, że jest to realne. Jednak Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad nie informuje o planowanym otwarciu. W przypadku odcinka Żnin – granica województwa informacja o otwarciu pojawiła się 2 dni przed piątkowym otwarciem.

Prace na granicy docinka nr 2 i 3 w miejscowości Borówno sugerują również, że ta część odcinka również będzie lada chwila gotowa.

[Grunwaldzka] Dwie jezdnie w lesie

Ulica Grunwaldzka własnie jest rozbudowywana. Kilka dni temu uruchomiono obie jezdnie na odcinku leśnym pomiędzy ulicą Filtrową, a Kolbego.

Ulica Grunwaldzka na odcinku węzeł zachodni – granica Bydgoszczy to główna droga dojazdowa do centrum dla mieszkańców Osowej Góry i wielu okolicznych miejscowości. Droga w godzinach szczytu była wiecznie zakorkowana, dlatego miasto zdecydowało się dobudować do niej drugą jezdnię oraz buspas.

Na wolną jazdę wpływ miały liczne skrzyżowania i sygnalizacje świetlne zamiast rond. Poprawa tej sytuacji planowana była przez lata, ale realne działa w tym kierunku rozpoczęto w 2012 roku. Wybrano wtedy projektanta inwestycji. Po zakończeniu prac projektowych, w kwietniu 2016 roku, ogłoszono przetarg na wybór generalnego wykonawcy. Po kolejnych 16 miesiącach udało się zakończyć przetarg wyborem firmy Budimex. Dzięki temu w grudniu 2017 można było przekazać plac budowy.

Koszt inwestycji to 75,8 mln złotych. Większość tej kwoty pochodzi z dofinansowania z funduszy Unii Europejskiej. Prace objęły ponad 4,5 kilometra ulicy. Buspas będzie miał niemal 3 kilometry, a drogi dla rowerów niemal 5.

2 lata budowy

Po dwóch latach od przekazania placu budowy generalnemu wykonawcy udało się zakończyć prace na odcinku leśnym (pomiędzy ulicą Filtrową, a Kolbego). W ubiegłym tygodniu do ruchu dopuszczono obie jezdnie, które mają po dwa pasy ruchu dla samochodów. Dodatkowo jezdnia w kierunku centrum ma pas dedykowany autobusom.

Intensywne prace trwają na wysokości Osowej Góry, gdzie w większości gotowe są jezdnie. Zamontowano już też słupy pod sygnalizację świetlną, czasami również z sygnalizacją. Według zapewnień Urzędu Miasta z 21 listopada obie jezdnie na tym odcinku powinny być przejezdne do końca tego roku.

Wolniej prace postępują na wysokości Czyżkówka. Chociaż i tam wykonano większość dróg. Najwięcej do zrobienia jest przy skrzyżowaniu z ulicą Flisacką.

Dodatkowo na wysokości Osowej Góry wykonawca instaluje system preselekcji wagowej, który pozwoli wychwycić przeładowane pojazdy ciężarowe. Inspekcja Transportu Drogowego będzie mogła wyłapać te samochody w zatoce do ważenia pojazdów, która powstała przed skrzyżowaniem z Filtrową.

grunwaldzka

Zdjęcia przedstawiają przejazd od węzła zachodniego do granicy miasta, a także uzupełnienie w postaci powrotu od granicy miasta do węzła zachodniego.

[Bernardyńska 13] Próbna elewacja

Centrum i ulica Bernardyńska wkrótce zyska nowy hotel. Obiekt powstanie w dawnym biurowcu Projprzem. Na budowie trwają przygotowania do montażu elewacji.

Biurowiec Projprzem powstał w 1964 roku przy skrzyżowaniu ulicy Bernardyńskiej i Stary Port. Zaprojektował go Witold Jańczak. Po 55 latach przyszedł czas na generalny remont obiektu, który zbiegł się zmianą sposobu użytkowania.

Od początku obiekt służył spółce Projprzem, która miała tutaj swoją siedzibę. W 2019 roku firma przeniosła się do pobliskiego biurowca Immobile K3, który wybudowała spółka CDI Konsultanci Budowlani. Głównym udziałowcem obu spółek jest Grupa Kapitałowa Immobile. Koniec budowy biurowca przy placu Kościeleckich, a także przenosiny do tego miejsca między innymi Projprzemu, wykorzystano na rozwój innej marki wchodzącej w skład grupy – Focus Hotels.

Najwyższy hotel w mieście

Inwestycja realizowana jest przez spółkę Hotel 1. Projekt zakłada zmianę wyglądu budynku. Elewację będzie stanowić głównie szkło. W tym celu konieczny był demontaż starej elewacji. Obecnie wykonawca przygotowuje się do montażu nowej.

Pod rusztowaniami widać już aluminiowe profile które stanowią konstrukcję elewacji. Natomiast na dobudówce od strony ulicy Bernardyńskiej zamontowano tzw. mock-up, czyli próbną elewację. Próbka stojąca na dachu przedstawia wszystkie elementy przyszłego budynku. Od dolnych pięter po szczyt budynku. Nie wszystko jeszcze zostało ostatecznie zatwierdzone pod względem kolorystycznym. W sobotę między innymi zmieniono blachę widoczną na dole zdjęcia.

bernardyńska hotel

Największe zmiany zajdą we wnętrzach. Prace rozbiórkowe trwają od lipca. Od tego czasu budowlańcy walczą ze zbrojonymi parapetami, bardzo mocno przyklejonymi wykładzinami czy krzywymi ścianami. Drugi miesiąc trwa przesuwanie otworów drzwiowych tak aby pasowały do układu przyszłych pokoi hotelowych. Wyburzono część ścian działowych, usunięto starą windę. Na dachu trwa również rozbiórka górnych jego warstw.

Po przebudowie obiekt zyska standard hotelu 3-gwiazdkowego. Będzie też najwyższym hotelem w mieście. Wszystko przez to, że wkrótce zamknięty zostanie hotel Brda. Właściciel obecnie najwyższego hotelu w mieście przygotowuje się do przebudowy obiektu na budynek mieszkalny.

Centrum oraz ulice Bernardyńska i Stary Port zyskają nowy hotel prawdopodobnie jesienią przyszłego roku. Obiekt będzie zarządzany przez spółkę Focus Hotels do której należą hotele w Gdańsku, Lublinie, Sopocie, Łodzi, Szczecinie, Chorzowie, Inowrocławiu, Poznaniu, a także w Bydgoszczy – Hotel pod Orłem i Focus Hotel przy ulicy Modrzewiowej.

[Teatr Kameralny] Grudzień 2019

Teatr Kameralny wkrótce będzie miał gotową konstrukcję. Trwają ostatnie prace na najwyższych kondygnacjach.

Teatr Kameralny to budynek, który powstał w XIX wieku. Początkowo pełnił funkcję restauracji z kręgielnią. Obiekt kilkukrotnie rozbudowywano. Między innymi o dużą salę bankietowo-teatralną. Ostateczny kształt zyskał po 1956 roku. Kiedy utworzono tutaj drugą scenę teatralną w Bydgoszczy. Wtedy też nadano mu obowiązującą do dzisiaj nazwę.

W 1988 roku budynek został zamknięty z powodu niespełniania przepisów przeciwpożarowych. Od tego czasu służył między innymi jako magazyn Opery Nova. Kilka lat temu Urząd Miasta rozpoczął przygotowania do jego ożywienia.

Zniszczony obiekt zaczęto rozbierać w maju ubiegłego roku. Pierwotnie prace miały objąć wszystko oprócz parterowego domku z dachem dwuspadowym, a także ślepej ściany od ulicy Podwale. Ta ostatnia w większości się zawaliła w trakcie rozbierania pozostałej części budynku.

Inwestycja

Teatr Kameralny po zakończonej inwestycji będzie działał jako druga scena teatralna w mieście. Zgodnie z sugestiami mieszkańców dominować będzie tutaj repertuar dla dzieci i młodzieży. Będzie też możliwość prezentacji form dramatycznych i muzycznych.

Budynek o powierzchni 3400 m2 będzie miał dwie kondygnacje nadziemne i jedną podziemną. Parter pomieści salę z widownią na ponad 200 osób, zaplecze garderobiane z sanitariatami, hol wejściowy z kasami, pomieszczenia obsługi widzów, kawiarnię, a także foyer i szatnie. Natomiast na piętrze projektanci przewidzieli zaplecze biurowe. Pod budynkiem znajdzie się również kondygnacja podziemna, tam przewidziano główne sanitariaty. Bryła budynku będzie niemal identyczna ja przed zburzeniem

teatr kameralny
Wizualizacja budynku. Źródło: UMB

Budowa

Budowa teatru rozpoczęła się w IV kwartale 2018 roku. Prace poprzedziły badania archeologiczne, które pozwoliły natrafić na pozostałości drewnianej konstrukcji z XVI wieku, pozostałości palisady, szczątki fortyfikacji, a także na wiele mniejszych drewnianych elementów. Podejrzewano wtedy, że natrafiano na pozostałości bramy miejskiej, a także mostu który prowadził od bramy do zamku.

Obecnie ekipa budowlana prowadzi prace konstrukcyjne na ostatnich kondygnacjach budynku. Jednocześnie trwają prace przy ścianach wewnętrznych na niższych kondygnacjach. Niedługo powinna się rozpocząć odbudowa zawalonej ściany od strony ulicy Podwale. Po jej wzniesieniu rozpocznie się montaż konstrukcji dachowej.

Pierwotnie prace miały się zakończyć w IV kwartale tego roku. Jednak, między innymi, przedłużające się prace archeologiczne wydłużyły termin realizacji.

Inwestycję wykonuje Przedsiębiorstwo Wielobranżowe Ebud-Przemysłówka. Projekt sporządziła Pracownia Projektowa Sound&Space Robert Lebioda. Urząd Miasta przeznaczył na realizację inwestycji 26,5 mln złotych. Z tego 10 mln złotych pochodzi z dotacji Unii Europejskiej.



Podaj poprawny adres mailowy jeśli chcesz otrzymać odpowiedź na swoje pytanie.
Chcesz wysłać załącznik? Napisz bezpośrednio: bydgoszczwbudowie@gmail.com