niedziela, 18 Sierpień 2019

[Park Witosa] Rewitalizacja #4

Park Witosa powoli odzyskuje dawny blask. Po trzech miesiącach od pierwotnego terminu zakończenia prac przy rewitalizacji byłego cmentarza ewangelickiego zaglądam na plac budowy.

W marcu ubiegłego roku Urząd Miasta przekazał teren parku Witosa wykonawcy rewitalizacji – firmie Park-M. Firma miała za zadanie odnowić park położony w kwartale ulic 3 maja, Markwarta, Piotrowskiego i Jagiellońskiej. Inwestycją objęła teren o powierzchni 4,1 hektara. Pominięto jedynie korty tenisowe i teren po byłej muszli koncertowej.

Pierwotne plany zakładały powstanie w parku kolejnego placu zabaw, górki saneczkowej oraz fotoplastykonu, który pozwoliłby się zapoznać z historią miejsca. Remontowi poddane miały zostać chodniki, wymienione oświetlenie. Przed rewitalizacją wykonawca musiał też wyciąć około 120 martwych drzew, zamierających, powodujących zagrożenia i samosiejek.

Urzędnicy przewidywali koniec prac na listopad ubiegłego roku. Inwestycję chciala wykorzystać spółka chciała Miejskie Wodociągi i Kanalizacja. Firma planowała przeprowadzenie przez te tereny swojej infrastruktury. Prace musiały zostać przeprowadzone po wykonaniu sondażowych badań archeologicznych, które ostatecznie wstrzymały inwestycję MWiK, rewaloryzację parku i plany dotyczące zagospodarowania terenu po dawnej muszli koncertowej.

Przez 3 miesiące od ostatniej relacji nie zaszło dużo zmian. Pojawiło się trochę nowych słupów oświetleniowych, część ścieżek utwardzono, a na wcześniej utwardzonych pojawiła się kostka. Prace mają się zakończyć wiosną tego roku. Ich koszt wyniesie 8,2 mln złotych.

Historia parku

Obszar obecnego parku to dawny największy cmentarz ewangelicki w Bydgoszczy. Jego początki sięgają prawdopodobnie przełomu XVI i XVII wieku, kiedy to w mieście pojawili się pierwsi protestanci. Cmentarz oficjalnie został otwarty w 1778 roku i wielokrotnie był rozbudowywany. Ostatecznie pochówku dokonywano na powierzchni około 6,5 hektara. Pochowane tutaj były rodziny osób zasłużonych dla rozwoju Bydgoszczy takie jak: Glamm, Peterson, Blumwe, Kolwitz. Pochowano tutaj również Theodora Hippela, pruskiego polityka, prezydenta regencji kwidzyńskiej i opolskiej, pisarza oraz Carla von Wissmana, założyciela towarzystwa upiększania miasta, prezydenta regencji bydgoskiej i założyciela parku gen. Dąbrowskiego.

Park chciano tutaj urządzić już w 1927 roku. Jednak dzięki protestom bydgoskich ewangelików udało się zachować nekropolię do 1945 roku. Oficjalna likwidacja odbyła się w latach 1951-1953. Jak się okazuje nie ekshumowano wtedy wszystkich ciał. W zasadzie jeśli dokonano ekshumacji to w niewielkiej skali. Ostatnie takie prace wykonano w 1956 roku, przed budową muszli koncertowej.

Na szczątki ludzkie natrafiano tutaj kilkukrotnie – podczas budowy Pałacu Młodzieży w 1974 roku, a także podczas jego remontu w grudniu 2017 roku. Kilka miesięcy temu eksplorowano wykop o wymiarach 14 x 4 metry, odsłonięto w nim około 40 szczątków ciał.

W ubiegłym roku firma archeologiczna wykonała jedenaście wykopów na polecenie Miejskich Wodociągów i Kanalizacji. W każdym z nich stwierdzono pełne jamy grobowe lub uszkodzone trumny. Oznacza to, że likwidacja cmentarza ograniczyła się jedynie do wyburzenia murowanego ogrodzenia, nadziemnych partii kapliczek cmentarnych, usunięcia pomników, krzyży i ziemnych mogił. Wszystkie ciała pozostawiono w ziemi.

Firma szacuje, że pod powierzchnią spoczywa do dzisiaj około 80 000 osób. O odkryciach i historii parku pisałem też tutaj. Park ma nieco zmienić charakter. Ma być to miejsce zadumy, a nie rozrywki. O wyglądzie centralnej części parku (teren po muszli koncertowej) zdecyduje konkurs architektoniczny. Wiadomo, że wygląd ma nawiązywać do historii miejsca.

Pozostałe inwestycje

Line


Podaj poprawny adres mailowy jeśli chcesz otrzymać odpowiedź na swoje pytanie.
Chcesz wysłać załącznik? Napisz bezpośrednio: bydgoszczwbudowie@gmail.com