środa, 16 Październik 2019

[Kujawska] Głębokie wykopy

Obniżone rondo Kujawskie, podwyższone rondo Bernardyńskie i wykop łączący oba te miejsca. Nabiera kształtów nowa linia tramwajowa, która połączy górny z dolnym tarasem miasta.

Zakres prac na trasie tramwajowej wzdłuż ulicy Kujawskiej był znany od bardzo dawna. Przetarg na generalnego wykonawcę inwestycji ogłoszono w połowie 2017 roku. Jednak trudno było sobie wyobrazić jak wiele się zmieni w okolicy ulicy Kujawskiej. Pierwsze oznaki ogromu inwestycji można było zaobserwować po ubiegłorocznych wycinkach drzew, kolejne w lutym po rozpoczęciu wyburzeń kamienic. Trwające prace przy wykopach ten efekt jeszcze bardziej potęgują.

Obecnie generalni wykonawcy przygotowują podłoże pod ułożenie rozjazdów tramwajowych na rondzie Kujawskim. Podobne prace wykonano w lipcu kilkaset metrów niżej. Równocześnie ekipy budowlane wywożą ziemię z ulicy Kujawskiej, gdzie powiększa się wykop łączący oba ronda.

linia tramwajowa kujawska
Źródło: UMB

Kilka tygodni temu zakończyły się prace archeologiczne. W ich trakcie odkopano i zinwentaryzowano fundamenty kościoła św. Idziego, który powstał prawdopodobnie jeszcze przed uzyskaniem praw miejskich przez Bydgoszcz. Był to najstarszy kościół w mieście. Budynek przestał być kościołem po tym jak katolicy przejęli kościół pojezuicki (nieistniejący kościół stanowiący do II Wojny Światowej część zachodniej pierzei Starego Rynku). Kościół św. Idziego został zburzony 140 lat temu z powodu budowy ulicy Bernardyńskiej.

Projekt

Linia tramwajowa na ulicy Kujawskiej to jedna z ważniejszych inwestycji komunikacyjnych ostatnich lat. Mimo, że torowisko będzie miało zaledwie około 600 metrów to znacznie odmieni układ linii tramwajowych i autobusowych w mieście. Projekt zakłada budowę między innymi torowiska łączącego rondo Kujawskie z Bernardyńskim i budowę drugiej jezdni na ulicy Kujawskiej. Swoje rozmiary znacznie zwiększy rondo Bernardyńskie, powstaną również nowe chodniki, drogi dla rowerów, parkingi oraz schody prowadzące do parku na Wzgórzu Wolności.

Rondo Bernardyńskie nie tylko będzie musiało dodatkowo obsługiwać tramwaje zjeżdżające z górnego tarasu, ale również większą ilość samochodów, ponieważ w każdą stronę będą prowadziły po dwa pasy ruchu. Zmiany dotkną także rondo Kujawskie, które musi zostać obniżone o około 2 metry. Aby tego dokonać konieczne jest zlikwidowanie nieużywanych przejść podziemnych. Prace rozbiórkowe trwają od wiosny. Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej zdecydował się na obniżenie ronda, aby tramwaje nie miały problemów z podjechaniem pod górkę. Z tego samego powodu torowisko na ulicy Kujawskiej będzie poprowadzone w wykopie.

Wykonawca musi też zbudować ślepe tory prowadzące od ronda Kujawskiego w stronę ulicy Szubińskiej. Tory powstaną aby w przyszłości było mniej problemów z budową linii tramwajowej w ciągu ulic Solskiego, Piękna, Szubińska i Kruszwicka. Dzięki temu nie będzie trzeba zamykać ronda Kujawskiego podczas tej budowy.

Budowę linii tramwajowej na ulicy Kujawskiej realizuje konsorcjum Gotowski, Tor-Krak oraz PBDI. Jej koszt to 167 mln złotych.

[S5] Odcinek Żnin – Mieleszyn gotowy w 90%

To już prawie koniec budowy odcinka Żnin – granica województwa w ciągu drogi ekspresowej S5. Na pokazywanym odcinku wykonano około 90% zakontraktowanych prac.

Droga pomiędzy miejscowością Żnin, a granicą województwa kujawsko-pomorskiego to odcinek nr 7 budowy drogi ekspresowej S5. Eskspresówka za kilka lat będzie trasą łączącą cztery z ośmiu największych miast w Polsce (Gdańsk, Bydgoszcz, Poznań i Wrocław).

S5 w naszym województwie realizowana jest jako siedem oddzielnych kontraktów. Z czterema z nich są ogromne problemy. W czerwcu Generalna Dyrekcja Dróg i Autostrad zerwała umowę z wykonawcą trzech z nich (Nowe Marzy – Świecie, Świecie – Bydgoszcz, Białe Błota – Szubin). Na czwartym od kilku miesięcy niewiele się dzieje (Szubin – Żnin).

Kilka tygodni temu ogłoszono ponowny przetarg na generalnego wykonawcę budowy trzech odcinków, jednak na szybkie rozwiązanie się nie zanosi. Bydgoski oddział GDDKiA musiał przesunąć termin zakończenia przetargu ze względu na ponad 2500 pytań i uwag od potencjalnych wykonawców. Dodatkowo Polski Związek Pracodawców Budownictwa zwrócił się z prośbą o wydłużenie terminów realizacji prac. Na tą chwilę wszystko wskazuje na to, że w cztery lata od wybrania generalnego wykonawcy zrobiły się już trzy lata opóźnienia w budowie.

Bardzo źle też jest na odcinku pomiędzy Szubinem, a Żninem. Lider konsorcjum ma poważne problemy finansowe przez co w tym roku wykonano 1,7% zakontraktowanych prac. To mniej niż Impresa Pizarotti na trzech wcześniej wymienionych odcinkach zrobiła w 5 miesięcy. Mimo to nie zerwano umowy z konsorcjum firm Trakcja PRKiL i Intercor. W ostatnich dniach po długiej przerwie pojawiły się maszyny podwykonawców, więc jest szansa na wznowienie prac.

Zaawansowanie na poszczególnych odcinkach. Autor: Tomasz
Nie wszystko źle

Na szczęście na niektórych odcinkach prace idą bez przeszkód. Szczególnie na dzisiaj pokazywanym pomiędzy Żninem, a granicą województwa. Firma Kobylarnia, która jest generalnym wykonawcą inwestycji miesięcznie wykonuje 3-5% zakontraktowanych prac. Dzięki temu inwestycja bardzo szybko zbliża się do końca.

Zaledwie w czerwcu informowałem, że na tym odcinku wykonano już 80% prac. Prawdopodobnie we wrześniu osiągnięto poziom 90%, przynajmniej na to wskazuje dotychczasowe tempo prac. Na stronie kontraktu nie opublikowano jeszcze zaawansowania na koniec września. Ostatnim zapisem jest zaawansowanie na koniec sierpnia, które wynosi 88,2%.

Nieoficjalnie mówi się, że Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad będzie chciała uruchomić pokazywany odcinek pod koniec roku. Wszystko jednak zależy od tego czy uda się wpiąć początek odcinka do drogi krajowej nr 5. To zadanie nie należy do Kobylarni, a do konsorcjum Trakcja PRKiL i Intercor, dlatego jest ryzyko niewykonania zadania.

Szczegóły inwestycji

Droga ekspresowa S5 ma połączyć autostradę A1 w Nowych Marzach z autostradą A2 w okolicach Poznania. Odcinek w województwie wielkopolskim został oddany do użytku w maju 2017 roku. Na terenie województwa kujawsko-pomorskiego prace trwają na trzech z siedmiu odcinków niemal 130 kilometrowej trasy.

s5 żnin granica województwa
W galerii umieszczono zdjęcia prac trwających pomiędzy granicą województwa, a węzłem Biskupin. Źródło mapy: strona kontraktu

Droga ekspresowa S5 z miejscowości Żnin do granicy województwa to najdłuższy z siedmiu odcinków realizowanych w kujawsko-pomorskim. Jego długość wynosi 25,1 km. Zaczyna się na węźle Żnin Północ (budowa węzła to już zakres realizacji odcinka nr 6), natomiast kończy na rzece Wełna. Inwestycja zakłada połączenie się z istniejącą drogą ekspresową na terenie województwa wielkopolskiego.

W ramach inwestycji powstaną cztery węzły – Żnin Zachód i Biskupin (ich zdjęcia pojawią się za kilka dni na Bydgoszcz w budowie), a także Rogowo i Lubcz. Trasa dwukrotnie „otrze się” o jeziora (Jędrzywie i Lubieckie). Przy brzegach tego drugiego buduje się węzeł Lubcz. Powstaną również dwa miejsca obsługi pasażerów (MOP) w miejscowości Żnin.

Budowana trasa będzie miała klasę drogi S o prędkości projektowanej 100 km/h. W każdym kierunku powstają dwie jezdnie po dwa pasy ruchu. Każdy z pasów będzie miał 3,5 metra szerokości. Natomiast pas awaryjny będzie miał 2,5 metra szerokości. Jezdnie będą oddalone od siebie o 12 metrów, pozwoli to w przyszłości na rozbudową drogę o kolejny pas ruchu.

Koszt realizacji prac pomiędzy Żninem, a granicą województwa to około 424,5 mln złotych. Inwestycję wykonuje spółka Kobylarnia, która jest częścią Grupy Kapitałowej Mirbud.

Postępy na budowie

Pierwotnie budowa miała się zakończyć 12 sierpnia 2019 roku. Jednak termin został przesunięty na koniec października. I ten termin do dzisiaj obowiązuje. Trudno powiedzieć czy wykonawcy uda się zakończyć prace w ciągu nieco ponad trzech tygodni. Do zrobienia zostało już bardzo niewiele.

3 października uruchomiono już jezdnię w kierunku Poznania na odcinku węzeł Lubcz – granica województwa. Póki co pojazdy jadą po niej w dwóch kierunkach ze względu na konieczność położenia ostatniej warstwy asfaltu na drugiej jezdni oraz wykonanie kilkudziesięciometrowego odcinka tej jezdni przy węźle Lubcz.

Węzeł Lubcz na odcinku Żnin – granica województwa w ciągu drogi ekspresowej S5

Dzięki otwarciu jezdni w kierunku Poznania można było w pełni uruchomić węzeł Mieleszyn, który częściowo otwarto w maju 2017 roku. Obecnie nie trzeba już zjeżdżać na węźle na starą drogę krajową. W pierwszych dniach kierowcy jadący na pamięć błądzili na krętej drodze.

Razem z jezdnią w kierunku Poznania został częściowo uruchomiony węzeł Lubcz. Trwają też intensywne prace przy wiadukcie ciągu S5 nad obecną drogą krajową nr 5 pomiędzy Rogowem, a Lubczem. Sporo dzieje się również koło Rogowa. Na łącznicach tamtejszego węzła trwają intensywne prace, które pozwolą zmienić organizację ruchu i dokończyć kilkudziesięciometrową drogę ekspresową w miejscu obecnie istniejącej drogi powiatowej.

s5 żnin granica województwa
Węzeł Rogowo na odcinku Żnin – granica województwa w ciągu drogi ekspresowej S5

Spokojniej jest na dalszym odcinku trasy. Pomiędzy Rogowem, a węzłem Biskupin niewiele już się dzieje. Ekipy budowlane montują między innymi ogrodzenie. Spokój spowodowany jest tym, że tutaj wykonano już prawie wszystkie prace. Więcej dzieje się na obwodnicy Żnina, ale ta zostanie pokazana w oddzielnym wpisie. Podobnie jak to było przez całą budowę. Zdjęcia obwodnicy pojawią się za kilka dni na Bydgoszcz w budowie.

[Gdańska] Początek budowy buspasa

Rozpoczęła się rozbudowa ulicy Gdańskiej pomiędzy pętlą tramwajową, a autobusową. W ramach inwestycji powstaną dwa dodatkowe pasy ruchu, które będą dedykowane autobusom.

Ulica Gdańska pomiędzy Zawiszą, a Myślęcinkiem w godzinach szczytu oraz w słoneczne weekendy stoi w korku. Droga kilkadziesiąt lat temu była główną drogą w kierunku Gdańska, później zastąpiła ją ulica Armii Krajowej. Mimo braku tranzytu ulica jest zatłoczona. Powodem tego jest położenie przy terenach zielonych gdzie mieszkańcy Bydgoszczy i okolic odpoczywają. Jednak korki na Gdańskiej tworzą się również z powodu tego, że mieszkańcy gminy Osielsko dojeżdżają swoimi samochodami do i z pracy.

Razem z samochodami w korkach stoją też autobusy. Aby temu zaradzić Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej zdecydował się poszerzyć ulicę o dwa pasy ruchu. Po zakończonej przebudowie autobusy będą dojeżdżały szybciej do swoich celów. Nie będą też generowały sporych opóźnień. Łatwiej będą miały również służby ratunkowe.

Opóźnienia na starcie

Generalnego wykonawcę inwestycji wybrano w sierpniu 2017 roku. Została nim firma Budimex, która ze sporymi opóźnieniami wybudowała też buspas na ulicy Wały Jagiellońskie.

Firma miała wykonać dokumentację projektową oraz rozbudować drogę. Na realizację zadania otrzymała 21 miesięcy. Już wiadomo, że inwestycja ma ogromne opóźnienie. Prace budowlane rozpoczęły się pod koniec września tzn. około 4 miesiące po pierwotnym terminie zakończenia prac.

Opóźnienia wystąpiły, ponieważ był problem z uzyskaniem zezwolenia na realizację inwestycji drogowej (ZRID). Urzędnicy wydający takie zezwolenie wezwali wykonawcę do uzupełnienie wniosku. Powodem tego był brak zgody Miejskich Wodociągów i Kanalizacji w sprawie odwodnienia pasa drogowego. Dopiero zgoda z MWiK umożliwiła uzyskanie ZRID i przystąpienie do prac budowlanych.

Zakres przebudowy

Inwestycja przewiduje rozbudowę ulic Gdańskiej od ulicy Rekreacyjnej do pętli autobusowej do dwóch pasów ruchu w każdym kierunku. Po dodatkowych pasach ruchu pomiędzy ulicą Rekreacyjną, a Sądecką będą się poruszały autobusy, taksówki i służby ratunkowe. Na krótkim odcinku pomiędzy Sądecką, a pętlą autobusową pojawią się też dodatkowe pasy dla wszystkich skręcających pojazdów.

buspas gdańska
Koncepcja przebudowy ulicy Gdańskiej w pobliżu pętli autobusowej

Spore zmiany zajdą na skrzyżowaniu Rekreacyjnej z Gdańską gdzie powstanie rondo. Dzięki temu samochody wyjeżdżające z Rekreacyjnej w kierunku Osielska będą mogły łatwiej wykonać ten manewr. Przebudowana zostanie również pętla autobusowa Myślęcinek.

[Platanowy Park] Rozbiórka fabryki Makrum

Rozpoczął się kolejny etap budowy multifunkcjonalnego kompleksu Platanowy Park. Tym razem inwestor rozpoczął wyburzanie opuszczonej fabryki Makrum.

Makrum to fabryka działająca w Bydgoszczy od 1868 roku. Została założona przez Hermanna Lohnerta przy ulicy Podolskiej. Początkowo produkowano w niej maszyny i urządzenia rolnicze. Kilkanaście lat później zakład zmienił profil produkcji na maszyny i urządzenia do mechanicznej przeróbki surowców mineralnych. Zmieniła się też lokalizacja na ulicę Dworcową. Dzięki temu, że zakład szybko się rozwijał trzeba było kolejny raz się przeprowadzić.

Na początku XX wieku właściciele Makrum zakupili działki w rejonie ulicy Leśnej i Warszawsko-Bydgoskiej linii kolejowej obecnie ulica Kamienna). Zakład zbudowano w latach 1902-1912. Powstał wtedy budynek administracyjny, hala obróbki mechanicznej, blacharnia, kuźnia, odlewnia żeliwa i bocznica kolejowa do wspomnianej linii kolejowej.

Przez kilkadziesiąt kolejnych lat zakład radził sobie raz lepiej, raz gorzej. Produkowano tutaj między innymi urządzenia dla cukrownictwa, konstrukcje stalowe, urządzenia do kotłowni, dźwigi, żurawie, a także części do parowozów.

Wyburzane hale produkcyjne powstały w latach 60-tych i 70-tych. W tym czasie z zakładu wyjeżdżały urządzenia do większości krajów RWPG. W latach 80-tych zakład nie mógł już się rozwijać w Bydgoszczy ze względu na bliskość bloków mieszkalnych i brak miejsca. Zdecydowano wtedy o przenosinach do Paterka koło Nakła nad Notecią. Zakład miał być trzykrotnie większy niż istniejący w Bydgoszczy. Wyprowadzkę zastopował kryzys gospodarczy rozpoczęty w latach 80-tych.

Fabryk zyskała nowe życie po 2001 roku, kiedy to jej największym udziałowcem został Rafał Jerzy. Zmieniono profil działalności na off shore i marine. Z czasem z Makrum wyrosła Grupa Kapitałowa Immobile, czyli spółka akcyjna działająca również w branży hotelarskiej czy deweloperskiej. Od 2012 roku z osiedla Leśnego sukcesywnie znikały zabudowania Makrum. Fabryka swoją działalność przeniosła w inne lokalizacje, natomiast na terenach pofabrycznych rozpoczęto budowę kompleksu mieszkalno-usługowego Platanowy Park. Za inwestycję odpowiada inna spółka wchodząca w skład Grupy – CDI Konsultanci Budowlani.

Rozbiórka ostatniej hali fabryki Makrum potrwa do 18 maja przyszłego roku.

Platanowy Park

Multifunkcjonalny kompleks to największa inwestycja deweloperska w Bydgoszczy. Na około 10 hektarach ograniczonych ulicą Leśną, Dwernickiego, Sułkowskiego i Kamienną powstaje kilkanaście budynków mieszkalnych, biurowych, a także usługowych.

Prace rozpoczęto w 2014 roku od budowy dwóch budynków wielorodzinnych. Nazwano je etapem zerowym, ponieważ prace rozpoczęły się przed prezentacją koncpecji na cały kompleks.

platanowy park w miejscu fabryki makrum
Wizualizacja całego kompleksu Platanowy Park. Hala znajduje w południowo-zachodniej części

Projekt kompleksu przygotowało poznańskie biuro architektoniczne CDF Architekci. Powstaje tutaj około 110 tys. m2 powierzchni użytkowej mieszkalnej, usługowej i biurowej. Dominującą rolę miała pełnić funkcja mieszkalna i to właśnie mieszkania obecnie powstają.

Do tej pory zbudowano cztery budynki z 292 mieszkaniami i 25 lokalami użytkowymi. W realizowanym II Etapie powstaje kolejnych 195 mieszkań, a także 5 lokali użytkowych. Pod budynkami wykonawcy inwestycji budują podziemne garaże, tak aby maksymalnie wyeliminować ruch samochodów wewnątrz osiedla.

Więcej o II etapie inwestycji mogliście przeczytać w relacji z zawieszenia wiechy nad piątym i szóstym budynkiem. Jeszcze istniejący budynek po fabryce Makrum stoi w miejscu głównie przyszłych budynków usługowych i hotelu, które będą realizowane za kilka lat.

[Wojska Polskiego] Testy na remontowanych torach

To ostatnia prosta przed zakończeniem przebudowy węzła Szarych Szeregów i pętli tramwajowej Magnuszewska. W piątek mieszkańcy Kapuścisk mogli zobaczyć na swoim osiedlu tramwaj pierwszy raz od 1,5 roku.

W sierpniu opisałem problemy Zarządu Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej z koordynacją inwestycji. Sprawa dotyczyła przebudowy pętli Kapuściska rozpoczętej w kwietniu 2018 roku, przebudowie węzła Szarych Szeregów i pętli Magnuszewska rozpoczętej jak prace na pierwszej inwestycji zmierzały do końca. Chociaż Zarząd nie przyznał tego otwarcie to rozciągnięcie inwestycji wiązało się ze sporymi oszczędnościami w organizacji komunikacji miejskiej. Podobnie jak zmiany w zapisach przetargu, które zrobiono już w czasie jego trwania.

W czasie przetargu zmieniono zapis mówiący, że tramwaje będą mogły wjeżdżać na pętlę Kapuściska i Glinki w czerwcu tego roku. Powodem tego było stanowisko kilku potencjalnych wykonawców, którzy twierdzili że jeden z rozjazdów tramwajowych będzie dostępny dopiero w III kwartale tego roku.

Sprawa jednak została przemilczana. Zresztą jak większość problemów z inwestycjami drogowymi od dłuższego czasu (np. buspas na Wałach Jagiellońskich). Nie poinformowano o tym nawet biura prasowego Urzędu Miasta. Urząd ponad dwa miesiące później informował, że taki zapis ciągle istnieje. Ja o nim informowałem jeszcze w maju tego roku. Mając news Urzędu Miasta nie miałem powodu do sprawdzania, czy coś się zmieniło przed tą informacją.

Inwestycja

Przebudowa węzła Szarych Szeregów i pętli Magnuszewska konieczna jest ze względu na budowę linii tramwajowej na ulicy Kujawskiej i jednoczesną likwidację pętli przy ulicy Karpackiej. Wykonawca ma za zadanie przebudować pętlę Magnuszewska tak, aby mogły na nią wjechać również tramwaje od strony ronda Kujawskiego. Natomiast węzeł trzeba było dostosować do możliwości skrętu z ulicy Wojska Polskiego (od centrum) w ulicę Szpitalną. Zmiany znacznie ułatwią trasowanie nowych linii tramwajowych po wybudowaniu torów na ulicy Kujawskiej.

Wraz z przebudową dróg i torowisk polepszy się infrastruktura rowerowa. Wykonawca zmodernizuje również oświetlenie, kanalizację deszczową. Przystanki i chodniki zostaną dostosowane dla potrzeb osób niepełnosprawnych, a cały węzeł Szarych Szeregów zostanie wpięty w system ITS. W teorii tramwaje będą miały priorytet na skrzyżowaniach.

Aktualne zaawansowanie

Prace budowlane powoli dobiegają końca. Teoretycznie wszelkie prace powinny się zakończyć 18 października, następnie powinny się rozpocząć odbiory techniczne. Zazwyczaj trwają one około miesiąc, ile potrwają w tym przypadku? ZDMiKP kilka dni temu poinformował o przewidywanym powrocie tramwajów w połowie grudnia 2019 roku. 2 miesiące po zakończeniu prac.

Jednak już 27 września mieszkańcy okolic ulicy Wojska Polskiego i Szpitalnej mogli zobaczyć jeżdżące tramwaje. Były to próbne przejazdy. Sprawdzano między innymi czy pojazdy mieszczą się na wybudowanych przystankach.

szarych szeregów

Równocześnie trwają prace wykończeniowe. Na chodnikach i przystankach ekipy budowlane układają betonową kostkę. Tereny wokół są równane, w wielu miejscach rośnie już trawa. Pomiędzy ulicą Ku Wiatrakom, a Magnuszewską trwają jeszcze prace ziemne.

Inwestycja będzie kosztowała 65 mln złotych. Prace wykonuje firma ZUE z Krakowa, która wcześniej wybudowała w Bydgoszczy linię tramwajową do dworca kolejowego.

[Astoria] Okna i testy szczelności

Przy ulicy Królowej Jadwigi powstaje pierwszy etap kompleksu sportowego Astoria. Na placu budowy trwają intensywne prace, wykonawca między innymi montuje okna, ocieplenie. Przeprowadzono już też pierwsze testy szczelności instalacji.

Kompleks sportowy Astoria to dawny zespół basenów w rejonie ulicy Królowej Jadwigi i rzeki Brda. Po 50 latach istnienia konieczne było wyburzenie starych zabudowań i wybudowanie nowoczesnego obiektu, który pomieści basen o rozmiarach olimpijskich.

Astoria
Źródło: UMB

W pierwszym etapie powstaje główny budynek od strony ulicy Królowej Jadwigi. Projektanci przewidzieli w nim umieszczenie krytego basenu, który będzie miał 50 metrów długości i 25 metrów szerokości. Dzięki zastosowaniu ruchomego pomostu możliwe będzie dzielenie go na dwie mniejsze części. Po południowej stronie przewidziano strefę umożliwiającą naukę nurkowania. Jej głębokość wyniesie 6 metrów. Po północnej stronie generalny wykonawc zamontuje ruchome dno, które pozwoli je dzielić na kilka mniejszych i płytszych stref.

W budynku powstanie też sala konferencyjna, siłownia, sala rozgrzewkowa, pomieszczenia fitness, jacuzzi, dwie sauny oraz pomieszczenia biurowe. Od strony Brdy projektant przewidział miejsce na hangary dla kajaków wraz z zapleczem techniczno-socjalnym. Od strony ulicy Królowej Jadwigi przewidziano powstanie trybuny na około 450 osób. Wszystkie kondygnacje połączy przeszklona winda.

Astoria
Konstrukcja windy

Obok budynku powstanie parking z 83 miejscami postojowymi, a także zatoka autobusowa. W drugim etapie planowane jest zagospodarowanie okolic głównego budynku. Obecnie trwają prace projektowe według wytycznych doprecyzowanych w konsultacjach społecznych. Wykonawca projektu musi zaplanować miejsce dla czterech stref. Każda będzie spełniała inną funkcję – strefa basenów z szatniami i gastronomią, strefa zabaw i rekreacji wodnej z brodzikiem, rwącą rzeką, zjeżdżalnią rurową, strefa relaksu z plażą, leżakami, boiskami do siatkówki oraz strefa rekreacji ruchowej z parkiem linowym, placem zabaw i parkour parkiem. Więcej o tym projekcie można przeczytać tutaj:

Budowa

Budowa pierwszego etapu kompleksu sportowego Astoria trwa od sierpnia ubiegłego roku. Generalnym wykonawcą inwestycji jest konsorcjum firm Alstal i AGB Budownictwo.

Całą konstrukcję wykonano z betonu zbrojonego. Nie tam chociaż jednego elementu murowanego. Betonowa bryła stoi już od kilku miesięcy, podczas mojej ostatniej wizyty na budowie w lipcu wykonawca rozpoczynał montaż konstrukcji dachu. Dzisiaj konstrukcja jest gotowa, dzięki temu można było przystąpić do kładzenia dachu. Równocześnie z pracami na dachu trwa montaż okien w jego konstrukcji oraz wielkich przeszkleń na ścianach bocznych budynku.

Na swoim miejscu są już ogromne filtry wody, które czekają na odpakowanie i podłączenie. W wielu pomieszczeniach powieszone są też wszelkie instalacje, w tym wodne. Przeprowadzono już pierwsze testy szczelności tych instalacji.

Niecka basenu została zbudowana na 81 betonowych filarach, dzięki temu będzie można pod nią swobodnie przechodzić. Nie będzie jednak dostępna dla osób korzystających z pływalni. Dla nich przewidziano trybunę we wschodniej części budynku. Właśnie z trybun będzie najciekawszy widok. Szczególnie siedząc przy południowej ścianie gdzie przez ogromne okna będzie też widać Brdę.

Na dniach na plac budowy powinny zacząć przyjeżdżać pierwsze panele cortenu. Czyli materiału elewacyjnego wykonanego ze specjalnego stopu stali, który pokryty jest rdzawą patyną. Panele nie będą od razu montowane, wcześniej musi się zakończyć ocieplanie poszczególnych ścian.

Wykonawca powoli rozpoczyna również równanie terenu, tak aby można było przystąpić do budowy układu drogowego. Inwestycja powinna zakończyć się w przyszłym roku. Całość prac pochłonie 99,5 mln złotych.

[Stadion Polonii] Wrzesień 2019

Kilka dni temu Polonia Bydgoszcz awansowała do I ligi żużlowej. Zespół nowy sezon rozpocznie na przebudowanym stadionie. Właśnie trwa budowa trybuny wschodniej wraz z parkiem maszyn.

Polonia Bydgoszcz to klub z niemal 100-letnią tradycją. Przez te wszystkie lata w bydgoskim klubie działało wiele sekcji sportowych. Dzisiaj najlepiej sobie radzą piłkarska i żużlowa. Obie sekcje to formalnie dwa różne kluby. Stadion przy ulicy Sportowej głównie kojarzony jest z żużlem, bo to właśnie klub żużlowy święcił największe sukcesy.

Jednak od sukcesów minęło wiele lat. W zasadzie cały XXI wiek to powolny upadek klubu. Pod względem sportowym, jak i stadionowym. Stadion Polonii Bydgoszcz pod koniec XX wieku był uznawany za najnowocześniejszą arenę żużlową. Dzisiaj jest to głównie ruina – ziemne trybuny ze zniszczonym betonem i krzesełkami z odzysku, niemal 25-letnia trybuna główna, która powoli zaczyna się sypać, sektory na łukach oddalone o dziesiątki metrów od toru. Przez lata kolejne miasta budowały nowe stadiony, a remont bydgoskiego stał się polem do prowadzenia kampanii wyborczej. I to nie jednej.

Realne szanse na minimalną przebudowę pojawiły się ponad dwa lata temu. Zdecydowano wtedy, że przebudowa będzie przebiegała etapami. W 2017 roku Urząd Miasta ogłosił przetarg na projekt budowlany trybuny wschodniej oraz parku maszyn. Projekt był gotowy w II połowie ubiegłego roku, więc miasto na szybko ogłosiło przetarg na rozbiórkę trybuny ziemnej. W czasie rozbiórki przeprowadzono postępowanie wyłaniające generalnego wykonawcę przebudowy.

Zakres przebudowy

Realizowana inwestycja zakłada budowę trybuny wraz z zapleczem socjalnym dla zawodników, zapleczem medycznym, miejscem dla kontroli antydopingowej, pomieszczeniami magazynowo-technicznymi, dwudziestoma boksami dla żużlowców, garażami dla gospodarzy, a także miejscami postojowymi dla samochodów zawodników.

Stadion Polonii Bydgoszcz przede wszystkim wzbogaci się o nową przestrzeń dla kibiców. Na trybunie wykonawca zainstaluje około 2500 krzesełek. Pierwsze rzędy siedzeń będą znacznie wyżej niż obecne. Dzięki temu siadając na dole będzie widać co się dzieje na torze lub boisku. Kibice przychodzący na mecze i zawody będą mieli dostęp do zaplecza sanitarno-gastronomicznego.

stadion polonii bydgoszcz
Źródło: Urząd Miasta Bydgoszcz

Inwestycję realizuje firma Ebud-Przemysłówka. Budowa ma trwać nieco ponad rok i będzie kosztować 21,5 mln złotych. Pierwsze prace rozpoczęły się w I kwartale tego roku, dlatego przez cały sezon konieczne było tymczasowe przeniesienie zaplecza dla zawodników. Miejsca dla gości umieszczono w tunelu na łuku, natomiast dla gospodarzy przy warsztacie.

Koniec inwestycji przewidziano na 31 marca, czyli czas w którym powinien rozpoczynać się nowy sezon żużlowy. Sezon, który żużlowa Polonia odjedzie w I lidze. Jednak koniec prac budowlanych nie będzie oznaczał, że trybuna będzie mogła być od razu wykorzystywana. Konieczne będą też odbiory obiektu, które często trwają około 30 dni.

[Platanowy Park] Wiecha nad II etapem

W czwartek 8 sierpnia uroczyście zakończono wznoszenie konstrukcji drugiego etapu budowy kompleksu mieszkalno-usługowego Platanowy Park. Powstające budynki pomieszczą niemal 200 mieszkań.

W czwartkowe popołudnie pomiędzy fabryką Makrum, a budowanym Platanowym Parkiem odbyło się uroczyste zawieszenie wiechy. Tym samym zakończyło się wznoszenie kolejnych dwóch z kilkunastu budynków wielorodzinnych i usługowych na osiedlu Leśne. Uroczystość zawieszenia wiechy to tradycja w branży budowlanej. Jej korzenie pochodzą z czasów pogańskich, kiedy wierzono że duch mieszkający w drzewie, z którego pozyskano gałęzie do wieńca przechodzi w drewnianą konstrukcję budynku. Jest to święto budowlańców, dlatego w tym dniu nie może zabraknąć jedzenia, picia i oczywiście pracowników budujących obiekty.

platanowy park
Wiech tuż przed zawieszeniem na szczycie budynku w tle

Na terenie największej inwestycji deweloperskiej w Bydgoszczy zjawili się pracownicy firm, które ją realizują: Madej-Bud i CDI Konsultanci Budowlani, był też prezes Grupy Kapitałowej Immobile Rafał Jerzy, ambasador inwestycji i znany bydgoski krawiec Karol Włodarski oraz przedstawiciele pracowni projektowej CDF Architekci.

Po tym jak wiecha zawisła na szczycie najwyższej części budynku wszyscy zgromadzeni goście mogli obejrzeć budowę od środka, a także skorzystać z poczęstunku.

Platanowy Park

Kompleks mieszkalno-usługowy Platanowy Park powstaje w kwartale ulic Leśna, Dwernickiego, Sułkowskiego i Kamienna na osiedlu Leśnym. Kolejne budynki budowane są w miejscu sukcesywnie wyburzanej fabryki Makrum. Pierwsze prace wystartowały w 2014 roku, wtedy inwestor – CDI Konsultanci Budowlani (spółka wchodząca w skład Grupy Kapitałowej Immobile) rozpoczął budowę dwóch budynków wielorodzinnych. Budynki stanowiły tzw. etap 0.

Wizualizacja całego kompleksu Platanowy Park

Projekt kompleksu przygotowało poznańskie biuro architektoniczne CDF Architekci. Na około 10 hektarach zdecydowano wybudować około 110 tys. m2, w tym kilkanaście budynków wielorodzinnych, budynki biurowe oraz hotel. Dominującą rolę miała pełnić funkcja mieszkalna i to właśnie mieszkania obecnie powstają. Wiecha zawisła dzisiaj na budynkiem nr 5 i 6.

Do tej pory zbudowano 292 mieszkań i 25 lokali użytkowych. W realizowanym II Etapie powstaje kolejnych 195 mieszkań, a także 5 lokali użytkowych. Budynki są wyższe niż te już ukończone. Szczególnie obiekt od strony obecnej fabryki Makrum, który ma od pięciu do dziewięciu pięter.

Pod budynkami wykonawcy inwestycji budują podziemne garaże, tak aby maksymalnie wyeliminować ruch samochodów wewnątrz osiedla. W II Etapie konstrukcja garażowa ta jest szczególnie ciekawa, ponieważ inwestor postanowił zrezygnować z dwóch poziomów na rzecz jednej wielkiej hali z platformami parkingowymi. Przy trzech ścianach hali zaplanowano niezależne platformy to znaczy, że część samochodów będzie chowała się pod poziom 0 parkingu. Dzięki temu przyszli mieszkańcy nie będą musieli wyjeżdżać samochodem stojącym na dolnym poziomie, żeby wyjechać samochodem stojącym na górnym. Na środku znajdą się miejsca do montażu platform zależnych (trzeba wyjechać jednym pojazdem, żeby wyjechać drugim). Łącznie w hali powstanie 217 miejsc postojowych. Urządzenia dostarczy firma Modulo, która również jest jedną ze spółek wchodzących w skład Grupy Kapitałowej Immobile. Więcej o parkingach pisałem tutaj.

Koniec realizacji pokazanych we wpisie budynków planowany jest na IV kwartał 2020 roku. Trwają już przygotowania do budowy kolejnego etapu wielorodzinnego oraz do rozbiórki ostatniej hali fabryki Makrum.

[Wojska Polskiego] Węzeł Szarych Szeregów i pętla Magnuszewska #7

Nie 1 czerwca, a w październiku, listopadzie, albo może jeszcze później. Mieszkańcy Kapuścisk czekają na tramwaje od wiosny ubiegłego roku i jeszcze poczekają, bo trwa przebudowa węzła Szarych Szeregów.

Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej od wielu lat ma problemy z koordynacją inwestycji. Od pewnego czasu obserwujemy kumulację inwestycji, które wykluczyły mieszkańców Kapuścisk z dostępu do tramwajów na minimum 1,5 roku. Kiedy w kwietniu 2018 roku drogowcy wyłączali z użytkowania pętlę Kapuściska wiele osób pytało mnie „po co?” Po co rozpoczynać remont pętli 3 miesiące przed początkiem przebudowy węzła Szarych Szeregów? Sensownej odpowiedzi na to pytanie pewnie nie poznamy.

W kwietniu 2018 rozpoczęły się tak na prawdę dwie inwestycje. Oprócz przebudowy pętli Kapuściska drogowcy zdecydowali się przebudować torowisko pomiędzy ulicą Baczyńskiego, a Szarych Szeregów. Miesiąc wcześniej ogłoszono przetarg na przebudowę węzła Szarych Szeregów. Wszystkie te inwestycje trwale uniemożliwiły wjazd tramwajów na osiedle.

Już na etapie przetargu na przebudowę węzła Szarych Szeregów pojawiły się problemy. ZDMiKP jak to zwykle z tą instytucją bywa postanowił przemilczeć problemy. 19 kwietnia ubiegłego roku z dokumentacji przetargowej wykreślono zapis mówiący, że wykonawca przebudowy węzła ma umożliwić w czerwcu przejazd tramwajów na osiedla Kapuściska i Glinki. Powodem tego było stanowisko kilku potencjalnych wykonawców, którzy twierdzili że jeden z rozjazdów tramwajowych będzie dostępny dopiero w III kwartale tego roku.

Zarząd nie poinformował o tym nawet biura prasowego Urzędu Miasta. Urząd ponad dwa miesiące później informował, że taki zapis ciągle istnieje. Ja o nim informowałem jeszcze w maju tego roku. Mając news Urzędu Miasta nie miałem powodu do sprawdzania, czy coś się zmieniło.

Problematyczny rozjazd od kilku tygodni jest już zamontowany na węźle, ale wykonawca ma czas do 18 października na zakończenie wszystkich prac.

szarych szeregów
Węzeł Szarych Szeregów i pętla Magnuszewska

Przebudowa węzła i pętli trwa od ponad roku. Inwestycja w tym rejonie konieczna jest ze względu na budowę linii tramwajowej na ulicy Kujawskiej i jednoczesną likwidację pętli przy ulicy Karpackiej. Wykonawca ma za zadanie przebudować pętlę Magnuszewska tak, aby mogły na nią wjechać również tramwaje od strony ronda Kujawskiego. Natomiast węzeł trzeba było dostosować do możliwości skrętu z ulicy Wojska Polskiego (od centrum) w ulicę Szpitalną. Zmiany znacznie ułatwią trasowanie nowych linii tramwajowych po wybudowaniu torów na ulicy Kujawskiej.

Wraz z przebudową dróg i torowisk polepszy się infrastruktura rowerowa. Wykonawca zmodernizuje również oświetlenie, kanalizację deszczową. Przystanki i chodniki zostaną dostosowane dla potrzeb osób niepełnosprawnych, a cały węzeł Szarych Szeregów zostanie wpięty w system ITS.

Tory tramwajowe obecnie ułożone są na całym przebudowywanym obszarze. Kilkanaście dni temu tory zostały również podbite. Z tego co widziałem robiąc zdjęcia zamontowano też wszystkie rozjazdy. Obecnie przebudowywana jest infrastruktura podziemna. Zamknięto część skrzyżowania ulicy Magnuszewskiej i Wojska Polskiego, a także wjazd do marketu Kaufland. Ciągle nieprzejezdna jest ulica Szpitalna.

Inwestycja będzie kosztowała 65 mln złotych. Prace wykonuje firma ZUE z Krakowa, która wcześniej wybudowała w Bydgoszczy linię tramwajową do dworca kolejowego.

[Trasa Uniwersytecka] Oficjalny koniec inwestycji

Dzisiaj (tj. 2 sierpnia 2019) w godzinach popołudniowych zostanie otwarta Trasa Uniwersytecka na odcinku Wojska Polskiego – Glinki. Po wczorajszej, pozytywnej decyzji wojewódzkiego inspektoratu nadzoru budowlanego możliwe jest wpuszczenie kierowców na nowy wiadukt.

Trasa Uniwersytecka to droga łącząca osiedle Leśne, Bielawy, Bocianowo i okoliczne osiedla z Glinkami, Wzgórzem Wolności i Kapuściskami. Z założenia ma odciążyć zakorkowaną aleję Jana Pawła II i ulicę Kujawską. Połączenie możliwe jest z pominięciem ulicy Jagiellońskiej i Toruńskiej, dzięki czemu przemieszczanie się na wyżej wymienionych kierunkach staje się szybsze.

Trasę realizowano w dwóch etapach. Pierwszy zakładał budowę połączenia ulicy Ogińskiego z Wojska Polskiego. W ramach inwestycji powstał most z charakterystycznym, zielonym pylonem oraz czerwona kładka nad drogą. Pierwszy etap, zapoczątkowany jeszcze przez byłego prezydenta Konstantego Dombrowicza rozpoczął się jesienią 2010 roku. Była to dla mnie jedna z pierwszych (po budowie linii tramwajowej do dworca kolejowego), którą regularnie zacząłem fotografować.

trasa uniwersytecka
Grudzień 2010. Początkowa faza prac budowy I etapu

Budowa pierwszego etapu zakończyła się w 12 grudnia 2013 roku. Już sam most znacznie usprawnił przemieszczanie się po mieście. W pierwszym tygodniu jego funkcjonowania zniknęły nawet korki na ulicy Kujawskiej. Z czasem sytuacja na Kujawskiej wróciła do normy, natomiast mieszkańcy przyzwyczaili się do ogromnego pylonu stojącego przy Brdzie.

trasa uniwersytecka
Pylon mostu Uniwersyteckiego, w tle kładka nad Trasą

Drugi etap zakładał budowę drogi łączącej ulicę Wojska Polskiego z Ujejskiego i dalej przez wiadukt z ulicą Glinki. Odcinek ma niecałe 500 metrów długości. W ramach inwestycji wykonawca przebudował też ulicę Glinki od Ujejskiego do Magnuszewskiej oraz zbudował skrzyżowanie ulicy Glinki, Cmentarnej, łącznicy z Jana Pawła II i Trasy Uniwersyteckiej. Powstały ronda na skrzyżowaniach ulicy Glinki i Magnuszewskiej, a także Glinki i Ujejskiego.

Inwestycję udało się rozpocząć 3,5 roku po uroczystym otwarciu pierwszego etapu. Wybrana w przetargu podbydgoska firma Kobylarnia rozpoczęła prace w maju 2017 roku. Pierwotnie budowa miała trwać nieco ponad rok. Jednak termin trzeba było co jakiś czas przesuwać. Wszystko przez to, że inwestycję rozpoczęto bez przejęcia wszystkich działek pod budowę.

Przez wiele miesięcy media szeroko opisywały spór Urzędu Miasta z częściowym właścicielem tartaku, który stał w miejscu wjazdu na nowy wiadukt. W tym czasie wojewoda bezskutecznie próbował wyłonić wykonawcę eksmisji tartaku. Udało się go wybrać dwukrotnie. Maszyny pierwszego wykonawcy spłonęły kilka dni przed rozpoczęciem eksmisji. Kolejny, w asyście kilkunastu policjantów wykonał swoje zadanie w grudniu 2018 roku. Pół roku po pierwotnym terminie zakończenia budowy.

Dopiero po eksmisji generalny wykonawca inwestycji mógł przystąpić do dokończenia prac. W maju tego roku udało się pozytywnie wykonać próby obciążeniowe nowego wiaduktu, natomiast na przełomie czerwca i lipca zakończyć budowę. Przez cały lipiec trwały odbiory. 1 sierpnia wojewódzki inspektorat nadzoru budowlanego wydał pozytywną decyzję w sprawie wiaduktu. Dzięki temu można było dzisiaj uruchomić całą trasę.

Nowym wiaduktem mają jeździć autobusy komunikacji miejskiej, jednak Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej do dzisiaj nie ogłosił jakie to będą linie. Mimo, że na decyzję miał kilkanaście miesięcy.

Trasa Uniwersytecka w liczbach

Cała trasa kosztowała ponad 234,4 mln złotych. Pierwszy etap zrealizowany w latach 2010-2013 kosztował 206,6 mln złotych. Natomiast drugi zrealizowany w latach 2017-2019 kosztował 27,8 mln złotych. Oba etapy wykonała firma Kobylarnia. Pierwszy jako partner w konsorcjum firm Przedsiębiorstwo Robót Mostowych Mosty-Łódź, Gotowski i Kobylarnia, natomiast drugi samodzielnie.

Charakterystyczny pylon mostu ma wysokość 68,7 metra i ma przypominać przenikające się podkowy o kształtach liter greckich alfa i omega. Pylony składają się ze 154 elementów ważących łącznie ponad 2000 ton.

Oprócz mostu powstała też kładka w parku na Wzgórzu Wolności oraz trzy wiadukty. Dwa z nich w ramach pierwszego etapu, natomiast trzeci w ramach zakończonej dzisiaj budowy. W latach 2010-2019 powstała trasa mająca długość ponad 2 kilometry (ponad 1,5 km w pierwszym etapie i 0,5 km w drugim).

W ramach drugiego etapu zasadzono niemal 300 lip, platanów, grusz, jesionów, głogów, a także czeremch. Pojawiło się prawie 5,4 tys. krzewów. Powstało również kilkaset metrów nowych dróg dla rowerów. Jednak najważniejsza część inwestycji – most Uniwersytecki nie posiada choćby metra drogi dla rowerów lub chodnika. Ciąg pieszo-rowerowy pod mostem stał się popularny w Polsce po jego zbudowaniu, kiedy okazało się że wykonawca ułożył slalom na płaskim terenie.

trasa uniwersytecka
„Śmieszka rowerowa”. Slalom wokół filarów Trasy. Wersja poprawiona – z dodanym ciągiem pieszo-rowerowym prowadzącym prosto

Przez wszystkie lata budowy wykonałem 2409 zdjęć z tego 1831 w latach 2010-2013 (pierwszy etap) oraz 578 w latach 2017-2019 (drugi etap). Zdjęcia z pierwszego etapu powstawały jeszcze przed uruchomieniem strony Bydgoszcz w Budowie, dlatego są dostępne publicznie tylko na międzynarodowym forum SkyScraperCity.



Podaj poprawny adres mailowy jeśli chcesz otrzymać odpowiedź na swoje pytanie.
Chcesz wysłać załącznik? Napisz bezpośrednio: bydgoszczwbudowie@gmail.com