sobota, 22 Luty 2020

[Młyny Rothera] Styczniowa wizyta na budowie

Młyny Rothera to największy budynek na Wyspie Młyńskiej. Od kilkunastu miesięcy trwa jego rewitalizacja. 22 stycznia udało mi się zajrzeć do środka budynku.

W środę wraz z grupą bydgoskich dziennikarzy miałem możliwość spaceru po wnętrzach rewitalizowanych Młynów Rothera na Wyspie Młyńskiej. Obiekt do końca roku powinien zostać ukończony. W środku trwają intensywne prace wykończeniowe, montowana jest też klatka schodowa, która będzie wystawała ponad budynek.

Spacer zorganizował inwestor – Urząd Miasta. Mimo, że poprzednia fotorelacja z budowy (zdjęcia z drona) pojawiły się nieco ponad dwa tygodnie temu to trudno było odmówić okazji do wejścia do środka. Szczególnie, że taka możliwość w przypadku tej inwestycji jest bardzo rzadka.

Młyny Rothera

Młyny Rothera to opuszczony budynek stojący na środku Wyspy Młyńskiej – popularnych trenów zielonych w sercu miasta. Obiekt powstał w I połowie XIX wieku. Przez niemal 150 lat pełnił rolę młynów. W części budynku znajdował się spichrz zbożowy, w części spichrz mączny. Koniec jego działalności nastąpił w latach 90. XX wieku.

Kolejne lata upłynęły na wielu planach, rozpoczęciu przebudowy na hotel i kłopotach finansowych inwestora. Wykonano wtedy między innymi elementy konstrukcyjne przyszłego parkingu, a także usunięto niektóre stropy. Przez kilkanaście kolejnych lat obiekt stał pusty. Dopiero po przejęciu przez miasto podjęto realne działania.

Realizowany projekt zakłada remont elewacji, budowę stropów pomiędzy piętrami, wymianie uszkodzonych elementów konstrukcji obiektu czy wymiany stolarki okiennej.

młyny rothera
Po lewej stara belka konstrukcyjna, po prawej nowa

Wykonawca inwestycji zabezpieczy Młyny Rothera przed powstaniem pożaru. W środku inwestor zaplanował montaż pięciu wind (trzech osobowych i dwóch towarowych). Powstaną też nowe klatki schodowe, a stare będą dostosowane do wymogów przeciwpożarowych. Do budynku będzie prowadziło nowe wejście zlokalizowane od strony ulicy Mennica. W tym celu konieczna jest zmiana organizacja ruchu na istniejącym parkingu.

Na środku dziedzińca (przy kominie) zaplanowano odbudowę pomieszczeń dawnej kotłowni, w środku planuje się zlokalizowanie kawiarni. Wzdłuż lokalu wykonawca ma za zadanie zamontować lekkie zadaszenie z białych żagli. Nad nowymi pomieszczenia zaplanowano taras widokowo-rekreacyjny z którego będzie można obserwować zielone tereny Wyspy Młyńskiej, a także wejście do szaletu miejskiego (tyły amfiteatru). W planach jest jednak obniżenie amfiteatru co pozwoli zobaczyć również Operę. Wzdłuż tarasu popłynie woda, będzie to nawiązanie do przeszłości obiektu. Pod częścią tarasu wykonawca buduje też parking podziemny.

W środku zaplanowano ekspozycje nazwanej Ogrodami Wody, Muzeum Mózgu i Bydgoskim Dziedzictwem Kultury Przemysłowej. Całością ma się opiekować nowa instytucja powołana przez Radę Miasta – Park Kultury.

Źródło: UMB

Aktualne prace

Generalny wykonawca inwestycji zakończył montaż głównej części stalowej konstrukcji antresoli w dawnym młynie. Konstrukcja wystaje ponad dach i będzie pełniła funkcję klatki schodowej. Całość zostanie obudowana hartowanym szkłem co pozwoli obserwować Wyspę Młyńską z dachu budynku.

Obecnie prace koncentrują się we wnętrzach. Płytki pojawiły się na stopniach jednej z klatek schodowych. Na najwyższym piętrze skrzydła stojącego od strony Mariny rozpoczął się montaż drewnianych paneli na sufitach. Na innych piętrach ekipy stawiają ścianki działowe, montują okna, a także podłączają kolejne instalacje.

Zaawansowanie prac przekroczyło 60%.

[Młyny Rothera] Styczeń 2020

Mijają kolejne miesiące rewitalizacji kompleksu Młyny Rothera na Wyspie Młyńskiej. Prawdopodobnie jednej z najważniejszych inwestycji wpływających na wizerunek Bydgoszczy.

Młyny Rothera to opuszczony budynek stojący na środku Wyspy Młyńskiej – popularnych trenów zielonych w sercu miasta. Obiekt powstał w I połowie XIX wieku. Przez niemal 150 lat pełnił rolę młynów. W części budynku znajdował się spichrz zbożowy, w części spichrz mączny. Koniec działalności nastąpił w latach 90. XX wieku.

Kilka lat później obiekt trafił w ręce inwestora, który chciał tutaj zrobić hotel. W latach 2001-2003 przeprowadzono nawet pierwsze prace budowlane. Wyburzono część sklepień i stropów, wymieniono część drewnianych stropów na żelbetowe, drewnianą więźbę dachową na stalową konstrukcję z poszyciem drewnianym, wzmocniono elementy drewniane układu szachulcowego, zdemontowano wszystkie instalacje wewnętrzne, rozebrano budynek dawnej kotłowni (został komin), częściowo wybudowano konstrukcję parkingu podziemnego i strefy spa.

W trakcie inwestycji inwestor popadł w problemy finansowe, dlatego nie została ona dokończona. Przez kolejne lata budynek zmieniał właściciela, aż trafił w ręce Urzędu Miasta. Po przejęciu przystąpiono do jego zagospodarowania. Na początek zabezpieczono budynek przed dalszą degradacją, później ogłoszono przetarg na jego przebudowę.

Obecnie jest to największa trwająca inwestycja wpływająca na wizerunek miasta. Mimo to temat przebudowy praktycznie nie istnieje w mediach. Jedynym wyjątkiem były wybory dyrektora nowej instytucji miejskiej, która tam zostanie zlokalizowana lub ćwiczenia straży pożarnej. Nawet oficjalna strona Urzędu Miasta ostatni raz o inwestycji poinformowała na początku października.

Inwestycja

Realizowany projekt zakłada między innymi montaż stolarki okiennej w kolorze drewna naturalnego, budowę stropów pomiędzy piętrami, a także wymianę uszkodzonych drewnianych elementów konstrukcji obiektu. Te dwie ostatnie mają za zadanie wzmocnić konstrukcję oraz pozwolić lepiej zagospodarować obiekt.

Wykonawca inwestycji zabezpieczy Młyny Rothera przed powstaniem pożaru. W środku inwestor zaplanował montaż pięciu wind (trzech osobowych i dwóch towarowych). Powstaną też nowe klatki schodowe, a stare będą dostosowane do wymogów przeciwpożarowych. Do budynku będzie prowadziło nowe wejście zlokalizowane od strony ulicy Mennica. W tym celu konieczna jest zmiana organizacja ruchu na istniejącym parkingu.

Na środku dziedzińca (przy kominie) zaplanowano odbudowę pomieszczeń dawnej kotłowni, w środku planuje się zlokalizowanie kawiarni. Wzdłuż lokalu wykonawca ma za zadanie zamontować lekkie zadaszenie z białych żagli. Nad nowymi pomieszczenia zaplanowano taras widokowo-rekreacyjny z którego będzie można obserwować zielone tereny Wyspy Młyńskiej, a także wejście do szaletu miejskiego (tyły amfiteatru). W planach jest jednak obniżenie amfiteatru co pozwoli zobaczyć również Operę. Wzdłuż tarasu popłynie woda, będzie to nawiązanie do przeszłości obiektu. Pod częścią tarasu wykonawca buduje też parking podziemny.

młyny rothera
Źródło: UMB

W środku znajdzie się miejsce dla ekspozycji nazwanych „Ogrody Wody”, „Muzeum Mózgu” i „Bydgoskie Dziedzictwo Kultury Przemysłowej”. Całością ma się opiekować nowa instytucja powołana przez Radę Miasta – Park Kultury.

Aktualne prace

Zakończyło się wznoszenie stalowej konstrukcji antresoli w części dawnego młyna. Konstrukcja wystaje ponad dach i będzie pełniła funkcję klatki schodowej. Całość zostanie obudowana hartowanym szkłem co pozwoli obserwować Wyspę Młyńską z dachu budynku. Punkt widokowy będzie jednak niewielkich rozmiarów.

Odrestaurowano komin, a obok niego zbudowano budkę dawnej kotłowni. Gotowy jest zjazd do parkingu podziemnego. Na zewnątrz niewiele się obecnie dzieje. W środku nie wiadomo. Generalny wykonawca kilka miesięcy temu odmówił możliwości wejścia do środka.

Budynek ma być gotowy do końca tego roku. Prace będą kosztować około 92 mln złotych. Wykonuje je firma Budimex.

[Focha] Przystanek wiedeński – koniec prac

Pierwszy w mieście przystanek wiedeński powstał przy ulicy Focha. Przed weekendem zakończyły się prace budowlane, od dzisiaj zatrzymują się na nim tramwaje.

Niecałe dwa miesiące trwała budowa pierwszego w mieście przystanku wiedeńskiego. Konstrukcja powstała na placu Teatralnym, pomiędzy ulicą Mostową, a Karmelicką. Inwestycję zrealizowała grudziądzka firma Prasbet.

Wykonawca miał za zadanie przebudowę jezdni (podniesienie jej) w rejonie przystanku tramwajowego, tak aby pasażerowie mogli łatwiej wsiadać i wysiadać z tych pojazdów. Aby to wykonać konieczne było przesunięcie przystanku w kierunku Opery Nova. Ten etap prac trwał około miesiąca. W drugim etapie wykonawca podniósł nawierzchnię zatoki autobusowej i ułożył na niej chodnik. Przebudowano też urządzenia systemu ITS, kanalizację deszczową i przestawiono wiatę przystankową. W ramach zadania nie przebudowano przystanku autobusowego, więc od teraz autobusy podmiejskie i nocne muszą pokonać wzniesienie przystanku wiedeńskiego i dopiero później muszą zjechać do zatoki autobusowej.

przystanek wiedeński

Realizację inwestycji zaplanowano na okres wakacyjny aby jak najmniej utrudnić ruch na ciągle jeszcze ważnej trasie rondo Grunwaldzkie – rondo Jagiellonów. Początkowo, wraz z przystankiem, miała powstać również infrastruktura rowerowa na odcinku węzeł Garbary – ulica Gdańska. Jednak problemy z wyborem wykonawcy (w pierwszym przetargu nie złożono ofert, a w drugim jedyna oferta znacznie przekraczała budżet miasta) zmusiły Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej do ograniczenia inwestycji. Infrastruktura rowerowa powstanie w ramach odrębnego zadania, przetarg na jej realizację powinien zostać ogłoszony jeszcze w tym roku.

Inwestycja kosztowała 498 tys. złotych. Mimo, że prace zakończyły się w terminie to tramwaje przez weekend zatrzymywały się na tymczasowym przystanku. Wielu pasażerów czekało na swój tramwaj na nowych przystankach, ponieważ cały czas uruchomiony był wyświetlacz z rozkładami jazdy. Obsługujący system ITS nie pomyśleli, żeby na wyświetlaczu umieścić informację, że przystanek jest nieczynny.

Przystanek wiedeński – co to jest?

Przystanek wiedeński to podniesiona jezdnia (do poziomu chodnika) przy przystanku tramwajowym. Dzięki temu do tramwaju niskopodłogowego można wejść bez pokonywania jakichkolwiek schodów, łatwiej jest też wejść do tramwaju wysokopodłogowego. Konstrukcja zwiększa bezpieczeństwo w dwojaki sposób. Z powodu mniejszej liczby schodów, a także zmusza kierowców samochodów do większej uwagi na drodze przy pokonywaniu niewielkiego wzniesienia.

Jak sama nazwa wskazuje pierwszy tego typu przystanek powstał w Wiedniu. Dzisiaj przystanki z powodzeniem funkcjonują w wielu miastach świata. Również w Polsce. W Bydgoszczy jest to nowość, mimo że miasto posiada sporo miejsc idealnych do tych konstrukcji.

Tylko czy w jakimś mieście funkcjonują przystanki wiedeńskie z zatoką autobusową? Dajcie znać w komentarzu jeśli takie znacie.

[Młyny Rothera] Rok rewitalizacji

Młyny Rothera na Wyspie Młyńskiej przechodzą kompleksową rewitalizację. Inwestycję, od ponad roku, realizuje firma Budimex.

Rewitalizacja Młynów Rothera to prawdopodobnie jedna z najważniejszych inwestycji wpływających na wizerunek Bydgoszczy. Ogromny obiekt od wielu lat stał opuszczony na środku Wyspy Młyńskiej – popularnych terenów zielonych w sercu miasta. Mimo, że jest bardzo ważna ze względu na odbiór Bydgoszczy wśród turystów i mieszkańców to praktycznie nie istnieje w mediach. Czasami jakiś portal podchwyci temat z miejskiej strony internetowej. W ostatnim półroczu prawdopodobnie częściej pisało się o wyborach na przyszłego dyrektora ukończonych Młynów niż o samej inwestycji. Sam dwukrotnie próbowałem się dostać na budowę. Raz odmówiono mi w biurze budowy, drugi raz zapewniono że Urząd Miasta zorganizuje wejście do budynku. Do dzisiaj jednak to się nie stało.

Urząd Miasta rozpoczął prace przy Młynach po ich przejęciu od firmy Nordic Development w 2013 roku. W I etapie przeprowadzono prace zabezpieczające obiekt przed dalszą degradacją. Naprawiono dach, odnowiono część ścian zewnętrznych. Prace adaptacyjne budynku ruszyły w lipcu ubiegłego roku, kiedy to wybrano wykonawcę prac – firmę Budimex. Firma zdecydowała się wykonać zadanie za 92,1 mln złotych.

Gotowy jest już żelbetowy strop nad halą garażową. Obecnie prace trwają na wielu frontach. Ekipy budowlane odnawiają komin, który ze względu na zły stan techniczny trzeba było częściowo rozebrać i odbudować z oryginalnych cegieł. W budynku, jak zapewnia miejski portal, rozpoczęto wypełnianie oryginalnymi cegłami drewnianego szkieletu ścian zewnętrznych, który wcześniej naprawiono i częściowo wymieniono.

Wykonawca pracuje również przy układaniu instalacji sanitarnych, wodnych, elektrycznych. Najbardziej zaawansowane prace są w spichrzu zbożowym (od strony Mariny). W spichrzu mącznym trwają prace przy zabezpieczaniu, a także wzmacnianiu drewnianej konstrukcji. Kończą się prace przy odnawianiu elewacji zewnętrznych.

Prace realizowane są pod nadzorem konserwatorskim. Inwestycja ma się zakończyć do końca tego roku.

Zakres inwestycji

Realizowany rewitalizacja Młynów zakłada między innymi montaż stolarki okiennej w kolorze drewna naturalnego, budowę stropów pomiędzy piętrami, a także wymianę uszkodzonych drewnianych elementów konstrukcji obiektu. Te dwie ostatnie mają za zadanie wzmocnić konstrukcję oraz pozwolić lepiej zagospodarować obiekt.

Młyny Rothera mają być zabezpieczone przed powstaniem pożaru. W środku inwestor zaplanował montaż pięciu wind (trzech osobowych i dwóch towarowych). Powstaną też nowe klatki schodowe, a stare będą dostosowane do wymogów przeciwpożarowych. Do budynku będzie prowadziło nowe wejście zlokalizowane od strony ulicy Mennica. W tym celu konieczna jest zmiana organizacja ruchu na istniejącym parkingu.

Młyny Rothera

Na środku dziedzińca (przy kominie) zaplanowano odbudowę pomieszczeń dawnej kotłowni, w środku planuje się zlokalizowanie kawiarni. Wzdłuż lokalu wykonawca ma za zadanie zamontować lekkie zadaszenie z białych żagli. Nad nowymi pomieszczenia zaplanowano taras widokowo-rekreacyjny z którego będzie można obserwować zielone tereny Wyspy Młyńskiej, a także wejście do szaletu miejskiego (tyły amfiteatru). Miasto planuje nieco przebudować amfiteatr (obniżyć go), ale nie wiadomo kiedy. Wzdłuż tarasu popłynie woda, będzie to nawiązanie do przeszłości obiektu. Pod częścią tarasu wykonawca buduje parking podziemny.

W środku znajdzie się miejsce dla ekspozycji nazwanych „Ogrody Wody”, „Muzeum Mózgu” i „Bydgoskie Dziedzictwo Kultury Przemysłowej”. Całością ma się opiekować nowa instytucja powołana przez Radę Miasta – Park Kultury.

[Focha] Przystanek wiedeński – miesiąc prac

Pierwszy w mieście przystanek wiedeński powstaje przy ulicy Focha na placu Teatralnym. Prace trwają od miesiąca i powinny się zakończyć przed końcem wakacji.

8 lipca ruszyła budowa przystanku wiedeńskiego przy ulicy Focha na placu Teatralnym. Prace, według terminu realizacji przekroczyły już półmetek. Wykonawca kończy prace na jezdni, niedługo rozpocznie zmiany związane z przebudową chodników i przystanków.

Budowę w centrum Bydgoszczy realizuje grudziądzka firma Prasbet. Firma ma za zadanie przebudowę jezdni (podniesienie jej) w rejonie przystanku tramwajowo-autobusowego, tak aby pasażerowie mogli łatwiej wsiadać i wysiadać z tramwajów. W tym celu konieczne jest przesunięcie przystanku w stronę Opery. Wykonawca musi też podnieść nawierzchnię zatoki autobusowej, przebudować urządzenia systemu ITS, kanalizację deszczową, przestawić wiaty przystankowe.

Realizację inwestycji od początku planowano głównie na okres wakacyjny. Pierwszy przetarg ogłoszono już w listopadzie ubiegłego roku, jednak w postępowaniu nie wpłynęła żadna oferta. Za drugim razem jedyna oferta znacznie przewyższała budżet Zarządu Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej. Wykonawcę wybrano za trzecim razem. Tym razem, mimo niemal dwukrotnego przekroczenia budżetu, wybrano firmę Prasbet.

W międzyczasie ZDMiKP ograniczył inwestycję. Początkowo prace miały objąć również rejon skrzyżowania Mostowej, Focha, Gdańskiej i Jagiellońskiej gdzie planowano budowę infrastruktury rowerowej. Droga dla rowerów miała powstać również od ulicy Kordeckiego do placu Teatralnego. Infrastruktura rowerowa ma być częścią oddzielnego postępowania przetargowego, który prawdopodobnie urzędnicy ogłoszą jeszcze w tym roku.

Inwestycja kosztuje 498 tys. złotych. Jej realizacja ma się zakończyć do 29 sierpnia.

Przystanek wiedeński – co to jest?

Przystanek wiedeński to podniesiona jezdnia (do poziomu chodnika) przy przystanku tramwajowym. Dzięki temu do tramwaju niskopodłogowego można wejść bez pokonywania jakichkolwiek schodów, łatwiej jest też wejść do tramwaju wysokopodłogowego. Konstrukcja zwiększa bezpieczeństwo w dwojaki sposób. Z powodu mniejszej liczby schodów, a także zmusza kierowców samochodów do większej uwagi na drodze przy pokonywaniu niewielkiego wzniesienia.

Jak sama nazwa wskazuje pierwszy tego typu przystanek powstał w Wiedniu. Dzisiaj przystanki z powodzeniem funkcjonują w wielu miastach świata. Również w Polsce. W Bydgoszczy jest to nowość, mimo że miasto posiada sporo miejsc idealnych do tych konstrukcji.

przystanek wiedeński
Przystanek wiedeński w Warszawie funkcjonuje od wielu lat. Zdjęcie z 2013 roku

Walkę o przystanki wiedeńskiej na ulicy Gdańskiej, Focha i Nakielskiej toczą od lat społecznicy. Zgodę na przebudowę przystanku na placu Teatralnym wydano na początku 2016 roku. Termin realizacji inwestycji był jednak kilkukrotnie przesuwany, głównie z powodów finansowych.

W budżecie miasta na 2019 rok zabezpieczono środki na zaprojektowanie podobnych przystanków na ulicy Gdańskiej (od Jagiellońskiej do Kamiennej).



Podaj poprawny adres mailowy jeśli chcesz otrzymać odpowiedź na swoje pytanie.
Chcesz wysłać załącznik? Napisz bezpośrednio: bydgoszczwbudowie@gmail.com