czwartek, 13 Grudzień 2018

[Park Witosa] Zaskakujące wyniki prac archeologicznych

Kiedy kilkanaście dni temu informowałem o zastoju w parku Witosa nie było publicznie wiadomo czym to jest spowodowane. Trwały też konsultacje społeczne w sprawie zagospodarowania terenu po muszli koncertowej. Dzisiaj oficjalnie potwierdzono, że w parku nadal spoczywa nawet 80 000 ciał ludzkich.

Historia terenu pomiędzy ulicami Jagiellońska, Piotrowskiego, Markwarta i 3 maja jest znany większości bydgoszczanom. Chyba większość osób słyszała, że park powstał w miejscu dawnego cmentarza ewangelickiego. Do kwietnia tego roku sądzono jednak, że ciała zostały w większości ekshumowane. Takie też były informacje zawarte w dokumentach. W latach 50-tych nie było powszechnych aparatów, o dronach nikt nie śnił, więc w dokumentach można było wpisać cokolwiek.

Obszar obecnego parku to dawny największy cmentarz ewangelicki w Bydgoszczy. Jego początki sięgają prawdopodobnie przełomu XVI i XVII wieku, kiedy to w mieście pojawili się pierwsi protestanci. Cmentarz oficjalnie otwarto w 1778 roku, jednak obszar przeznaczony pod ten cel wystarczył na zaledwie 20 lat. Kolejnych poszerzeń dokonano w 1832, 1836, 1844 i 1852 roku. Ostatecznie pochówku dokonywano na powierzchni około 6,5 hektara. Wraz ze zwiększaniem powierzchni wznoszono na nim kolejne obiekty tj. dom grabarza, kaplicę cmentarną. Pochowane tutaj były rodziny osób zasłużonych dla rozwoju Bydgoszczy takie jak: Glamm, Peterson, Blumwe, Kolwitz. Pochowano tutaj również Theodora Hippela, pruskiego polityka, prezydenta regencji kwidzyńskiej i opolskiej, pisarza oraz Carla von Wissmana, założyciela towarzystwa upiększania miasta, prezydenta regencji bydgoskiej i założyciela parku gen. Dąbrowskiego.

Park chciano tutaj urządzić już w 1927 roku. Jednak dzięki protestom bydgoskich ewangelików udało się zachować nekropolię do 1945 roku. Oficjalna likwidacja odbyła się w latach 1951-1953. Jak się okazuje nie ekshumowano wtedy wszystkich ciał. W zasadzie jeśli dokonano ekshumacji to w niewielkiej skali. Ostatnie takie prace wykonano w 1956 roku, przed budową muszli koncertowej. Większość nagrobków zniszczono, część z nich trafiło na cmentarz ewangelicko-augsburskiego przy ulicy Zaświat, część do Szubina, część do Żnina.

Na szczątki ludzkie natrafiano tutaj kilkukrotnie – podczas budowy Pałacu Młodzieży w 1974 roku oraz podczas jego remontu w grudniu ubiegłego roku. Kilka miesięcy temu eksplorowano wykop o wymiarach 14 x 4 metry, odsłonięto w nim około 40 szczątków ciał. Kolejne badania archeologiczne zleciły Miejskie Wodociągi i Kanalizacja, które zamierzały w parku wykonać część jednej z kolejnych swoich inwestycji. Badania przeprowadzono w jedenastu miejscach parku przez firmę Castrum.

Sondażowe badania archeologiczne dowodzą, że na terenie dzisiejszego parku nie przeprowadzono żadnych prac ekshumacyjnych, a jeśli ewentualnie takie były to tylko w miejscu wyburzonej muszli koncertowej i bloków od strony 3 maja. W żadnym z wykopów nie stwierdzono pustych jam grobowych, uszkodzonych trumien. Likwidacja cmentarza ograniczyła się jedynie do wyburzenia murowanego ogrodzenia, nadziemnych partii kapliczek cmentarnych, usunięcia pomników, krzyży oraz niwelacji ziemnych mogił. Wszystkie ciała pozostawiono w ziemi.

Odkryte groby zalegały na poziomie 0,9-1,5 metra poniżej współczesnego poziomu gruntu. Badania sondażowe sugerują, że na całym dawnym cmentarzu może spoczywać 80 000 osób. Nie wiadomo ile warstw ciał znajduje się pod ziemią, prace archeologiczne nie obejmowały wyciągania ich z ziemi. Szacuje się, że były 3-4 warstwy. Wiadomo też, że alejki w parku nie mają nic wspólnego z alejkami cmentarnymi.

Odkrycia zmieniły plany Urzędu Miasta odnośnie rewitalizacji parku. Prace wstrzymano, zrezygnowano też z umieszczenia tam kolejnego placu zabaw. Dzisiaj wiadomo, że park nie będzie już pełnił funkcji rozrywkowych, nie ma szans żeby powróciła tutaj muszla koncertowa. Nie zapadły jednak ostateczne decyzje odnośnie funkcji parku. Do końca tygodnia zostanie powołana komisja, która wypracuje propozycję zagospodarowania terenu. Małe szanse są na wykonanie ekshumacji ciał. Przeciwny takim planom jest archeolog Robert Grochowski, który dokonał odkryć.

Zdjęcia wykonanych prac możecie zobaczyć we wpisie z końca czerwca. Zdjęcia tam zawarte pokazują jak wygląda teren widziany z ziemi. W dzisiejszej galerii znajdziecie zdjęcia wykonane dronem oraz jedno zdjęcie z konferencji prasowej, która odbyła się w środowe popołudnie (tj. 4-07-2018).

Pozostałe inwestycje

Line


Chcesz wysłać załącznik? Napisz bezpośrednio: kontakt@bydgoszczwbudowie.pl